+6Nasi autorzy
Ważne

Już 3 grudnia zobaczymy YotaPhone 2 z dwoma wyświetlaczami i Snapdragonem 800?

Chyba większość z Was słyszała o projekcie telefonu z ekranem takim samym, jak w czytnikach e-booków. Wyświetlacz E-Ink oznacza ogromną oszczędność energii, ale też sporo ograniczeń. Dlatego warto przyglądać się smartfonowi z Rosji, czyli YotaPhone, który łączy dwie technologie w jednym urządzeniu.

Pierwszy YotaPhone nie odniósł spektakularnego sukcesu, ale rosyjska firma zamierza niedługo wypuścić jego następcę. YotaPhone 2 ma mieć, według przecieków, 4-rdzeniowego Snapdragona 800 oraz 2 GB pamięci RAM, co zapewni nam sporą moc w tym urządzeniu. Poza tym znajdziemy w nim również dwa wyświetlacze. Pierwszy z nich będzie mieć 5 cali, rozdzielczość FullHD i zostanie wykonany w technologii AMOLED. Drugi będzie mieć 4,7 cala i rozdzielczość 960 x 540 pikseli i – jak już wspomniałem – będzie wykorzystywać technologię E Ink. Oba będą dotykowe.

Według przecieków zobaczymy to urządzenie już 3 grudnia i ma być ono dostępne w Rosji, na rynkach europejskich oraz Bliskim Wschodzie. Na razie nie jest znana jego cena. Warto jednak wspomnieć, że dzięki takiemu rozwiązaniu czas pracy na jednym ładowaniu może znacząco się wydłużyć. Oczywiście ekran E Ink będzie nadawać się tylko do czytania i o korzystaniu z niego przez cały czas raczej możemy zapomnieć.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • gosc

    żeby tylko nie był z rosji… to by była ciekawa alternatywa.

    • benek

      Co to za problem że jest z Rosji,dla mnie sam Putin mógłby go sprzedawać i jakby spełniał moje potrzeby to bym go kupił jednak w moim mniemaniu ten drugi ekran nic nie zmieni bo godzine sprawdzisz,smsa odczytasz ale na tym sie koncza jego zastosowania no chyba że będziesz ebooki czytal na 4,7 calach

      • LCD

        E-booki, mapy, lista zadań, kalendarz i wszystko co nie jest dynamiczne i nie potrzebujesz tego w kolorze. Nie wiem jak oni to zamierzają obsługiwać ale dla mnie tzw. telefon marzeń to właśnie taki, gdzie z tyłu jest wyświetlacz e-ink. bo wtedy się może okazać, że proporcje używania są np. 60% do 40% na korzyść e-ink.
        A odnośnie produkcji w Rosji to będą tak samo niebezpieczne jak te z Chin, czyli mogą posiadać zaszytego szpiega zbierającego odpowiednie dane.

        • Wektor

          Teraz wszystko robią w Chinach – ten rosyjski pewnie też ;)

        • SyoMas

          Można obejrzeć jak to obsługują w jedynce http://youtu.be/MyXYRmFF3b4. Ebooki czytam wyłącznie w smartfonie więc dla mnie takie rozwiązanie wydaje się genialne.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona