Ważne

LG G3 – premiera już jutro! Co wiemy i co myślimy?

LG-G3-screen-leak-630x354

Pamiętam tylko kilka takich sytuacji, w których już przed oficjalną premierą urządzenia pojawiają się pełne opisy specyfikacji. 21 maja w Korei odbyło się spotkanie skupiające przedstawicieli operatorów komórkowych oraz kontrahentów firmy LG. Na szczęście dla nas, na spotkaniu był także redaktor Phone Arena. Slajdy z prezentacji błyskawicznie trafiły do Internetu, gdzie były analizowane przez serwisy technologiczne. Tym samym wiedzieliśmy wtedy już niemal wszystko na temat najnowszego flagowca od LG.

Pierwsze, na co zwraca się uwagę to ekran, który przekracza według mnie wszelkie granice megalomanii. Jest to 5,5 calowy wyświetlacz – niby nic nadzwyczajnego patrząc na dzisiejsze trendy, jednak jego rozdzielczość albo wzbudza szczery podziw, albo złośliwy uśmieszek pod nosem. 2560 x 1440 pikseli daje zagęszczenie 531 ppi. Ta zawrotna liczba może wydawać się powodem do dumy dla LG, jednak ja uważam, że taki ekran to prosta droga do tego, by urządzenie mobilne zostało wykastrowane z najważniejszej rzeczy – długiego czasu działania po odłączeniu od ładowarki. Nic tak nie definiuje smartfona, czy tabletu jak długość czasu pracy na baterii – w wypadku takiego ekranu to może być problem.

evleaks-lg-g3

Aparat fotograficzny w tym telefonie to jedna z tych rzeczy, które najbardziej przykuwają uwagę. O ile firma LG nigdy nie słynęła z oszałamiającej jakości aparatów w telefonach, tak tutaj wydaje się być całkiem ciekawie. 13 megapikseli w porównaniu do niektórych propozycji innych producentów nie jest może czymś nadzwyczajnym, jednak technologia regulacji ostrości dzięki laserowi, który będzie precyzyjnie mierzyć odległość od znajdującego się w kadrze obiektu jest czymś naprawdę ciekawym. Fakt zastosowania takiego rozwiązania ma służyć skróceniu czasu potrzebnego na zrobienie zdjęcia.

Szczegółowa specyfikacja techniczna także zapowiada się obiecująco. Sercem urządzenia ma być czterordzeniowy Snapdragon 801, a za wyświetlanie obrazu ma odpowiadać układ graficzny Adreno 330. To wszystko ma działać we współpracy z 3 GB pamięci RAM, a dla użytkownika przeznaczono około 25 GB pamięci na dane. Oczywiście, urządzenie pracuje na najnowszym Androidzie KitKat z – jak się domyślacie, pewnymi modyfikacjami prosto od LG.

Dane techniczne telefonu wyciekły wraz z tym, jak użytkownik Twittera, dobrze znany nam „Evleaks” opublikował na swoim koncie zrzut ekranu z programu AnTuTu.

Poniżej znajdziecie film, który ukazuje sylwetkę najnowszego flagowca od LG:

LG wypuszcza dobrego flagowca, ale nie jest czarnym koniem

Bez dwóch zdań, LG G3 jest bardzo ciekawym phabletem. Usprawnione funkcje fotograficzne, czy też przełomowy w pewnym sensie ekran to wyróżniki nowego urządzenia ze stajni LG. Niemniej jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że producenci urządzeń mobilnych są w kropce. Tak naprawdę od bardzo długiego czasu nie było żadnej rewolucji na polu smartfonów, czy tabletów To, co widzimy obecnie to tylko doszlifowywanie znanych nam już przecież funkcji lub zwiększanie wydajności sprzętu. Smartwatche? Ten temat jest już tak oklepany, że właściwie na nikim nie robią one większego wrażenia. Nie oszukujmy się, rynek obecnie cierpi z powodu wtórności i prześcigania w specyfikacjach. A jak jest – wszyscy widzimy. Króluje Samsung i jak na razie nie widać na horyzoncie żadnej sposobności do zmiany układu sił.

A LG G3 ma bezpośrednio konkurować z flagowym produktem drugiej, mocniejszej na rynku koreańskiej firmy. I o ile G3 mocno nadgania specyfikacją i bardzo mocnym (choć bezsensownym) wyświetlaczem, to jednak pewne jest to, że podobnego sukcesu, jak Samsung nie osiągnie.

Źródło: Evleaks

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Piotr Zet

    Konkurencja będzie miała lepsze Z3 czy Note 4

  • Adam

    „jednak technologia regulacji ostrości dzięki laserowi, który będzie
    precyzyjnie mierzyć odległość od znajdującego się w kadrze obiektu jest
    czymś naprawdę ciekawym. Fakt zastosowania takiego rozwiązania ma służyć
    skróceniu czasu potrzebnego na zrobienie zdjęcia.”

    Panie redaktorze, nie róbmy „science-fiction” z technologii, która była już w aparacie cyfrowym z roku 2003, Sony DSC-V1 (tak się składa że nadal go posiadam :) ) Wykorzystywał on „rzutnik” laserowy do prezentowania specyficznego wzoru, który był widziany przez aparat i na nim była ustawiana ostrość. Widać to i opisane jest tutaj:
    „The DSC-V1 uses the same Hologram AF Assist as that found on the DSC-F717. The Hologram AF feature is a Sony-exclusive
    laser focusing system designed to achieve accurate focus on subjects with little
    contrast in dark conditions. It projects a safe, visible laser hologram pattern directly
    onto the subject so the camera can detect the contrast between the edge of the laser
    pattern and the subject itself.”
    opis zapożyczony stąd: http://www.steves-digicams.com/camera-reviews/sony/dsc-v1/sony-dsc-v1-review-2.html

    Także, może zmieni się tylko ze światła widzialnego na podczerwone (wszak to sensorowi często wystarcza) i mamy powrót znakomitej funkcji po latach :) Ale nie zupełną nowość :)

    • Nowość w technologiach mobilnych. Nie jestem fotografem.

  • Adam

    No to szanowna redakcjo, może jednak pokażecie mój wpis na temat aparatu fotograficznego w tym telefonie (komentarz poszedł do moderacji)? Warto zobaczyć że „lasery” to nie nowina.

  • Ja(ten prawdziwy)

    Prezentacja LG G3?
    Która to już…?

  • Ojeju jaki on piękny, jaki cieniutki, jaki super ekranik, jaki super wow ojacie szał! Tak samo jak S5 wyjdzie nagle S4 to będzie syf? : ) A rok temu też był super ekranik i jacieszał! Ale ŻENADA : ) I wszystko na tym dennym Androidzie… wyścig na błyskotki, nic poza tym. Lepiej poczekać na G4, bo G3 wtedy to będzie już syf ;;)

    • G2 miał jedną dużą wadę – tanio-plastikowa trzeszcząca obudowa. Jeśli G3 rzeczywiście będzie aluminiowy z niezłym czasem życia na baterii, podejrzewam, że moja żona wymieni wysłużonego Galaxy S3 :)

      • Aatam… ale żenujący jest ten pseudo wyścig… że co roku „hiper super”.. tak samo z iPhonami i iPadami było…

        • Ale to naturalne. Moim zdaniem, wyścig zbrojeń w ogólnym rozrachunku wychodzi na korzyść. Modele z ubiegłego roku są połowę tańsze, a nadal bardzo dobre. No i technika idzie do przodu. Geekowy raj :)

          • Tak, ale bawi mnie to „super hiper”… że wiesz, dają to w cenie 2499zł i reklamują, srają się, sikają, otwierają „store’y”… byłem na otwarciu Samsunga w Warszawie – myślałem, że się zsikają ludzie… mija rok i okazuje się, że to „super hiper” nie jest już takie super hiper. Wiesz, po prostu brakuje mi jakiegoś logicznego umiaru. Nowego Nexusa nie reklamowano jako „super hiper total ultra OZIA ALE JACIE!” tylko „nowa wersja, odnowiona, ulepszona”.

  • Marvin

    Fajnie że już wprowadzają coś nowego na rynek. Wyciągają wnioski z poprzednich urządzeń i doświadczeń klientów i poprawiają ! Ten telefon może przyjąć się dobrze na rynku

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona