+6Nasi autorzy
Ważne

Warszawscy taksówkarze buntują się przeciw Uberowi

Jedni powiedzą, że to walka o swoje prawa i wysoką jakość usług, inni że „mafia taksówkowa” nie potrafi znieść potrzebnej konkurencji. Jak by nie było, ceny taksówek w stolicy są stosunkowo wysokie, a uczciwość kierowców często może budzić wiele zastrzeżeń.

A wszystko zaczęło się od tego, że Uber ogłosił dołączenie Warszawy do miast, w których można zamówić przewóz przez tę dedykowaną aplikację. Szefowie największych korporacji taksówkowych zwołali naradę i zastanawiają się nad dużymi protestami, podobnymi do tych, które miały miejsce w wielu miastach Europy Zachodniej (w Paryżu, Madrycie, Rzymie czy Berlinie). Stołeczny ratusz na razie wypowiada się w tej kwestii bardzo asekuracyjnie i zdawkowo.

euro

Jakiś czas temu taksówkarze w podobny sposób walczyli z „Przewozem osób”, który oferował niższe ceny i podobną jakość usług, jednak bez wszystkich przywilejów związanych z prowadzeniem taksówki. Włodarze firm twierdzą, że Uber może być dla nich dużym zagrożeniem ze względu na jego potencjał i fundusze na reklamę. Według nich, mamy do czynienia z kolejną nielegalną firmą przewozową.

Tutaj kwestia jest jednak bardzo rozmyta. Sam Uber nie świadczy żadnych usług przewozowych, a oferuje jedynie narzędzie, które pozwala skontaktować przewoźnika z klientem. Wielu taksówkarzy podobno na próbę zgłosiło się jako kierowcy Ubera i według nich weryfikacja jest bardzo powierzchowna. Ratusz, pytany o kwestie formalne odpowiada, że działalność każdej firmy regulują przepisy, a ich egzekwowanie jest w gestii policji, Inspekcji Handlowej, Inspekcji Transportu Drogowego czy Urzędu Kontroli Skarbowej. „Mamy wolny rynek i każdy może prowadzić działalność. Ważne, żeby robił to zgodnie z przepisami”.

uber2

Przedstawiciel Ubera z kolei podkreśla: „Zanim kierowca będzie mógł korzystać z platformy Uber, firma przeprowadza rygorystyczne i szczegółowe kontrole dotyczące zarówno jego osoby, jak i jego pojazdu. Ponadto, tak jak w przypadku innych usług oferowanych przez Uber w różnych krajach, zanim pasażer wsiądzie do samochodu, za pośrednictwem aplikacji na smartfona otrzymuje zdjęcie kierowcy, jego imię i nazwisko oraz numer rejestracyjny pojazdu, a po zakończeniu podróży – email z podsumowaniem swego przejazdu, w tym dokładny przebieg trasy oparty na danych z systemu GPS. Ponadto każdy kierowca, każdy samochód i każdy przejazd jest w pełni ubezpieczony”.

Jak będzie w praktyce? Musimy poczekać i sami się przekonać – zdecyduje jakość oferowanych usług, konkurencyjność cen i liczba dostępnych kierowców. Na razie opłata początkowa w stolicy to 5 złotych, za każdy przejechany kilometr płacimy 1,40 zł oraz 25 groszy za każdą rozpoczętą minutę kursu.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • niconozomu

    Warszawscy taksówkarze nie dość, że są oszustami, to jeszcze uważają się za święte krowy.

  • Uber

    Eh… lubiłem was czytać, ale widać że się sprzedacie za kawałek grosza i tak jak inne portale będzie pisać o tym cholernym Uber. Niedługo otworzę lodówką a tam UBER. Ok jest to aplikacja mobilna, ale co pozatym ona ma do waszego serwisu… a ten post… szkoda gadać.

    Dno wodorosty i 7 metrów „gruzu”.

    • kex

      wygladasz mi na warszawskiego taksówkarza cwaniaczka. Mam racje?

    • Istnieje taka prosta, ale genialna metoda. Jeśli nie interesuje Cię jakiś temat – a to można odgadnąć po tytule – nie klikasz, nie czytasz, nie tracisz czasu na komentarze. Wiele osób to stosuje – sprawdza się :)

    • Podaj mi, proszę, argumentację dotyczącą rzekomego „sprzedawania się za kawałek grosza”. Chętnie przeczytam.

      Bo póki co rzucasz puste słowa, które niewiele (nic) wnoszą do dyskusji.

      • Uber

        Proszę wpiszmy w wyszukiwarkę słowo ITAXI…. hmmm nie ma żadnego postu…a UBER nagle jest…

        o UBERZE zrobiło się głośno właśnie przez wszystkie portale, które piszą na ten temat.

        I są dwie opcje:
        a) Uber wydał sporo forsy na marketing
        b) Jak zwykle wolimy chwalić „zagramaniczne” niż nasze ;)

        Pozdr.

        • kex

          a czyli jesteś cwaniaczkiem z itaci, który wyludza kasę z unii na tak idiotyczne pomysły, kopiujące istniejace na zachodzie rozwiązania?

          • Uber

            jest jeden mądry cytat „Nigdy nie kłóć się z idiotą,bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,a później pokona doświadczeniem ”

            Dlatego też kończą z tobą polemikę, bo mnie pokonasz doświadczeniem.

          • I w tym momencie właśnie przegiąłeś.

        • asegPL

          A co, iTaxi wczoraj miało premierę w naszym kraju? bo jakoś przeoczyłem

      • j.

        Naprawdę ciężko nie odnieść takiego wrażenia kiedy kolejny portal umieszcza sensacyjną notkę używając tych samych słów kluczy co poprzednie. W dodatku nic nie mających wspólnego z rzeczywistością (rzekome protesty taksówkarzy).
        Do tego gdy ta sensacja dotyczy kolejnej aplikacji na fona z której można zamówić taksówkę.

    • Uber

      Kex – akurat strzeliłeś sobie w kolano, myśl dalej

      2x MOD – nic innego nie napiszecie bo to wasza praca.

      Pozdr.

      P.S Skupcie się lepiej na większej ilości recenzji i ciekawostek będzie ciekawiej ;)

      Ciao!

  • Warszawiak

    Ot zwykli cierpiarze. Nic nie poradzicie – taky klimat w Stolycy :)

  • Sony

    Po PIERWSZE : wykonując przewozy regularne musimy „postarać” się o szereg „papierów” – pytanie co to jest regularnie? Jak kilka razy w miesiącu to raczej nie – ALE – znów mamy kwestię płacenia za kurs. A kilka razy w miesiącu ZA pieniądze – to już podpada pod regularne przewozy zarobkowe. A to jest regulowane.
    A jak pobieramy / dostajemy pieniądze za kurs to po pierwsze powinniśmy płacić podatki – a po drugie – jest to działalność zarobkowa i tak pewnie zostanie potraktowana.
    Moim zdaniem należy „otworzyć” zawód taksówkarza – niech NADAL są wymagane egzaminy i szkolenia – przykład to Londyn – egzamin z topografii jest ciężki – ALE – taksówkarz musi znać miasto, musi umieć udzielić pierwszej pomocy – i to na wysokim poziomie – bo rodzace kobiety się trafiają.
    Ja na 100% – NIE będę korzystał z Uber’a – powód prosty – w razie „W” jak jadę „korporacyjną” taksówką to mam do kogo się odwołać – z Uber’e nie wiem z kim jadę :)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona