+6Nasi autorzy
Ważne

Tablety HP Pro Slate 8 i Pro Slate 12 z rewelacyjnym rysikiem HP Duet zadebiutowały w Polsce

Pod koniec stycznia Hewlett Packard zaprezentował dwie nowości, o których mówiło się na kilka miesięcy przed oficjalną premierą. Mowa o HP Pro Slate 8 i HP Pro Slate 12, urządzeniach, które po cichu, bez zbędnego rozgłosu, pojawiły się w sprzedaży w pierwszych polskich sklepach.

Na pierwszy plan wysuwa się tu możliwość korzystania z rysika HP Duet. Jego nazwa wzięła się z możliwości pisania za jego pomocą zarówno po papierze, jak i po ekranie tabletu. Ciekawsza jest jednak sama technologia, jaką tu zastosowano. Umożliwia bowiem przenoszenie pisma z papieru na ekran tabletu w czasie rzeczywistym. Spójrzcie, jak to wygląda i świetnie działa w rzeczywistości:

W obu przypadkach mamy do czynienia z tabletami pracującymi pod kontrolą Androida (dokładniej 4.4 KitKat) i działającymi dzięki czterordzeniowemu procesorowi Qualcomm Snapdragon 800 o częstotliwości taktowania 2,3GHz z 2GB RAM. Pro Slate 8 posiada wyświetlacz o przekątnej 7,9″ i rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli, natomiast Pro Slate 12 – 12,3-calowy ekran 1600 x 1200 pikseli. W pierwszym przypadku znajdziemy Gorilla Glass 4, natomiast w drugim – Corning Fit.

Oba produkty oferują bogate zaplecze komunikacyjne: NFC, GPS, Bluetooth, WiFi oraz, opcjonalnie, LTE. Posiadają frontowe głośniki DTS Sound+, port microUSB, SlimPort, 3.5 mm jack audio, slot kart microSD, 32GB pamięci wewnętrznej, aparat 8 Mpix, kamerkę 2 Mpix.

Mniejszy ma wymiary 206,99 x 136,95 x 7,99 mm i waży 350 g z akumulatorem 21 Wh, natomiast większy – 300,3 x 221,95 x 7,99 mm i waży 850 g (bateria 37 Wh).

Ceny nowości HP w Polsce kształtują się następująco:

  • HP Pro Slate 8 32GB WiFi: 2195 złotych
  • HP Pro Slate 8 32GB 4G LTE: 2592 złotych
  • HP Pro Slate 12: 32GB WiFi: 2953 złotych
  • HP Pro Slate 12 32GB 4G LTE: 3401 złotych

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Adam

    Z cenami to pojechali.

    • 1/2 ceny to pewnie za sam rysik… :)

      • To nawet rysik do surface chyba tyle nie kosztuje. Tekst tak napisany, że jedyna „rewelacyjność” rysika to chyba tylko cena. W końcu to podwojenie funkcji ekranu dotykowego i tabletu graficznego to chyba jest dobre tylko dla takich niezmiernie przyzwyczajonych do tabletów graficznych. W tym wypadku to chyba nie tyle rysik tyle kosztuje co oprogramowanie i kamery do śledzenia jego ruchu na papierze. Dokładność tego chyba nie jest za bardzo powalająca jednak.
        Przynajmniej w stosunku do profesjonalnych tabletów graficznych.

        Słyszałem, że są takie zastosowania, w których nawet gdyby jeszcze dziesięciokrotnie zwiększyć dokładność pozycjonowania rysika dotykowego tabletu, to i tak rysik na profesjonalnym tablecie graficznym będzie dokładniejszy. Ciekaw jestem na czym to polega? Chętnie bym o tym poczytał u Was!

      • Adam

        Rysik jest też w dwa razy tańszym Note, więc to nie to.

        • Jacek.P

          Jesli chodzi o Note 10.1 2014, to jego poczatkowa cena(z taka sama pamiecia i WiFi only) wynosila 600 dolarów . Teraz losztuje ok.1700zl, ale trzeba pamietac ze to model z poprzedniego roku.

          • Adam

            No więc toproblem HP że oferuje technologie z poprzedniego roku dopiero teraz.

          • Jacek.P

            No z tego co mi wiadomo, to rysiki od serii Note nie pozwalaja na pisanie na kartce papieru z mozliwoscia wyswietlania tego tekstu w czasie rzeczywistym na ekranie tabletu.
            Co nie zmienia mojego zdania, ze urzadzenia z tej serii sa obecnie najlepsze w swojej klasie i nie moga sie z nia nawet rownac inne urządzenia.

          • Adam

            Te rysiki to bajer, a od Note lepsze są chociażby iPady Air 2

          • Jacek.P

            Poza tym jak nie patrzec, to dalej nie jest dwa razy tanszy.

  • biabihar

    Fajne ale HP :P W firmie mieliśmy sprzęt HP. 5 PC, 12 laptopów i 5 tabletów. Tabletów w ogóle nie można było zobaczyć w firmie bo non stop były w serwisie który trzymał je miesiącami. Firma wymieniła je na della, działają do dzisiaj. Nie lepiej było z laptopami. W prawdzie połowo była przetrzymywana w serwisie to cała reszta też miała uciążliwe problemy choć nie uznawane przez serwis jako wada do naprawienia. PC wprawdzie działały ale we wszystkich non stop paliły się zasilacze :P Szefostwo wynegocjowało wymianę sprzętu z dystrybutorem na innej firmy.

    Dodam że to był sprzęt HP z wyższej półki. Podobne przeboje są z asusem.

    • RA

      Na temat sprzętu od HP też mógłbym dołożyć co nieco :( Pavilion dv7

      • Jivul

        Przegrzewanie się grafiki / odklejanie się BGA? :/ kilku znajomych przynosiło mi swoje laptopy prosząc żebym zerknął, a ja się czułem jak lekarz który informuje pacjenta/rodzinę że „nic nie da się zrobić” :(

        • Arrczi

          HP DV9600 grafika leżała w całej serii. Konsultowane z serwisem. Grzeje się strasznie. Jakiś błąd z chłodzeniem.
          Mojego też to nie ominęło :(

    • iras

      Kolego co to za porównanie w sumie 22 szt i co to znaczy wyższa półka ?? Ja pracuję w firmie gdzie mam ok 2500 szt sprzętu HP głównie EliteBooki w tym ok 250 tabletów ElitePad i awarie to rzadkość.

      • biabihar

        Co to za porównanie? A co to za nieprawdopodobny zbieg okoliczności że akurat wszystkie były wadliwe. A co to znaczy wyższa półka? Jak nie wiesz co to znaczy to po co zabierasz głos w dyskusji. Wygląda mi to na głos z HP albo na mitomanię :P A jeśli naprawdę jesteś pindą z HP to nie podam ci żadnych szczegółów :P Jeśli nie jesteś ani pindą z HP ani mitomanem to pozostaje żenujące klakierstwo :D :D :D A sądząc po ilości sprzętu HP w „Twojej :P” firmie jesteś z HP :D W pewnej korpo na pomorzu te twoje EliteBooki zionęły ogniem :D :D :D

        • iras

          taa widać duma urażona coo ? nie gościu nie jestem z HP, nie robię dla HP i nawet nigdy tam nie pracowałem. Kupiłeś gówno to się męczyłeś i teraz psioczysz. Po co pytasz co to jest wyższa półka dla Ciebie pewnie pavilon :) … a moment za tydzień przyjdzie 500 szt. Lenovo dla PH więc już możesz insynuować, ze pracuję dla Lenovo.

          • biabihar

            Wiesz mi chodzi o częstotliwość i regularność awarii sprzętu HP w wielu firmach z którymi byłem bezpośrednio lub pośrednio związany. Gówno kupiła firma o której mówiłem nie ja. Firma dla której nadal pracuję choć już raczej dorywczo, z sentymentu. Jak wspomniałem firma musiała negocjować żeby pozbyć się bubli od HP i wile na tym straciła. A ile straciła nie mogąc dokonać działań biznesowych na tych komputerach? Wyższa półka jeśli chodzi o laptopy, to komputer biznesowy bez nonsensów niebotycznie windujących cenę typu: czytnik linii papilarnych, czytnik kart procesorowych itp. w granicach 3000-4000. HP udało się to w kilku modelach, szefostwo firmy, o której mówiłem w pierwszym poście, tym się kierowało ale nie słuchało się opinii o awaryjności sprzętu HP…

          • iras

            no to nie wiem z czego to wynika. U mnie średnia awarii to około 5-7 % całego sprzętu w okresie 3 lat użytkowania, więc przy tej ilości to znikome zjawisko.

          • biabihar

            Sorry ale gadasz jak goście z którymi negocjowało szefostwo wspomnianej przeze mnie firmy ;-) Nawet nie pamiętam czy byli bezpośrednio związani z HP. W każdej firmie produkującej sprzęt okresowo zdarzają się wadliwe serie. Klasa takiego producenta zależy od tego jak załatwi sprawę. HP robi to zawsze brzydko. Choć asus czy sony pod tym względem są mistrzami. Nawet mój „ukochany” dell miewał tragiczne serie. Co ciekawe to te laptopy produkowane w Łodzi :D Kiedyś :D Dzisiaj już tylko serwery… Ale to były pojedyncze incydenty. W HP to już nie są incydenty. Niech HP zadba o jakość i zrezygnuje z aż tak daleko posuniętego postarzania produktu to zmienię zdanie.

  • Kewin Karlos

    Rysik jest niezwykle przydatny, gdy ktoś ma dzieci.

    • Ja widzę też dużo bardziej profesjonalne jego zastosowania – jest genialny (pod warunkiem, że faktycznie tak działa, jak powinien).

      • Kewin Karlos

        Mój (Onyx Boox M96) wylądował w pudełku, po sprawdzeniu jak wygląda możliwość zdobycie nowego w wypadku zagubienia). W wypadku czytnika to w zasadzie ciekawe uzupełnienie. W moim przypadku – mogę bez niego żyć. Zaznaczam, że jest to moje zdanie i „onyxowy” rysik odbiega możliwościami od prezentowanego.

      • biabihar

        Za 1/5 ceny tego HP można było do niedawna kupić Inkling. Jak piszemy po kartce długopisem to po co podgląd na żywo na ekranie jak mamy to już na kartce… No tak można coś pozmieniać od razu wirtualnie … ale za drogo za taki luksus… Wacom skasował jednak Inkling całkowicie. W sprzedaży był zaledwie miesiąc… Kompletnie nikt tego nie kupował. Ci którzy się tak tym zachwycali otrzymali to za darmo :-x

  • jaro

    Piękne nawet cena nie razi. Tylko dlaczego tam mieszka jakiś syfiasty ARM a nie tradycyjny Intel?

  • Jacek.P

    Naprawde fajna sprawa, tylko ta cena…

  • asfasdf

    „HP Pro Slate 8 32GB WiFi: 2195 złotych”

    hahahahahahhahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

    nawet nie smieszne myslalem ze jakies 700-900zl max

    • droucouw

      Za 500 zł Wacom próbował wprowadzić na rynek coś podobnego „Inkling” tylko zamiast tabletu był klips bez żadnego ekranu który przypinało się do notatnika, bloku rysunkowego i to on było odbiornikiem. Klips podpinało się potem do komputera. Rysik był o wiele poręczniejszy. Działało to rewelacyjnie ale kompletnie nikt tego nie kupował. Wacom bardzo szybko to wycofał. Na rynku było z miesiąc.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona