+6Nasi autorzy
Ważne

Recenzja Colorovo CityTab Supreme 10.1 – wystarczająco kolorowo, by zastąpić komputer? (wideo)

Informacja o możliwości przetestowania i zrecenzowania tabletu Colorovo CityTab Supreme 10.1 bardzo mnie ucieszyła. Do tej pory miałem jedynie kontakt z urządzeniami z Windowsem z wyższej półki – zarówno jeśli chodzi o podzespoły, jak i jakość wykonania.

Szczerze mówiąc, jeszcze jakiś czas temu, byłem gorącym przeciwnikiem budżetowych modeli z Windowsem 8 na pokładzie. Z kilku powodów. Po pierwsze, kiepsko wykonane modele rodzą frustracje, niezadowolenie i robią czarny PR samemu systemowi operacyjnemu. Po drugie, Atomy Clover Trail, zasilające poprzednią generację tabletów z Windowsem, okazały się bardzo wolne i mało stabilne. Czy Windows aby na pewno nadaje się do słabszych procesorów? Czas jednak pokazał, że rodzina Bay Trail, w połączeniu z udoskonalonym Windowsem 8.1, radzi sobie bardzo dobrze. Dodatkowo, popularność tanich, ale dobrze wykonanych urządzeń z W8.1 pomogłaby w rozwoju tej platformy, pozwalając jej konkurować z Androidem. W związku z powyższym, bardzo ucieszyłem się, gdy dowiedziałem się, że będę miał okazję w praktyce sprawdzić jak radzi sobie „komputer” w formie tabletu od polskiego dostawcy, w cenie niewiele przekraczającej 1000 zł.

Specyfikacja i zawartość pudełka

ProcesorIntel Atom Z3740D (4 rdzenie, od 1.33 GHz do 1.83 GHz)
Układ graficznyIntel HD Graphics
Pamięć RAM2 GB DDR3
Pamięć wbudowana32 GB
Typ ekranuPojemnościowy, 10-punktowy, IPS
Przekątna ekranu10.1″
Rozdzielczość1280 x 800
ŁącznośćWi-Fi 802.11 b/g/n Bluetooth
ZłączaDC-in (wejście zasilania) – 1 szt.
Micro USB – 1 szt. Mini HDMI – 1 szt.
Wyjście słuchawkowe/głośnikowe – 1 szt.
Czytnik kart pamięci – 1 szt.
Złącze stacji dokującej – 1 szt.
System operacyjny urządzeniaMicrosoft Windows 8.1 PL (wersja 32-bitowa)
Kamera2.0 Mpix – przód 5.0 Mpix – tył
Szerokość258 mm
Wysokość173 mm
Grubość10,1 mm
Waga610 g
Dodatkowe informacjeWbudowane głośniki stereo
Wbudowany mikrofon
Akcelerometr
Pełna klawiatura QWERTY (stacja dokująca)
Dołączone akcesoriaZasilacz
Przejściówka micro USB -> USB żeński (OTG)
Stacja dokująca

W pudełku znajdziemy:

  • tablet
  • etui klawiaturowe
  • ładowarkę
  • przejściówkę micro USB – USB
  • licencję na Office 2013
  • instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną

Co to jest Colorovo?

Colorovo to marka własna firmy ABC Data S.A. – dystrybutora sprzętu i rozwiązań IT. Trudno jednoznacznie stwierdzić czy samo Colorovo jest bardziej dystrybutorem czy producentem. Firma nie ma własnych fabryk (ale takich nie ma też Apple czy Google), a swoje produkty zamawia z Chin i to według wybranego wzorca. Nie powinno nas zatem dziwić, gdy zobaczymy podobny model w ofercie firmy Modecom, czy choćby Pipo W1. Nie spotkamy tu też niestety polskiej myśli technologicznej i inżynierskiej, ale firma zapewnia, że to ona odpowiada za kontrolę jakości i równanie do standardów wymaganych na rynkach europejskich. Jak jest w praktyce? Mam nadzieję, że po przeczytaniu i obejrzeniu tej recenzji, będziecie mieli własne zdanie w tej kwestii. A z góry zaznaczam, że nie każdy musi dojść do takich samych wniosków…

ColorovoCityTab_stand_przod

Specyfikacja sprzętowa specyfikacją, ale jak jest w praktyce?

Ekran. Urządzenie zostało wyposażone w matrycę IPS o rozdzielczości 1280 x 800 (16:10). To dużo czy mało? Nie wiem – dla jednych to wartość zupełnie wystarczająca do przeglądania stron, korzystania z aplikacji i oglądania filmów. I potrafiłbym zgodzić się z tą opinią. Inni jednak stwierdzą, że w 2014 roku na 10 calach powinno znajdować się minimum Full HD. I też jest w tym trochę racji. Jest to jednak kwestia na tyle indywidualna, że nie podejmuję się kategorycznie oceniać tego parametru. Zastosowana technologia pozwala na uzyskanie niezłych kątów widzenia i dobrego odwzorowania kolorów, jednak maksymalna jasność ekranu na poziomie nie przekraczającym 250 nitów może rodzić pewne frustracje podczas korzystania z urządzenia w słoneczne dni.

Głośniki. Audio nie jest mocną stroną tego urządzenia. Pomimo przyzwoitej głośności maksymalnej i niskiego poziomu zniekształceń, głośnik umiejscowiony na tylnej obudowie nigdy nie będzie rozwiązaniem optymalnym. Brak jest efektu stereo i wrażenia głębi. Dźwięk od nas ucieka, a oglądając film z tabletem na kolanach czy kołdrze, trzeba uważać, żeby nie zasłonić otworów, z których on się wydobywa. Każdy, kto doświadczył dźwięku przednich głośników stereo, nigdy nie będzie chciał przesiąść się na urządzenie, które nie zostało wyposażone w takie rozwiązanie. Szkoda. Mały minus, ale na pewno nie powód, żeby skreślać całe urządzenie.

Porty. Mamy do czynienia z podstawami. Solidnymi, ale wciąż z podstawami. O wyjściu audio jack chyba nie trzeba wspominać – konieczność. Mini HDMI – bardzo przydatne – w szczególności, że mamy kontakt z pełnym Windowsem i raz na jakiś czas chcielibyśmy podpiąć urządzenie do zewnętrznego monitora i pozostałych peryferiów. Do dyspozycji mamy też micro USB wraz z przejściówką do pełnowymiarowego USB. Niewątpliwie bardzo przydatne złącze – choćby do podpinania zewnętrznych dysków, pamięci USB, klawiatury, myszki czy modemu 3G. Port ten nie służy do ładowania urządzenia – od tego mamy specjalne wejście DC oraz ładowarkę dołączaną do zestawu. Na lewej krawędzi obudowy znajdziemy też miejsce na kartę micro SD, która w całości chowa się w kieszeni, umożliwiając swobodne korzystanie z tabletu, bez dyskomfortu związanego z wystającym elementem, jak miało to miejsce w przypadku Asusa T100. Minusem jest maksymalny rozmiar wspieranej pamięci – „jedyne” 32 GB, co smuci, w szczególności, gdy na rynku pojawiają się karty 128 GB.

ColorovoCityTab_bok_etui

Bateria. Do zasilania urządzenia użyto baterii litowo-polimerowej o pojemności 8000 mAh. Jeśli ta wartość niewiele mówi, mogę zdradzić sekret, że tablet na jednym ładowaniu wytrzymał 8 godzin i 47 minut przeglądania stron www z jasnością ekranu ustawioną na 50%. Nie jest to wartość powalająca, szczególnie mając na uwadze niską maksymalną jasność ekranu, jednak w żaden sposób nie kompromituje ona tego urządzenia. Wynik solidny, ale nie zachwycający.

Aparat / kamera. Jeśli chcemy używać przedniej lub tylnej kamery do wideorozmów, to 2-megapikselowa kamera z przodu i 5-megapikselowa z tyłu w zupełności nam wystarczą. Wartością limitującą w tym przypadku nie będzie jakość optyki, a kompresja i szybkość transmisji. Jeśli jednak chcecie tym tabletem robić zdjęcia… Chwila, chwila. Chcecie robić zdjęcia tabletem? 10-calowym tabletem?! Jeśli tak, to będę pierwszym (choć nie bez grzechu), który rzuci w Was kamieniem. Mówiąc jednak zupełnie serio – urządzenie to nie zastąpi nam aparatu, a jakość wykonywanych zdjęć, używając tylnej kamery, pozostawia wiele do życzenia – delikatnie rzecz ujmując. Problem ten widać szczególnie w gorszych warunkach oświetleniowych.

Co z jakością wykonania w tablecie za ok. 1000 zł?

Materiały. Głównie szkło, plastik i aluminium. Zacznijmy od przedniego panelu. Wykonany jest w całości ze szkła i otoczony plastikową obwódką, chroniącą szklane krawędzie. Pomysł bardzo słuszny w swoim zamyśle, jednak ma pewną, dość zauważalną wadę. Plastik otaczający ekran wystaje ponad poziom tafli szkła zaledwie o ułamki milimetra, ale… jest to wyraźnie odczuwalne i sprawia pewien dyskomfort w użytkowaniu. Duży dyskomfort? Nie, ale takie coś, według mnie, nie powinno mieć miejsca. Tył urządzenia, wraz z bocznymi krawędziami, został przykryty jedną warstwą cienkiego aluminium. Doskonale, prawda? Materiał „premium”. No właśnie nie do końca. Trzymając w ręku iPada Air czy tablet Surface, ma się wrażenie, że stanowią one jedną, zwartą i spójną bryłę. Wszystko jest na swoim miejscu, wszystko pasuje. Trzymając CityTab Supreme, ma się wrażenie, że ta aluminiowa warstwa, to tylko pokrywa. Osobny, oddzielny element urządzenia, który nie integruje się i nie współgra z całością. Czepiam się? Być może tak, może to tylko moje subiektywne odczucia. Jednak własnie po to są recenzje, żebym tymi uczuciami się z Wami podzielił. Tablet mógłby być też cieńszy i lżejszy. Waży ponad 600 g i ma ponad 10 mm grubości. Od urządzenia z bezwiatrakowym Atomem można wymagać dużo więcej, szczególnie mając na uwadze ostatnie dokonania ASUSa, który zmieścił procesor z serii Core w dachówce o grubości… 7,3 mm. Miazga!

Przyciski. Zacznijmy od pozytywów, czyli przycisku zasilania. Solidnie osadzony na lewej krawędzi urządzenia, wystający z obudowy, bez żadnych luzów. Tak właśnie powinny wyglądać przyciski na tabletach. Sytuacja wygląda dużo mniej różowo w przypadku guzików regulacji głośności. Wystają one poza obrys urządzenia jedynie nieznacznie, co utrudnia ich swobodną obsługę, a luzy w ich mocowaniu sprawiają, że nie korzysta się z nich w sposób komfortowy. Za przyciski regulacji głośności, których używa się stosunkowo często, tablet Colorovo dostaje mały minus.

Spasowanie. Tutaj nie mam większych zastrzeżeń. Trzymając tablet swobodnie, nie da się zauważyć odkształceń, luk czy szczelin. Urządzenie nie stanowi jednak solidnego monolitu i po przyłożeniu większych sił skośnych, szczeliny pojawiają się, ale nie pozostają na stałe. Dodatkowym minusem jest „pływanie” ekranu, gdy naciśniemy na warstwę szkła z dużo większą siłą niż zwykle. Przez pewien, krótki czas miałem problem z obsługą ekranu, gdy rejestrował on dotyk, którego nie wykonywałem w przypadkowych punktach. Po „ugniataniu” ekranu problem ustąpił, ale nie powinien się on pojawić w ogóle w urządzeniu za ponad 1000 zł. Mimo tych drobnych mankamentów, jakość wykonania produktu trzeba zaliczyć na plus. Mały bo mały, ale jednak „plus dodatni”.

ColorovoCityTab_bok

Czy ta wydajność mi wystarczy?

Najpierw musiałbym zapytać Cię – a do czego ma wystarczyć? Jeśli poszukujesz niedrogiego urządzenia do przeglądania Internetu, odbierania poczty, korzystania z aplikacji, oglądania filmów, ale również sporadycznego wykorzystania niektórych aplikacji desktopowych – CityTab Supreme z pewnością Cię nie zawiedzie. Aplikacje Modern UI otwierają się szybko i płynnie, a rosnąca ich oferta w Windows Store zaczyna powolutku napawać optymizmem. Nadal pozostaje daleko w tyle za iOS czy Androidem, ale pozwala na instalowanie wielu znanych tytułów, które doskonale sprawdzą się na tablecie. Jeśli chcesz natomiast raz na jakiś czas odpalić Photoshopa lub inne bardziej zaawansowane programy – podłącz myszkę i klawiaturę, i do dzieła! Jest niestety jedno ale. Mimo znacznej poprawy wydajności, Atom Bay Trail dalej nie jest naszym najlepszym przyjacielem do wymagających zadań. Jak pokazuje wideorecenzja, Photoshop zaczyna się dławić przy wczytywaniu większej liczby dużych plików, a reakcja na komendy powiększania nie jest tak płynna jak można by było oczekiwać. Trzeba jednak pamiętać, że czasami lepiej się pomęczyć i MÓC obrobić czy pomniejszyć kilka fotek będąc z dala od głównego komputera, niż nie mieć takiej możliwości w ogóle. Dzięki energooszczędnemu trybowi Connected Standby, nie ma potrzeby twardego wyłączania komputera, jeśli jednak chcielibyśmy to robić, jego ponowny rozruch trwa ok. 15 sekund.

A co z wideo i grami? Podczas testów odtwarzałem wiele formatów wideo różnej wielkości. Tablet radzi sobie z nimi bez problemu, a dzięki możliwości instalacji takich programów jak pulpitowa wersja VLC, nigdy nie będziemy mieć problemów z kodekami, renderowaniem czy synchronizacją napisów. Pod tym względem Windows pozostaje niedościgniony. Minusem są wcześniej wspomniane głośniki na tylnym panelu obudowy, które skutecznie psują przyjemność oglądania dłuższych filmów czy seriali. Przy oglądaniu krótkich klipów z YouTube problem ten nie jest aż tak uciążliwy. Gry? Nie jestem ich wielkim fanem, więc spróbowałem tylko kilku najważniejszych tytułów ze sklepu Windows Store, takich jak Asphalt 8, Halo, FIFA 2014 czy Grand Theft Auto: San Andreas. Chodzą one płynnie, a klatkowanie można było uświadczyć bardzo sporadycznie, w scenach wymagających intensywnego renderowania, z uwagi na efekty specjalne i dynamikę akcji.

Dla osób, które nie lubią gdy o wydajności mówi się w sposób chaotyczny, subiektywny i niekonkretny, przedstawiam wyniki benchmarków:

Szybkość zapisu i odczytu do pamięci wewnętrznej

memory

Ice Storm: 8362

Ice Storm Extreme: 6188

Ice Storm Unlimited: 10828

GFXBench T-Rex: 18 fps

GFXBench Egypt: 31 fps

Sunspider: 436,6 ms

Peacekeeper: 701

Mozilla Kraken: 8513,3 ms

Google V8 Bench: 2894

Co z akcesoriami?

W pudełku, razem z tabletem, otrzymujemy dwa akcesoria i tylko jedno z nich zasługuje na uwagę – i nie jest nim przejściówka micro USB – USB. Akcesorium tym jest etui klawiaturowe, w pewnym stopniu przypominające rozwiązanie znane z rodziny tabletów Surface od Microsoftu. Sam pomysł wydaje się być genialny w swojej prostocie. Oprócz ochrony ekranu i obudowy, otrzymujemy możliwość wprowadzania tekstu w dużo wygodniejszy sposób oraz touchpad do obsługi kursora. Brzmi nieźle, prawda? I w pewnym sensie jest nieźle – klawiaturowe etui niewątpliwie zwiększa możliwości i potencjalne zastosowania całego urządzenia. Jednak i w tym przypadku „chodzi o to, żeby plusy nie przesłoniły nam minusów”.

A o jakich minusach mowa? Po pierwsze, etui jest dość toporne i niemalże dwukrotnie zwiększa grubość całego zestawu, nie wspominając o jego wadze. Po drugie, na ekranie 10 cali 16:10 niestety nie da się zmieścić wystarczająco dużej klawiatury z klawiszami o odpowiednich odstępach. Teraz już wiem, dlaczego Microsoft uznał, że 10 cali to za mało i tablety Surface miały 10,6 cala. Różnica niby niewielka, a komfort pisania zupełnie inny. Etui klawiaturowe od Colorovo jest mało wygodne, niepodświetlane i pozwala na ustawienie tylko jednego kąta nachylenia ekranu. Jest to szczególnie uciążliwe, gdybyśmy chcieli używać klawiatury jak laptopa – na naszych udach, siedząc. Zwężające się na końcu etui wymusza dość niewygodną i niezmienną pozycję, dlatego jeśli chcesz komfortowo z niego korzystać, lepiej znajdź w pobliżu jakąś płaską powierzchnię i właśnie na niej rozłóż klawiaturę. Tragiczny jest też trackpad. Mały, niewygodny oraz bez fizycznego prawo- i lewokliku. Podsumowując – fajnie, że etui jest, ale wykonanie samego pomysłu pozostawia wiele do życzenia i daje szanse na znaczną poprawę w następnych generacjach. Może ktoś w dalekich Chinach to przeczyta…

ColorovoCityTab_stand_tyl

Podsumowanie

Czy Colorovo CityTab Supreme 10.1 jest tabletem dla Ciebie? Niestety nie mam na to pytanie jasnej odpowiedzi. Jeśli jesteś gadżeciarzem (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), lubisz błyskotki, świetną jakość wykonania, mocne parametry, wysokie rozdzielczości i indywidualny styl – CityTab prawdopodobnie Cię rozczaruje. Jeśli dysponujesz większym budżetem – nie jest to urządzenie dla Ciebie. Jeśli nie – musisz zdawać sobie sprawę z kompromisów, z jakimi wiąże się użytkowanie tego tabletu.

Jeśli natomiast nie interesują Cię wojny na specyfikacje, urządzenia „premium”, zawrotne wartości PPI, a lubisz po prostu „mieć zrobioną robotę”, przeglądać Internet, odbierać pocztę, korzystać z aplikacji Modern oraz x86 – tablet od Colorovo może być bardzo ciekawym rozwiązaniem. Ale dlaczego nie wybrać czegoś jeszcze tańszego, opartego na Androidzie? Odpowiedzi mogłoby być kilka. Najważniejsza to oczywiście: aplikacje pulpitowe. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez niektórych z nich, to zamiast nosić ze sobą tablet i laptop, być może uda Ci się zastąpić je jednym urządzeniem.

Czy Colorovo CityTab Supreme 10.1 to budżetowy tablet z Windows 8.1, na który tak długo wyczekiwano? Moim zdaniem wiele rzeczy można było zrobić lepiej – mimo ograniczonych możliwości finansowych. Jednak tablet ten wyznacza bardzo ciekawy kierunek i daje nadzieję na powrót Microsoftu i Windowsa do realnej walki o rynek mobilny.

Na pytania z komentarzy pod postem z rozpakowywania oraz na pytania, które pojawią się tutaj – postaram się odpowiedzieć w osobnym wpisie.

ColorovoCityTab_tyl

Plusy:

  • pełny Windows 8.1
  • przyzwoita jakość wykonania
  • klawiatura ukryta w etui
  • przydatne porty i złącza
  • niezły czas pracy na jednym ładowaniu

Minusy:

  • stosunkowo gruby i ciężki
  • Atom to wciąż za mało dla wymagających aplikacji pulpitowych
  • Windows Store wciąż jest ubogie jeśli chodzi o dostępność aplikacji
  • kiepskie umiejscowienie głośnika
  • niska maksymalna jasność ekranu

Braki:

  • łączność 3G / LTE
  • GPS
  • aktywny rysik

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • AS

    Photoshop nie jest dobrym przykładem, ponieważ korzysta z zasobów RAM proporcjonalnie do wielkości i ilości otwieranych zdjęć. Dlatego lepiej pracować na jednym zdjęciu na raz.

    • Dlaczego nie jest dobrym przykładem? Jest doskonałym przykładem, bo obnażył słabość tego urządzenia. I nie do końca jestem przekonany, że w przypadku 10 zdjęć po 5 MB (to nie RAW-y po 70 MB) to właśnie RAM był przyczyną wykrzaczenia się.

      Lepiej pracować na jednym zdjęciu na raz? Lepiej dla kogo? Na pewno nie dla grafika. „Lepiej” dla samego urządzenia, bo nie „zmęczy” się zbytnio. Ale właśnie o to chodziło w tym teście – pokazać gdzie kończą się możliwości tabletu opartego na Atomie z 2 GB pamięci RAM.

      • Będziesz obrabiał zdjęcia na takiej matrycy? Na tablecie z klawiaturą? Serio?

        • Będąc na 3-tygodniowym wyjeździe w Azji, mam inny wybór? Nie mówię oczywiście o profesjonalnej obróbce, bo 99% z nas nie jest grafikami. Mówię o okazyjnym przeskalowaniu, korekcie i podstawowej obróbce zdjęć, gdy mamy ze sobą tylko tablet.

          PS: Zajmujesz się profesjonalnie obróbką grafiki? Ja tak, od 13 lat :) I nie raz byłem zmuszony dosyłać materiały, gdy nie miałem dostępu do głównego kompa stacjonarnego z referencyjnym monitorem EIZO. Czasem „kulawy” Photoshop na tablecie/hybrydzie ratuje życie i jest nieskończenie bardziej przydatny rozwiązania dostępne dla Androida czy z iOS.

          • Wtedy bierzesz ultrabooka. Proste. Nie nastawiaj się na pracę na tablecie. Czy na tablecie z Androidem ludzie piszą książki albo komponują muzykę? I to nie „dla jaj”, tylko półprofesjonalnie? Wiesz, ja do swojej „profesjonalnej obróbki grafiki” mam 13-calowego Asusa U36SG z dyskiem SSD. A to i tak wiem, że ta matryca to jest gówno… bo jako taki profesjonalista powinieneś wiedzieć, że nic nie zobaczysz ciekawego ani na tablecie, ani na laptopie. Poprawić komuś coś w Joomli możesz na tablecie, ale jakieś projektowanie? Dobra, projektuj sobie, ale nie pisz, że „totalne nieporozumienie, bo PS słabo chodzi”… kup sobie Surface Pro 3 i wtedy porówuj. Że cena 3x wyższa? No właśnie, bo to jest pierdółka, tablet – ot, po prostu windowsowe narzędzie. Na Nexusie jakoś nikt nie marudzi, że idzie tylko odebrać mejla i pograć w gównianą gierkę, a kosztuje więcej niż takie Colorovo… i wychwalają te tablety z Androidem, że niby super.

          • To muszę mieć stacjonarkę, ultrabooka i tablet? Trochę drogo… Szczególnie, że potrzebuje komputera poza domem dość rzadko.

            Nie do końca chyba też zrozumiałeś moje intencje z tym PS. Nie chciałem pokazać, że tablet ma być zastępcą komputera/laptopa – wręcz przeciwnie – pokazałem, że ten tablet takim zastępcą być NIE może – wbrew zapewnieniom producenta.

          • Nie, tylko ultrabooka… nie no, ale Ty piszesz, że ten tablet jest „be”, bo nie da się pracować w PS-ie… a co, chciałeś mieć „tylko” tablet? heh… i tak byś miał lapa jeszcze mocnego albo stacjonarkę.

          • No bez przesady. Wydźwięk recenzji jest jednak umiarkowanie pozytywny, nigdzie nie mówię, że talbet jest „be” bo nie pociągnie PS. To, że nie pociągnie PS na przyzwoitym poziomie, to suchy, obiektywny fakt – bez wartościowania czy to dobrze czy źle. Benchmark przy użyciu PS i tyle:

            „Jeśli natomiast nie interesują Cię wojny na specyfikacje, urządzenia „premium”, zawrotne wartości PPI, a lubisz po prostu „mieć zrobioną robotę”, przeglądać Internet, odbierać pocztę, korzystać z aplikacji Modern oraz x86 – tablet od Colorovo może być bardzo ciekawym rozwiązaniem. Ale dlaczego nie wybrać czegoś jeszcze tańszego, opartego na Androidzie? Odpowiedzi mogłoby być kilka. Najważniejsza to oczywiście: aplikacje pulpitowe. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez niektórych z nich, to zamiast nosić ze sobą tablet i laptop, być może uda Ci się zastąpić je jednym urządzeniem.”

          • Ostro w komentarzach jedziesz w tym kierunku, że to jest szit, bo w PS-ie nie da się wygodnie pracować. To „wygodnie” sobie dopowiedziałem.

          • Pokażesz w których komentarzach i gdzie „ostro”?

          • Romuh

            Wniosek niestety taki,ze lepiej wygodnie nic nie robic na tablecie z Androidem, niz nic nie robic NIEWYGODNIE na tablecie z Win, ktory sie niestety do tego nie nadaje :(

          • Ale Android to jest niewygodne dziadostwo : ) a Windows jest świetny! Formaty plików, programy – wszystko znajome i sensownie poukładane.

          • Romuh

            Oczywiscie, ale moje doswiadczenie z tabletem Win 8.1 bez klawiatury i myszy – tak jak pisalem powyzej – nie do przyjecia. Tablet jest bezuzyteczny, ciezko opanowac emocje aby nie rzucic nim o podloge klikajac w rozwijanie katalogow albo probujac wyjsc z trybu pelnoekranowego w aplikacji (np Firefox) – bez klawiszy… masakra

          • Nie no oczywiście – tablety ogólnie to jest szit na maksa (czekam na kolejne pokolenie urządzeń). Jest ekran, klawa musi być… bo ogólnie dotyk to jest chybiony pomysł, tylko nikt o tym otwarcie nie mówi…

      • uru28

        Właśnie zastanawiam się nad tym „coście się tak przypieli” do tego PS;) To czemu nie GIMP? Tak na prawdę ilu „zwykłych” użytkowników pracuje na/w PhotoShopie?Testem wydajności sprzętu są wymagające programy i gry, ok to rozumiem tyle że (i tu również do Pana Miłosza W.) tanie laptopy również się do tego nie za bardzo nadają…Porównywanie ma sens w konkretnej grupie cenowej np. do 1000zł( napewno nie z surface), z resztą z laptopami jest podobnie.

  • adamzetpl

    Jak wygląda sprawa z androidem? http://www.android-x86.org/download

  • Testowanie takiego talbetu na PS-ie (czy też PS-a na tym tablecie) to GŁUPOTA… LUDZIE! Te tablety z Win8.1 to nie są zastępstwa dla laptopa! To są TABLETY!

    • vixenn

      A dla mnie to strzał w sedno. Jeśli Windows ma być czymś więcej na tabletach niż nieudolną kopią Androida. Intel obiecuje, że taby z atomem to prawdziwe komputery. Okazuje się, że nie koniecznie i to cenna informacja.

      Po co mi urządzenie z pełnym Windowsem, skoro nie zastąpi mi niczego i dalej potrzebuje lapka? To już wolę Androida z setkami tysięcy aplikacji.

      Ten Colorovo miałby sens, gdyby zastępował laptopa. A jak widać nie zastępuje.

      • Ale to nie porównuj PS-a na Windows z Angry Birds na Androidzie : ) to wyżej o tym piszę. A ludzie porównują Windows 7 z laptopa z Win 8.1 z tabletu. To nie jest równa gra. BOSZZ TO NIE MA zastąpić stacjonarki czy laptopa. To jest tablet z klawiaturą, „bo windowsiarze lubią klawiaturę mieć”. Chcesz zastąpić laptopa, celuj w nie wiem – w Surface Pro albo ultrabooka. To jest tableeeet…

        • Ja się z Tobą zgadzam, ale Colorovo tak go reklamuje:

          „Prowadzisz firmę lub potrzebujesz tabletu bardziej mobilnego niż laptop, który jednocześnie będzie posiadał TĘ SAMĄ FUNKCJONALNOŚĆ? Kup CityTab Supreme 10.1 z klawiaturą, Windows 8 i pakietem MS Office, a odczujesz niespotykaną swobodę PRACY z urządzeniem mobilnym.”

          Nie spodziewałem się, że tablet ten zastąpi mi laptopa. Polski producent jednak twierdzi, że jest to możliwe, a ta recenzja w pewnym stopniu to podważa.

          • I dalej:

            „Najnowszy czterordzeniowy procesor Intel® Atom™, to MOC W CZYSTEJ POSTACI, która pozostaje do Twojej dyspozycji. Możesz teraz UŻYWAĆ TABLETU JAK LAPTOPA i cieszyć się w pełni kompatybilnym systemem operacyjnym Windows 8.”

          • Aaatam co pisze producent, to wiesz… poza tym piszą, że możesz używać tabletu „jak laptopa”, ale jak masz laptopa typu Celeron jakiś stary to też nie powalczysz z PS-em, także to trochę nie w tą stronę… heh. Chyba nie od wczoraj jesteś blisko reklam i marketingu sprzętu? I chyba nie wierzyłeś, że tablet faktycznie może zastąpić laptopa. Możesz oczywiście pracować „jak na laptopie”, w sensie w pozycji ekran + klawiatura, bo zapewne o to im chodziło.

          • Użytkownik nie musi tego wiedzieć. To że ja to wiem i Ty wiesz o niczym nie świadczy. Jeśli potencjalny klient wchodzi na stronę producenta i czyta, że „CityTab ma TĄ SAMĄ funkcjonalność, co laptop” – kojarzy to z mocnym komputerem.

          • Ale wiesz, heh. To teraz rozmawiamy o reklamie, czy o faktycznym sprzęcie : ) no cośty… to teraz możemy wrócić 5 lat wstecz i dziesiątki sprzętów i reklam omawiać na takiej zasadzie…

          • Ale własnie po to są recenzje i testy – żeby oddzielić marketingowe teksty od realnych scenariuszy użycia.

          • Hehe no to masz! Wyszło, że jednak nie…

          • Wiesz, oni nie kłamią, że możesz używać tabletu jak laptopa… no możesz : ) w sensie masz klawiaturę i o to im zapewne chodziło…

          • Już tam gdzie indziej odpisałem. No to już wiadomo o co chodzi… heh.

    • Po co w takim razie pulpit? Do prościutkich programów, playerów i syfu z nimi instalowanego? :) Jeśli to urządzenie nie zastąpi nam laptopa i śrendio radzi sobie z cięższymi zadaniami, to po co w ogóle x86, jak można mieć „bezproblemowego” Windows RT na ARMie?

      • Tak, do prościutkich programów. No Piotr, daj spokój… Photoshop, mega total soft, gdzie w innych wątkach ludziom doradzamy minimum i5 i 8GB RAM i 30-40GB swapa? No błagam, nie róbmy czegoś takiego, że jak na Androidzie pójdzie Angry Birds „płynnie i super” to jest nieźle, a na tablecie z Win8.1 ma pójść Photoshop i ma się dać pracować. Tja.. na 10 calach… no pliz!

        • Ale to tak jak z graniem na laptopach. Oczywiście, że do wielogodzinnych rozgrywek fajna jest wypasiona stacjonarka, ale jak jesteśmy na wakacjach, za miastem czy mamy 2 wolne godziny na lotnisku, to lubimy sobie pograć na laptopie na niskich detalach, bo… można. Da się. Nie jest to ani optymalne, ani super-fajne, ale JEST. I czasem bardzo się przydaje.

          PS: Nie przesadzałbym z wymaganiami co do PS – jeszcze 2-4 lata temu było to 2 GB ramu i przeciętny procesor (jak na dzisiejsze standardy). A wymagania systemowe nie rosną od lat prawie wcale.

        • robson82

          ja się z opinią nie zgodzę i dowiodę ci tego że taki sprzecik jest w stanie zastąpić dużego 16.4 laptopa na wyjazdach…. i naprawdę da się na tym pracować w photosopie ;) nie służy tylko do internetu ale do czegoś więcej…

          • Mi nie musisz udowadniać, ja się tego nawet nie spodziewam : )

      • Tomasz Lenartowski

        Do libre office?

        • A dlaczego Libre, a nie „prawdziwy” Office?

          • Tomasz Lenartowski

            Bo piszę w LO dokument raz na ruski miesiąc i wystarczy mi funkcjonalność LO. Nie ma sensu przepłacać.

            A w Office da się już edytować pliko .odt?

          • Ale ten tablet ma Office za darmo :)

          • Tomasz Lenartowski

            Ale czy Office dorobił się obsługi odt?

          • tak, już jest to możliwe

          • _TB_TB_

            Szkoda tylko że toporne ;)

          • Tomasz Lenartowski

            To w takim razie u mnie RT nadal przegra z W8 i Androidem grami. Ale to tylko moje preferencje.

          • Nie no RT to JEST syf, nie system…

          • Guest

            tak, już od dawna ma odt

          • uru28

            Ma,podobnie jak Modecom tyle że jak ktoś chce np. komercyjnie do firmy to legalnie nie może.Nie każdy Panie Piotrze jest studentem i nie każdy ma dużą firmę by opłacało mu się stosować płatne rozwiązania M$…W moim mniemaniu pytanie o darmowe pakiety biurowe jest jak najbardziej zasadne.Poza tym to jedną z zalet Win 8,1 że można właśnie;)

          • Jeśli ktoś chce Office do zastosowań KOMERCYJNYCH, to… raczej prowadzi biznes i ma te kilkaset złotych do wydania, wliczone w koszty…

          • uru28

            Pytanie było „a dlaczego libre a nie prawdziwy Office”.OpenOffice jest nie prawdziwy? ;) Otóż są sytuacje gdzie bulenie za pakiet Microsoftu jest nie opłacalne.Ostatnio sam byłem świadkiem jak po sąsiedzku Pani prowadząca kiosk używała właśnie na modecomie darmowego pakietu.Chwilę rozmawialiśmy i…-jest bardzo zadowolona bo do internetu, czy do napisania pisma w zupełności jej wystarcza.Pakiet darmowy bo nie chce mieć problemów( co się bardzo chwali) a na na Office dla firm ją nie stać (z kiosku kokosów nie ma). Kolejna kwestia-po co mam płacić abonament za produkt w którym piszę pisma i raz od święta zrobię tabelę?Pakiet microsoftu jest świetny, i zapewnie doskonale sprawdza się w korporacjach,dużych firmach oraz w specyficznej działaności gdzie masz prezentacje, wykożystujesz makra itd.
            Poza tym „raczej prowadzi biznes i ma te kilkaset złotych do wydania” w tej kwesti się nie zgodzę.To „raczej” wygląda tak że ostatnio w Krakowie zamkneli 4 drukarnie,powód- nielegalne oprogramowanie.Dodam tylko że te”kilkaset”( kilkadziesiąt tyś dokładnie) na oprogramowanie oryginalne raczej mieli sądząc po cenach usług bo sam byłem klientem jednej z nich…Konkluzja jest taka iż zdecydowanie wolę jak ktoś pyta o alternatywę open source zamiast używać niezgodnie z licencją lub piracić.

          • tak

  • temash

    Czyli intel jest trochę zbyt pewny siebie i Bay Trail wcale nie jest taki super. Do zastosowań tabletowych to jeszcze jeszcze, ale komputera nie zastąpi. Tak jak myślałem.

  • slk

    A Windows po angielsku:D
    Czyli jednak prawda ze w Colorovo nie mozna ustawic jezyka polskiego

    • Można – to pełny Windows i można wybierać dowolne języki. W tym polski.

      • robson82

        dokładnie można sobie doinstalować z panelu sterowania.

  • kaples

    Szkoda,że nie skupiłeś się bardziej na internecie.Na przykład Google Earth i widoku ulicy-czy działa płynnie i nie przycina.Ten tablet nie jest przeznaczony do PS ale właśnie do przeglądania sieci.Wszystkie programy Adobe lepiej obsługiwać na stacjonarkach plus przyzwoity monitor.Moim zdaniem powinieneś testować aplikacje internetowe i ładowanie portali O2,WP,FB,YT i innych.

    • Od tego są tablety z Androidem za 1/3 tej ceny i z dedykowanymi aplikacjami. Do tego, tablet ten nie ma GPS.

      Ładowanie portali? :) No bez przesady, to solidny sprzęt z 2 GB RAM i dość szybkim procesorem i tak jak powiedziałem w wideorecenzji – z przeglądaniem netu nie ma żadnych kłopotów, nawet przy większej liczbie otwartych kart.

    • robson82

      WP, FB, YT, Interia, Onet, tvn 24 działają płynnie. Tylko jedna sugestia YT lepiej oglądać na chrome/ FF albo IE w wersji desktop. Na tej dedykowanej bywają jakieś problemy z trybem Full Screen, może jakiś bug softu.
      Ciekawostka Chrome się pięknie integruje z ekranową klawiaturą FF i IE desktop trzeba klikać ręcznie ikonkę klawiatury ekranowej.
      Więc póki co jestem zdecydowanie za chromem który działa nadzwyczaj płynnie.

  • robson82

    za nim pojawiła się recenzja postanowiłem go kupić i po kilku dniach używania jestem z niego zadowolony. Ma swoje mankamenty o których wspomniał autor testu ale no cóż to sprzęt za 1099 zł (xkom) więc nie wymagajmy z byt wiele. Do tego dostajemy pełnowartościowego Windowsa 8.1 i Office 2013, więc na prawde kwestia trackpada można przeboleć. Przyzwyczaiłem się do ekranowej klawiatury która działa rewelacyjnie i sporadycznie używam tej z zestawu. Testowałem złącze mini HDMi działa bez większych kłopotów, filmy full hd śmigają ok. Da się pograć w takie tytułu jak Asphalt 8 (płynnie), Fifa 2014 (trochę przycina) pobrane z windows store. Nie ma problemów z normalnymi aplikacjami typu Eclipse, Photoshop CC. Na dniach będę testował Visual Studio (tak tak testuję go jako zamiennik laptopa do programowania i pracy) ;). Minusem jest mało miejsca, narazie mam tylko kartę 32 GB ale chcę przetestować większe karty typu 128 GB jak będzie działać dam znać. Plus karta micro SD chowa się pełni w slocie i nie wystaje, głośniki wystarczają głośność i jakość do filmów i grania styknie. Bateria starczyła mi na cały dzień pracy przy 30 % jasności ekranu które dla mnie było wystarczające (ładowane na noc i praca od 8 do 23 z przerwami).
    Zdarzyła się jedna zwiecha systemu, przestał reagować na dotyk i reset z przycisku przywrócił do życia tablet.

    Póki co jestem zadowolony i nie wrócę już do tabletu z androidem. W wolnej chwili przetestuję bluestacks.

    P.S. jak by ktoś pytał to da się zmusić instalacje aplikacji z windows store na karte micro SD, trzeba pogrzebać w rejestrze.

    • Bardzo fajnie poznać opinię kogoś, kto też używał tego urządzenia. Co do kart SD, podobno wsparcie jedynie do 32 GB, ale nie miałem szansy tego zweryfikować :/

      Czy są jakieś zalety o których nie wspomniałem, albo wymienione przeze mnie wady/mankamenty, z którymi się nie zgadzasz?

      • robson82

        co do pamięci to miałbym możliwość to przetestować bez ponoszenia kosztów ale to muszę się dogadać z bratem ;) co do wad/mankamentów to dam znać jutro dziś już padam.

      • Cezary

        Transcend Micro SDXC 64GB Class 10 UHS-I działa poprawnie z tym Colorovo – sprawdzałem.

    • Romuh

      Zakupilem podobnego Kiano 8.9, niestety uzwanie go bez myszy i/lub klawiatury jest męką nie do przejscia. Oczywiscie mowa o Desktop (apki z Win Store to jakies nieporozumienie). Klikniecie w strzaleczki rozwijania folderow Windows graniczy z cudem, wielokrotnie jestem zamkniety w kole bez wyjscia np: Full screen w Firefox – nie do wyjscia, brak klawiszy, zawsze zostaje w „full screen”. Przegladarka Photos nie potrafi nawet sortowac fotek, filmy flv sie nie otworza, zewnetrzny player, ktorego uzywam (ZOOM Player) niestety podobnie – po wejsciu w tryb pelnoekranowy tak juz utknal… oczywiscie przez brak klawisza ESC (moge tu zrozumiec dawne parcie Microsoftu na Windows RT, gdyz Desktop jest po prostu jedynie zrodlem frustracji i niedociagniec) Cale szczescie ze tutaj jest klawiatura i touchpad, czego brak w Kiano, ale za to jest Full HD. Pomijajac to, przyzwyczajenia do wygody na Androidzie wychodza strasznie, wszystko wydaje sie (na pewno nie ma juz mowy o obiektywnej ocenie po skazeniu Andkiem) niedopracowane, niewygodne, zamkniecie nawet karty w Firefox graniczy cudem lub dotykaniem ekranu po 20 razy…. 2 GB RAM niby ok, niby dobrze chodzi ale zaczyna po kilku godzinach przycinac i wtedy nie wiadomo, czy to dotyk sie wiesza, czy windows zwalnia i nie odpowiada), tak bylo przez 3 dni. Wiecej nie dalem rady, musialem go zwrocic mimo wielkiej radosci zakupu taniego tabletu z Win 8.1, radosc z oddania go i odzyskania pieniedzy byla jeszcze wieksza. Korzystam z synchronizacji, Owncloud, i wielu polaczen z PC, jednak Windows na tablecie – nie sprostal…
      Wylaczenie ekranu = zamrozenie widny, nie ma oczywiscie powiadomien ani mejli, ktore radosnie plumkaja (lub messengerow, aktywnego Skype) i do ktorych przyzwyczail nas „uspiony” Android.
      Moze Windows 10? Jak na razie – dluga droga, czulem sie jak na Android 1.5 w moim pierwszym telefonie… Nie, tamto bylo przezyciem pozytywnym, tutaj byla to proba nerwow i cierpliwosci, naprawde chcialem miec tablet z Windows.

  • GieKa

    Byłoby to całkiem fajne urządzenie gdyby w klawiaturze była jakaś solidna bateria i tablet był mocowany na sztywno. Mielibyśmy namiastkę laptopa/netbooka. A tak mamy niewygodna klawiaturę i nieporęczne etui.

    Czy wiadomo co jest wyprowadzone na tych 5 pinach w tablecie?

  • robson82

    niestety mój colorovo dzisiaj padł, po pojawieniu artefaktów na ekranie nie i zresetowaniu pali się tylko diodka od ładowania :/ jutro kontaktuję się z serwisem zobaczymy jak działa serwis door to door colorovo ;) mam nadzieje że to jednostkowy przypadek z sprzętu byłem (jak wróci mam nadzieje że dalej będę) zadowolony

    • inqui

      I jak się zakończyła przygoda z serwisem? Właśnie rozważam zakup tego modelu, ale taki pad po miesiącu uzytkowania nie brzmi obiecująco ;)

  • Azawakh

    Już jestem po wyborze tabletu z Windows 8.1 i napewno nie będzie to ten tablet, który jakiś czas temu brałem również pod uwagę. Moj wybór padł na Toshibe Encore tablet mniejszy ale przynajmniej sprawdzonej firmy.

  • mała

    Witam. Czy na tym tablecie można grać bez poroblemu w gry na przeglądarkę np. Diamond Dash czy Wiejskie Życie??

  • Paweł Czyż

    ja właśnie pisze na tym sprzęcie na początku przez pierwszy tydzień wydaje się słaby bo nie jesteś do niego przyzwyczajony ale potem to można się z nim bawić może najszybszy nie jest ale na taką cene jest mega :)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona