+6Nasi autorzy
Ważne

Google Now obudzi Cię przed właściwym przystankiem

Zdarzyło Wam się przejechać docelowy przystanek (wracając z długiej nocnej imprezy) czy nie wiedzieć dokładnie na której stacji wysiąść? Prawdopodobnie każdy z nas, choć raz, spotkał się z taką sytuacją.

Istnieje wiele aplikacji, opartych na tak zwanym „geofencing”, czyli usługach lokalizacji, które wywołują określone zdarzenia w naszym smartfonie, gdy zbliżymy się do jakiegoś celu czy miejsca. Aplikacje te rzadko bywają jednak „inteligentne” i działają na zasadzie preprogramowalnych wzorców i triggerów.

subway-dreams

Zupełnie inaczej działa Google Now. W przeciwieństwie do Siri czy Cortany, nie jest to wirtualny asystent (choć przejmuje część jego funkcji). Jak sama nazwa skazuje, Google Now, ma informować nas o tym co się dzieje wokół nas TERAZ. Dzięki technikom uczenia maszynowego sieci neuronowych  i systemowi rozpoznawania wzorców, jest w stanie przewidzieć gdzie aktualnie się udajemy, gdzie jest nasz dom i praca czy jakie filmy lubimy. I fajne to, i straszne. Funkcje tę możemy oczywiście wyłączyć, ale osoby mniej przejmujące się swoją prywatnością mogą korzystać z Google Now w bardzo pożyteczny sposób.

Oprócz standardowych przypominaczy, alarmów czy sugestii, w nowej wersji tej usługi pojawi się funkcja alarmu, który włączałby się w momencie dojeżdżania do miejsca docelowego, jakim może być nasz dom czy praca. Bez wcześniejszego „proszenia” o to. Przydatne? Czasami na pewno. Pytanie jednak brzmi, ile informacji o sobie chcemy przekazywać Googlowi i czy korzyści płynące z używania Google Now przewyższają wartość naszej prywatności. Na to pytanie każdy będzie musiał odpowiedzieć sam. Ja osobiście, nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu danych geolokacyjnych czy danych z wyszukiwania przez aplikacje takie jak Cortana czy właśnie Google Now.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • AS

    Google Now wyświetla reklamy?

  • jarekt

    Dla mnie to nie jest kwestia prywatności. Nie pracuję dla rządu ani dla tajnych korporacji. Dla mnie to kwestia multitaskingu. Dzisiejsza rzeczywistość pełna jest przeszkadzajek i zmusza do robienia wielu rzeczy na raz w czym po prostu nie jestem zbyt dobry. Moja największa zaleta to umiejętność skupienia się w każdych warunkach – nic mi ona jednak nie daje jeśli co chwilę wyskakują mi jakieś powiadomienia, które muszę sprawdzać. Czekam na automat, który rozpozna i oleje telefony, SMSy, maile i wiadomości od mało istotnych kontaktów lub w mało ważnych sprawach. To ja mam być panem swojego czasu i decydować kiedy mam czas na oddzwanianie czy odpisywanie. Powiadomienia tylko w przypadkach najwyższej konieczności…

  • Symonides

    Fajnie, ale nie w Polsce, bo Google nie ma informacji o komunikacji w Polsce. Prawie wszędzie jest, ale nie tu ;)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona