+6Nasi autorzy
Ważne

Z papierosem w zębach: O technologicznym hejcie, Nazirze i karasiach

hate

Dzisiaj będzie odrobinę „nietabletowo”. Ale jako, że społeczność Tabletowo.pl to także część ludzi skupionych wokół nowych technologii, warto ten temat tutaj poruszyć. W Internecie obecność hejtu jest tak niezaprzeczalna, jak to, że na świecie w powietrzu występuje tlen, którym oddychamy. Nie bez powodu to jednoznacznie złe zjawisko przyrównuję do pierwiastka, dzięki któremu żyjemy. Bo w Internecie to generalnie żyjemy hejtem. A w kręgu nowych technologii, wydaje mi się, że już szczególnie.

„Karasie jedzo guwno”

Powyższy nagłówek to klasyczny przypadek hejtowania w Internecie. Pochodzi on z tak zwanej „pasty” o wyznaniach syna zapalonego wędkarza, którego ojciec w swojej pasji poszedł tak bardzo daleko, że jego historia, mimo że dla uczestniczącego obserwatora nie byłaby wcale śmieszna, to dla nas, osób, które nie doświadczyły tego komediodramatu jest to źródło mocnych salw śmiechu. Tekst ten możecie znaleźć tutaj, nie jest to jednak miejsce debiutu owej historii.

Jednak, tak samo jak i przykład z leadu, porównanie hejtu w Internecie do tej sławnej tezy, wedle której karasie, ryby pożerają ekskrementy również nie jest bezcelowe. Także i my, pasjonaci nowych technologii w trakcie dyskusji na różne tematy używamy argumentów (bądź ich kalekich odpowiedników), które stoją na poziomie tego stwierdzenia. W co uderza technologiczny hejt? A we wszystko, jak leci. Windows obrywa za to, że jak kafelki, to tylko w kiblu. Apple za to, że jak jabłko, to tylko na drzewie. Android zaś, że jest po prostu do… kitu. I tak wkoło Macieju.

Iluzja ponadprzeciętności

Naszym życiem żądzą różnego rodzaju iluzje. Częściej coś nam się po prostu wydaje, niż jesteśmy tego pewni. I w tym złudzeniu często, niestety, idziemy za daleko, waloryzując choćby nasz sprzęt względem innych. I tak samo jest z systemami operacyjnymi, aplikacjami, portalami społecznościowymi.

apple-vs-android-vs-windows

Tym samym Windows Phone to system dla idiotów, podobnie jak i Windows z niezrozumiałą i nietrafioną ideą interakcji w ramach ekranu dotykowego. Jest świątynią błędów i niedopatrzeń, używa go tylko technologicznie tępe barachło i niepostępowa biedota umysłowa. Windows nie ma aplikacji, Microsoft tylko czesze pieniądze z owiec w osobie swoich klientów, a Windows w komórce to najgorsze możliwe zło. Te telefony są ograniczone względem innych, mają słabsze procesory (a więc są gorsze, niech żyją cyferki!) i w ogóle, to można nimi rzucać.

Nokia to trup, sprzedała się Microsoftowi i na pewno, znając Redmond wszystko zostanie popsute, jako i popsuty został Kin, Zune, Surface i demokracja w Demokratycznej Republice Kongo. Lumia to najgorsze co być może, dlaczego nie zostali przy boskim Meego, które było o sto razy lepsze, jak te głupie, cukierkowe kafelki?

Apple to firma dla bogatych dzieciaczków i nowobogackich platfusów, którzy chcą być cool i trendy. A ich „smart” telefon nie potrafi wymieniać plików za pośrednictwem Bluetooth, ma mały ekran i za to trzeba jeszcze zapłacić kilka razy więcej, jak za porządny telefon z Androidem! Jabłko lepiej wygląda w świńskim pysku, niż w kieszeni rurek. iPad to taki większy iPhone, tylko wygląda jak supercienka książka. Dalej drogie, dalej do chrzanu, nic fajnego.

Android? Posłużymy się klasykiem. Matka Ci dała jakiś biedafon za zeta i cała twoja radość i wiedza … jednym słowem gówno się znasz i pierdoły opowiadasz … raczej ośmieszasz się i masz blade pojęcie o WP8 bo się naczytasz komentarzy takich samych fachowców jak Ty co WP8 próbują porównać lub zmienić na modłę Androsyfu bo brakuje im Pou lub innych głupawych gier za free i całego śmietnika . (AntyWeb). Nazir już niedługo napiszę biblię dla hejterów Androida i wedle interpretacji jego słów – urządzenia z tym systemem to sprzęt dla biedoty, która kupuje sprzęt za złotówkę u operatora, a potem płacze z powodu zawieszek, zacięć i innych niedogodności, które dotykają ten system.

Gdyby istniała bojówka Windows Phone, to Nazir byłby jej przywódcą

Nazir to bardzo barwna postać i uosobienie technologicznego hejtu. Prawdopodobnie jest to mężczyzna po 30-tym roku życia, być może związany z branżą muzyczną i być może posiadacz topowych Lumii i kilku urządzeń z Androsyfem. Jeżeli mówimy o hejcie, zaraz myślę właśnie o nim. Jego dorobkiem w karierze są liczne bany na blogach/portalach technologicznych i rozpoznawalność w środowisku komentatorów tekstów na czołowych stronach poświęconych nowym technologiom.

cartoon-pirate-e1280320621307

Cały czas zastanawiam się, co ma Nazir z tego, że publikuje takie komentarze. Nie wydaje mi się, żeby ktoś mu za to płacił. Misja to także niewdzięczna, bowiem albo nabawi się bluzgów pod swoim adresem, albo wywoła niemiły „shitstorm”, albo otrzyma bana. Nie znam pobudek, dla których to robi. I mimo podobnych preferencji w nowych technologiach (także jestem zafascynowany Windows i Windows Phone) nie podzielam jego stanowiska wobec innych systemów. Za dużo macha szabelką, a ja na to nie mam ani czasu, ani ochoty, ani nie widzę w tym najmniejszego sensu.

Hejtuje się także nas – blogerów/dziennikarzy technologicznych

Przy okazji zrecenzowania pewnego sprzętu łatwo narazić się na obelgi. Jeżeli napiszemy, że dany sprzęt nam się nie podoba, a znajdzie się dla odmiany jego szczęśliwy posiadacz mający przy okazji ostry temperament, możemy zostać nazwani durniami, kłamcami lub idiotami. Nierzadko w wątpliwość podda się nasze umiejętności i warsztat, w ciekawszych przypadkach polecą groźby.

Niedawno na to skarżył się Maciej Gajewski, bloger Spider’s Web, którego bardzo lubię i chętnie czytam. Pod jego tekstami znajdowały się ciekawe epitety, a także wpisy sugerujące, że stwierdził on coś, co nigdy nie miało miejsca. I ja jego rozgoryczenie rozumiem, bo pod moimi tekstami na przykład na portalu regionalnym, na którym pisałem pojawiały się równie ciekawe wycieczki w moją stronę.

3b3ca_ORIG-troll_flame_war

Mnie natomiast ciekawi hejt na Ewę Lalik – najsłynniejszą (tuż za Kasią Purą :) ) blogerkę technologiczną w Polsce. Ewa, jak my wszyscy ma swoje upodobania i jej atut to bardzo ciekawe podejście do tematu. I to nic złego, że temat rozłupuje ona w nieco inny sposób, trochę emocjonalnie, nieco mniej technicznie. To kobieta – co jest jej atutem i „wadą” jednocześnie. Atutem, bo jej podejście jest świeże i często nieznane, a przy tym bardzo ciekawe i poczytne. Porusza tematy, o których facet by nawet nie pomyślał. Jednak w tak zmaskulinizowanym środowisku, jak nowe technologie… czytelnicy brutalnie biorą ją pod obstrzał. Bo skoro kobieta, to się nie zna, nie rozumie tego i się nie nadaje. W każdym razie ją bardzo szanuję, nie bez powodu Przemek Pająk wziął ją pod swoje skrzydła.

Sam pod swoim tekstem znalazłem ostatnio miłą prośbę czytelnika, który bardzo chce, żebym nie „PIER…” głupot. Według niego stwierdzenie, a przy okazji hiperbola, że Nokia 3310 była sprzętem pancernym to synonim zidiocenia i chamskiej konfabulacji. Nic bardziej mylnego. To moje subiektywne zdanie powielające do tego to, co czyta się w Internecie. Moja 3310 przeżyła wiele rzeczy, przy których Lumia 1320 już dawno by skapitulowała.

Moje pobożne życzenia

Tabletowo to pod względem ilości hejtu jedno z najprzyjaźniejszych miejsc w technologicznej niszy Internetu. Kontakt z czytelnikami jest świetny – czasami nas poprawiacie, czasami ganicie, ale rzadko zdarzają się te komentarze, które nazwać można hejtem. I za to społeczności skupionej wokół tego serwisu dziękuję. Miło mi jest pisać dla Was, bo i przy okazji wpisów zbiera się Was sporo do komentowania. Także i jakość komentarzy jest bardzo dobra.

Natomiast martwi mnie fakt, że na niektórych portalach technologicznych hejtu, o którym pisałem wyżej jest mnóstwo. Ludzie obrzucają się obelgami tylko dlatego, że dzierżą w rękach inny sprzęt, lubią inny system operacyjny. To nie jest dobre. Jednak jest coś w tym, że łatwiej nam eksponować nienawiść niż przyjaźń. Wiecie, że przyjemniej pisało mi się część tego tekstu, w której „szkalowałem” pewnych producentów sprzętu, czy OS-y? No i zaznaczam – nie bierzcie tego na poważnie.

Chciałbym, by hejtu nie było. Ale to nie zależy ode mnie, niestety. Wiedzcie jednak, że z Tabletowo jestem dumny. Fajnie mi się tu pisze – wszystko dzięki Wam.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Meeerrrtttttt

    Chciałbym się odnieść i sprostować kilka faktów:
    1) Nazir podobno ma około 60 lat, mieszka w Trójmieście – Sopocie? i ma panne z dzieckiem , to dziecko podobno używa „Androsyfa” i nie chce Lumii
    i może stąd te złości pana Nazira ;)

    2)redaktor M. Gajewski kiedyś się chwalił, że miał w rękach tablet MS z 16GB dysku i 1GB Ram i podobno świetnie działał – gdy mu zarzuciłem, że pisze totalne bzdety, bo takich urządzeń nawet jeszcze nie ma na rynku to kręcił i motał – i oczywiście szedł z zaparte – jednym słowem manipulant. Wielu innych czytelników też go złapało na różnych takich kłamstewkach….. – najwyraźniej wieloletnia praktyka w „Chip” zobowiązuje do pewnych skłonnosći dziennikarskich

    3)red D Kosiński – nagmiennie używa określenia na polskich dystrybutorów chińskiego szajsu – „polski producent tabletów/ smartfonów”. Wielokrotne próby zwrócenia uwagi zupełnie nie skutkują, powtarza to już jak mantre – czy polscy dystrybutorzy mu płacą, nie wiem wypiera się za kazdym razem.
    Jednak, że ma z tymi dystrybutorami jakieś powiązania przyjacielsko/ koleżeńskie to zaprzeczyć się nie da. Miał kiedyś nawet w ramach udowodnienia tych swoich tez odwiedzić którąś z „polskich fabryk” tych tabletów, na deklaracjach się skończyło – najwyraźniej nie było co pokazywać i recenzować.

    Podobnie jest z resztą redaktorków tych dwóch portali (wiecie których)

    I na koniec należy sobie zadać pytanie kto tu jest właśnie tym hejterem czy Ci panowie redaktorzy czy czytelnicy którzy wyłapują ich manipulacje i kłamstweka.

    A Ewa Laik jest spoko podobnie jak Kasia z Tabletowo. :))

    • 2. Macieja Gajewskiego czytam codziennie i nie zdarzyło mi się złapać go na tym, o czym piszesz. Jeżeli jest, jak mówisz, to chciałbym to zobaczyć, naprawdę, bo akurat jestem jego aktywnym czytelnikiem i w żadnym wypadku nie miałem zastrzeżeń. Ja bym skłonił się ku temu, że Maciej ma po prostu niektóre sprzęty wcześniej – właściwie, to jest on czołowym dziennikarzem tech. kręcącym się wokół Microsoftu i Windows.

      3. Nokia będzie produkować smartfony do Microsoftu. Odtąd Microsoft będzie fińskim producentem? Nomenklatura – to tylko słowa. O ile nie wywalają punktu widzenia do góry nogami, to nie ma w tym nic złego. Ja również o takich producentach mówię, że są polscy. Może to źle… ale uważam, że to kwestia do osobistego rozpatrzenia.

      :)

      • Meeerrrtttttt

        ad2 – miałem właśnie taką dyskusje z M Gajewskim ok 2-3 tyg temu na spider… – prawde pisząc nie chce mi się szukać tego tematu ;)
        Inni czytelnicy też mają mu wiele do zarzucenia. Jak czytają ten tekst to może się wypowiedzą w czym napsioczył :)

    • Jaka długa rozpiska ;) Tak czy siak, każdy ma swoje wpadki, a odnośnie Pana Kosińskiego – to po prostu patriotyzm. ;)

      Osobiście Nazira lubię, kilka rozmów z nim odbyłem poza blogami i muszę przyznać, że naprawdę mało kto ma tyle wiedzy na temat technologi jak on. Kontakt z nim polecam każdemu, a że robi z siebie i innych idiotę – jego sprawa :)

      • Meeerrrtttttt

        Ja też do Nazira nic nie mam. Mnie jego wpisy mocno bawią :)

        • Ma chłopak talent i jeżeli ktoś ma do siebie dystans, jest fun :)

          • A może byś tak wykazał pokemonie więcej własnej inwencji a nie z 20-30 kont (multikonta) tylko hejtujesz i robisz syf ataki persona na każdym portalu gdzie jest forma komentarzy „D”

            Na gsmmaniak i inne jak widzę nie masz wjazdu z tymi głupotami i spamem

            Polecam zapisać się na leczenie do psychiatry bo ewidentnie masz problem jak nękasz szykanujesz persona ludzi w necie i brak Ci dystansu żałosny gimnazjalisto
            Nie jesteś wcale zabawny ani poważny …

          • Tylko jedno Nazir

          • mozilla007

            Wiesz że on sam sobie znajomych tworzy ? To dopiero motyw, a najlepsze jest to że ma M Gajewskiego w znajomych. A niby taki pseudo reporterek wg niego. Znajomych to on ma narysowanych na ścianie.

        • Ja tez mam WP8 Lumia 1520 bardziej go cenię od wszystkich Android jakie posiadam

          • Urzekła mnie twoja historia i kolejne multikonto tego samego pokemona …
            Nie ośmieszaj się gimnazjalisto ….

            Ja nie muszę wszędzie komentować , to dla portalu jest zaszczyt gdy odwiedzam i skomentuję .
            A tam gdzie prywata i kasowanie komentarzy przez śmiesznych blogerów nie muszę komentować abyś ty mógł syf robić i pajacować na kilku innych nick .
            Żenada jak sam ze sobą trollu piszesz i hejtujesz kogoś bo mu zazdrościsz sprzętu i pozycji społecznej

          • mozilla007

            Mówią że na nogi też za późno.

        • mozilla007

          No tego to nie wybaczę, by obrażać kretynów, to już chyba lekka przesada.

      • Tomasz Lenartowski

        Nie uwierzę, że gość, który uważa że Ubuntu jest szpiegowane bo skrypt na forum mu wykrył system operacyjny (java script anyone) ma bogatą wiedzę.

        • Podpytaj go o Windowsa czy Androida ;)

        • A w jakim ty świecie żyjesz ? czy mitami sprzed 10 lat o bezpiecznym linux ?
          Sorry ale to bajki dla gimnazjalistów i licealistów

          Android tylko szybko obnażył to co od dawna siedzi w innych dystrybucjach tylko się to zamiata pod dywan .
          Było już głośno o trojanach na Linux/Unix i co ? ktoś kasuje tematy i wszystko ….
          Apple ukrywa notorycznie swoje wady wpadki z trojanami a Ci od linux to już kompletna farsa co widać po takich zachowaniach i komentarzach jak twój i innych

          • Tomasz Lenartowski

            Dalej nie wiesz jak działa js, prawda?

    • W punkcie 1) wkradło się trochę nieprawidłowości.

      Nazir ma 127 lat, długą siwą brodę i mieszka najprawdopodobniej w Laponii. Nie ma dzieci, a większość czasu spędza karmiąc renifery i czytając listy od pociech z całego świata. W wolnym czasie lubi wędkować, praktykować Jogę (od Lenovo) i komentować na forach technologicznych.

      • Meeeeerrrttt

        a to też całkiem możliwe ;-]
        ale Lumie ma i planuje jakąś hybryde wyyłącznie z W8.1

        • Tak , nowy tablet 8 cali jak będzie o stosownej specyfikacji kupie tylko z MSwin8.1

          Za Android podziękuję już , jeden ograniczony bubel zamulacz bez aktualizacji poprawek mi wystarczy

      • Mam wolny zawód i pracuję generalnie przez internet

        • evod

          „Nazir – IT / Media / Dziennikarz / Publicysta / Krytyk”
          Z takim warsztatem językowym i merytoryczną wiedzą to ty na chleb nie zarobisz.

          • Hahaha , daję radę i nie narzekam , nie biadolę a sprzęt kupuję za gotówkę w Media a nie dostaję biedazeta jak wy od rodziców

          • Tomasz Lenartowski

            Taa, na pewno. Wiedzą nie grzeszysz skoro na własnym profilu na fb twierdzisz, że Surface Pro 2 jest tabletem z Windows Phone.

    • Dziękować ;)

    • Dawid Kosiński

      Bo producent jest polski. Do siedziby Goclevera cały czas się wybieram, ale wypadają inne wyjazdy i tematy. Na przykład teraz w jestem w Las Vegas na IBM Concept. Bycie blogerem czy dziennikarzem to nie godzinka dziennie przed komputerem. To dużo rozmów, wyjazdów, poprawiania tekstów, robienia researchu i testowania sprzętu. Wielu rzeczy nie mogę załatwić ot tak, trzeba poczekać. Do Goclevera pojadę na pewno, prawdopodobnie z Piotrkiem Grabcem.

      • I cały czas utrzymuję, że to jest producent polski. Podałem tutaj przykład – Microsoft nie będzie fińskim producentem smartfonów, nawet jeśli będzie je robić dla nich Nokia z Finlandii. Nomenklatura. Po cholerę się czepiać, nie?

        • Kuba, tu nie tyle chodzi o kraj w którym się montuje (Nokia przecież nie montuje głównie w Finlandii), tylko o myśl technologiczną i R&D.

          Nazwanie tych firm „polskimi producentami” ani mnie grzeje ani ziębi, ale pozostaje żal i niedosyt, że polskie firmy działają jedynie w sposób odtwórczy, bez cienia polskiej myśli technologicznej/inżynierskiej. Po polskiej stronie leży jedynie wybór gotowego modelu, marketing, lekka modyfikacja nakładki systemowej i dystrybucja.

          Wiadomo, że taki model biznesowy będzie najłatwiejszy i najbardziej opłacalny, ale jednak chciałoby się czegoś więcej od rodaków. Może nie od razu sukces na skalę fińskiej Nokii, ale choć odrobinę inwencji.

          • Czego Ty oczekujesz od polskich firm? Liczy się pieniądz, a to wymaga produkcyjnego outsourcingu. Nie mam tym firmom tego za złe, bo zrobiłbym tak samo. :)

          • Oczekuję? :) Chyba niczego. Mówię raczej o tym co by mi się marzyło. Czyli polski tablet niezłej jakości zaprojektowany w PL. A produkowany może być gdziekolwiek, byle nie z gotowego wzorca, który powtarza się u dziesiątek tego rodzaju producento-dystrybutorów, bez żadnych cech wyróżniających czy innowacji :)

            Czy marzenia o Polsce jako kraju know-how są naiwne? Pewnie tak, ale kto mi zabroni :P

          • Fidel

            „Czyli polski tablet niezłej jakości zaprojektowany w PL. A produkowany może być gdziekolwiek, byle nie z gotowego wzorca, który powtarza się u dziesiątek tego rodzaju producento-dystrybutorów, ” tutaj problemem jest ilość jaką trzeba było by zamówić, jeśli bierzemy z wzorca wystarczy 1000 szt, jeśli będzie to indywidualny projekt zamówienie musi być dużo większe. Niestety dalej panuje u nas przekonanie że co zachodnie to lepsze (dlatego te firmy mają takie bzdurne nazwy) i dopóki to się nie zmieni jedynym wyjściem dla tych firm jest wybieranie z wzorca.

        • GoClever to jest tylko importerem z Chin zamawianego badziewia które nawet nie ma w 100% języka polskiego ustawień
          O i cała prawda o tej polskiej firmie , CM by zainstalowali i było by wszystko po polsku i bez ceregieli

          • evod

            A gdzie indziej piszesz, że CM to syf, więc jak to właściwie jest? Tutaj jest ok a gdzie indziej badziew, bubel, szmelc dla gimbazy?

          • Tak poważnie to CM ma 99% fragmentacji i tutaj należy skończyć polemizowanie z tobą .

      • GoClever to shit oferuje …

        Żadnego tabletu 7-8 cali z 3G pod MSwin8.1 nie ma w ofercie tylko zabawki z androbadziewiem bez aktualizacji

        • evod

          …który ty kupiłeś, GoClever Aries70 3G. Początkowo piałeś z zachwytu na licznych blogach, forach. Po 2 tygodniach już tylko „androsyf dla gimbazy” itd. Tak jakbyś gościu pierwszy raz miał styczność z Androidem. Żal.

          • Tak kupiłem Aries70 i posiadam do dziś .
            A ty możesz tylko dalej się ślinić i marzyć jak o wszystkim innym

            Fakt że opis specyfikacji na opakowaniu i 4 rdzenie MediaTek miało być takie super a komentarze pokemonów gimnazjalistów z netu i pseudo redaktorów amatorów tak lobbują ten sprzęt że dałem się skusić na zakup .

            Po 2 m-cach realnego korzystania okazuje się że to shit i zamulacz .
            Syf zainstalowany przez GoClever nie przydatny i nie można go odinstalować aby odzyskać miejsce na dysku .
            Wszystko zamula i zajmuje ram … 4 rdzenie tego MediaTek to jakaś 2 liga i budżetowe badziewie wkładane do taniej tandety w Chinach
            System bez szans na poprawki aktualizacje …. do tego brak pamięci i inne wady ….

            Reasumując 600 zł. wywalone w błoto i nigdy więcej takich tabletów i takiego sprzętu z Mediatek nie kupię już od polskich importerów złomu dla gimnazjalistów licealistów .
            Tylko Oni się tym jarają w necie i jest cool jak ma dual sim .

          • lamer

            A do czego ci potrzebne aktualizacje Androida? Bez nich tablet nie będzie działał przez następne 2 lata? Zawsze możesz wgrać coś innego, ach sry nie umiesz. No tak z powodu swojej ignorancji obudziłeś się z ręką w nocniku i teraz (jak zwykle) wypłakujesz się jak dziecko.

    • Hahaha jestem z W-wa a bywam często w Sopocie.
      Mam dużo mniej niż 60 lat a mam tyle na ile wyglądam :)

      Sprzęt o którym wspominam , posiadam realnie jako mój prywatny i kupiony w sklepie za gotówkę .

      Fakt że padam ofiarą hejtu i ataków personalnych przez pokemonów z netu które mi zazdroszczą lub mają coś tak z głową jak nie potrafią komentować tematu a muszą kogoś atakować trolle

      • Tomasz Lenartowski

        Nie obrażaj didżeja janusza. Nazir jest wieczny.

        • Tomasz Lenartowski

          Jako symbol ludzkiej głupoty jest wieczny.

    • Ale po co , przecież jest FB Nazir i można się skontaktować jak ktoś ma coś do powiedzenia i na poziomie kultury

      • evod

        „Kultury”? O żesz k****! Nie mam konta na FB a gdybym nawet miał to z pewnością pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem a nie jakimś nickiem. Czego się wstydzisz?

        • Hahaha , pokemony nie mają Fb
          Dlatego tutaj tylko spamujesz trollu hejterze a na FB byś po 5 min. wyleciał za ataki persona i spam !!!

  • Moim zdaniem ilość hejtu zależy głównie od dwóch rzeczy:
    1) Popularności serwisu (im popularniejszy, tym więcej hejtu)
    2) Jakości tekstów (nie dziwią mnie czasem wylewane pomyje, jak czytam „artykuły” dzieciaków na niektórych serwisach, którym wydaje się, że są opiniotwórczy, a siedzą w domu przed kompem kupionym za kasę rodziców – bez warsztatu, bez przygotowania merytorycznego, bez wartości dodanej – pokory trochę, na litość boską).

    Popatrzcie na Anandtech – serwis popularny, ale merytorycznie na astronomicznym poziomie. W komentarzach nie znajdziecie hejtu, a konkretne teksty i komentatorów, którzy merytorycznie zjadają wszystkich redaktorów z takiego The Verge, gdzie liczy się jedynie design strony, ładne zdjęcia i pogoń za kliknięciami.

    • Meeeeerrrttt

      Na niektórych portalach redaktorzy to licealiści a może nawet gimnazjaliści – czasem to wychodzi gdy robią videotesty ;-]
      i potem wielkie ździwienie czytelników – np u Marczaka większość redaktorów (90%) to liceum za 5-taka od tekstu…
      Oczywiście uważają się za wielkich mędrców redaktorów

      • Dawid Kosiński

        A jak na Spider’sWeb? Tak samo?

  • Azawakh

    Bardzo fajny tekst. Też czytam Spidersweb i pooba mi się co tam robią. Są ok. Natomiast jeśli idzie o wpadki to też zauważułem pewne naleciałości wśród bkoggerów tego portalu. Faktycznie Dawid Kosiński pisze o „polskich producentach elektroniki użytkowej” ale nie tylko on bowiem na innych portalach pojawiają się często tego typu określenia co niestety może i wprowadza w błąd. NIE MA POLSKICH PRODUCENTÓW SMARTPHONÓW I TABLETÓW są tylko ich IMPORTERZY I DYSTRYBUTORZY o czym trzeba mówić jasno i wprost!!!! Uważam również, że każdy ma prawo wiedzieć jaki jest rzeczywisty producent tego sprzętu i odgórnie powinno być narzucone dystrybutorom podawanie informacji o tym. Wtedy byłoby uczciwie wobec nabywców tych urządzeń. Na wielki plus Dawida zaliczam bardzo dobry artykuł na temat Tizena. Zrobił to znakomicie! Jeżeli zaś idzie o felietony Ewy Lalik to jak najbardziej jestem na tak bo dziewczyna fajnie pisze i powinna pisać dalej mimo głupawych komentarzy. Cóź nie wszyscy potrafią zachować kulturę w swoich komentarzach…
    No i Nazir… Z tego co czytałem na innych portalach to panw wieku około 50 z jakimiś problemami zdrowotnymi o czym pisał jeden z jego znajomych. Cóż rozumiem kłopoty zdrowotne ale mógłby Nazir w swoich komentarzach popracować nad gramatyką swoich wypowiedzi bo często tego zwyczajnie czytać się nie da bo jak można czytać wypowiedzi w stylu Kali kraść krowa ? Rozumiem też, że chce się człowiek wypowiedzieć ale niech robi to bardziej po polsku a nie po polskiemu.
    A co do samego felietonu teraz to owszem również wyraźam się bardzo krytycznie w wielu sprawach i nie ukrywał tego ale staram się nie krytykować dla samego krytykowania tak by nie był to zwykły chamski hate a coś co wnosi cokolwiek do tematu. I chyba na tym to polega bo konstruktywne krytyka wzbogaca a krytykanctwo czyli hate zwyczajnie niszczy.

    • Meeeeerrrttt

      Nazir jest OK, jedyne jakie mam do niego ale -to powinien być mniej wulgarny, bo pod tym względem ostro przesadza.

      • Ok… zaczynam się starać z dosadnym pisaniem

        • redwhite

          „Dosadne pisanie” to nie to samo co chamstwo, wulgarność i prostactwo. O poszanowaniu podstawowych zasad panujących w języku polskim, przez grzeczność nie wspomnę.

    • Ja jak najbardziej jestem zdrowy i mam realnie zakupiony sprzęt o którym wspominam lub inny który mają moi znajomi …
      A że moja opina nie podoba się w sekta linux to ich problem ….

  • @jakubszczsny:disqus mam nadzieję, że wspomnienie o mnie w taki sposób w tekście nie było wyłącznie podlizywaniem się szefowej ;-) Nigdy nie chciałam być sławna, zawsze chciałam i dalej chcę pozostać wiarygodną Kasią, która czepia się wszystkiego i wszystkich ;)

    A do „najsłynniejszych blogerek technologicznych” dodałabym jeszcze Joannę Sosnowską.

    Tabletowo odkąd powstało (a przecież w czerwcu miną już cztery lata!! – trudno mi w to uwierzyć, kawał mojego życia…) miało bardzo fajnych czytelników. Poziom dyskusji z miesiąca na miesiąc rośnie i to nie ulega wątpliwości. Początkowo oczywiście było dużo hejterów, którzy pisali coś tylko po to, żeby wylać z siebie morze frustracji, które miało pomóc im poradzić sobie z problemami dnia codziennego w rzeczywistości. Ale aktualnie jest ich mniej, ostatnio prawie w ogóle.

    I nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy :)

    • marekbn

      Kasiu !!! Ale też sama musisz przyznać że to też i zasługa Czytelników „Tabletowo” .Nie tak dawno jeden z Redaktorów został zbesztany przez nas za użycie sformułowania ” androbieda ” . Jak była burza….. :-) . Nawet Ty musiałaś wziąć biedaka w obronę :-) . Swiadczy to tylko o tym że hejt w tym portalu nie jest mile widziany . I to zarówno przez Czytelników jak i Redakcję. A hejterzy szybko zauważają że Tabletowo to nie miejsce dla nich i szybko rezygnują :-)

    • Ja tak obiektywnie uważam że robisz swoje testy bardzo fajnie i obiektywnie

  • Moje główne „żale” do wielu autorów na blogosferze technicznej, to między innymi:
    – brak podstawowej wiedzy o architekturze komputerów / procesorów / urządzeń
    – autorytarny („wiem wszystko najlepiej”) ton wypowiedzi i tekstów
    – brak podstawowej wiedzy o architekturze oprogramowania
    – totalna stronniczość w stronę swojego ulubionego systemu operacyjnego czy ulubionej firmy
    – brak podstawowej wiedzy o strukturze największych firm technologicznych

    Najpierw zacznijmy wymagać od siebie, a potem od komentujących. Nie mówię, że każdy tech-bloger ma być architektem systemów czy programistą. Wręcz przeciwnie – cenię sobie prostą, subiektywną formę, strawną dla przeciętnego czytelnika – szczególnie, jeśli ktoś ma lekkie pióro. Strasznie irytują mnie jednak sytuacje, gdy autorowi WYDAJE SIĘ, że rozumie temat, którego się podjął, a ślizga się tylko po jego wierzchu, popełniając po drodze masę błędów merytorycznych. A to niestety zdarza się coraz częściej.

    PS: Też nie jestem orłem w każdej tech-dziedzinie i zdarzają mi się mniejsze lub większe wpadki.

    PS2: edit – jeszcze jeden punkt:
    – z dupy wzięte prognozy i przewidywania, oparte na chciejstwie i szczątkowych informacjach (bajkopisarstwo do nabijania kliknięć i własnej kiesy)

    • Dawid Kosiński

      Akurat jeśli chodzi o architektury urządzeń, to ja najlepiej się znam na tym na Spider’s Web. Czy to oznacza, że inni są ode mnie gorsi? Absolutnie nie, bo dziś nikogo nie obchodzi procesor, RAM i grafika, a to jak urządzenie działa i czy warto je kupić. Krótko mówiąc „czy urządzenie dobrze leży w dłoni”. Sam często spłycam swoje teksty, bo… większość ludzi ich nie rozumie i zrozumieć nie chce.
      No i bloger musi być stronniczy i pisać subiektywnie. Tym się różni od dziennikarza. Pisząc dla PC Formatu przekazuję użyteczną informację, na Spider’s Web jest więcej mojej opinii. Oczywiście formy te się nieco mieszają, ale trzeb umieć zachować odpowiednie proporcje.

      A co do prognoz: Trzeba je robić. A że są z dupy wzięte? Nie dziwię się, bo nawet prognoza pogody bardzo często się nie sprawdza.

      • Przypisujesz mi coś, czego nie powiedziałem. Napisałem, że subiektywizm czy prosta forma MAJĄ swoje miejsce i MOGĄ być cenne. Ale czy prosty artykuł solidny merytorycznie napisze ten, kto się na niczym nie zna i ocenia urządzenia po kolorze pudełka, czy ktoś, kto oprócz dobrego pióra zna się na technologii?

        Blogerem może być każdy, ale nie oznacza to, że „bloger” powinno być synonimem ignoranctwa, spłycania tematu czy braku jakiejkolwiek odpowiedzialności za napisany tekst – „bo przecież nawet prognoza pogody się myli”. Techblogi to jednak coś innego niż foodbloogi czy blogi modowe. A przynajmniej chciałbym tak uważać.

        Napisałem wyraźnie, że nie sam podstawowy/prosty poziom tekstu czy niewielki stan wiedzy technicznej autora jest dla mnie irytujący (można pisać recenzje o samym user experience – i recenzje te mogą być cenne) – irytująca jest natomiast buńczuczność i przekonanie o własnej nieomylności.

        • Dawid Kosiński

          Nie wiem, kto oprócz mnie na Spider’s Web porusza kwestie czysto techniczne. Chyba nikt, bo ludzie zdają sobie sprawę, że się na tym kiepsko znają. Tak samo ja rzadko piszę o grach i o Linuksie, bo tu nie jestem ekspertem, a najzwyklejszym użytkownikiem.

          A dobre teksty może pisać każdy, jeśli się zna lub używał wcześniej odpowiednio dużej liczby urządzeń lub poruszał podobne tematy. Więc tak, bloger musi mieć doświadczenie, ale nie musi mieć twardej wiedzy na każdy temat. Choć ja staram się ją zgłębiać, bo lubię technikę.

          Ja nie mówię o braku odpowiedzialności za tekst, a za prognozy i przepowiednie. Nie da się przewidzieć przyszłości. Można tylko próbować, także w branży tech.

          • Ani razu nie wspomniałem o Spider’s Web. Uderz w stół, a nożyce się odezwą? ;) A tak na poważnie – nie śledzę SW na bieżąco – nie wiem jak jest u Was. Przestałem czytać polskie portale, bo są w 100% odtwórcze i jedynie powielają treści zachodnie. Co same w sobie nie jest złe, ale po co tracić czas i dowiadywać się o nowościach później niż reszta świata.

            Ja nie piszę prawie wcale o Androidzie, mało o iOS czy grach, bo to nie moja działka.

            Zgadza się, bloger NIE MUSI mieć szerokiej wiedzy technologicznej, ale jeśli jej nie ma, to niech nie wdaje się w techniczne dywagacje w swoich tekstach – co niestety często się zdarza. A tekstów ignorantów technicznych, w których aż roi się od nieścisłości lub zwykłych bzdur jest niestety masa.

            Tak samo z prognozami. Ktoś, kto nie ma pojęcia o strukturze firm, departamentach, szefach i sytuacji rynkowej oraz o tym na czym firmy zarabiają – próbuje prognozować i przewidywać przyszłość na podstawie swoich urojeń, chciejstwa czy wątpliwych przecieków – w moich oczach kompromituje się jako autor.

            PS: Jeszcze raz podkreślę, że nie atakuję SW – wchodzę tam sporadycznie i „nie mam zdania”.

            PS2: Wszedłem jednak właśnie na moment i odwiedziłem wpisy z „mojej” branży. Pająk porównuje wyniki sprzedaży urządzeń… z kwartału (świątecznego) na kwartał i dziwi się, że sprzedaż spada (sic!) oraz myli kwartały kalendarzowe z fiskalnymi, a Gajewski pisze o realnych zyskach Microsoftu z OneDrive, Xbox Music czy Skype (sic!) – a wszystko okrasza tytułem, który jawnie wprowadza w błąd i został sformułowany w dany sposób, żeby nabijać kliki. Oczywiście wszystko 2-7 dni po tym, jak pisała o tym reszta świata. Już wiem dlaczego nie czytam polskich portali ;) Ale żeby nie było, my na Tabletowo też nie jesteśmy bez winy, jeśli chodzi o „odtwórczość”.

          • redwhite

            Tabletowo to o tabletach, SP to nie tylko o tabletach.

          • Polecam na SW dobrać kilku nowych blogierów aby pisali o tym co Kowalski kupuje i używa realnie

            Nie kasować komentarzy i skończyć prywatę Ewy i twoją

        • @PiotrGoreckiJr
          Generalnie nie ma o czym polemizować , ponieważ AW jest zdominowany przez blogierów sympatyków Apple lub jakiegoś badziewia Linux , więc hejtują MS lub mają kompletny brak wiedzy nie mając nowego sprzętu z dotykiem pod W8.1

          Farsa panuje na Antyweb lub Dobreprogramy , banda dzieciaków pseudo redaktorów sympatyków sekty wyznaniowej linux wzajemnej adoracji może sobie używać na MS do woli .
          Jak masz inne zdanie niż trolle od pingwina to dostajesz ban u nich bo kolesie nie mają dystansu do samych siebie i innego wyboru komentujących

          • AW przestrzeń czytać po tym jak zaczęli pisać tam licealiści i sprowadzili merytoryczny poziom na samo dno.

          • Ja i kilka osób na AW dostało ban bo miałem odmienne zdanie niż oni pseudo znawcy linux/android

            Generalnie obserwuję fatalny trend na Polskich portalach IT że zostały zdominowane i opanowane przez sympatyków sekty religijnej Unix/Linux
            Redakcje/Blogi dopuszczają tylko swoich trolli i mamy amatorkę tych typów bez wykształcenia tech. co tylko mają za zadanie promować Linux lub Apple zabawki .

          • evod

            @Nazir jesteś chodzącą antyreklamą dla Noki. Microsoft powinien zakazać Ci, publicznych wypowiadać w temacie tej firmy czy WP. Przynosisz tylko szkodę, skutecznie zniechęcasz ludzi swoimi „tekstami” do zakupu smartfonów Noki.

      • @Dawid K.
        Znasz się tak na sprzęcie jak ja na robieniu Kebab .

        • Dawid Kosiński

          A widzisz, ja nie napisałem tego tekstu, ale problem znam. Czemu? Bo miałem w tym czasie około 10-15 komputerów i na dwóch z nich faktycznie był problem. Więc nie masz co wątpić w ilość sprzętu przechodzącego przez moje ręce, tak samo w moje kompetencje.

          Jesteś regularnie banowany, bo zachowujesz się jak ślepy na argumenty i zasady gramatyki, skrajnie niekulturalny i wulgarny pajac. Sam jestem fanem Windowsa, ale Ciebie nie jestem w stanie zrozumieć. I nie wiem, czy w ogóle chcę.

          Pozdrawiam ozięble.

          • Dawid , Najbardziej mnie śmieszą teksty kupiłem Apple bo lepszy od laptopa z MSwin8.1
            Sorry w czym ? napisać tekst i głupoty można też mając MS Office na Android :)

            Twoje zachowanie tutaj też potwierdza że należysz do ludzi o jakich wspominam … nie rzetelni blogerzy i prywata

            Ja Ciebie nie obrażam ale jak widać reprezentujesz poziom kultury jaki znamy od bardzo młodych sympatyków linux w necie .
            Żenada …

        • redwhite

          Ile w tej aktualizacji z Win8 do Win8.1 twojej zasługi? Piszesz tak, jakby to wymagało jakiejś nieprzeciętnej wiedzy, umiejętności. Aktualizacja zrobiła się sama, jak miałeś ustawione na automatyczne więc czym ty się chwalisz???

  • steveminion

    „Niedawno na to skarżył się Maciej Gajewski, bloger Spider’s Web”
    Przykład Gajewskiego jako ofiary jest śmieszny. Ten koleś przyłapany na mijaniu się z prawdą i celowym pomijaniu niewygodnych faktów obraża osoby które go przyłapały i kasuje posty twierdząc, że są chamskie.
    Oczywiście niezależnie od tego ile osób zwróci mu uwagę to i tak racja jest po jego stronie a poza tym nie ma czasu na poprawienie tekstu. Gajewski jest dziennikarzem i zawsze ma rację (argument którego nie da się przebić)…

    „Mnie natomiast ciekawi hejt na Ewę Lalik”
    Lalik uważa, że cały hejt na nią jest spowodowany tym, że jest kobietą. Nie bierze pod uwagę faktu, że to może być spowodowane jej ignorancją w tematach w których się wypowiada i chamstwem (ta kobieta wypłynęła na na SW hejtem i jest zdziwiona, że padła jego ofiarą).

    • Wizir50

      Urzekła mnie twoja historia buhahah

      • Mnie też , a teraz grzecznie skasuj te wszystkie multi-konta i napisz coś własnego i mądrego na temat news lub felietonu

  • nobetoo

    Nazir, Morgi… Osobiście uważam za oszałamiający fakt, że osoby używające tych nicków są doskonale znane czytelnikom portalów technologicznych. Zyskać sławę w taki sposób i takim kosztem! Inna sprawa, że fajnie byłoby zastrzec te nazwy, dodać grafikę i sprzedawać na zabawkach odstresowujących – piłeczka do gniecenia Nazir, albo super twarda guma do żucia Morgi.

    • Tomasz Lenartowski

      Oj tam. Każdy z nas mógłby wskazać jakiegoś znanego idiotę. Pewnie polityka. Nazir to też taki polityk. Dużo gada, nie zawsze z sensem.

      • 99% z sensem i daję temat komentarz do przemyślenia głębszego i znalezienia innego wyboru

        Nie każdy troll pokemon z netu potrafi wystawić oczy i głowę ze swojej sekty wyznaniowej android/linux/ios

        • Tomasz Lenartowski

          Na przykład wyboru portalu gdzie cię nie ma.

          • Musisz nauczyć się dystansu aczkolwiek jak się domyślam w dzisiejszym gimnazjum lub liceum nie nauczają takich rzeczy

          • Tomasz Lenartowski

            Ale nauczają java scriptu :).

    • Szczerze mówiąc ja tylko piszę jak jest , nie interesuje mnie czy to hejt czy troll
      Ktoś powinien obiektywnie coś doradzić lub ostrzegać przed złym wyborem i zagrożeniem …

      Najgorzej jest jak banda pokemonów gimnazjalistów / licealistów nie może się pogodzić z inną oceną i zdaniem bo tych typów nikt nie nauczył czym jest dystans do siebie a tym bardziej do sprzętu

      • WhatYouGonDo?

        Czy Ty kiedykolwiek czytasz to co piszesz? Śmiem wątpić… Piszesz, że ludzie nie potrafią się pogodzić z inną opinią, a robisz dokładnie to samo. Wiesz czym jest dystans do siebie i sprzętu? Czytając Twoje komentarze mniemam, że nie masz bladego pojęcia. Jesteś jak Kościół za czasów inkwizycji, potrafisz siać tylko chaos.

  • ~Oth

    „Jednak, tak samo jak i przykład z leadu,” – coś ołowianego?
    Nie można po polsku?
    Tym bardziej, że źle zostało słowo użyte. lead (paragraph) to pierwszy, wprowadzający w tekst, akapit. Tu autorowi chodziło raczej o nagłówek akapitu.

  • uru28

    Często zbyt wiele osób zapomina iż to co było/jest podwaliną internetu to dzielenie się wiedzą i wymiana myśli,poglądów.Można się nie zgadzać,można mieć kompletnie inny punkt widzenia co nie znaczy że uprawnia nas to do chamstwa,bo tym jest hejt.tabletowo.pl jest praktycznie ewenementem w naszych polskich realiach,choć pamiętam ile to kosztowało Kasię,poszczególnych „redaktorów” i czasem samych czytelników;)Co istotne sam dobór „ekipy” jest nie do przecenienia bo tak na prawdę sami ustalacie poziom.Wpuszczenie więcej felietonów i tekstów „do dyskusji” jak dla mnie to strzał w 10 bo z „o tabletach to i owo” zamieniło się w prawdziwą platformę technologiczną skupioną w temacie ale nie ograniczoną do tematu.No i chyba największy sukces Kasi i reszty redakcji, tabletowo jest nas wszystkich ;)

  • Bardzo fajny wpis, a ten podlinkowany tekst jest boski. Aż się dziwie, że wcześniej na niego nie wpadłem. Chyba jeszcze za mało siedzę w „internetach”.

    Co do samego hejtu to sprawa nigdy nie jest łatwa, ponieważ różnica między hejtem, a krytyką często jest bardzo mała. Jeśli ktoś ma trochę rozsądku w głowie to spokojnie może kulturalnie napisać wszystkie swoje zarzuty co do tekstu i takie komentarze lubię. Nikt nie jest nieomylny, a jak czytelnik wyłapię błąd to najlepszy dowód na to, że przeczytał dokładnie cały tekst.

    Jednak jeśli chodzi o hejt to powinno się go od razu kasować i banować takich delikwentów. Wychodzę z założenia, że dyskusja musi być na poziomie.

    Kończąc już moją wypowiedzi chciałbym tylko dodać, że faktycznie Tabletowo.pl jest miejscem w sieci, gdzie czytelnicy są bardzo ogarnięci. I nie piszę tylko dlatego, żebyście nie hejtowali moich wpisów ;)

  • Czas abym ja zabrał głos :)

    Panowie i miłe panie , czy hejt nie jest waszym wymysłem i obroną swojego punktu widzenia który oscyluje na poziomie już tylko sekty religijnej

    Uważam że ktoś powinien obiektywnie uprzedzać i krytykować dany sprzęt lub system a nie ślepo łykał to jak kaszkę manną .

    Polecam wszystkim więcej dystansu i obiektywnego spojrzenia na fakt że Android ze swoją 99% fragmentacją i trojanami nie jest żadnym cudem a ewidentnym bublem !

    Można krytykować MS ale bez przesady bo hipokryzję trolli Linux aż wyczuwam na odległość i co widzę w realu

    • evod

      Nazir bliski załamania – „w pierwszym kwartale 2014 roku,
      do rąk klientów trafiło o 30% mniej telefonów Nokii, niż w tym
      samym okresie przed rokiem”.

      • Ja widzę że co 3 osoba ma już WP8 w Polsce (22%) i częściej widzę takie smartfony niż Apple iOS
        Reasumując dynamika wzrostu wysoka dla WP8

        Mam za to ciekawe dla Ciebie zadanie , powiedz nam ile udziału w rynku sprzedaży ma sprzęt z Android (GE) a nie shit 99,99 fragmentacja

        • fan

          Wczoraj wg ciebie to było 20% ale widać, że przez dzień sprzedaż wzrosła o 2 punkty procentowe. Aż strach pomyśleć o ile wrośnie (oczywiście wg twoich mrzonek) przez następny tydzień.

          • mozilla007

            Uważaj bo już w niedzielę będzie to 80%, a wszystkie Lumie zakupią akurat 3 maja.

        • Wizir50

          No brawo co 3 osoba w polce ma WP8 czyli ty masz po prostu urojenia i śnisz o czymś czego nie ma.

      • adamus

        koleszko, Nokia to nie Lumia. To feauture fony, asha i to sie sprzedaje w milionach. Lumia z roku na rok sprzedaje sie lepiej ignorancie

        • evod

          „koleszko”to był cytat, nie ja to sobie wymyśliłem, takie są statystyki. Poza tym sam sobie przeczysz w tych 2 zdaniach. Sądząc po braku znaku interpunkcyjnego na końcu zdania to Nazir, „multikonciarz”.

          • Tutaj akurat adamus ma rację. Sprzedaż spadła głównie w telefonach z niskiej półki (nie-smartfony) i Ashah, czyli tych BEZ WP. Lumia mniej więcej za zero YoY, ale rośnie jej udział w rynku.

          • evod

            Rozumiem tylko , gdzie w cytowanym tekście przez mnie (do którego odniósł się „adamus”) jest wspomniane cokolwiek o podziale na smartfony, niesmartfony, Lumie itd.? Jest ogólne stwierdzenie, bez rozbijania na jakieś kategorie, marki itp.

            „w pierwszym kwartale 2014 roku,
            do rąk klientów trafiło o 30% mniej telefonów Nokii, niż w tym
            samym okresie przed rokiem”.

          • mozilla007

            Sprzedaż Lumii również spadła o 10%, więc to nie tylko te bez WP się nie chcą sprzedawać. Dodatkowo brak loga Nokii na obudowie zakończy i tak już za długi żywot WP. Ile osób kupiło Lumie tylko dlatego że było na obudowie Nokia, ale jak widać wiele osób się tym zraziło i sprzedaż leci, a ciekawy jest fakt, że akurat wtedy gdy się kończą umowy. Starczy popatrzeć na datę premiery i wprowadzenia na rynek i się zbiega z takim spadkiem. Ludzie po prostu przestali lubić Nokię, za to że operatorzy upychali na potęgę Lumie, bo leżały za długo na magazynach.

    • Nazir

      Potwierdzam!

      • Nazir

        I ja.

  • Widocznie tobie potrzebny taki zakład aby nauczali dystansu i wiedzy a nie tkwisz w czasach konia i furmanki a inni od dawna maja nowe auta :)

    • fan

      O „czasach konia i furmanki” pisałeś już w kilku miejscach. Wujek Dobra Rada za darmo podpowiada, żeby zaznaczać sobie w notatniku te teksty, które już używałeś w danym tygodniu. Będziesz mniej żenujący w tym swoim Ctrl+c i Ctrl+v.

  • Hahaha już się wszystkie trolle hejterzy pokemony zleciały w jednej i tej samej osobie na temat .
    Klasyczny przykład nagłego wzrostu aktywności linux na polskim internecie a w realu pies z kulawą nogą tego nie chce shit za free

    Syf robią pokemony z tych swoich 9 nick Multikont ( evod / ZbanowacNazira / redwhite / Wizir50 / Drazir50 / Fazir50 / Gimbaza / Tomasz Lenartowski / fan / )
    Żałosny pokemon …

    • Ja jestem tylko jeden Nazir i prawdziwy a nie wasze pajace klony pokemony
      Po ilości komentarzy i konto na „D” wiadomo że jesteś troll hejter i robisz syf z kilku kont
      Polecam spacer …. piękna majówka i przewietrzyć głowę może rozum zakwitnie :)

      • Fazir50

        Tu się z tobą zgadzam… jesteś jeden jedyny prawdziwy pajac.

      • fan

        Przynajmniej ma co zakwitnąć u innych – rozum. U ciebie to niemożliwe, eh.

      • Kazir50

        U ciebie wietrzenie nie pomoże, bo twój rozum już dawno przekwitł niestety…

        • Zazir50

          a u niego coś w ogóle zakwitło kiedykolwiek w kontekście rozumu?

          • Wazir50

            Zakwitła to chyba głupota albo ma ją wrodzoną.

      • Nazir

        Nieprawda buhaha

      • Nazir

        przestań się wygłupiać przecież jest nas więcej.

      • Nazir

        Coś ci się roi

      • Nazir

        coś tu ściemniasz

    • fan

      „Multikonto” nie pisze się dużą literą o ile nie jest to początek zdania, ignorancie. Po drugie jakie multikonto? Większość z nas nie ma tu założonych kont tylko pisze jako gość. Wiec o co Ci chodzi???

    • Shinjiru

      wiem, że to wpis z przed 2 miesięcy, ale ja za rok wykładam kasę na ten shit za free i owszem, będzie za free, ale będzie oferował te same płatne apki i jakość co winda :) Bo społeczność to błazny, chyba, że uda się wynająć chińskich programistów by napisali bezczelne kopie :D

  • Azawakh

    Och ten Nazir… Co za tragi – komiczna postać polskiej sceny technologicznej… Niby ma wiedzę ale niestety zamiast ją pokazywać w sensownych komentarzach pisanych poprawą polszczyzną woli pisać idiotyzmy i obrażać uyżtkowników pozostałych systemow mobilnych nazywając ich: pokemonami, gimbazą oraz twierdząc wbrew zdrowemu rozsądkowi, że niektórzy czytelnicy mimo, iż używają sprzetu wyższej klasy pomimo, że kilkakrotnie podawali cały swój spis używanych sprzetów mobilnych. To raczej nie świadczy o jakimś opłacaniu przez kogokolwiek ale o jakiś problemach z głową albo zwyczajnej nudzie. Nazir to ososba, która również wszem i wobec wszystkich udowadnia dosłownie na każdym kroku wyższość Windows Phone 8.1 nad Androidem nazywając go androsyfem pełnym trojanów jakby to była prawda… Do tego nie znosi Linuxa. Myślę, że Nazira powinno albo poddać się leczeniu psychiatrycznemu albo zwyczajnie ignorować bo drażniąc się z nim czytelnicy narażają sie na kolejne równie głupie i nic niewnoszące do debaty posty będące nie tylko hejtem ale i spamem, w którym nie ma za grosz argumentów na rzecz Windows Moibile co może powodować wśrod pozostałych użytkowników rozdrażnienie i pusty śmiech. Na koniec pozostawiam sobie sposób i formę w jakiej pisze ów ososbnik komentarze, których gramatyka przypomina język Kalego z sienkiewiczowskiej powieści W pustyni i puszczy (Kali kraść krowa…). To jak pisze swoje wypociny może sprawić, że osoba je czytająca zupełnie nie bedzie wiedzieć o czym on pisze i co ma na myśli…

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona