+6Nasi autorzy
Ważne

Krótki poradnik: jak doładować konto Google Play za pomocą karty upominkowej?

Do niedawna sytuacja osób chcących dokonywać płatności w Google Play, które nie posiadały karty płatniczej (lub miały kartę niekompatybilną z Google Play, jak – na przykład – moja z PKO BP) była niewesoła. Pozostawało im kombinowanie z kartami pre-paid lub internetowymi, których zakup i obsługa nie należy do najłatwiejszych oraz wiąże się z dodatkowymi kosztami lub… pójście na łatwiznę i pobieranie aplikacji w sposób piracki.

Sytuację poprawiła nieco możliwość doliczenia opłaty do faktury w Play, a ostatnio także w T-mobile. Niestety, jest to opcja tylko dla osób związanych umową abonamentową, więc użytkownicy ofert na kartę lub posiadacze tabletów w wersji WiFi-only (bez slotu na kartę SIM) zostali na lodzie.

I tak oto przechodzę do bohatera dzisiejszego artykułu, czyli długo wyczekiwanych kart upominkowych, które pojawiły się ostatnio w kioskach sieci HDS (na przykład Relay czy Inmedio), a także w hipermarketach (np. Kaufland). Są one dostępne w trzech nominałach: 50, 100 i 150 złotych.

Jeśli chodzi o ceny kart, pozwolę sobie na małą dygresję. Moim zdaniem wychodzi tu bowiem lekkie nierozumienie polskiego rynku przez Google. W rozwiniętych krajach zachodnich robienie zakupów w Google Play nie jest tak utrudnione jak u nas, dostępność do kart kredytowych jest zapewne większa, a także możliwe są inne formy płatności, choćby poprzez Paypal. Karty podarunkowe mają tam formę (jak sama nazwa wskazuje) pomysłu na prezent, gdzie obdarowany szczęśliwiec sam ma możliwość wyboru usług, które chce zakupić. W takim przypadku ceny kart mają oczywiście sens, ponieważ głupio byłoby dać komuś prezent o wartości 10 czy 20 złotych.

W naszym kraju sytuacja wygląda trochę inaczej. Przypuszczam, że wiele osób kupi kartę po prostu dla siebie, ponieważ będzie to najłatwiejsza (i najbezpieczniejsza, według wielu) forma płatności. Karta o mniejszym nominale byłaby idealnym rozwiązaniem także dla młodzież – zapewne wydanie 20 złotych z kieszonkowego to mniejsze obciążenie niż 50 złotych. Trudno bowiem zdecydować się na wydanie kwoty 50 złotych, jeśli interesuje nas jedna gra w cenie, na przykład, 3 złotych. Oczywiście nie musimy wydawać całej wartości karty od razu – może nam ona wystarczyć na kilka miesięcy. Warto również zauważyć, że największe Androidowe produkcje, jak Grand Theft Auto: San Andreas, kosztują aktualnie ponad 25 złotych, więc karta o najniższym dostępnym nominale wystarczy nam może na 2 gry z tej półki.

Przejdźmy zatem do samego doładowania konta za pomocą naszej karty, które jest bardzo proste i zajmie nam około minuty.

Na odwrocie karty podarunkowej znajdziemy dwudziestoznakowy kod-zdrapkę (jest dużo drapania ;)), który wpisujemy po wejściu do sklepu Play czy też na jego stronie internetowej.

kartypodarunkowegoogleplay-poradnik-02

Pokazuje się nam okienko, w którym wpisujemy kod:

kartypodarunkowegoogleplay-poradnik-03

(widoczny wyżej kod jest już wykorzystany, więc kombinatorzy nie mają co próbować przy nim majstrować)

Klikamy „Zrealizuj Kod” i gotowe – możemy już ruszać na zakupy w Sklepie Play.

kartypodarunkowegoogleplay-poradnik-04

Na koniec chciałbym zauważyć, że oferta Sklepu Play została ostatnio poszerzona o Filmy i Muzykę, więc tym bardziej warto się zaznajomić z jedną z form dokonywania zakupów.

Mam nadzieję, że ten artykuł rzucił trochę światła na temat kart upominkowych. Jeśli macie jakieś pytania, chętnie się do nich odniosę – piszcie w komentarzach.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Sony

    W wielu bankach – za darmo można do konta osobistego otworzyć konto przedpłacane z tzw. Elektroniczną Kartą Płatniczą. Mamy Numer Karty, kod CVV2 – tak „Karta” ma postać wydruku z numerami i PIN’em. Jest to idealne rozwiązanie – przelewamy pieniądze na ta kartę i robimy zakupy.
    W Orange można mieć Orange MBank Cash – Karta SIM do płatności zbliżeniowych – całkowicie za darmo, bez opłat (jest opłata za wycofanie środków – ale można je wydać do zera i zamknąć konto :) – testowane przez znajomego )
    Taka karta działa i można płacić nią ja zwykłą kartą – ja ją mam „podłączoną do mojego konta w Microsoft i płacę za zakupy w sklepie MS, znajomi w sklepie Google też.
    Ja ta kartę traktuję jako „awaryjną :) mam na nien zwykle 50 – 100 zł, a że płatności zbliżeniowe działają jak mam odblokowany ekran nie mam obaw o ew. kradzież środków – a paranoicy mogą ustawić tak, że dopiero „wejście” do Portfela zabezpieczonego PIN’em pozwala na użycie karty. :)
    Możliwości jest bardzo dużo – natomiast zgadzam się w jednym – Karta Upominkowa – jest bardzo WYGODNA, łatwo, bez wysiłku umożliwia płacenie i co ważne kontrolę wydatków.
    Co do nominałów – pamiętajmy, że 50 zł to około 16 dolarów :) – czyli pewnie mniej niż przeciętny Amerykanin wydaje na piwo w knajpie na jednym posiedzeniu. :) W „starej” Europie jest podobnie. Rynek Polski jest zbyt mały, podobnie jak byłe kraje komunistyczne – wydawanie kart o wartości 5 Dolarów nie jest chyba opłacalne :) dla nich.

  • Kumpel świr

    Będzie poradnik dla karty doładowania Windows 70 zł.?

  • teveli

    Idealna opcja jak dla mnie, niemajac konta i karty kredytowej wreszcie będę mógł normalnie każda aplikacje lub gre zakupić nie piracąc lecz jak dla mnie to nominały trochę za duże min. 50zł. Powinno być 10 lub 2O

  • Karol

    Te karty Google Play to lipa. Jej zakup to nie tylko karta, ale także potrzeba jej aktywacji. Sklepikarz musi ją online aktywować. O czym nie jest nic napisane na karcie. Więc jeśli o tym nie wiesz, a nie wiesz, bo niby skąd. To sklepikarz musi o tym wiedzieć i pamiętać. Jeśli zapomni to masz bezużyteczny kartonik. Co wtedy? Google karze wracać z paragonem do sprzedawcy. Jeśli masz – super. Jeśli paragonu juz nie masz (jak ja) to Google na tobie zarobiło, a konta nie doładujesz. Generalnie rozumiem po co potrzeba aktywacji karty upominkowych, ale klient powinien mieć jasno powiedziane, że musi tego przypilnować, aby sprzedawca kartę aktywował.

    • Sławek Grunwald

      no gdyby sklepikarz nie aktywował karty to w sumie każdy gdzieś w markecie mógł zdrapać kod, wpisał na telefon i odłożył karte na półkę i miał 50 zł w kieszeni :D

  • Zgadzam się z tym niezrozumieniem sytuacji w Polsce: o wiele lepiej byłby gdyby był dostępny jeszcze jakiś mniejszy nominał (np. 25 czy 30zł). Interesuje mnie obecnie tylko jedna aplikacja, a tak… Ale może się zdecyduję? Przecież dużo czasu jest potem na realizację takiego kodu :)

  • Marysieńka

    Ja wolę mnie skomplikowane rozwiązanie, czyli dopisywanie do rachunku w Orange, jest to naprawdę świetna opcja przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo, bo nie ma ryzyka ataków hakerskich. Dodatkowo jeszcze podoba mi się opcja ustawienia limitu :)

  • Pati

    Niestety kupiłam za 150zł. Nie zabrałam paragonu a Idąc ponownie do sklepiku sprzedawczyni mnie pamiętała ale stwierdziła że ona nie potrafi tego rejestrować i mam sama to sobie w domu zrobić. Te karty to wielkie gó….. Oszuści

  • Dariusz Pela

    CZY ktoś wie jak załadować apkę ze sklepu Play w Niemczech ponieważ Pokazuje mi że jest niedostępna w Polsce

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona