+6Nasi autorzy
Ważne

Microsoft się zmienia – Windows 8.1 with Bing staje się faktem

bing1

Stało się. Windows 8.1 with Bing dotychczas był tylko plotką/pogłoską/pieśnią przyszłości (niepotrzebne skreślić). Nikt dotąd nie był do końca pewien czy taki twór w ogóle powstanie. Wielu z nas upatrywało w tym dowód na gruntowną przebudowę priorytetów w Microsofcie. I jednak, taka wersja systemu operacyjnego Windows powstała. Co to oznacza dla rynku oraz Microsoftu? Bardzo wiele.

Czym jest Windows 8.1 with Bing?

Ta wersja systemu Windows od „normalnej” nie różni się niczym szczególnym. Chodzi tu głównie o fakt, iż w przypadku „with Bing” w domyślnej przeglądarce, którą jest w systemie Internet Explorer, domyślną wyszukiwarką jest Bing. Konsument zakupujący takie urządzenie ma możliwość zmiany dostawcy wyszukiwania, czy też zainstalowania innej przeglądarki i ustawienie jej jako domyślną, natomiast nie może tego zrobić producent sprzętu. Podobnie, jak i nie może on zmodyfikować niczego w systemie operacyjnym.

Windows_8_Market_Share

Dodatkowo, ta wersja Windows nie będzie „do kupienia”, lecz będzie ona udostępniana wyłącznie OEM-owym partnerom. Wedle tego, co wiemy, ma być to jednak najtańsza wersja systemu udostępniana producentom sprzętu, zatem trafi ona zapewne do urządzeń, w których liczy się przede wszystkim cena. Toteż możemy się spodziewać jeszcze tańszych sprzętów na rynku pod kontrolą Windows 8.1. Nie wiadomo jednak nic na temat tego, jak będzie wyglądało to w praktyce – o ile spadną ceny i ostatecznie, ile na tej wersji zaoszczędzą partnerzy Microsoftu.

Services, services, services!

Kto jeszcze nie zauważył, że Microsoft dosięgła gruntowna przebudowa filozofii rozwoju, ten ma teraz na to okazję. Krok, który zrobił Microsoft w kierunku nadążenia za obecnymi trendami na rynku, jest bardzo ważny. Pierwszym był zwolnienie z opłat za Windows w mniejszych urządzeniach. Teraz przyszedł czas na urządzenia większe, jednak trafiające w nieco uboższych odbiorców. To pokazuje także bardzo ważny trend w działaniach Microsoftu. Windows, niegdyś najważniejsze ogniwo działań giganta z Redmond, schodzi na drugi plan, a na pierwszy wchodzą usługi.

Usługi to jeden z tych czynników, dla których teraz ciężko byłoby mi porzucić ekosystem Microsoftu i przejść na coś innego. To swego rodzaju łańcuch, którym producenci przykuwają nas do siebie i uzależniają nas. Korzystam z poczty Microsoftu, z chmury OneDrive, pakietu Office – naturalnym wyborem dla mnie jest ekosystem Windows. W chmurze mam masę zdjęć, plików, kopii zapasowych, dokumentów, których migracja gdzie indziej byłaby problematyczna, a ja jestem z natury leniwy. Ponadto, Windows i Windows Phone świetnie się ze sobą dogadują, toteż nie chcę rezygnować z wygody, którą daje mi integracja obydwu systemów z jednej rodziny.

Microsoft hojnym zaczyna być

Dawno nie widziałem tylu ułatwień dla producentów sprzętu ze strony tego kolosa. Nie ciężko oprzeć się wrażeniu, iż Microsoft zaczyna rozumieć swój grzech zaniechania, który dzisiaj pokazuje nam, że nie jest na rynku najważniejszy i musi liczyć się z innymi. Do pewnego czasu nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw, a Redmond same jest sobie winne, że obecnie musi nadganiać dystans między sobą, a tymi, na których stoją obecne realia na rynku mobilnym. I wreszcie Microsoft pojął także, jak ważne są usługi. Gdybym tak aktywnie nie korzystał z usług Microsoftu, pewnie moim kolejnym telefonem nie byłaby Lumia 1320 z Windows Phone, a Nexus, którego także bardzo lubię, ale właśnie szkoda mi było czasochłonnej migracji. I oczywiście masy nerwów, które towarzyszyłyby konfiguracji wszystkiego tak, aby działało po mojemu.

A Wy jak myślicie, czy ten krok dobrze przysłuży się Microsoftowi?

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • popl

    czyli koniec crapware gdy kupywalem laptopa i 100 smieci bylo

  • popl

    czyli koniec crapware gdy kupywalem laptopa i 100 smieci bylo

  • popl

    czyli koniec crapware gdy kupywalem laptopa i 100 smieci bylo

    • Otacon1k

      Nie nie chodzi o to. Po prostu nie może być narzucona domyslna przegladarka w systemie operacyjnym (nie rozumiem dlaczego w takim razie google zawsze jest domyślne na androidzie). Crapware nadal będzie

    • Otacon1k

      Nie nie chodzi o to. Po prostu nie może być narzucona domyslna przegladarka w systemie operacyjnym (nie rozumiem dlaczego w takim razie google zawsze jest domyślne na androidzie). Crapware nadal będzie

      • Wszystko wskazuje, że NIE będzie crapp ware

        • ArtiDiTu

          Piotrze, uciesz moje uszy i powiedz , że w następnym moim laptopie nie będzie 1,4 GB programów których ani chce ani potrzebuję ? ostatnio 3 godziny czyściłem nówkę Asusua i powiem tylko tyle : przed W8.1 wstawał w 57 s. ; zaś po w 43 s.

          • Microsoft do tego dąży. Mało tego – jak w PL pojawią się Microsoft Store, to wszystkie laptopy i tablety (nie tylko Microsoftu ale i firm trzecich) które są tam sprzedawane będą miały tzw „Windows Signature”, czyli gołą Windę, bez żadnych dodatków. Amerykanie już to mają, my nie. Plotki donoszą, że Win with Bing za darmo lub pół-darmo jest właśnie po to.

            Trzeba zastanowić się skąd się wzięło crapp-ware. Właśnie stąd, że licencja Windows dla OEM-ów była droga i szukali oni oszczędności. Jak? Zwracali się do firm takich jak Symantec, McAfee, itd po crapp-ware, a w zamian za zainstalowanie tego gówna, Symantec czy inny gigant dokładał parenaście dolców do każdej sprzedanej sztuki.

            A wszystko wskazuje na to, że Microsoft odda Windowsa za darmo tylko pod warunkiem, że nie będzie się instalować gówna. OBY.

          • Otacon1k

            Laptopy tez? A jak to wyglada ze sterownikami w tych laptopach np do przyciskow funkcyjnych? Znajduja sie one gdzies na dysku twardym i mozna je zainstalowac po zakupie?

          • Przycisku funkcyjne działają od początku nawet na laptopach. Nie wiem jak Microsoft to rozwiązuje, ale nie ma mowy o ręcznym doinstalowywaniu sterowników.
            Tu jest to w skrócie opisane – polecam obejrzeć filmiki:
            http://www.microsoftstore.com/store/msusa/html/pbpage.MicrosoftSignature

          • Sony

            Partycja przywracania. To po pierwsze.

            Po drugie PRODUCENT – udostępnia albo sterowniki, albo Recovery – w przypadku Dell’a w moim Venue 11 Pro można sobie pobrać Obraz i zgrać na Pendrive.

            Rozsądnie jest po „dopasowaniu” tabletu do siebie – stworzyć sobie nośnik odzyskiwania – 8 GB Pendrive spokojnie wystarczy – a kosztuje grosze.
            Ja mam dwa takie :) i średnio raz w tygodniu je „odświerzam” – nie mówię tu o Backup’ie – bo pliki trzymam w Chmurze Microsoftu.

            Zaś klucz do Windows’a jest zaszyty w BIOS – a dokładnie w UEFI – bo tablety z Windows 8 nie mają „klasycznego” BIOS’u.

          • Tomasz Lenartowski

            A są plany co do pojawienia się MS Store w Polsce?

          • Plotki mówiły, że Store pojawi się pod koniec roku razem z Xboxem One, ale to tylko plotki przez duże P.

        • ArtiDiTu

          Piotrze, uciesz moje uszy i powiedz , że w następnym moim laptopie nie będzie 1,4 GB programów których ani chce ani potrzebuję ? ostatnio 3 godziny czyściłem nówkę Asusua i powiem tylko tyle : przed W8.1 wstawał w 57 s. ; zaś po w 43 s.

      • Wszystko wskazuje, że NIE będzie crapp ware

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona