+6Nasi autorzy
Ważne

BUILD 2014 – podsumowanie trzydniowej konferencji Microsoftu

build

Build jest coroczną konferencją organizowaną przez Microsoft dla twórców oprogramowania, dla Windows, Windows Phone, chmury Azure i innych technologii związanych z firmą z Redmond. Pierwsza z konferencji odbyła się w 2011 roku w Anaheim (Kalifornia), a w tym roku po raz drugi odbędzie się w San Francisco.

Dlaczego powinno to interesować czytelników tabletowo.pl? Build to nie tylko informacje dla programistów. Konferencja jest jednym z najważniejszych wydarzeń dla Microsoftu w ciągu roku i jak dotąd na każdej edycji mogliśmy poznać nowe informacje o premierowych urządzeniach i systemach operacyjnych. Poniżej znajdziecie najważniejsze wydarzenia i ogłoszenia, o jakich dowiedzieliśmy się przez te trzy dni:

Windows za darmo. Prawie. Prawie, bo tylko (albo aż) dla urządzeń z przekątną ekranu poniżej 9 cali, czyli wszystkich smartfonów, phabletów i małych tabletów. Według mnie, to najważniejsza wiadomość pierwszego dnia. Może nie tak medialna i spektakularna jak premiery nowych urządzeń i nowych wersji systemu, ale z pewnością znacząca. Wpływ, jaki ta decyzja będzie miała na przyszłość całego sytemu, może być ogromny. Informacja o „Windows 8.1 with Bing”, czyli darmowej wersji systemu, która nie będzie pozwalała OEMom na instalowanie własnych dodatków („junkware”) pojawiła się w portalach branżowych już jakiś czas temu, ale po pierwszym dniu konferencji BUILD nie jest do końca jasne, czy zniesienie opłat dla urządzeń o ekranach mniejszych niż 9 cali jest związane z tym projektem (fraza „Windows 8.1 with Bing” ani razu nie padła podczas wystąpień). Czy nowa polityka sprzedażowa Microsoftu z darmowym Windowsem na czele pozwoli producentom na wytwarzanie jeszcze tańszych urządzeń i realną konkurencję z Androidem? Najbliższy rok może być bardzo ciekawy pod tym względem, zwracając uwagę na fakt, że urządzenia większe niż 9 cali, których cena rynkowa nie przekroczy 250 dolarów będą objęte 70% zniżką na preinstalowany system. Na uwagę zasługuje też wzmianka, że wraz Windowsem bez opłat, użytkownicy otrzymają również roczną subskrypcję usługi Office 365. Czy to oznacza, że nie dostaniemy już pełnego Office na zawsze z mniejszymi urządzeniami? Na razie sprawa ta pozostaje otwarta i czekamy na oficjalne stanowisko Microsoftu w tej kwestii.

universal1

Universal Windows apps. Wizja tworzenia jednej wspólnej aplikacji dla smartfonów, tabletów, laptopów, komputerów stacjonarnych i telewizorów (a dokładniej Xboxa) jest coraz bliżej urzeczywistnienia. Nie zagłębiając się w mniej ciekawe programistyczne szczegóły dotyczące środowiska deweloperskiego, warto podkreślić, że nowy framework dla programistów pozwoli tworzyć jeden wspólny projekt dla „uniwersalnej aplikacji Windows”, ze współdzieloną bazą danych i wieloma wspólnymi funkcjami (back-end), które to aplikacje będą różnić się jedynie interfejsem użytkownika końcowego (front-end), czyli oddzielny kod będzie występował tylko w celu zróżnicowania wyglądu aplikacji w zależności od urządzenia docelowego (smartfon, tablet, PC, Xbox). Według szacunków przedstawicieli Microsoftu, pozwoli to współdzielić około 70-90% kodu między poszczególnymi wersjami aplikacji. Firma z Redmond zaprezentowała też szereg narzędzi i frameworków do tworzenia aplikacji dla wielu platform (w tym iOS i Android), między innymi uaktualnioną bibliotekę WinJS dla JavaScript. Współdzielony kod, wiele języków programowania do wyboru i tworzenie aplikacji dla konkurencyjnych platform – czy wreszcie spełni się sen Microsoftu o stworzeniu najpopularniejszego środowiska programistycznego i zachęceniu deweloperów do zainwestowania w ekosystem związany z Windowsem? Nie potwierdziły się niestety informacje o kupieniu Xamarin, firmy i frameworka pozwalającego na pisanie aplikacji dla iOS, Androida i Windows w języku C# w Visual Studio.

Office dla środowiska Modern. Niektórzy spodziewali się, że tydzień po ujrzeniu Office’a dla iPada, podczas BUILDa zobaczymy ostateczną wersję tego pakietu biurowego dla dotykowego środowiska Windows. Tak się jednak nie stało, ale mieliśmy możliwość podejrzenia wczesnej wersji testowej. Stało się to, co powinno się stać już dawno. Aplikacja odchodzi od paradygmatu projektowania aplikacji w stylu Modern UI. Nie zobaczymy tu dużych napisów, pustych przestrzeni czy czcionki Segoe. Tak zaawansowane narzędzie wymagało zmniejszenia elementów interfejsu i przystosowania go do obsługi zarówno dotykiem jak i klawiaturą oraz myszką. Aplikacja będzie działała nie tylko na urządzeniach z Windows, ale również Windows Phone – jest to koronny przykład wykorzystania idei „universal Windows apps”. Czy będzie to całkowite zastępstwo dla wersji desktopowej? Na konferencji, przedstawiciele firmy chwalili się, że programy takie jak Word, Excel czy PowerPoint zachowają pełną funkcjonalność. To bardzo dobrze, ale Office desktopowy to dużo więcej niż te trzy programy. W połączeniu z przywiązaniem korporacji do środowiska okienkowego, jeszcze długo będziemy musieli poczekać na śmierć wersji pulpitowej.

office1

Windows 8.1 Update. Aktualizacja (dla Windows 8 i 8.1) będzie dostępna w trybie OTA 8 kwietnia, a już teraz można pobrać ją z MSDN. Nie przyniesie ona znaczących zmian w systemie, szczególnie jeśli korzystamy z tabletu, ale użytkownicy urządzeń z klawiaturą i urządzeniem wskazującym doświadczą wielu udogodnień. Dotąd, tryb Modern nie do końca sprzyjał korzystaniu z niego za pomocą myszki. Po aktualizacji, łatwiej będzie zarządzać kafelkami ekranu startowego oraz pojawi się możliwość zamykania i minimalizowania aplikacji pełnoekranowych poprzez najechanie wskaźnikiem myszy w prawy górny róg, co spowoduje wyświetlenie się przycisków obsługi. Dostępna będzie też opcja bootowania/logowania się bezpośrednio do trybu pulpitu i wyświetlania aplikacji Modern na pasku aplikacji. Ekran startowy zostanie wzbogacony też o pole wyszukiwania i przycisk Power, pozwalający na szybkie wylogowanie, restart lub wyłączenie urządzenia. Windows 8.1 Update to wiele innych drobnych usprawnień, ale nie dotyczą one tabletów, więc nie będę im poświęcał uwagi w tym wpisie.

Windows Phone 8.1. To jeden z najważniejszych anonsów pierwszego dnia. O wielu usprawnieniach i nowych funkcjonalnościach wiedzieliśmy już od dawna, ale mimo wszystko bardzo cieszy pojawienie się Action Center, czyli systemu spersonalizowanych powiadomień czy możliwość ustawienia 3 rzędów kafelków dla wszystkich urządzeń. Kolejne zmiany dotyczą ekranu blokady – programiści będą mogli tworzyć własne koncepty ekranów blokady, połączonych z odpowiadającymi im aplikacjami. Podczas prezentacji zobaczyliśmy kilka bardzo ciekawych pomysłów. Zmieniono też wygląd górnej belki z godziną, siłą sygnału i poziomem naładowania baterii oraz pozwolono na wybór tła dla kafelków, zamiast jednolitego koloru. Dodano też pełną funkcjonalność VPN. Jedną z najciekawszych nowości jest klawiatura typu Swype, dzięki której na Nokii 1520 pobito rekord Guinessa  w szybkości wprowadzania tekstu na klawiaturze ekranowej. Miałem okazję wypróbować to rozwiązanie i muszę przyznać, że działa ono jeszcze płynniej niż Swype, doskonale przewidując intencje wpisującego.

belfore

Cortana. To chyba najbardziej widowiskowa część pierwszego dnia konferencji. Cortana jest asystentką głosową, która swoje imię zawdzięcza postaci z serii gier Halo. O Cortanie można napisać oddzielny duży wpis (i pewnie go napiszemy), jednak na początek chciałbym wyjaśnić wszystkim czym ona jest, w jaki sposób działa i czym różni się od Siri i Google Now. Zacznijmy od tego, że „rozumie” ona język mówiony – zdanie o taki samym sensie można wypowiedzieć na różne sposoby, a Cortana ma za zadanie zinterpretować treść i sens zapytania. Jest to możliwe dzięki metodom uczenia maszynowego oraz bazy wiedzy o świecie, opartej na wyszukiwarce Bing z silnikiem Satori, który kataloguje cały Internet, tworząc dynamiczne relacje i parametryzacje między bytami. Przewaga Cortany nad Siri czy Google Now ma polegać na tym, że potrafi ona prowadzić i kontynuować konwersację, a zapytanie może odbywać się w kilku kolejnych, powiązanych ze sobą krokach. Konkurencyjni asystenci głosowi działają w trybie: jedno pytanie – jedna odpowiedź. Zaletą Cortany jest też możliwość edycji ustawień prywatności i decydowania do których naszych danych ma dostęp. W „notatniku” asystentki możemy przeglądać jakie dane i informacje gromadzi oraz je edytować, jeśli Cortana zinterpretowała nasze informacje w niewłaściwy sposób. Na razie projekt jest w wersji BETA i dostępny będzie jedynie na WP8.1 w języku angielskim. Po wyjściu z „bety”, asystentka pojawi się również w Windows 8.1 oraz w nowych językach.

Treshold. Wciąż nie wiadomo, czy projekt Treshold zamieni się w Windows 9 czy może po prostu w kolejną wersję, np 8.5, ale wiemy za to, że możemy spodziewać się powrotu menu start w zmienionej, interaktywnej formie. Ciekawą nową funkcjonalnością będzie też możliwość otwierania aplikacji Modern w okienkach pulpitu. Pozwoli to na dowolne ustawianie ich na ekranie pulpitu i łatwiejszą obsługę przy pomocy klawiatury i myszki. Początkowo, mówiło się, że Treshold ujrzy światło dzienne na początku 2015 roku, ale wszystko wskazuje na to, że pierwsze zmiany i udogodnienia zobaczymy już pod koniec roku 2014. Cieszy Was powrót menu start? Mnie nie do końca…

l930

Nokia Lumia 930. Oprócz flagowej Nokii Lumii 930 ogłoszono premierę 630 i 635, ale ze względu na to, że na tabletowo.pl mówimy tylko o urządzeniach z ekranami nie mniejszymi niż 5 cali, zajmiemy się wyłącznie tym pierwszym urządzeniem. Wszyscy, którzy oczekiwali przełomowego modelu mogą czuć się zawiedzeni – zobaczyliśmy jedynie światową wersję znanej już Lumii Icon, dostępnej wyłącznie u operatora Verizon w USA. Specyfikacja jest nadal bardzo solidna (FHD na 5 calach, Snapdragon 800 i 2 GB ramu), a Windows na tych parametrach będzie hulał jak szalony, jednak po nowym flagowcu można było oczekiwać czegoś więcej – szczególnie, że konkurencja korzysta z takich układów jak Snapdragon 801 i 805.

Chmura Microsoft Azure. Drugiego dnia, Microsoft ogłosił bardzo wiele informacji dotyczących deweloperów i swojej chmury obliczeniowej. Na pierwszy rzut oka, nie ma to związku z tabletami, ale jeśli przyjrzymy się uważniej, możemy wysnuć ciekawe wnioski na temat przyszłości urządzeń mobilnych i oprogramowania dla nich tworzonego. Zaprezentowano między innymi nowy panel zarządzający dla Azure, który ułatwi tworzenie aplikacji webowych i lokalnych w różnych technologiach i dla różnych rodzajów urządzeń. Znamiennym jest też fakt, że firma coraz bardziej inwestuje w open source – użytkownicy będą mieli między innymi możliwość korzystania ze środowiska kompilatorów C# i VB w ramach opensource’owego projektu Roslyn. Pokazano też w praktyce jak współpracuje ze sobą wcześniej opisywany model Universal Windows Apps i framework Xamarin – w ciągu kilku godzin, na podstawie aplikacji Windowsowej, stworzono pełnowartościową aplikację dla iOS oraz Androida używając właśnie Xamarina. Wszyscy z niecierpliwością czekają na wykup tej firmy przez Microsoft, ale jak zażartował jej właściciel „jeszcze nie w tym tygodniu”. Developerzy byli też zachwyceni narzędziem, które w ciągu kilku minut pozwalało zmienić aplikację webową napisaną w środowisku .NET, na aplikację dotykową dla tabletów z Windows 8.1 – i to w taki sposób, żeby aplikacja ta działała również offline. Magia.

Jednym z ciekawszych momentów tego dnia, były dwa krótkie materiały filmowe, pokazujące zastosowanie chmury Azure w praktyce. Pierwszy materiał był szczególnie zaskakujący, bo jego bohaterem był John Gruber, bloger i twórca powszechnie uznawany za „fanboja” firmy Apple. Aplikacja Vesper (tworzenie notatek, przypomnień) dla iPhone’a której był pomysłodawcą, potrzebowała back-endu do synchronizowania danych między urządzeniami oraz na linii urządzenie-serwer. John wraz z głównym programistą projektu opowiadali jak Azure przy minimalnym wkładzie pracy w administrowanie serwerem pozwala na szybkie, wygodne i skalowalne tworzenie aplikacji z zapleczem w chmurze. Drugie wideo opowiadało o historii projektu Gobbler, czyli narzędzia dla profesjonalnych muzyków do zarządzania i kolaboracji plikami z nagrań w chmurze.

azure

I co z tego…?

Jaki wpływ na świat tabletów mogą mieć zaprezentowane informacje i technologie? Ogromny. Jeśli uniwersalne aplikacje Windows zachęcą i zjednoczą deweloperów do tworzenia dla W8.1 i WP8.1, oba te systemy zaczną wreszcie dorównywać Androidowi i iOS pod względem liczby i jakości appek. Microsoft bardzo na to liczy, bo aplikacje są wciąż ich piętą achillesową. Zapowiada to też możliwe połączenie sklepów dla W i WP – co nastąpi prawdopodobnie na początku 2015 roku. Wartość dotykowego Office’a dla Windows jest również nie do przecenienia. Z pakietu tego korzysta ok. miliard ludzi na świecie, a jeśli wersja dla własnego systemu operacyjnego będzie rzeczywiście dopracowana i w pełni funkcjonalna – Microsoft może wiele na tym zyskać. Cortana na początku trafi tylko na smartfony i phablety, ale po wyjściu z wersji BETA dostępna będzie na pozostałych urządzeniach z Windows. Asystentka, która jest czymś więcej niż Siri czy Google Now, może całkowicie zmienić podejście do głosowej obsługi systemu i aplikacji – możliwość korzystania z Cortany przez wytwórców aplikacji dla Windows jest niekwestionowaną przewagą i rodzi ogromnie możliwości. Chmura Azure, która pozwala na korzystanie z wielu języków programowania, technologii czy maszyn wirtualnych jeszcze bardziej ułatwi szybkie wdrażanie i wprowadzanie aplikacji na ten dynamicznie zmieniający się rynek urządzeń mobilnych. Projekt Treshold, który najprawdopodobniej przekształci się w Windows 9, powinien przynieść pełną unifikację Windowsa na smartfony, tablety, desktopy i Xboxa – a co za tym idzie, umożliwi powstanie ogromnego ekosystemu urządzeń i aplikacji, bez konieczności kodowania appek dla każdego urządzenia osobno. Wraz z pojawieniem się bardziej zaawansowanych programów dla środowiska Modern (Office Touch pokazuje, że jest to możliwe) oraz ujednolicenia środowiska programistycznego, może się okazać, że dla przeciętnego użytkownika przestanie mieć znaczenie czy używa tabletu z procesorem ARM czy x86 – oba urządzenia będą mogły odpalać najróżniejsze aplikacje dotykowe, a środowisko desktop odejdzie w niepamięć dla zastosowań przenośnych. Na to będzie trzeba jednak poczekać przynajmniej do końca 2015 roku.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Tomash

    Windows za darmo. Androidzie, boj sie!

    • Czego? Że krzykacze, co kiedyś szczekali na darmowość Androida teraz będą szczekać na windę: darmowa-winda=nic-nie-warta-winda?

      • Tomash

        Tego, ze zadna zdrowa na umyśle osoba majaca do dyspozycji w tej samej cenie Lagdroida, czyli wieszajacą sie zabawke do internetu i fejsbuka oraz pelny Windows, nie wybierze tego pierwszego.

        • treshold

          nie lubie andka, ale po co ten hejt?

        • armin

          Niby 4.4.2 na Nexusach laguje i się wiesza??

          • ArtiDiTu

            Niby na Nexusach się nie wiesza… jak ma co najmniej 1 GB .
            WP8.1 nie wiesza się nas sprzęcie z 512 MB , na verve masz test porównawczy sprzętu 7,9 i 10,1 cala z takimi samymi bebechami ( BayTrail , 1 GB RAM ,taki sam ekran ) i W8.1 bije Andka 4.4 w szybkości i stabilności na głowę . Sam artykuł bardzo fajny: lekki , pełen faktów i danych.
            Na portalu seekingalpha specjaliści z całego świata zrobili panel dyskusyjny o przyszłości systemów mobilnych : 71% przewiduje , że w8.1/W8.5 zdobędzie do 2015 roku co najmniej 30% rynku tabletów. To są analitycy z wyższej półki ….

          • Tomash

            To andek jest na bay trail dostępny??

          • ArtiDiTu

            Andek jest od roku dostępny na BayTrail…Wszelkie zapytania do Dell Co, Lenovo Co, Intel Co… :-))))

          • Bay Trail czy Clover Trail? Bay Trail dostępny jest od września 2013, czyli ok. pół roku i na rynku nie ma żadnego taba z Andkiem na Bay Trail (z tego co mi wiadomo). Co innego Clover Trail…

          • ArtiDiTu

            Fakt: Clovertrail. Przepraszam za zamieszanie. Ale tym bardziej na wydajniejszym sprzęcie Winda pokaże przewagę. Nawet jeżeli 64-bitowy A4.4 przyspieszy , to zabraknie mu wsparcia dla podstawowych aplikacji ( nie wiem , ale czytałem , ze nie wszystko z Google Play będzie chodzić na 64-bitach.

          • Też jestem zdania, że 64 bity nie uratują Androida. To system operacyjny świetny do smartfona, ale na tablet dla kogoś z choć odrobinę większymi wymaganiami… nie bardzo.

  • Na pewno wszystkie urządzenia z WP8.1 będą mogły dodać trzecią kolumnę kafelków?

    • Joe Belfiore podczas wystąpienia na żywo, powiedział, że trzy kolumny kafelków otrzymają wszystkie smartfony które dostaną aktualizację do 8.1. A aktualizację mają dostać wszystkie modele, które działały pod 8.0.

      Wcześniej krążyły informacje, że smartfony z ekranami 800×480 nie otrzymają trzeciej kolumny, ale nic takiego nie miało odzwierciedlenia w słowach Belfiore.

  • Teraz mogą już usunąć desktopa w wersji RT. W końcu cały interfejs będzie touch-friendly.

    • Zgadza się. Ale muszą przenieść jeszcze wszystkie zaawansowanie ustawienia i opcje – taki panel sterowania dla Modern.

  • treshold

    To kiedy w końcu ten treshold czy windows 9?

    • Najprawdopodobniej pod koniec 2014. Microsoft znacznie rzyspeszył tempo aktualizacji.

  • armin

    Trochę za późno z tą darmowością, w sytuacji, gdy android ma 90% rynku mobilnego.

    • Jak to mówią- lepiej późno niż wcale. Mi jednak ta decyzja się nie podoba. Jestem przeciwnikiem wolnego oprogramowania :)

      • armi

        To ze będzie darmowy raczej nie znaczy ze będzie wolny i otwarty

        • ArtiDiTu

          Zgadzam się- nawet M$ nie określa darmowego WP i W8.1 jako open source. To po prostu dobry ruch marketingowy, który ma zwiększyć bazę aplikacji i uczynić sklep M$ konkurencyjnym do AppStore czy Google Play. Zobacz na czym najwięcej zarabia Google czy Apple i Amazon : na sprzedaży treści…

          • Tomash

            Apple najwięcej zarabia na sprzedarzy SPRZETU. potem dlugo dlugo nic, i dopiero itunes + apki.

        • ArtiDiTu

          Przeczytaj sobie dokładnie raport finansowy Apple 2013 – 3Q . Sprzęt jest na 2 miejscu…

      • Sakurazuka

        Wielki profesjonalista „pracujący” w VS nie odróżnia oprogramowania darmowego od wolnego. Dziękuję. Mogę postawić twoje komentarze na równi z nazirem.

        • „Wolne oprogramowanie” z mojej wypowiedzi nie dotyczy Windowsa, tylko tego co pisałem w tekście – platformy .net, której zostanie udostępniona open source’owa wersja (sort of, właściwie to kompilatory i edytory). I tego nie jestem zwolennikiem – jako ktoś, kto płaci za jakość narzędzi pracy (między innymi VS). Udostępnienie Base Class Libraries (BCL) i Common Language Runtime (CLR) w ramach .NET Foundation byłoby katastrofą, szczególnie jeśli udostępnienie nie byłoby tylko do wglądu, ale i do edycji w ramach społeczności.

          • Sakurazuka

            Byłoby katastrofą ponieważ…? Chyba nie sugerujesz, że społecznośc w projektach Open Source może dodawać co chce na główne drzewo dystrybucji? Chyba nie myślisz, że nikt nie nadzorujetych zmian. A jeśli nie to w takim razie czym byłyby źródła „do edycji”. Przecież kod źródłowy udostępniony do wglądu można bez problemu skopiować. I tym samym edytować. I do diaska: wolne oprogramowanie może być płatne.

          • Problemem jest to, że kierunek na open source może oznaczać, że MSFT wycofuje się powoli z angażowania WŁASNYCH mocy przerobowych w wspieranie tej platformy. Te niepokojące sygnały docierają od jakiegoś już czasu – pisała o tym między innymi Mary Jo Foley.
            Moim zdaniem (mogę się mylić) brak wsparcia Microsoftu i oddanie projektu w ręce społeczności będzie miało mocno negatywne skutki dla rozwoju platformy i jej innowacyjności oraz spójności.

          • Sakurazuka

            No dobrze, ale dlaczego? Na czym opierasz to swoje zdanie? Gdzie widziałeś taki problem?

          • Zagrożenie widzę w tym, że .NET może nie być platformą samowystarczalną.

            Póki MSFT miał interes w inwestowanie w .NET, można było być spokojnym o rozwój (i kierunek rozwoju) oraz przyszłość platformy.

            Jeśli natomiast platforma trafi w ręce (nawet kontrolowanej) społeczności, która dotąd była nastawiona mało entuzjastycznie do produktów i usług deweloperskich Microsoftu, obawiam się o to, czy starczy środków, umiejętności, wizji, chęci i mocy przerobowych, potrzebnych do rozwoju platformy w tak dynamicznie zmieniającym się świecie środowisk programistycznych.

            Czy to zasadne obawy? Nie wiem, może nie. Ale nie jestem osamotniony w takich odczuciach – zarówno jeśli chodzi o obserwatorów poczynań MSFT (Thurrott, Foley, Bott) jak i znajomych-programistów, którzy wykorzystują .NET.

          • Sakurazuka

            „Jeśli natomiast platforma trafi w ręce (nawet kontrolowanej) społeczności, która dotąd była nastawiona mało entuzjastycznie do produktów i usług deweloperskich Microsoftu”…. rany koguta przecież społecznośc to Wy. Jesteś mało entuzjastycznie nastawiony? A twoi koledzy? Jak tak zmieńcie platformę. Po prostu utożsamiasz „społeczność” z linuxem. A społeczność open source jest mało entuzjastycznie nastawiona do produktów MS bo… nie są open source’owe. To czego ty u diabła oczekujesz?

          • Czego oczekuje? Zamkniętej platformy. MSFT uznał, że będzie inaczej. Ja nie jestem zadowolony.

            Tak, społeczność to MY. Ale ta społeczność nie jest dobrze zorganizowana i w tym cały problem. MSFT dawał „gwarancję” rozwoju i wsparcia. Społeczność nie daje takiej gwarancji. A szczególnie dość słaba (moim zdaniem) społeczność .NET może nie być w stanie udźwignąć zadania – co najmniej kliku znajomych programistów .NET używa tej platformy „bo musi” (praca w narzuconym środowisku) – nie pała do niej przesadna sympatią.

            Ja nie czuje się na siłach i nie jestem w stanie nic wnieść do tej społeczności – programuję aplikacje webowe i mobilne, i zwyczajnie nie znam się/nie wnikam w niskopoziomowe aspekty platformy.

            Na razie Microsoft obiecuje inwestowanie i wsparcie dla platformy, ale pytanie na jak długo.

          • Sakurazuka

            Wyszliśmy od: ” Jestem przeciwnikiem wolnego oprogramowania :)” a doszliśmy do „Czego oczekuje? Zamkniętej platformy. MSFT uznał, że będzie inaczej. Ja nie jestem zadowolony.”. Czy więc jesteś przeciwnikiem open source czy decizji MSFT? Bo ja tu widzę kolosalną różnicę. Słabość waszej społeczności nie musi wynikać ze słabości całego trędu.

          • Masz rację, to było bardzo nieprecyzyjne z mojej strony. Jestem przeciwnikiem open source’owania .NET, a NIE otwartego oprogramowania w ogóle (nic mi do tego).

          • Sakurazuka

            Moje ciśnienie wraca do normy :P.

  • marek

    Po co microsoftowi zwykli uzytkownicy, jak kase zarabiaja na korporacjach i serwerach??

    • Tomash

      A po co googlowi, skoro ich uslugi są za darmo? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

  • Surface 2 jest najlepszym tabletem.

    Prowokacja

    • to nie prowokacja, to prawda:)

    • core i10

      Surface to najlepszy tablet świata. Tak uważa 7 osób na świecie, które go kupiło ;)

  • uru28

    Środowisko desktop dla urządzeń przenośnych,przynajmniej części jest potrzebne…Co ze starszym oprogramowaniem nie przystosowanym do modern UI.Dla mnie to co jest wspaniałe w Win 8.1 to właśnie
    Połączenie obydwu środowisk…To jest plus i wyróżnik tego systemu,nie jest tylko kolejnym dotykowym UI ale właśnie łączy oba środowiska.Zgodzę się że w przypadku telefonów czy sprzętów do 7″ sens ma tylko ModernUI, choć możliwe że kiedyś jakiś wypasiony model Lumii będzie można zamienić w domu dzięki akcesoriom w pełnoprawne PC i być może wtedy wszytkie aplikacje będą już tylko w wersji dotykowej,na ten czas jednak nie mamy takiej opcji…

    • Tomash

      Tylko, ze obsluga pulpitu palcem to męczarnia.

      • uru28

        Niestety nie ma złotego środka,zwłaszcza w kwestii starszego oprogramowania, a nie ma co liczyć na to że wszyscy developerzy przepiszą kod pod Metro.Prawda jest taka że chybrydy pasują idealnie do win8. Inne sprzęty mobilne (poza ultrabukami) wymagają „przystawek” do komfortowej pracy w obu środowiskach.O niekonsekwencji M$ w kwestii win8 „pieję” już od dawna.Sam interfejs to zlepka Luny,Aero i Modern UI a mówimy tu tylko o interfejsie graficznym.Tak czy inaczej pulpit raczej nie zniknie jeszcze przez wiele,wiele lat i jakoś mnie to nie martwi…

        • Tomash

          Pulpit zniknie wkrotce dla zwyklych uzytkownikow. Zostanie jedynie dla prosow i pracownikow korpo.

          • uru28

            Moim zdaniem lepiej jeśli coś „jest” i nie muszę
            , ale mogę z tego korzystać niż nie mieć alternatywy.Całkowite odejście od trybu pulpitu o ile jest w ogóle realne, potrwa wiele lat.Natomiast całkowicie się zgadzam że teraz coraz więcej aplikacji będzie pod Metro i oczywiście poczytuję to na plus.W domyśle intencją M$ jest uniwersalny „rdzeń” aplikacji z UI dostosowanym dla poszczególnych trybów i tak to powinno być.

          • Pulpit bywa przydatny, ale na prostych urządzeniach 8-10 cali chętnie się bym go pozbył. Ale możliwe to będzie tylko wtedy, gdy wiele aplikacji trafi do środowiska Modern.

  • ArtiDiTu

    Piotr: bardzo fajny wpis. Jakbyś pokusił się o analizę produktów M$ w pierwszej połowie 2014 roku ( W8 , W RT , sposób sprzedaży OS oraz otwarcie M$ Office ) jako druga część byłoby wspaniałym uzupełnieniem tego wpisu.

    • Ciekawy pomysł :) Zastanawiam się nad wpisem, który podsumowywałby wszystkie plotki, przecieki i przewidywania na 2014 rok, dotyczące Microsoftu.

      • ArtiDiTu

        Bardzo dużo dzieje się ciekawego własnie w temacie oprogramowania. Boom na tablety nieco przygasa , gdyż użytkownicy zauważyli , że ich sprzęt nie do końca spełnia ich wymagania ( lub – jak zauważył Jobs- odkryli , że moga od niego wymagać więcej ) . w Apple to wypaliło , więc i Google i M$ szukają nowych odbiorców na ich soft . A że Intel i s-ka oraz ARM dają nowe możliwości … czy będzie to model biznesowy , rozrywkowy czy budżetowy , apetyt klienta rośnie.
        Z drugiej strony : Nokia z modelem 520 pokazała , że niekoniecznie najmocniejszy sprzęt z najnowszym softem jest jedyna drogą…

  • core i10

    Skąd info o tym, że następny duży update windowsa (treshold?) będzie jeszcze w 2014? Ja dotąd wszędzie czytałem, że na początku 2015 roku.

    • Na reddicie anonimowy (zweryfikowany) pracownik MSFT wypuścił trochę przecieków :)

      • Anonimowy lecz zweryfikowany…
        :-)

        • Zweryfikowany przez moderatorów – anonimowy na publiku, ale przekazał swoje dane personalne i potwierdzenie pracy w MSFT moderatorom Reddita.

  • Piotrek

    Dziwi mnie to, że nikt z Google czy Apple nie widział zagrożenia w tym że Microsoft coraz żywiej interesował się mobilkami. Teraz gdy odpowiednio zadomowi się na nich, to systemy stricte mobilne zostaną zepchnięte na margines jak ma to miejsce w desktopach.

    Przecież to było tak oczywiste…

    • Nie wiem czy będzie to takie proste. Analitycy przewidują raczej, że do 2017-2018 roku, MSFT zdobędzie ok 30% udziału w przestrzeni mobilnej.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona