Ważne

Z iOS na Windows Phone – fenomenalny Total Defense!

Wydawałoby się, że stawianie wieżyczek i obmyślanie strategii obrony naszej bazy już się przejadło – jednak nie! Total Defense dla Windows Phone pokazuje, że taki typ rozgrywki wcale nie musi być nudny i może dostarczyć naprawdę sporo rozrywki. Z iOS na Windows Phone przychodzi właśnie ten tytuł od Dam Fox Games. Gra nie jest dostępna w naszym regionie, jednak w poprzednim wpisie traktującym o klienta 4Shared dla Windows Phone pokazałem, jak to rozwiązać.

Total Defense to gra zawierająca w sobie elementy klasycznego RTS-a znanego z komputerów osobistych – bardzo przypomina mi w tym klasykę tego gatunku, czyli serię Command & Conquer, w tym mój ukochany Red Alert 2. Połączenie tego mechanizmu gry z elementami RPG to świetna mieszanka, która owocuje rzadko spotykaną miodnością rozgrywki i zwykłą satysfakcją w trakcie przechodzenia każdego z 22 poziomów fabularnych.

Total Defense oferuje bardzo ciekawą formę planowania strategii z uwzględnieniem spowolnienia jego działań celem przygotowania operacji defensywnych. Chodzi o „terramorphing”, co oznacza ni mniej, ni więcej jak korzystanie z dobrodziejstw napotkanych budowli, pomników, drzew i innych obiektów i potraktowanie ich jak przeszkód dla przeciwnika. Kształtowanie terenu samemu może spowodować poważne problemy w przeprowadzeniu ataku przez komputerowego przeciwnika, a czasami także może zupełnie zniweczyć jego zamiary – warto zatem stosować taktykę kształtowania otoczenia samemu.

Total_Defense_screen_1

Elementy RPG to oczywiście osiąganie kolejnych leveli i wybór obszarów, które mają być rozbudowane po osiągnięciu wyższego stopnia doświadczenia. Oprócz naprawdę ładnej grafiki, gra oferuje także świetną oprawę dźwiękową oraz muzyczną. Przede wszystkim muzyczną – z przyjemnością wsłuchiwałem się w soundtrack z tego tytułu używając słuchawek. Ponadto, są trzy poziomy trudności, przy czym mam zastrzeżenie do tego podziału – najłatwiejszy jest śmieszny, średni jest za łatwy, a trudny stanowczo za trudny. I to właściwie jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić. Gracz otrzymuje trzy sloty na zapis gry.

Pierwszy świat – czyli Ziemia jest całkowicie za darmo, a dalsze części i planety są już płatne – niecałe dwa dolary. Na ekranie 720p gra prezentowała się naprawdę ładnie, ale i przy okazji mocno rozgrzewała moją Lumię 1320, która i tak lubi nieco się „rozpalić” przy grach lub udostępnianiu Internetu przez łącze WiFi. Ważne jest jednak to, że gra będzie działać na wszystkich smartfonach z Windows Phone 8 dzięki wsparciu dla słabszych urządzeń z 512 MB RAM.

Ze względu na to, że gra bardzo obciąża układ graficzny, oprócz solidnego rozgrzania się urządzenia, spodziewajmy się także szybkiego drenażu baterii smartfona. Stąd najlepiej jest grać w ten tytuł z telefonem podłączonym do ładowarki, bądź mieć ją przy sobie w pogotowiu. Mimo naprawdę solidnej baterii w moim urządzeniu, dłuższa gra okazała się dla akumulatora zabójcza, który bardzo szybko zawołał o „dokarmienie” sprzętu.

Total Defence możecie pobrać stąd po zmianie regionu na „Stany Zjednoczone”.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona