+6Nasi autorzy
Ważne

Google i jego problem z dużymi tabletami

W ostatnich moich felietonach oberwało się Microsoftowi – głównie za brak konsekwencji i pomysłu na swój system operacyjny. Pośrednio chwaliłem w nich Google i Apple za spójniejsze koncepcje i jednolity interfejs użytkownika.

Trzeba jednak pamiętać, że obok UI (interfejs użytkownika) istnieje być może jeszcze ważniejsza rzecz – UX (doświadczenie użytkownika). Wikipedia definiuje:

User experience, UX (ang. doświadczenie użytkownika) – całość wrażeń, jakich doświadcza użytkownik podczas korzystania z produktu interaktywnego. Pojęcie to używane jest najczęściej w odniesieniu do oprogramowania, serwisów internetowych lub urządzeń elektronicznych. Projektowanie user experience to projektowanie produktów interaktywnych ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, aby interakcja z nimi dostarczała użytkownikom pozytywnych doświadczeń. Produkt powinien:  prezentować się w sposób atrakcyjny dla użytkownika, być funkcjonalny, ergonomiczny, użyteczny, korzystanie z niego powinno sprawiać przyjemność i dawać satysfakcję.

UserExperience

Od kształtu ikonek, kolorystyki czy formy, ważniejsza jest szeroko rozumiana ergonomia, która powinna być intuicyjna, minimalizować liczbę interakcji oraz zapewniać komfort użytkowania. W tym felietonie dostanie się Google’owi, który przez lata nie mógł wypracować dobrze zaprojektowanego systemu operacyjnego na większe tablety.

Zacznę od samych początków Androida, co pomoże określić przyczyny tego stanu rzeczy. W drugiej części postaram się przywołać konkretne przykłady nieoptymalnych rozwiązań w interfejsie, popartych zrzutami z ekranu. Zielony robot powstał jako system dla smartfonów. Tak jak iOS. W przeciwieństwie do Windowsa, który zaczynał od systemu desktopowego i kolejne iteracje trafiały na mniejsze urządzenia. Wiąże się to z oczywistym problemem. Pionowy interfejs na 4-calowym smartfonie musi być inny niż interfejs 10-calowego tabletu, który używany jest głównie w poziomie, oburącz. W świecie doskonałym, twórca systemu operacyjnego powinien postawić na jedno jądro i backend oraz dwa zupełnie różne interfejsy, które mimo tego byłyby spójne graficznie. Słowem-kluczem jest tutaj SPÓJNE. Nie podobne, nie zgodne. Spójne pod względem wzornictwa, różne pod względem nawigacji i rozmieszczenia elementów interfejsu oraz renderowania widoków. Najbliżej takiego rozwiązania jest Apple ze swoim iOS. Zarówno jeśli chodzi o sam system, jak i o aplikacje własne oraz aplikacje firm trzecich. Na razie jest to niedościgniony wzorzec dla konkurencji. Przynajmniej pod tym względem.

xoom

Wróćmy jednak do początków. Przez pewien czas, Google miało osobne systemy operacyjne dla smartfonów i tabletów – Gingerbread i Honeycomb. Motorola Xoom pokazywała jak może wyglądać tablet z Androidem. Co prawda brakowało aplikacji, ale Android 3.0 zawierał wiele elementów ułatwiających jego obsługę w trybie poziomym – w tym rozmieszczenie przycisków ekranowych blisko kciuków (krawędzi). Trzeba przy tym pamiętać o proporcjach ekranu – szerokokątne 16:10 sprawia, że tryb pionowy jest mało naturalny, a interfejs horyzontalny czasami wydaje się przesadnie rozciągnięty. Google nie zdecydowało się szlifować osobno tych dwóch systemów i wersja 4.0 przyniosła unifikację obu. Świetne posunięcie z punktu widzenia deweloperów i producentów, ale nie do końca optymalne dla użytkownika końcowego, który po raz kolejny wylądował ze smartfonowym interfejsem na 10 calach. W tamtym czasie pojawił się też Nexus 10 z potężną, jak na owe lata, specyfikacją i ekranem bardzo wysokiej rozdzielczości.

To nie wydajność była jednak problematyczna. Brak aplikacji optymalizowanych pod tablety i smartfonowe UI sprawiły, że nie mógł on konkurować z iPadem, który już wtedy był dopracowanym urządzeniem z mnóstwem dedykowanych appek. Ekranowe przyciski systemowe trafiły na środek, co w przypadku obsługi dwiema rękami jest wyjątkowo mało wygodne – szczególnie w trybie poziomym. Mijają kolejne lata, nadchodzi Lollipop i dalej nie doczekaliśmy się prawdziwego wsparcia dla dużych urządzeń. Nexus 9 trochę odsunął ten problem dzięki mniejszemu ekranowi o proporcjach 4:3, ale nie jest to rozwiązanie satysfakcjonujące. Producenci, którzy chcieliby wytwarzać duże tablety z Androidem nie mogą sobie pozwolić na zastosowanie nakładki przypominającej „stokową” gołą wersję 5.0. I tak się właśnie dzieje.

home-landscape-980x612

Jedyna firma, która z jakimkolwiek sukcesem sprzedaje duże tablety z Androidem to Samsung. TouchWiza można nie znosić za dziecinne i toporne wzornictwo oraz zasobożerność, ale żaden inny producent nie stworzył tak funkcjonalnej i praktycznej nakładki. O ile goły Android na smartfonie to czysta przyjemność, o tyle na dużym tablecie zupełnie nie ma racji bytu. Brak wsparcia dla uruchamiania aplikacji w oknach czy w widoku dzielonym, brak dostosowania interfejsu systemu do dużych ekranów – to tylko niektóre bolączki czystego Lollipopa. Problem w tym, że TouchWiz ma również swoje ogromne minusy i fani Androida nie mają właściwie dobrego rozwiązania na dużych tabletach. Albo ograniczony i ułomny czysty robot, albo przeładowany, brzydki i zasobożerny TouchWiz. No i custom ROM-y. A czy nie możnaby stworzyć systemu, który już w podstawowej wersji (bez nakładek producentów) byłby dostosowany do dużych, szerokokątnych ekranów? Wszystko się da, ale jak na razie Google ma inne plany lub inne priorytety. A szkoda.

good2

Kolejnym problemem są aplikacje, a właściwie ich brak. Aplikacje z interfejsem przystosowanym do dużych tabletów. Jak się okazuje, Google w swoich wytycznych dla projektantów zdaje sobie sprawę z tego problemu i zaleca tworzenie dwóch osobnych interfejsów dla smartfonów i tabletów. Problem w tym, że tak jak Microsoft często samo nie stosuje się do tych wytycznych. Niektóre aplikacje takie jak Gmail czy Chrome świetnie radzą sobie na większych wyświetlaczach, jednak większość dalej nie jest należycie dopracowana. Poniżej znajdziecie schematy wytycznych oraz pozytywne i negatywne przykłady wyglądu interfejsu różnych elementów systemu i aplikacji:

bad-good1

Zgodnie z wytycznymi:

Niedopracowany interfejs:

Material design i wytyczne dla projektantów są wyjątkowo spójne i sensowne. Całkowita zmiana interfejsu systemu jest zadaniem karkołomnym i wymagającym dużych nakładów czasu i pracy. To zrozumiałe, że Google nie może zrobić wszystkiego naraz. My, jako użytkownicy, oczekiwalibyśmy jednak większego zaangażowania. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wraca „moda” na duże tablety i już niedługo 12 cali może okazać się standardem dla tej kategorii. A czysty Lollipop na 12 calach wygląda bardzo niedojrzale

UWAGA: Tekst zawiera subiektywne opinie autora. 

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • jantar

    Tekst w punkt. Wszystko co google zrobiło od czasów Honeycomba to kroki wstecz. Zero postępu i jest coraz gorzej. Dlatego N10 był całkowitą porażką.

  • orco

    A w czym apple lepsze, ich system też wywodzi się ze smartphonów.

    • Adam

      ale jest dostosowany do dużych ekranów w tabletach

    • GOŚĆ

      Porównaj sobie facebookA NA IpADZIE I nEXUSIE 10. tO BĘDZIESZ WIEDZIAŁ,.

      • Tomasz Lenartowski

        Facebook to koronny antywzorzec. True.

        • Niestety. Jak testowałem Note 12.2 to w trybie poziomym (na +12 calach!) wyświetlał się jeden wpis (lub pół, jeśli to było zdjęcie).

          • Tomasz Lenartowski

            Nie inaczej jest na Transformerze TF300T

  • Tomasz Lenartowski

    True story bro. Ale jakoś ten felieton jest mocno stonowany w porównaniu do poprzedniego.

    • Bo moim zdaniem Google ma dużo mniej na sumieniu. Material Design jest sukcesywnie wprowadzany, a appki mimo wszystko są (choć nie wszystkie fajnie wyglądają).

      Microsoft ma trochę inny problem. NIE ma appek (upraszczam). I dotąd, jego główną (jedną z głównych) zaletą był spójny interfejs i dużo dobrych aplikacji spod znaku samego Microsoftu. Aż tu nagle interfejs przestaje być spójny, pozbywamy się gestów i typografii, dajemy hamburgery i ikonki. A do tego odpuszczamy własne appki (dla W i WP) na korzyść tych dla iOS i Androida.

      W przypadku Google’a to mniej znaczący problem. Mają 85% rynku smartfonów i większość rynku małych tabletów. Duże tablety traktują po macoszemu, ale nie mają się o co spinać.

      Microsoft przeciwnie – musi spinać się w każdej gałęzi i segmencie rynku. A robi to w mojej opinii bardzo nieudolnie.

  • barilla

    Chyba po raz pierwszy mogę się w (niemal ;) ) 100% zgodzić. Do dziś głowię się czemu układ z Honeycomba został porzucony niedługo po wyjściu ICS, miał na tabletach DUŻO więcej sensu niż rozciągnięty układ smartfonowy. Jedyne z czym się w tekście nie do końca zgodzę to wrzucanie google keep do źle zaprojektowanych aplikacji, może nie jest w 100% zgodne z wytycznymi ale niespójności wizualnej bym nie zarzucał, przynajmniej mnie takowa nie razi a i funkcjonalność prezentuje się w takiej formie IMO dobrze. Za to stockowa galeria to kryminał ;)

    • Keep trafil tam tylko ze względu na brak menu ciągle widocznego po lewej i podziału na dwie lub trzy kolumny.

    • zoso

      Lollipo nie ma środkowej galerii.

      • zoso

        Stockowej
        Ach ta klawiatura i jej podpowiedzi

        • stock

          lollipop = stock

  • niconozomu

    Hangouts na Tab S 8.4 wygląda tragicznie.

  • Marek Grys

    Dokładnie te same problemy o ile nie wieksze były opisywane 3 lata temu gdy zastanawiałem się nad wyborem tabletu (wtedy był to wybór miedzy Ipad 3 a Asus Transformers). Ze wzgledu na problemy z dedykowanymi aplikacjami na tablety i większą różnorodnością oprogramowania pod IOS wybrałem Ipada czego nie żałuję. Problem że działa świetnie do tej pory i z tym Apple ma problem ponieważ spada sprzedaż tabletów w porównaniu do smartfonów :) Tylko po co mam zmieniać chyba ze kupić dla siebie nowy bo czasami robi się kolejka (żona i 2 dzieciaków :)

  • Bartek Kurowski

    Dlaczego nadal nie mam Androida 5.0 na moim Nexus 7 Wi-Fi ?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona