+6Nasi autorzy
Ważne

Recenzja Platinet 4w1 PMMSD8CR4 – karty pamięci z adapterem SD, portem USB i microUSB

Przechadzając się miedzy półkami sklepów elektronicznych czy też oglądając ich witryny internetowe, coraz łatwiej trafić na akcesoria, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy bladego pojęcia lub po prostu jeszcze jakiś czas temu nie istniały. Zapotrzebowanie na coraz to różniejsze akcesoria do urządzeń mobilnych stało się tak wielkie, że aktualnie w sklepach można znaleźć ich całe mnóstwo. A ja staram się za tym trendem podążać, wynajdując najciekawsze i później je recenzując na łamach Tabletowo. Nie tak dawno testowałam dla Was powerbank o pojemności 10000 mAh, później porównałam dwie interesujące, miniaturowe pamięci zewnętrzne typu pendrive z dwoma portami USB: pełnowymiarowym z jednej strony i micro – z drugiej. Tym razem w moje ręce trafiło jeszcze bardziej nietypowe i funkcjonalne urządzenie: Platinet 4w1 (PMMSD8CR4), czyli karta microSD z adapterem SD, portem USB i microUSB. Brzmi nieźle, prawda? Sprawdźmy zatem, jak sprawdza się podczas użytkowania.

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-01

Zestaw

W opakowaniu otrzymujemy:

  • kartę pamięci microSD 6 class o pojemności 8GB (7,42GB dla użytkownika),
  • adapter SD do karty pamięci microSD,
  • czytnik kart pamięci microSD z dwoma portami: microUSB i pełnowymiarowym USB (2.0).

Platinet 4w1 jest niewiele większy od DataTraveler od Kingstona – jego wymiary to 36 x 15 x 8 mm. Z jednej strony oferuje port microUSB, z drugiej – pełnowymiarowy port USB, który służy również jako czytnik kart microSD. W jego obudowie znajduje się również oczko do przewleczenia smyczy lub, jak kto woli, zawieszenia przy kluczach.

Sama obudowa jest wykonana z marnego jakościowego plastiku (w porównaniu choćby do testowanych wcześniej pamięci zewnętrznych), natomiast karta w adapterze nie chowa się w nim do końca (co zresztą widać na zdjęciach). Ten fakt sprawił pewnego razu, że chciałam podłączyć „pendrive’a” do jakiegoś tabletu i za mocno docisnęłam kartę. Karta bez problemu przesunęła się głębiej w adapterze, ale wtedy już nie chciała odczytywać danych. Później działała już tylko pod warunkiem, że była wsunięta na odpowiednią (początkową) głębokość i trzeba było tego pilnować. W innym przypadku – nie chciała działać.

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-02

Zastosowanie

Jednym tego typu akcesorium wyda się nieco przekombinowane, inni uznają je za świetne rozwiązanie do codziennego, multimedialnego użytku. Ja zdecydowanie należę do pierwszej z tych grup. Nie bez powodu.

Cały czas mam do czynienia z elektroniką i zgrywaniem danych – czy tego chcę, czy nie chcę, jestem od tego uzależniona. Często zdarza się, że w chwili, gdy renderuje mi się jakaś wideorecenzja, chciałabym w tym samym czasie zgrać zdjęcia z aparatu i je obrobić. Nie mogę jednak tego zrobić, bo w czytniku kart SD mojego laptopa jest karta z kamery, której wyciągnięcie spowoduje anulowanie renderowania. Wtedy z pomocą przychodzi zewnętrzny czytnik kart SD (który, owszem, kiedyś posiadałam, ale gdzieś mi się zawieruszył) lub właśnie akcesorium Platinet. Dzięki niemu mogę włożyć kartę microSD do jednej ze stron portu USB (tam właśnie został ukryty czytnik kart microSD) i całość podłączyć do USB komputera, by po chwili mieć żądane pliki na ekranie laptopa. A to oczywiście dopiero początek możliwości oferowanych przez testowany produkt.

Karta microSD, jak to każda karta, może być używana przez nas w różnego rodzaju sprzęcie elektronicznym: począwszy od smartfonów, tabletów, kamerek sportowych po całe mnóstwo innych urządzeń (aparatów, kamer, laptopów, etc.), które oferują obsługę kart SD, w którą microSD można w łatwy sposób zamienić, korzystając z odpowiedniego „dużego” adaptera.

Możemy zatem zrobić zdjęcia aparatem, by chwilę później zgrać je do pamięci komputera za pomocą adaptera SD lub adaptera microSD, który zamienia się w pendrive’a plug&play. Korzystając z tego drugiego, bez żadnych przeszkód możemy również zgrać pliki bezpośrednio do pamięci tabletu lub smartfona, korzystając oczywiście z portu microUSB.

W skrócie to, o czym napisałam wyżej, możecie obejrzeć (materiał przygotowany przez Platinet):

Testy

Sprawdźmy jak akcesorium sprawdziło się w testach syntetycznych, czyli benchmarkach. Platforma testowa to laptop Asus N56VZ (Intel Core i7-3610QM 2,3GHz, 8GB RAM, NVIDIA GeForce GT650M, Windows 8.1, USB 3.0).

CristalDiskMark:

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-crystaldiskmark

ATTOBench:

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-atto

HD Tune Pro:

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-tune-hd-pro

Kolejna część recenzji to test typowego użytkownika, czyli wgranie danych na kartę, a następnie zgranie ich na komputer. Do testów posłużyły pliki ważące łącznie 6,60GB – było to w sumie 576 elementów zamkniętych w 9 folderach plus 25 luzem (dokładnie ten sam zestaw, co w przypadku porównania pamięci zewnętrznych Kingstona i SanDiska).

Przeprowadziłam test w dwóch scenariuszach. Pierwszy wykorzystywał adapter microUSB. Czas zgrania plików z komputera na umieszczoną w nim kartę wyniósł 19:05 min (dla porównania – umieszczając w adapterze kartę 128GB class 10, czas ten skrócił się do 9:22 min), natomiast czas transferu z karty na komputer: 5:29 min. Drugi scenariusz wykorzystywał adapter SD i czytnik SD umieszczony w laptopie. Uzyskane wyniki są tożsame, wynoszą – odpowiednio: 18:21 min oraz 5:55 min.

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-05

W przypadku urządzeń mobilnych (testowane na Samsungu Galaxy Note 4) test odbył się na 1GB danych (29 plików w jednym folderze). Oto jakie uzyskałam wyniki:

Korzystając ze slotu kart microSD:
z urządzenia na kartę: 3:14 min
z karty na urządzenie: 52 s

Adapter microUSB podłączony do portu microUSB:
z urządzenia na kartę: 2:43 min
z karty na urządzenie: 48 s

Podsumowanie

Platinet 4w1 PMMSD8CR4 w moich oczach to bardzo ciekawe akcesorium, które może przydać się osobom mającym częstą potrzebę zgrywania danych na różne urządzenia. Nieco obraz ten psuje marna jakość plastiku, z którego wykonany został adapter USB i fakt, że karta musi z niego wystawać. Gdyby nie ten mankament, z pewnością byłabym z zestawu bardziej zadowolona. Jakkolwiek jednak, trzeba pamiętać, że jego cena nie jest jakoś strasznie wyśrubowana: – wynosi 29 złotych.

Pewnie, że wolałabym, żeby w grę wchodziła karta wyższej klasy i obsługa USB 3.0, ale w tej cenie oczekiwania te są zdecydowanie na wyrost.

Platinet 4w1 dostępny jest w trzech wersjach pojemnościowych – 8GB, 16GB i 32GB.

Platinet-PMMSD8CR4-recenzja-tabletowo-04W razie pytań – wiecie, gdzie mnie szukać. Tymczasem testy routerów MiFi mam na uwadze – pamiętam Waszą prośbę, nie martwcie się.

 

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Liska

    Dość spora liczba osób czeka na test Krüger&Matz EDGE 1081 2tygodnie temu pisano ze „Na weekend będzie dostępna ;-)” i do dziś nie ma…. to trochę nie sprawiedliwe.

    • Przypomnę tylko, że nie ja go testuję.
      Jakub się zapewne kaja, ale nie może się rozdwoić. Recenzję na pewno opublikuje w najbliższych dniach.

      • Liska

        Wiem że nie Pani, ale nie wiem gdzie juz o tym pisać to napisałem tu.

        Mam taką nadzieje :( dziękuje.

        • Komentarze na ten temat pojawiają się pod praktycznie każdym tekstem. To trochę nudne. Wiem, że Jakub daje ciała i mnie też to boli, ale poganianie go wcale tu niczego nie zmieni…

          • Liska

            cóż…przydałby się kubełek zimnej wody dla Pana : ))) Miłego wieczoru.

          • Tomasz Lenartowski

            Lepiej. Poza tym, że komentarze o braku recenzji są pod każdym tekstem to na dobitkę teraz pod każdym tekstem jest porównanie z „rewolucyjnym k&m, liderem jakość/cena”. Mam wielką nadzieję, że recenzja utrze kulcikowi nosa ;D

          • ekson

            I bez recenzji kto kupil za 650zl wie, ze KM1081 jest liderem jakosc/cena.

            A pan Panie Lenartowski troche pokory prosze.

          • jesiotr

            Pewnie kupił jakieś drogie badziewie z androidem, które nadaje się teraz tylko na deskę do krojenia cebuli i ciągle kpiąc z KM1081 nieco zmniejsza swój poziom frustracji.

  • Diabeł

    Dzięki za test P.Kasiu.Pomysł firmy Platinet dobry,wykonanie już niestety słabe.O ile mógłbym wybaczyć plastik słabej jakości,to problemy z włożeniem karty zdecydowanie nie.Ciekawie ile będą mieli napraw?Bo myślę,że skoro Pani udało się,,tak źle włożyć kartę” to wielu innym posiadaczom tego ,,cudeńka” również takie ,,szczęście dotknie”.Pozdrawiam.

    • Bebun

      Witajcie
      Posiadam testowany sprzęt. Mam nieco inny problem. Dosyć ciężko urządzenie wkładam w port usb. Komputer dopiero po mocniejszym wciśnięciu wykrywa sprzęt. Raczej nie polecam.

  • Adam
  • Krzysiek

    Urządzenie ciekawe, ale jeśli chodzi tylko o przenoszenie danych między urządzeniami na sys. Android i Windows polecam ES Explorer z opcją „Menedżer zdalnego sterowania” + na komputerze z Windows ustawienie serwera FTP np. w TotalCommander. Prędkość kopiowania uzależniona jest od sieci wifi. Warto spróbować.

  • Mam aktualnie Sandiska 128GB microSD, ale do maks. 30 MB/s. Ta Kingstona to wypas!

    • Adam

      No ale wciąż jest to znacznie wolniej niż 250 MB/s wbudowanej pamięci.

  • Ewa Adamus

    Mam pytanie odnośnie tego urządzenia. Czy możliwe jest używanie go jako karta zewnętrzna do telefonu komórkowego a adapter USB jako połączenie do telewizora i przeglądanie zdjęć na jego ekranie? Chciałam go kupić komuś w prezencie, kto nie posiada komputera i tabletu.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona