+6Nasi autorzy
Ważne

Tani Honor Holly już w naszych rękach

Pierwszy raz ze smartfonem Honor Holly miałam do czynienia podczas targów MWC 2015 w Barcelonie. Stwierdziłam wtedy, że jeśli zostanie rozsądnie wyceniony, to będzie można mu dać szansę. Dziś urządzenie przywędrowało do mnie do testów. Dowiedziałam się również, że w Polsce przyjdzie nam za niego zapłacić 499 złotych. Jest to przyzwoita kwota jak na oferowane parametry.

Smartfon trafi do sprzedaży w naszym kraju w ciągu najbliższych tygodni (konkrety powinnam poznać wkrótce). Tymczasem zabieram się za jego testy.

Specyfikacja Honor Holly:

  • wyświetlacz 5″ 1280 x 720 pikseli, 294 ppi,
  • czterordzeniowy procesor MediaTek MT6582 1,3 GHz,
  • 1GB RAM,
  • Android 4.4 KitKat z Emui 2.3,
  • 3G z dual SIM,
  • WiFi,
  • GPS,
  • 16GB pamięci wewnętrznej,
  • aparat 8 Mpix,
  • kamerka 2 Mpix,
  • slot kart microSD,
  • port microUSB,
  • 3.5 mm jack audio,
  • akumulator o pojemności 2000 mAh (wymienny),
  • wymiary: 142,2 x 72,3 x 9,4 mm,
  • waga: 156 g.

Honor Holly całkiem nieźle wygląda w porównaniu choćby z Sony Xperią E4 (z recenzją której wkrótce również będziecie mogli się zapoznać na Tabletowo). Różnica w cenie pomiędzy nimi to 100 złotych, a w Holly mamy wyższą rozdzielczość wyświetlacza, lepszy aparat, dual SIM i dwa razy więcej pamięci wewnętrznej. Są to zdecydowanie komponenty, które mogą mieć istotny wpływ na podjęcie decyzji przez potencjalnego klienta.

Który telefon byście wybrali? A może macie inne typy wśród 5-calowych telefonów za ok. 600 złotych? Jeśli macie jakieś pytania odnośnie Holly – śmiało, jestem do Waszej dyspozycji w komentarzach.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Mariusz

    W tej cenie tylko coś na snapie 400, najlepiej moto g lub intel atom w zenfonie 5. Nie mam zaufania do mediateków, szczególnie budżetowych-ciężko znaleźć porządnego custom roma i ciężko oczekiwać aktualizacji.

  • Rav

    Mam go, wersję HOL-U10. Swój egzemplarz zamawiałem na święta z Chin, kosztował wtedy ok. 420 zł wliczając wysyłkę. W tej cenie, telefon jest naprawdę dobry i ciężko mu przez to cokolwiek złego zarzucić. Robi zaskakująco ładne zdjęcia i filmy, na plus jest też mocna dioda led, wsparcie WCDMA900, dualsim, wewnętrzna pamięć, czy przyzwoity ekran.
    Zastrzeżenia mam do trochę dużych ramek wokół ekranu i braku Androida 4.4. Aktualna i oficjalna wersja to Android 4.2 z EMUI 2.0 bez polskiego języka – http://www.emui.com/plugin.php?id=hwdownload&mod=detail&mid=92 Chyba, że mi o czymś nie wiadomo?

  • Bob

    Żadnych media teków. Wydajność i ilośc rdzeni to ściema, GPS przeważnie nie chce chodzic.

  • Ja mam wersję HOL-U19 i działa na Androidzie 4.4.2.

  • Może być i MediaTec byleby cena była atrakcyjna. Te procesory nie są znów takie złe. W budżetowych konstrukcjach mogą się sprawdzić. Zrasztą, zobaczymy jak wypadnie test.

  • niezadowolony

    niech w końcu wypuszczą zapowiedzianą przez was aktualizację Honora 3C do 4.4 a nie mamią nas nowymi modelami.
    To był mój pierwszy i ostatni telefon z tej marki…

  • krm

    @Bob wydajność honor 3c nie budzi żadnych zastrzeżeń, tutaj jest chyba ten sam procesor, a GPS działa bez najmniejszego problemu praktycznie zaraz po włączeniu. Problemem może być w Holly tylko ten 1GB RAM. Bateria tez bez szału, więc nadal brałbym raczej 3c. Wydajność jest porównywalna z moto g, za to bateria jest o wiele żywotniejsza niż w moto g czy zenfonie. W holly jest niestety słabsza.

    do testerki: czy tym razem też się testerka przyczepi do tego, że przyciski głośności są nad przyciskami zasilania i ogłosi to jako główną wadę? :)

    • Po co te zbędne złośliwości? Dla mnie owszem, jest to wada, ale nigdy nie twierdziłam, że najistotniejsza (bo to bzdura).

      • krm

        Po prostu recenzja była nieudana i tyle. Pamiętam, że największa wadą była „plastikowość” telefonu. Ale szczerze mówiąc mam go od 2 miesięcy w kolorze białym i klapka ani się nie porysowała ani plastik nie przeszkadza.
        A co do przycisku to najbardziej zapadł mi w pamięć, bo był podawany jako wada, a taki układ jest po prostu standardem u huaweia i nie tylko. Ta złośliwość była tylko po to aby testerka nie szukała wad na siłę jeśli ich nie ma, bo telefon przy cenie 550zł, (teraz w promocji w jednym z dużych sklepów można go dostać nawet za 500zł) nie odstaje w niczym od droższej konkurencji. Jedyną wadą jest stary android bo obiecanej aktualizacji ciągle nie ma, a producent mętnie się tłumaczy.

  • Pik

    Witam, czy telefon posiada pełną polską wersje językową ?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona