+6Nasi autorzy
Ważne

Z papierosem w zębach V – etui na tablet jest Ci niepotrzebne? Zmądrzej

keybaod-1__10inch-tablet-leather-case-keyboard-case-black-

Cześć. Jeżeli uważasz, że etui na tablet do zbędny wydatek i jesteś pewien, że żaden argument nie przekona Cię do zakupu takiego akcesorium, to możesz przestać czytać ten tekst i „omyłkowo” dla potwierdzenia swojej tezy zrzucić tablet ze stołu. Jeżeli ekran się nie stłukł, lakier nie odprysnął, nie ma zadrapań ani wgnieceń – masz szczęście. Jeżeli nadpsułeś, albo popsułeś swoje urządzenie – szykuj pieniądze na naprawę i etui. Ty już wiesz, że jest potrzebne. Reszta niech czyta dalej.

Koszmar posiadacza każdego sprzętu

Kiedy kupiłem Lumię 1320 (prawie w każdym tekście o tym wspominam, prawie jak Nazir w komentarzach – prawie, bo on kupuje high-endy…), przez pierwszy tydzień śnił mi się pajączek na sześciu calach ekranu, z którym nijak nie mógłbym się teraz rozstać. O dziwo, gdy pierwszy raz do rąk wziąłem Lumię 800, takich obaw nie miałem. Wypukłe szkło i naprawdę malutki wyświetlacz nie wzbudzał we mnie takiego podziwu, jak ten w middle-endowym phablecie Nokii. 1320 mimo Gorilla Glass 3 nie stwarza poczucia bezpieczeństwa, jeśli chodzi o upadki. Stąd też patrząc na nią staram się nie wyobrażać sobie, jak wyglądałby na niej SWOD (spider’s web of death [nie, nie chodzi mi o Przemka Pająka]). Widok byłby co najmniej makabryczny.

Prawdziwa paranoja ogarnęła mnie dopiero wtedy, gdy otrzymałem do testów Galaxy Note’a 10.1 2014 edition. Ponad 10 cali pięknego ekranu obudowanego w cholernie drogim sprzęcie, którego zepsucie oznaczałoby dla mnie tak mocny strzał w kieszeń, że zastanawiałbym się nad sprzedaniem własnej nerki. Interes byłby dobry – pokryłbym nie tylko koszt wymiany ekranu w tym urządzeniu, ale kupiłbym sobie takie także i dla siebie. W tej dachówce od Samsunga z Androidem po prostu się zakochałem i nie skłamię, jeśli orzeknę, że jest to dla mnie wzór tabletu.

Dla testowanego przeze mnie Note’a 10.1 nie chciałem kupować etui. Wszak miałem go mieć nieco ponad dwa tygodnie. Długo nie myślałem, jak będę go transportował na uczelnię, czy gdziekolwiek indziej. Tablet ten lądował oczywiście do torby, jednak jej cienkie pokrycie nie wzbudzało mojego zaufania. Nie posiadałem żadnego innego etui, które pasowałoby do tego urządzenia, więc za każdym razem opakowywałem je starannie w… folię bąbelkową, wraz z którą przyjechał tablet. Może i nie była to jakaś świetna ochrona przed niespodziewanymi uderzeniami, jednak miałem komfort psychiczny, że w razie czego ekran się nie potłucze. I jak widać – nie potłukł się. Marny to dowód na to, że folia bąbelkowa ochroniła ów sprzęt przed zniszczeniem, jednak jestem pewien, że nie zrobiłem źle.

Etui to także ciekawy sposób na zwiększenie funkcjonalności Twojego sprzętu

Z etui powinno być tak jak z noszeniem bielizny. Obydwie te rzeczy to przejaw higieny. W przypadku i majtek i elektroniki dbamy o to, co sprawia nam przyjemność (ach, te poranne posiedzenia w łazience z tabletem/telefonem w rękach). Dlatego etui na tablecie powinno być. Co prawda, majtki nie ochronią nas przed uderzeniami, natomiast dobre etui może uratować nam ekran, którego stłuczenie może z kolei spowodować ból czterech liter. Widzicie, ile związków jest między etui i bielizną?

I o ile dobre majtki nie uczynią z nas od razu buhajów-maczo, to już w przypadku ciekawego etui może się okazać, że nasze urządzenie zyska dodatkową funkcjonalność. Wiele jest na rynku propozycji etui-klawiatur do tabletów. Warunkiem jest posiadanie urządzenia wspierającego USB-OTG. Większość z tych propozycji bowiem łączy się z urządzeniem właśnie za pomocą złącza microUSB. Dużo lepsze są propozycje, w których możemy sparować klawiaturę z tabletem za pomocą Bluetooth – możemy wtedy także ładować nasze urządzenie podczas pracy z etui. No i jest wyjściem w sytuacji, gdy nasz tablet OTG nie obsługuje.

Wybierz takie etui, jakie Ci pasuje

Etui w formie „książki” – czy to z klawiaturą, czy bez, o ile jest dobrej jakości, nie rozpadnie się po śmiesznym czasie użytkowania, materiałowe zawiasy szybko się nie wyrobią i nie odpadną. Wadą takich etui jest to, że zwiększają one grubość urządzenia, a co za tym idzie, czasem stają się one cholernie nieporęczne. Jednak według mnie to i tak mała cena za to, że w razie upadku etui będzie stanowiło dla tabletu pewną ochronę. Nie jest to stuprocentowa gwarancja, że nic się nie potłucze/zarysuje.

Sylikonowe „oprawki” na tablety, o ile są dobrej jakości, dobrze spasowane i w miarę wytrzymałe to dobra inwestycja dla osób, które chcą zachować dobry wygląd urządzenia i zmniejszyć negatywne efekty opakowania go w książkowe etui.

Silicone-Skin-Cover-Case-for-Asus-Eee-Pad-Transformer-TF300-TF300T-Tablet-BLUE-Pink-Black-Free

Do sylikonowej oprawki na tablet, do przenoszenia fajnie nadaje się torba. Nieduża, ale wypadałoby, żeby była w miarę dopasowana do urządzenia. W za dużej tablet będzie latał. Do za małej się nie zmieści (captain obvious).

To ma działać, a nie wyglądać!

Co Ci po ładnym, nieopakowanym w nic tablecie, skoro się porysuje, upadnie i rozbije? Sylikonowe oprawki czasami potrafią dodać uroku urządzeniu. Książkowe etui raczej nie wnosi niczego ciekawego do wizualnego odbioru urządzenia. Pamiętaj, jak już kupujesz urządzenie, które swoje kosztuje – lepiej, żeby ono bardziej działało, niż wyglądało. Po to zostało kupione. Ma być sprawne i dostarczać Ci tego, do czego jest przeznaczone. Wygląd to sprawa drugorzędna, choć nie jest zupełnie nieważny.

Dalej mnie nie przekonałeś

nexus-7-more-broken-608x456

Jeżeli kiedykolwiek przydarzy Ci się to – ratuje Cię wtedy jedynie kosztowna naprawa, przemyślenie jeszcze raz sprawy etui i obowiązkowy zakup jeszcze jednej rzeczy:

0002Q27XG8SB8543-C116-F4

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • paul123

    Kilka slow o etui ode mnie: Powiedzmy ze sklep ktory ma w ofercie ze 100 tabletow, z czego 70 to same chinczyki, potem jest po 5 lenovo, samsung, asus, toshiba, dell i na koniec zostaje 5 ipad’ow. co kupuja ludzie? no tak, w wiekszosci same chinskie tablety, co dziesiaty moze kupil sprzet markowy a ipad? Sa sklepy ze przez pol roku nikt nie kupil ani jednego. Jak myslicie, jakie etui mozna kupic w tych sklepach do tabletow? Ano sprawa wyglada tak: maja w ofercie z 200etui do ipada, moze 2 do samsunga i to wszystko. Druga sprawa, dla mnie etui to tylko oryginalne… dlaczego? Bo jest dedykowane do tego sprzetu, glownie chodzi o dopasowanie i otwory nie zaslaniajace portow oraz glosnikow i aparatu. Wszelakiej masci uniwersalne badziewie nie dosc ze tego nie ma, to wyglada nieprofesionalnie, tandetnie a na dodatek potrafi dwu a nawet trzykrotnie zwiekszyc grubosc calosci po zamknieciu. Chinczycy potrafia podrobic niby wszystko. Wiec az dziw mnie bierze ze lansujace sie na ekskluzywne marki OverMax, Kiano, Prestigio itp nie potrafia zrobic dedykowanego etui z gotowym otworowamiem i bardzo malymi rozmiarami po zamknieciu. No nie potrafia i koniec.

    • Sethemar

      Fakt, niektóre cudactwa tworzone przez firmy noname nazywające swoje produkty „etui” czy coś w tym stylu mogą zmniejszyć funkcjonalność i szpecić. Na szczęście nigdy się na noname nie sparzyłem. No ok, skłamałem. Raz się sparzyłem kupując do mojego Nexusa 7 LTE pokrowiec 360. Nie chciał ustawić się w pozycji pionowej, złe proporcje boków etui.

      W innych przypadkach było o wiele lepiej. Mam czarne skórzane etui książkowe które solidnie opatula Nexusa ale zwiększa jego grubość ponad dwukrotnie. Długo z niego korzystałem i spisywali się idealnie gdy miałem ochotę obejrzeć jakiś film. 7″ wystarcza mi do oglądania filmów.

      Mój kolejny zakup to silikonowa guma na tablet która jest bardzo ciasna i dodaje z 2-3 milimetry od każdej ścianki. Tablet trzyma się o wiele wygodniej. Do tego neoprenowa saszetka do nexa w celach transportowych. Spisuje się równie dobrze jak poprzednicy.
      Etui dedykowane jest obrzydliwe, przynajmniej dla Nexusa 7 2ed

      Co najważniejsze, żadne z tych etui czy jak je zwać akcesoriów, nie kolidowało z portami i przyciskami na krawędziach tabletu.

  • paul123

    Kilka slow o etui ode mnie: Powiedzmy ze sklep ktory ma w ofercie ze 100 tabletow, z czego 70 to same chinczyki, potem jest po 5 lenovo, samsung, asus, toshiba, dell i na koniec zostaje 5 ipad’ow. co kupuja ludzie? no tak, w wiekszosci same chinskie tablety, co dziesiaty moze kupil sprzet markowy a ipad? Sa sklepy ze przez pol roku nikt nie kupil ani jednego. Jak myslicie, jakie etui mozna kupic w tych sklepach do tabletow? Ano sprawa wyglada tak: maja w ofercie z 200etui do ipada, moze 2 do samsunga i to wszystko. Druga sprawa, dla mnie etui to tylko oryginalne… dlaczego? Bo jest dedykowane do tego sprzetu, glownie chodzi o dopasowanie i otwory nie zaslaniajace portow oraz glosnikow i aparatu. Wszelakiej masci uniwersalne badziewie nie dosc ze tego nie ma, to wyglada nieprofesionalnie, tandetnie a na dodatek potrafi dwu a nawet trzykrotnie zwiekszyc grubosc calosci po zamknieciu. Chinczycy potrafia podrobic niby wszystko. Wiec az dziw mnie bierze ze lansujace sie na ekskluzywne marki OverMax, Kiano, Prestigio itp nie potrafia zrobic dedykowanego etui z gotowym otworowamiem i bardzo malymi rozmiarami po zamknieciu. No nie potrafia i koniec.

  • Ja nie cierpię wszelkich etui – z wyjątkiem NIEKTÓRYCH dedykowanych.
    Po co komuś lekkie, ładne i przyjemne w dotyku urządzenie, skoro ma włożyć je w obleśne, grube i ciężkie etui? :)

    • max

      Etui też nie jest bezpieczne dla smartfona ponieważ zakupiłem takie córce do s3 mini i sobie do s2 plus. Mimo że regularnie ściągamy plecki i czyścimy z poprochów to obudowy są porysowane a w s3 mini to prawdziwy dramat! Nie będę wymieniał producenta etui ale dodam że najtańsze nie było bo każde po ok. 50zł. Następny smartfon wybiorę na pewno pod kontem obudowy i zdecydowanie bez ulepszajek w postaci silikonów i innych podobnych wynalazków.

  • Ja nie cierpię wszelkich etui – z wyjątkiem NIEKTÓRYCH dedykowanych.
    Po co komuś lekkie, ładne i przyjemne w dotyku urządzenie, skoro ma włożyć je w obleśne, grube i ciężkie etui? :)

  • Wojtillas

    Dla mnie etui to podstawa, na telefon zazwyczaj silikonowe a na tablet typu BookCase. Nie obchodzi mnie ze mam złotego 5S a go nie widać bo jest w niebieskim lub czarnym etui – ma pomprostu chronić mój telefon za którego nie zapłaciłem 100zl a kilkadziesiąt razy więcej. To samo tyczy się tabletu, ma chronić ogromny wyświetlacz oraz tył sprzętu, wszelkie argumenty „gorilla glass” czy aluminium do mnie nie przemawiają, nie uchronia sprzętu.

    Jeśli kogoś stać na zmianę urządzenia po każdym lądowaniu sprzętu na ziemi to proszę bardzo, niech nosi „gole” urządzenie.

  • Wojtillas

    Dla mnie etui to podstawa, na telefon zazwyczaj silikonowe a na tablet typu BookCase. Nie obchodzi mnie ze mam złotego 5S a go nie widać bo jest w niebieskim lub czarnym etui – ma pomprostu chronić mój telefon za którego nie zapłaciłem 100zl a kilkadziesiąt razy więcej. To samo tyczy się tabletu, ma chronić ogromny wyświetlacz oraz tył sprzętu, wszelkie argumenty „gorilla glass” czy aluminium do mnie nie przemawiają, nie uchronia sprzętu.

    Jeśli kogoś stać na zmianę urządzenia po każdym lądowaniu sprzętu na ziemi to proszę bardzo, niech nosi „gole” urządzenie.

  • Fedurrr

    U gory to zdjece nexusa 7? Ja przez kilka dni n7 nosiłem w podelku oryginalnym geh. Potem przyszla folia i etuiobracqne ala notes. Nie dedykowane bo odslabia ciut wiecej niz powinnio w okolicach portu usb. Foli juz nie mam od pol roku bo w serwisie nowy ekran dali, doszla mini ryska której praktycznie nie widac, na foli za to full rys bylo. Etui z tabletem zaliczylo ze 3 upadki i zadnych uszkodzen.
    Dodatkowa funkcjonalność czyli mozliwosc odchylania – korzystam na codzien. Jakość etui licha bo eko skora, ale nie sadzilem ze nexus 7 3g do dzis mi bedzie służył, myślałem ze wymienie na nowszego nexusa, ale ten mnie nie zachwycił. Zakup udany.

  • Fedurrr

    U gory to zdjece nexusa 7? Ja przez kilka dni n7 nosiłem w podelku oryginalnym geh. Potem przyszla folia i etuiobracqne ala notes. Nie dedykowane bo odslabia ciut wiecej niz powinnio w okolicach portu usb. Foli juz nie mam od pol roku bo w serwisie nowy ekran dali, doszla mini ryska której praktycznie nie widac, na foli za to full rys bylo. Etui z tabletem zaliczylo ze 3 upadki i zadnych uszkodzen.
    Dodatkowa funkcjonalność czyli mozliwosc odchylania – korzystam na codzien. Jakość etui licha bo eko skora, ale nie sadzilem ze nexus 7 3g do dzis mi bedzie służył, myślałem ze wymienie na nowszego nexusa, ale ten mnie nie zachwycił. Zakup udany.

  • mały kazio

    Do tabletu etui jest konieczne jeszcze z dwóch powodów.
    Jak się siedzi na fotelu, to spokojnie można położyć tablet na spodniach i obsługiwać jedną ręką. Nie ześlizguje się.
    I druga rzecz. Najbardziej mnie wkurza jak na brudnym ekranie palec staje dęba.
    Ekrany brudzą się najbardziej nie od opuszków palców, ale od przenoszenia całą dłonią.
    Oczywiście jak etui to tylko dedykowane.
    Do każdego tabletu zawsze kupuję książkowe typu slim.
    Niestety u nas są do niektórych modeli niedostępne i trzeba się ratować ebayem.

  • mały kazio

    Do tabletu etui jest konieczne jeszcze z dwóch powodów.
    Jak się siedzi na fotelu, to spokojnie można położyć tablet na spodniach i obsługiwać jedną ręką. Nie ześlizguje się.
    I druga rzecz. Najbardziej mnie wkurza jak na brudnym ekranie palec staje dęba.
    Ekrany brudzą się najbardziej nie od opuszków palców, ale od przenoszenia całą dłonią.
    Oczywiście jak etui to tylko dedykowane.
    Do każdego tabletu zawsze kupuję książkowe typu slim.
    Niestety u nas są do niektórych modeli niedostępne i trzeba się ratować ebayem.

  • Jacek Kosiński

    Do tabletu dokupuje sie ubezpieczenie, które jest w cenie etui i maść nie jest potrzebna. Dodatkowo nie ma się dyskomfortu trzymania jakiegoś kondoma na tablecie

    • mały kazio

      A próbowałeś kiedykolwiek skorzystać z takiego ubezpieczenia?
      Poczytaj po forach opinie tych, którzy dostąpili tej niewątpliwej atrakcji.

      • Jacek Kosiński

        Raz miałem okazję skorzystać i nie mam uwag, może nie tego ubezpieczyciela wybrano…

      • Ja skorzystałem 2x. Raz w przypadku iPada 3 (ubezpieczenie applowe), a raz do Galaxy S3 (ubezpieczenie t-mobile). Nie było problemów z naprawą/wymianą.

    • mały kazio

      A próbowałeś kiedykolwiek skorzystać z takiego ubezpieczenia?
      Poczytaj po forach opinie tych, którzy dostąpili tej niewątpliwej atrakcji.

    • Zakup ubezpieczenia nie oznacza od razu, że możemy taki sprzęt traktować jak czołg. Ubezpieczenia zdrowotne kupuje się z myślą o ewentualnym uszczerbku na zdrowiu – mało kto ucina sobie palce tylko po to, żeby wyciągnąć z niego hajs. :)

      • Jacek Kosiński

        przecież nie napisałem, że wbijam nim gwoździe lub rzucam aportującemu psu. Czy w ramach unikania uszczerbku na zdrowiu nie wychodzisz z domu ?

  • Xarant

    Opcja książkowa z klawiatura sprawdza się wspaniałe. Można tablet spokojnie ustawić pod kontem żeby spokojnie oglądać filmy albo po prostu wygodnie czytać. I opcja pisania super sprawdza się jeżeli tablet jest większy. Nie wyobrażam sobie pisania na 9.7-10.1 na ” płasko ”

    • Azawakh

      Zgadzam się z tym co piszesz. Sam korzystam za takiego rozwiązania i bardzo sobie chwalę.

  • Jonasz

    Ja mam dobrze zarabiających rodziców i w ogóle nie dbam o tablet bo jak się zepsuje to kupią mi nowy :D

  • khuuhkr

    Kupno etui do tabletu powinno być, cytując klasyka, oczywistą oczywistością. Dzięki takowemu, pomijając zwiększoną odporność, można to urządzonko, jak ktoś tu wcześniej powiedział, trzymać na dodatkowe 10 różnych sposobów i.. np. wykorzystać tablet w nie odziany, w roli tacki na kanapki, podstawki na kawę, albo ewentualnie np. paletki do ping-ponga ; )

    Jeszcze parę lat temu nie mogłem patrzeć na sprzęt obity jakimikolwiek pokrowcem czy folią. Teraz natomiast jestem wielkim ich entuzjastą. Mój LG L3 II, w silikonie i z lekkim dodatkiem taśmy bezbarwnej lata na 30m (w dal, zależy od ręki) i nie straszny mu deszcz, mokra trawa i kałuże : P

    Tak. Chałupniczo uzbrojone lowendy, gwarantują odpowiednie poczucie bezpieczeństwa i swobodę korzystania ze sprzętu, nawet w wypadku gdy jego właścicielowi przychodzą ‚głupie’ pomysły do głowy ; )

  • ddd

    Założę się, że autor artykułu ma bardzo brzydkie etui ;)

  • Michał W

    Szczerze? ja nie używam etui (bo Smart Cover za etui uznać nie można) i zarówno L820 jak i Mini się czują w tym stanie bardzo dobrze, a ja mam komfort obcowania z urządzeniami takimi jak mają być, przyjemnymi w dotyku i poręcznymi, wystarczy dbać o sprzęt i uważać na niego, a brak etui nie będzie problematyczny :P

  • adrenalina

    Kupiłem etui, ale nie książkowe, tylko taką sakiewkę na podróż. Normalnie go nie używam. Jest używane tylko po to, żeby tablet nie latał i nie obijał się po torbie, albo żeby nadmiernie nie zmarznął zimą. Normalnie żadnych pokrowców podczas pracy nie akceptuje. Ale też mam tableciaka lekko budżetowego, więc nie ma bólu dupy.

  • Broń boże! Etui wkurza! Miałem „głupią” naklejkę na ekranie Nexusa – efekt, jeszcze bardziej dziadowski „dotyk”. Po zdjęciu – o wiele lepiej działał tablet. Etui w ogóle sprawia, że tablet jest cięższy. Ja wiem, że pierwsze kilka(naście) tygodni po zakupie sprzętu chucha się i dmucha, przeciera i w ogóle, ale na dłuższą metę – etui wkurza…

    • Azawakh

      Najgorsze folie na ekran stosuje Samsung gdyż są za drukowane i niestety nie da się z nich normalnie korzystać. Najlepsze były w Nokii E51 oraz BlackBerry Z10.

  • Alicja Wiąckowska

    jak sie zepsuje, to kupuje nowy, co za problem?
    etui niszczy ipada

  • Pit

    Co to jest SYLIKON??

    • To taki wyraz, którego nie podkreśliła mi autokorekta. ;)

  • Azawakh

    Bardzo dobry felieton poruszający bardzo moim zdaniem ważną kwestię ochrony urządzeń mobilnych bo przecież nie tylko o tablety powinniśmy dbać ale także i smartphony i mikrotablety zwane również phabletami (co za okropne słowo, jak takie paskudztwo może się w języku przyjęć o fuuuujjjj!!!!). Osobiście uważam, że warto korzystać z etui i futerałów choćby dlatego, że późniejsza naprawa może okazać się droższa niż samo urządzenie a przecież nie każdego stać na natychmiastowy zakup kolejnego urządzenia. Wyznając tą zasadę stosuję etui na wszystkich trzech tabletach (dwóch iPadach Mini i 4, Modecomie FreeTalAB 7800 IPS IC), trzech smartphonach (Samsung Galaxy S3, Nexus 4 oraz BlackBerry Z10) i jednym mikrotablecie Samsung Galaxy Note 2. W przypadku iPada 4 posiadamy flipcover, który chroni także boki i tył urządzenia, iPada Mini i FreeTABa książkowe etui z klawiaturą, Nexus 4 i Note2 obułem w silikonowe olecki (tania rzecz a chroni bardzo dobrze), Z10 posiada oryginalne plecki z ochroną narożników i całkiem dobrze się sprawdza natomiast S3 pancerne Lifeproof chroniące przed upadkami i wodą dzięki czemu nie boję się o przypadkowe zalanie smartphone podczas deszczu (genialne etui!!!). Wszystkie wymienione futerały mają swoje zalety i podnoszą funkcjonalność moich urządzeń i przyznam, że nie żałuję wydanych na nie pieniędzy bo spełniają swoje zadanie chociaż kosztem urody sprzętów. Jednak czym jest uroda wobec funkcjonalności i praktyczności ?! Niech o tym świadczy historia iPhone jednego z moich internetowych znajomych. Kolega jest wielkim fanem Apple i uwielbia swojego iPhone 5, kocha patrzeć na jego bryłę, kształty itd… Jednak nie uznaje on stosowania ochronnych futerałów bo psują wygląd iPhona. Ma może w tym trochę racji ale… Do czasu aż pewnego razu na Facebooku na jego profilu nie zobaczyłem zdjęcia jego ukochanego urządzenia z potrzaskanym wyświetlaczem… Oczywiście napisałem koledze odpowiedni komentarz i przypomniałem o pancernych etui ale on nadal chyba nie wyciągnął żadnych wniosków i wolał zapłacić ponad 1300 złotych (taniej kupi się już sporo różnego i dobrego sprzętu mobilnego) niż wydać nawet te kilka złotych (około 20-30 złotych) na silikonowe plecki chroniące nie tylko tył ale i boki oraz dzięki dość wysokiemu rantowi wyświetlacz. Ja natomiast nie mam takich problemów i zaoszczędziłem sporo gotówki na wszelkiego rodzaju naprawach serwisowych a za zaoszczędzone pieniądze kupiłem sobie min iPada 4 :) .

  • Jerzy

    Ja mam etui Kiano Fashion. Etui i podstawka w jednym, bardzo przydatny dodatek.

  • Mateusz Rusak

    Ja nie lubię etui ale po tym jak mi tablet wypadł na beton i cały tył obudowy się wyłamał to koniecznie musiałem do niego kupić silikonowe etui żeby dało się go jeszcze w miarę normalnie trzymać

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona