+6Nasi autorzy
Ważne

Windows 9 czy Windows 7.5?

Ostatnimi dniami, Internet wrze od przecieków na temat wyglądu i funkcji nowego Windowsa. No dobrze, przesadziłem. Nie wrze, a emocjonuje się tym jedynie garstka geeków i blogerów technologicznych. Czyli my.

Kafelki i ekran startowy oraz pełnoekranowe aplikacje Modern UI były odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku, czyli urządzenia mobilne, a w szczególności tablety i hybrydy obsługiwane dotykiem. Dla niektórych (w tym dla mnie), takie rozwiązanie ma całkowity sens. Mając do dyspozycji tylko ekran dotykowy, obsługujemy go palcem – a do tego przydają się duże elementy interfejsu i aplikacje na pełnym ekranie. Po dopięciu klawiatury i myszki mamy tryb pulpitowy z mniejszymi elementami UI oraz kafelki, które również można obsługiwać przy pomocy tych peryferiów, szczególnie po otrzymaniu Windows 8.1 Update 1. Wiele osób twierdzi jednak, że takie rozwiązanie jest niespójne, czy nawet „schizofreniczne”. I w pewnym stopniu trzeba się z tym zgodzić. Aktualny Windows łączy w sobie dwa odległe i zupełnie inne światy. A to połączenie nie zawsze wygląda tak, jak byśmy chcieli. Przykłady? Uruchamiamy film w eksploratorze plików i uruchamia się nam… dotykowa aplikacja pełnoekranowa. Zmieniamy ustawienia komputera w trybie dotykowym, a tu nagle wyskakuje nam desktopowy Panel sterowania. Do tego wzornictwo – w trybie Modern – eleganckie, płaski, minimalistyczne. W trybie pulpitu – cienie, trójwymiarowość, warstwy, ikony obrazkowe. Całkowity brak spójności.

Threshold, czyli projekt mający przynieść następną generację systemów Windows, Windows Phone i Windows RT ma być antidotum na te problemy. Co już o nim wiemy? W zasadzie należałoby powiedzieć, że nic, bo przecieki operują na wersji przedprodukcyjnej, nie będącej nawet „developer preview”. Sam Microsoft kilka razy dał nam kilka wskazówek dotyczących przyszłości Windowsa, ale ujawnione informacje zdają się to potwierdzać. Najważniejsze zmiany? Powrót menu start. Bardzo przypomina ono te z Windowsa 7, z tą różnicą, że będzie można dołączać do niego interaktywne kafelki znane z ekranów startowych Windowsa 8. Co jeszcze? Nie będziemy musieli w ogóle przebywać w środowisku Modern UI, a aplikacje WinRT będą mogły być uruchamiane w klasycznych okienkach. Z pulpitu zniknie też wysuwany pasek charmsów. Pojawi się również centrum powiadomień, Cortana i wirtualne pulpity. Najważniejsze są jednak te dwie pierwsze zmiany, do których wrócę za chwilę.

W tym momencie chciałbym jednak podkreślić, że mamy do czynienia z BARDZO wczesną wersją, która może nijak się mieć do ostatecznej. Funkcje i opcje mogą być dodawane i usuwane, a interfejs zmieniony. Szczególnie jeśli chodzi o wzornictwo. I tutaj możemy być tego pewni. Partnerzy Microsoftu, którzy dostali ten wczesny build jeszcze długo długo nie dostaną uaktualnienia designu elementów pulpitu. Dlaczego? Cała praca nad modernizacją wzornictwa trybu desktop odbywa się na osobnym rozgałęzieniu kodu źródłowego. A co to znaczy? W telegraficznym skrócie – niedługo przed premierą zmiany w niższych warstwach systemu będą scalone ze zmianami wyglądu, a te dwie rzeczy obecnie są modernizowane zupełnie niezależnie od siebie. I nie trzeba chyba wspominać, że partnerzy dostają wersję ze zmianami niskopoziomowymi, a nie graficznymi. Dlaczego o tym piszę? Wiele osób, w tym blogerów technologicznych, pastwiło się nad Microsoftem za niespójne wzornictwo i wygląd w tej bardzo wczesnej wersji. Tak naprawdę, do jakichkolwiek głębokich zmian w interfejsie będziemy musieli jeszcze długo cierpliwie poczekać. Jeśli nie wierzycie – wystarczy spojrzeć na to jak wyglądały wczesne kompilacje Windowsa 8 – zupełnie nie przypominały obecnej ósemki.

BxRfXrAIAAAVr0h

Menu start, aplikacje Modern w okienkach, „boot to desktop” – co to oznacza. W tym momencie chciałbym nawiązać do tytułu tego wpisu. Patrząc na dotychczasowe przecieki, wygląda na to, że kolejna wersja Windowsa będzie krokiem wstecz. Takim Windowsem 7.5 i wycofaniem się z eksponowania kafelków, szczególnie w przypadku dużych laptopów i desktopów. Udostępnione wideo przedstawia możliwość całkowitego odpięcia kafelków z menu start, co sprawi, że niejako cofniemy się do siódemki. Mówię tu oczywiście o interfejsie użytkownika, a nie o jądrze systemu. Czy o to właśnie chodziło? Czy Microsoft nie jest na tyle odważny, żeby promować swoją wizję prawdziwie hybrydowego systemu? A może uznano, że rzeczywiście popełniono błąd i trzeba się wycofać, żeby go naprawić? A może po prostu Microsoft jest świadomy, że króluje tylko na rynku desktopów oraz dużych laptopów i to o tych użytkowników powinien walczyć? W każdym z tych pytań może być trochę prawdy.

Moje pytanie jednak brzmi: a co z hybrydami? Bardzo wiele wskazuje na to, że małe tablety z Windowsem, zarówno dla procesorów ARM jak i x86 nie będą miały pulpitu w ogóle. Tylko ekran startowy, wysuwany zza prawej krawędzi pasek charmsów – a wszystkie ustawienia systemu czy zarządzanie plikami będzie odbywać się w trybie dotykowym. Żegnaj desktopie. Czy to dobra decyzja? Pulpit na małych urządzeniach jest prawie nieużywalny, ale ktoś może powiedzieć, że po zadokowaniu takiego tabletu, możemy przekształcić go w komputer stacjonarny. I będzie w tym trochę racji. W tym przypadku rezygnacja z pulpitu, to również krok wstecz, tym razem w kontekście funkcjonalności. Pozbycie się lub mniejsze eksponowanie kafelków dla laptopów obsługiwanych kursorem czy komputerów stacjonarnych, zdaje się nosić pewne znamiona logiki i sensu. W połączeniu z odpalaniem aplikacji Modern UI w okienkach – wielu przestanie mieć powód do narzekania na „schizofreniczność” systemu. Co więcej, jak pokazały przecieki, nawet na tych urządzeniach ekran startowy będzie można przywrócić, zmieniając odpowiednie ustawienia systemu. Jak na razie brzmi nieźle, ale wracam do pytania: co z hybrydami? Będą bootować się do pulpitu czy menu start? Będą miały menu start czy ekran startowy? A może będzie to zależeć od tego czy mają podłączoną klawiaturę, czy nie? Na te i inne pytania związane z interfejsem, będą musieli sobie odpowiedzieć Microsoft i wszyscy producenci OEM. Problem polega na tym, że nie będzie jednego Windowsa. Ktoś, kto będzie potrafił obsługiwać ten system na desktopie, może zupełnie sobie z nim nie radzić na tablecie. I odwrotnie. Użytkownik hybrydy może być z kolei skonfundowany pomieszaniem funkcji tabletowych i desktopowych. Czy forma z Redmond znajdzie złoty środek? Problem polega na tym, że takiego uniwersalnego złotego środka po prostu nie ma.

1

Co ja bym poradził Microsoftowi? Przede wszystkim – duża wizualna zmiana trybu desktop. Spłaszczenie interfejsu i ujednolicenie stylu w taki sposób, żeby dobrze współgrał z Modern UI. Umożliwienie skalowania interfejsu pulpitu w taki sposób, żeby uczynić go używalnym do obsługi dotykowej. Uprościć konserwację systemu, a w szczególności zautomatyzować proces Windows Update. Ale system to nie tylko interfejs. OSX dalej pozostaje dużo bardziej wydajny jeśli chodzi o zużycie energii. Dział Microsoft Research pracuje nad sprzętowymi i programowymi rozwiązaniami w tym kierunku, a ja oczekiwałbym od nich wprowadzenia tych pomysłów do ostatecznej, działającej wersji systemu. Moje oczekiwania względem nowej wersji Windowsa są bardzo duże, co w niesprzyjającej sytuacji może doprowadzić do skrajnego rozczarowania.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • kuba

    Po co zmieniać coś co jest dobre, w7 jest najlepszy i powinni zamiast w8 zrobić w7.1 ze zmianą wyglądu na bardziej płaski.

    • marcin

      a moze czas sie wreszcie obudzic i zdac sobie sprawe ze w7 nie jest najlepszy, ze w8 jest duzym krokiem do przodu.

    • W8 jest dużo szybszy niż W7 i lagodniejszy dla baterii

      • Yanoż

        – super przełączanie między monitorami
        – można wyciszyć dźwięk konkretnego programu
        – opcje folderów na wstążkach są 10000x bardziej wygodne
        – wyrysowuje charakterystykę prędkości podczas zapisu/odczytu
        – integracja z OneDrive
        – super wbudowany klient poczty
        To na szybko nowości w W8 które mi się spodobały

        • Wyciszanie dźwięku konkretnego programu jest w Win 7, więc to żadna nowość. Poza tym Win 8 jest szybszy od Win 7 tylko w przypadku uruchamianie sytemu. Choć na plus należy dać, że pożera mniej RAMu.

        • Mało tego. Założę się, że gdyby narzekającemu na Win 8 kazać przesiąść się na Win 7, po kilku godzinach przeklinałby ten system ;)

        • asdf

          1 – bez problemu
          2 – bez problemu
          3 – nie byłbym tego taki pewien :)
          5 – to zaleta czy wada? Dla mnie wada – OneDrive omijam szerokim łukiem
          6 – nie wygodny jest ten „super klient” na PC… Na tablecie jest OK, ale na PC wolę otworzyć przeglądarkę [Chrome lub Firefoxa] i wejść na stronę poczty…

          Windows 8 jest udany. Startuje szybciej od 7. Lecz niestety – na PC jest nie wygodny. I gdyby nie był tak dobrze zoptymalizowany [śmiga bez problemu na 1,5GB Ramu na starym PC] to bym go wcale nie używał.
          Sprzęt jaki posiadam to:
          PC – Intel Core 2 Duo e6600, 1,5 GB Ramu, 2xHDD [160GB + 250GB] 7200 obrotów/s, Windows 8… Dlaczego 8? XP zaczął się wlec po aktualizacjach, 7 nie uciągnąłby a 8 śmiga. Na szczęście nie muszę z niego korzystać [i obok stoi Debian]
          Tablet – Acer Iconia W3 z Atomem i 2GB Ramu. Win8 śmiga i jest tutaj ok.
          Laptop – Acer Aspire 5755G z Core i5 2gen, 4GB Ramu. Windows 7 – dlaczego? a) Pod 8 brakuje sterowników, przez co dysk pracuje z strasznie niskimi prędkościami, system się wlecze. b) 7 mi pasuje i nie chcę go na razie zmieniać.

          Kolejny laptop będzie z Windowsem 8/9. Ale nie z wyboru. Wolałbym 7, ale 8 jest szybszy. A na tym mi zależy. Prędkość działania. Wygoda wygodą [upodobnię system do 7 sobie na własny sposób, wyłączę kafle itp]

          • Większość rzeczy o których piszesz jest opcjonalna, w tym integracja z OneDrive.

    • Kwid

      Po co cofać się z dobrego w gorsze? W8 jest najlepsze, a ekran start i synchronizacja urządzeń świetnie łączą świat desktopów i dotykowców.
      I opinia znajomego – W8 nie byłoby takie złe gdyby nie ten _obrzydliwie płaski wygląd na desktopie_.

      Podsumowując – nigdy wszystkim nie dogodzisz.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Taa, jeszcze nie tak dawno mówiono, że XP to najlepszy system. Już zmiana?

  • Michał Chęciński

    Ja też mam duże oczekiwania co do nowego Windowsa, szczególnie jeśli chodzi o baterię. Niestety możemy się w tym rozczarować, chociaż to co pokazały nam małe hybrydy(ASUS T100 i Acer Swich 10) daje pewne szanse na przyszłość. Mam nadzieję, że MS zacieśni współpracę z Intelem, i wprowadzi usprawnienia co do czasu pracy na baterii. Ale jak to mówią, pożyjemy, zobaczymy.

    • Jądro systemu Windows to i cud techniki i śmietnik jednocześnie. Według mojego znajomego, który pracuje w Redomond przy systemach (Core OS division), jest ogromne pole do popisu w tej materii. Co zresztą pokazuje Apple z MBA i rMBP.

      • Michał Chęciński

        MS mógłby się postarać w tej kwestii

        • Konrad Uroda-Darłak

          Sęk w tym, że sami użytkownicy ich ograniczają ^^

          • Krzysztof Piotr Punkowiec

            Bez użytkowników by ich nie bylo :)

          • Konrad Uroda-Darłak

            No a co ja niby napisałem?…

          • Krzysztof Piotr Punkowiec

            To ze ich ograniczaja uzytkownicy, a ja ze bez nich nie ma MS. Widzisz tutaj jakis problem? Bo ja nie.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Napisałeś to samo, tylko innymi słowami – tak, widzę problem bo pajacujesz …

          • Krzysztof Piotr Punkowiec

            Pajacuje? A to Ci dopiero. Dobra niech Ci bedzie, skoro napisalem to samo co Ty tylko, ze innymi slowami i to ja pajacuje, wiec wychodzi na to, ze Ty tez. Skad tyle nienawisci, polecam czasami wyjsc z domu.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Sam wyszedłbyś z domu, skoro wszędzie czujesz nienawiść w swoich kierunku … Choroby psychiczne można leczyć, nie martw się. Naprawdę, skąd się bierzecie. Dostajecie prosty i logiczny komentarz = atak hejtu i nienawiści w waszą stronę.

          • Krzysztof Piotr Punkowiec

            Wiesz jesli ktos stwierdza, ze pajacuje, to przepraszam bardzo, ale nie umiem tego odebrac jako akt sympatii, czy potraktowac tego jako cos konstruktywnego. Co do chorób psychicznych, to takie uwagi sobie mozesz darowac, bo z tego co wiem nie mam wyimaginowanych przyjaciół :) Podaj adres to Ci wyślę masc na ból dupy. Poczuj łaskę Pana. Pozdrawiam :)

          • Konrad Uroda-Darłak

            A jak można nie nazwać pajacem osoby, która od kilku dni kłóci się o coś, co było tylko lekko zmienionym zdaniem napisanym przeze mnie?… Napisałeś dokładnie to samo i kłócisz się o to od samego początku.

        • Dlatego ciężko poprawiać system a jednocześnie go ujednolicać. Apple ma łatwo, bo jego system chodzi na 5 komputerach – MBA, rMBP, Mac mini, Mac, Mac Pro.

          Microsoft ma miliony różnych komputerów, w tym składaki które obsługują elektrownie atomowe czy systemy rakietowe – nie ma tutaj mowy o braku kompatybilności wstecznej dla głównego forka systemu. Nie ma mowy o pełnej optymalizacji pod dany hardware niestety.

  • Wiadomo kiedy będzie premiera?

    • Dla ludzi do kupienia / aktualizacji czy prezentacja na konferencji?

      • Prezentacji – bo z tą aktualizacją/kupnem może być różnie ( przynajmniej w moim przypadku)

  • matik

    Po co kombinowac z jednym systemem jak nic dibrego nie wyuchodzi niech bedas dwa na stacjinarne z obsluga myszki i wogole a nsa porzenosne niech bedzie wersja inna dotykowa. Nie patrac na inne aspekty to 8 na laptopas jest do niczego jjezeli chodzi o wyglad i obsluge.

  • Romario997

    Jak nie będzie charms w dowolnym momencie, to niech sobie w buty wsadzą taki system. To była jedna z najciekawszych innowacji W8, swoją drogą dla świadomych userów bardzo przydatna.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona