+6Nasi autorzy
Ważne

Apple zwiększa maksymalny rozmiar aplikacji w App Store

Do niedawna maksymalna wielkość aplikacji zgłaszanych przez deweloperów do App Store nie mogła przekraczać dwóch gigabajtów. Większość z nich starała się jednak ominąć ten limit, zmuszając nas do pobierania dodatkowych danych po pierwszym uruchomieniu gry lub programu.

W zeszłym miesiącu we wspomnianym sklepie z aplikacjami nieśmiało zaczęły się pojawiać jednak pierwsze aplikacje przekraczające dopuszczalny rozmiar. Największa z nich, Disney Infinity: Toy Box 2.0, ważyła 3,8 gigabajtów. Eksperyment z większymi rozmiarami programów zakończył się najwyraźniej sukcesem, gdyż dwa dni temu firma Apple oficjalnie podniosła limit rozmiaru zgłaszanej aplikacji do czterech gigabajtów. Możliwość tworzenia dwukrotnie większych aplikacji wydaje się być obiecująca zarówno z punktu widzenia deweloperów jak i użytkowników (a zwłaszcza graczy, którzy mogą spodziewać się coraz bardziej rozbudowanych produkcji).

W tym momencie kluczowe pytanie brzmi: co z urządzeniami wyposażonymi w 16 gigabajtów pamięci? Nie da się bowiem ukryć, że o ile jeszcze niedawno te „najniższe” modele iPadów stanowiły ciekawą propozycję dla mniej wymagających osób, to jednak stale rosnąca wielkość aplikacji i samego systemu operacyjnego może sprawić, że już niedługo staną się one naprawdę mało użyteczne. Plotka o tym, że kolejna generacja iUrządzeń będzie dostępna wyłącznie w wariantach 32, 64 i 128 gigabajtów (powtarzana od kilku lat przy okazji każdej nadchodzącej premiery) w tym roku wydaje się więc być coraz bardziej realna.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Kolejny sposób, żeby zniechęcić użytkowników od kupowania najtańszych wersji 16 GB. 100$ różnicy między 64 GB, a w kosztach produkcji pewnie 10-15$.

    • Nazwa

      Myślę że nawet mniej. Pewnie konstrukcje różnią się modułem pamięci który niezależnie od wersji (16,32,itd) jest kompatybilny z resztą bebechów.

  • AS

    W przypadku iPadów i tak mamy jakiś postęp, bo teraz za dodatkowe 100 dolarów możemy kupić wersję 64 GB, zaś wcześniej tyle samo trzeba było wydać za wersję 32 GB. Nie zmienia to oczywiście faktu, że takie ceny są rozbojem w biały dzień. Tylko malejące zainteresowanie tabletami może coś w tej kwestii zmienić. Zresztą, pierwszy zwiastun mamy w cenach podanych powyżej. Mały postęp, ale zawsze.

  • cyc997

    A slotu SD jak nigdy nie było, tak dalej nie będzie

    • Maciej Szkudlarek

      Chyba że ze specjalnym etui

    • Aske

      Ja naprawdę lubię Apple, ale aż boję się myśleć o tym, w jaki sposób promowany byłby nowy rewolucyjny iPad z jedynym w swoim rodzaju slotem na wyznaczające nowe trendy w branży karty pamięci…

      • cyc997

        Raczej nie musisz się tym martwić, Apple nie zdecyduje się na taki krok bo nie mogliby kroić klientów na pamięci, a u Apple stosunek ceny za jeden GB jest największy ze wszystkich producentów na świcie.

  • TheVerge

    „ważyła 3,8 gigabajtów” !!!

    Od kiedy to rozmiar mierzony w bajtach waży? Bajty nie mają wagi, a ilość bajtów podawana w formie zakończonej jednostką miary – kilo, mega, giga – oznacza rozmiar a nie wagę!

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona