+6Nasi autorzy
Ważne

Te trochę inne, nietypowe tablety

Dzisiaj wszyscy wyobrażamy sobie tablety jako prostokątne, płaskie urządzenia, bardziej przypominające deskę do krojenia, niż przenośny komputer. Nie zawsze jednak w ten sam sposób widzą je ich producenci, których sztab designerski potrafi nieźle zaszaleć.

Jednym z, moim zdaniem, najlepszych przykładów jest urządzenie o nazwie Triangle Tablet. Jak sama nazwa wskazuje, jest to tablet nie o kształcie prostokąta, lecz właśnie trójkąta. Koncept tegoż urządzenia wygląda jeszcze dziwniej niż brzmi. Co ciekawe, sama idea na ten projekt została zaczerpnięta z serialu “The Office”, w którym takie oto urządzenie się pojawiło. Jeden z fanów produkcji uznał widocznie, że jest to naprawdę ciekawy pomysł i zorganizował zbiórkę pieniędzy na ten cel w serwisie Kickstarter. Ta niestety szybko zakończyła się kompletnym niepowodzeniem. Ciekawe czy tablety w tym kształcie podbiłyby rynek. ;)

Triangle tablet

Bardzo nietypowym podejściem do formy tabletu wykazało się również Sony wraz z ich Xperia S2. O tym urządzeniu być może nawet nikt już nie pamięta, zostało ono bowiem bardzo szybko porzucone przez japońską firmę, a nikt inny nie postanowił kontynuować tej idei. Co takiego dziwnego było w S2?

Sony S2

Wystarczy na spojrzeć, a od razu można dostrzec, że jest to urządzenia nie dość, że z dwoma ekranami, to na dodatek skonstruowana w sposób umożliwiające jego złożenie (w sposób znany m.in. z konsoli Nintendo DS), aby przypominało bardzo rozpłaszczony walec. Tablet reklamowany był jako idealnie pasujący do damskiej torebki, ale koniec końców nie przypadł on do gustu ani paniom, ani mężczyznom. A szkoda, kompaktowy tablet, który po rozłożeniu oferuje całkiem niezłą przestrzeń roboczą jest na pewno ciekawą ideą.

Jak zapewne możecie się zastanawiać, skoro jest Xperia S2, to na pewno musiała być również Xperia S1, prawda?

Dokładnie, wraz z S2 Sony zaprezentowało również S1, który co ciekawe, także nie był do końca normalnym tabletem. Tutaj co prawda na pierwszy rzut oka widzimy całkiem normalne urządzenie, lecz niech Was to nie zmyli.

Sony S1

Aby odkryć “dziwactwo” S1, trzeba było spojrzeć na nią z boku. Przy S2 Sony ustaliło, że rozkładany, spłaszczony walec będzie pasował do kobiecej dłoni i torebki, a przy S1 odkryto, że tablet w kształcie zawiniętej gazety będzie idealny dla mężczyzn. Nie powiem, ten pomysł jest już o wiele bardziej normalny (i jak przeczytacie za chwilę, po lekkiej modyfikacji sprzedaje się całkiem dobrze), lecz niestety w swojej formie i wykonaniu nie cieszył się popularnością (tak samo jak następca S1 – Xperia Tablet S).

Po kilku latach od premiery dziwacznych tabletów Sony (które ostatecznie zmieniło ich nazwy z S1 i S2 na odpowiednio S i P), Lenovo ogłosiło, że wraz z pomocą Ashtona Kutchera (zapewne zainspirowanego rolą Steva Jobsa w “Jobs”) stworzyło nową serię tabletów – Yoga.

Lenovo Yoga

Wystarczyło spojrzeć na Yoga Tablet, aby od razu zauważyć podobieństwa do tworów Sony. Tutaj również mieliśmy do czynienia z zawijasem po jednej stronie urządzenia, który teoretycznie umożliwiał wygodniejszy i pewniejszy chwyt.

Zawijas nie był jednak jedynym dziwacznym elementem Yoga Tablet. Drugą ciekawostką była metalowa podstawka, która to zaczepiona była właśnie w cylindrycznym zgrubieniu na obudowie. Dzięki niej tablet można było postawić w pionie i poziomie (pod pewnymi kątami). Rozwiązanie zarówno wygodne, jak i nietypowe.

Lenovo Yoga Tablet 2

Jeśli jednak myśleliście, że to koniec jeśli chodzi o dziwactwa w Yoga Tablet, to niestety muszę Was zaskoczyć. W drugiej generacji Lenovo postanowiło wywiercić jeden, mały otwór w tejże podstawce. Po co otwór w środku podstawki? Aby móc powiesić swój tablet na ścianie, tudzież w innych miejscach, które na to pozwalają. Piękne w swej prostocie, nieprawdaż?

Na dzisiaj to byłoby na tyle, jeśli jesteście zaciekawieni i chcecie poznać kolejne nietypowe tablety, to napiszcie mi o tym w komentarzach. ;)

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Miron Orzechowski

    xperia s2 to tak naprawdę xperia p :) i nie było xperii s1 tylko po prostu s :)

  • Marcin Wojciechowski

    Fajny przegląd. Kiedyś myślałem nad kupnem Sony S1 ale zrezygnowałem z tego zakupu. Natomiast teraz jednak kupię tablet z rozwinięciem tej idei czyli Yoga2 10.1″ LTE. Podoba mi się ten pomysł:).

  • GieKa

    Wkład Kutchera w Yoga był pewnie taki jak Kusznierewicza w Zoomke. :)

    Do powyższego zestawienia powinien tarfić jeszcze ASUS PadFone

    Kyocera Echo. Bardzo dziwne rozwiązanie ale przy dzisiejszych możliwościach technologicznych mogłoby wypaść o wiele lepiej. Dzisiaj już można zrobić ekrany praktycznie bezramkowe.
    NEC wypuścił urządzenie podobne do Sony S2 tylko otwierane w drugą stronę. Chyba nie weszło do produkcji bo w necie można go znaleźć tylko jako NEC Best Cloud UX Device.
    Ogólnie to Japonia jest zagłębiem takich „cudaków” Np. Fujitsu :D

    Niewykluczone że te dziwaczne rozwiązania kiedyś powrócą. Przecież pierwsze tablety czy smartfony pojawiły się dosyć dawno tylko nie zyskały na popularności z powodu braku odpowiedniej technologii. Dopiero Jobs strzelił się w odpowiedni moment.

  • barilla

    Sony tab P niestety nie sprawdzi się dopóki nie powstanie ekran bez żadnej ramki z jednej strony (lub po prostu ekran zginany).
    Tab S z kolei był IMO bardzo ciekawą opcją, niestety tegra 3 i jej, że tak sobie pozwolę zażartować, „kultura pracy” skutecznie odstraszała od używania tabletu. Warto wspomnieć że to jedna z niewielu dachówek z pełnowymiarowym slotem SD.

    • Maciek

      S miała też bardzo ciekawe złącze ładowania ;)

  • Maciek

    Z tymi tabletami jest o tyle dziwna sytuacja, że były one po raz pierwszy pokazywane jako S1 i S2, ale potem Sony po cichu zmieniło ich nazwy na S i P ;)
    Ale skoro według wikipedii są to nazwy kodowe, to już zmieniam, dziękuję za poprawienie mnie ;)

  • jhj

    tez o tym myślałem :) i myślę ze właśnie kierunku zmiany kształtu pojda producenci tabletów i telefonów

  • SyoMas

    Myślę, że protoplastą tabletów ze zgrubieniem na jednym z grzbietów był Notion Ink Adam. To był jeden z powodów dla którego czekałem na jego premierę bodaj dwa lata. Bardzo dobrze nosi się w dłoni taki tablet. Tak mi to przypadło do gustu, że zainwestowałem w drugi podobny model czyli opisywany wyżej Yoga 2.

    • A tego Adama to jeszcze masz? Pamiętam, jak się irytowaliśmy ciągle przesuwaną premierą… Szkoda, że Shravan nie kontynuował pomysłu z ekranem E Ink…

      • SyoMas

        Jasne, że mam. To perełka w mojej tabletowej kolekcji. Utrzymuję go żywym nawet choć ROMy które w nim instaluję pozostawiają wiele do życzenia. Robi jednak za telewizor w sypialni czasem albo odtwarzacz strumieniowej muzyki bo na stałe podłączyłem do niego transmiter FM zasialny z jednego z dwóch (pełnych) portów USB Adama i ta sama muza leci w całym mieszkaniu. Swoją drogą szkoda, że transmitery FM nie są montowane fabrycznie w telefonach i tabletach. Kilka modeli miało historycznie ale najwyraźniej rozwiązanie się nie przyjęło.
        A wracając do Adama to świetnie sprawuje się w roli odtwarzacza kołysanek i piosenek dla mojej półrocznej córki :)

  • stefab

    Do autora: przeczytaj dwa razy zanim opublikujesz. Od błędów się roi

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona