Ważne

Recenzja tabletu Acer Iconia W4-821 z Windowsem 8.1. Acer uczy się na błędach i mamy tego rezultat (wideo)

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-27

Dostępne na rynku 8-calowe tablety z Windowsem 8 można policzyć na palcach… no dobra, dwóch rąk (Acer Iconia W3 i teraz Iconia W4, Dell Venue 8 Pro, Toshiba Encore WT8, Lenovo Thinkpad 8, Lenovo Miix2, debiutujący ostatnio Asus VivoTab Note 8 i zapowiedziany Goclever Insignia 800). Sukcesywnie będziemy się przyglądać każdemu z nich. Na pierwszy ogień wzięłam najnowszy sprzęt Acera.

Słowem wstępu… Nie tak dawno, bo w październiku ubiegłego roku, chwilę po premierze, miałam okazję testować Acera Iconia W3 – pierwszy 8-calowy tablet na rynku, działający pod kontrolą Windowsa 8. Po czterech miesiącach, jeszcze przed oficjalną polską premierą, w moje ręce trafił jego następca. Mowa oczywiście o Acerze Iconia W4-821 (z 3G). Jak zmienił się w stosunku do poprzednika i czy warto się nim zainteresować? O tym dalej.

Specyfikacja techniczna tabletu Acer Iconia W4-821:
– system operacyjny Windows 8.1 (32bit),
– czterordzeniowy procesor Intel Atom Z3740 1,3GHz,
– wyświetlacz 8″ 1280 x 800 pikseli, 300 nitów,
– 32GB pamięci,
– 2GB RAM LPDDR3,
– WiFi 802.11 b/g/n,
– 3G,
– GNSS (Globalny system nawigacji satelitarnej, z ang. Global Navigation Satellite System),
– Bluetooth,
– wyjście microHDMI,
– port microUSB,
– slot kart microSD,
– aparat 5 Mpix,
– kamerka 2 Mpix,
– akumulator o pojemności 4960 mAh,
– wymiary: 219 x 135 x 10,8 mm,
– waga: 430 g.

Przegląd wideo

Porty, złącza, zawartość opakowania

Sprzęt dostarczany jest w niewielkim pudełku, którego zawartość nie jest imponująca. W środku znajdziemy kabel USB, przejściówkę sieciową do ładowania wraz z adapterem oraz przejściówkę z microUSB na pełnowymiarowe USB, dzięki czemu do tabletu można podłączyć wszelkiego rodzaju akcesoria. A trzeba pamiętać, że w przypadku Windowsa 8 możliwości, czyli kompatybilnego sprzętu, jest całe mnóstwo – od peryferiów w postaci myszki czy klawiatury do drukarek i skanerów – wystarczą odpowiednie sterowniki. W pudełku znajdują się także różnego rodzaju papierki. Wśród nich powinna być także licencja na pakiet biurowy Office w wersji dla użytkowników domowych i uczniów, ale niestety w pudełku testowego sampla takiego kawałka papieru nie uświadczyłam.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-10

Najważniejszy jest jednak sam tablet i to jemu warto poświęcić uwagę.

Wizualnie, w stosunku do poprzednika, zmieniło się niewiele. Obudowa jak była gruba, tak w dalszym ciągu taka pozostała. Można się zatem dziwić dlaczego Acer nie zdecydował się zaimplementować pełnowymiarowego portu USB. W zamian otrzymujemy port microUSB umieszczony na dolnej krawędzi. I nie dość, że jest micro, to jeszcze tylko jeden – nie można np. ładować tabletu i w tym samym czasie mieć podłączone jakieś zewnętrzne urządzenie. Tablet jest lżejszy od poprzednika o 70 gramów, ale jego 430 gramów wciąż czuć trzymając go. Zwłaszcza w jednej dłoni.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-09 acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-01

W dalszym ciągu Acer postanowił trzymać się swojej pierwotnej wizji wzornictwa 8-calowego modelu z Windowsem, przez co Iconia W4 jest identyczny, jak Iconia W3. Plastikowa obudowa nietypowo jest dłuższa niż sam ekran, co sprawia, że bezpośrednio pod nim znajduje się przestrzeń zagospodarowana na przycisk Home, zbędnie powiększająca  sprzęt o centymetr długości.

Konstrukcja nie jest do końca sztywna, przez co przy nawet delikatnym ściśnięciu obudowy ekran ugina się pod palcami. Sama jakość wykonania natomiast stoi na dobrym, ale nie najwyższym poziomie. Plastik z kolei nie sprawia wrażenia tandetnego. Co więcej, patrząc na tablet z daleka można pomyśleć, że jego obudowa została wykonana ze szczotkowanego aluminium.

Przejdźmy do przeglądu portów i złączy.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-22 acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-23 acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-24 acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-26

Na górnej krawędzi umieszczony został włącznik, a zaraz obok dioda informująca o ładowaniu (podczas trwania procesu świeci się na czerwono, gdy zostanie zakończony – na zielono). Prawy bok skrywa w sobie przyciski do regulacji głośności, wyjście microHDMI, slot kart SIM (Aero2 działa!) oraz gniazdo kart pamięci microSD. Na dolnej krawędzi znajdziemy głośniki stereo – umieszczone przy jej krańcach, a także 3.5 mm jack audio i port microUSB. Lewy bok jest całkowicie pusty.

Z tyłu mamy do czynienia z obiektywem aparatu oraz logiem Acera w centralnej części obudowy. Z przodu natomiast znajdujemy kolejne logo producenta – tym razem nad ekranem, obok niego kamerkę do połączeń wideo, natomiast pod taflą 8-calowego wyświetlacza – przycisk Home.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-02

Wyświetlacz

Wyświetlacz był największą wadą poprzednika testowanego modelu, Iconia W3 – zwłaszcza w początkowej fazie, w której oferowane były egzemplarze bez IPS (i właśnie sprzęt w takiej konfiguracji przyszło mi wtedy testować). Na szczęście w Iconia W4 jest inaczej. Co prawda w dalszym ciągu mamy do czynienia z rozdzielczością 1280 x 800 pikseli na 8 calach, ale tym razem z szerokimi kątami widzenia i poprawnym odwzorowaniu barw.

Zastosowana rozdzielczość do najwyższych nie należy, co daje się we znaki podczas przeglądania stron internetowych i czytaniu wszelkiego rodzaju dokumentów. Już na siedmiu calach 1280 x 800 pikseli nie robi wrażenia, a co dopiero na ośmiu. Dla przypomnienia, daje to zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 189 ppi.

O ile jednak ekran działał tak, jak trzeba, jego jasność maksymalna wynosząca 300 nitów nie porywała (są trudności z czytelnością w pełnym słońcu), a jego reakcja na dotyk była bardziej niż zadowalająca, tak w testowym modelu występował problem innej natury. Czasem spotkałam się z migoczącymi wyświetlaczami. Ale nigdy z błyskającymi – bo… inaczej się tego nie da nazwać. Co jakiś czas ekran, dosłownie na chwilę, rozjaśniał się, po czym szybko przechodzi do poziomu, na jaki był ustawiony (coś jak błysk podczas burzy, tyle że na mniejszą skalę).

acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-apps2

Działanie

Samo działanie tabletu nie pozostawia wiele do życzenia. Przełączanie się pomiędzy otwartymi programami, za pomocą wyciągania ich od lewej krawędzi ekranu, jest błyskawiczne, a na ogólną pracę Iconia W4 nie mogę narzekać – tablet jest wydajny, działa szybko i płynnie.

Żeby jednak móc powiedzieć cokolwiek dobrego o tablecie z Windows 8.1, zwłaszcza, jeśli wcześniej nie miało się z nim do czynienia, wypadałoby się z nim zaprzyjaźnić, poznając najważniejsze gesty. I tak, gdy chcemy zobaczyć listę otwartych aplikacji, wystarczy, że lekko wyciągniemy jedną aplikację z lewej krawędzi i delikatnie cofniemy.

acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-apps acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-apps3 acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-stronyint

Ich zamykanie z kolei następuje poprzez przesunięcie palca od góry ekranu do dołu. Przeciągnięcie palcem od prawej krawędzi uruchamia menu, w którym są następujące opcje: wyszukiwanie, udostępnianie, start, urządzenia oraz ustawienia. Lekkie muśnięcie ekranu od góry powoduje pojawienie się ustawień konkretnej aplikacji.

Oczywiście trzeba również pamiętać o możliwości korzystania z dwóch aplikacji w dwóch oknach obok siebie, co znacznie ułatwia pracę zwłaszcza takim osobom, jak ja, które w jednej chwili robią kilka rzeczy.

acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-dwaokna

Ważny jest fakt, że z racji tego, że mamy do czynienia z tabletem z pełną wersją 32-bitowego Windowsa 8.1, możemy na nim instalować programy kompatybilne z tą właśnie wersją systemu. Możemy na nim korzystać z pakietu biurowego Office, Photoshopa, Visual Studio, AutoCAD i wielu innych. Oczywiście płynność ich działania w każdym przypadku zależy od obciążenia urządzenia, ale gdy mamy odpalony jeden wymagający program w danej chwili, na jego działanie nie powinniśmy narzekać. Indeks wydajności systemu Windows zniknął wraz z wersją 8.1, więc uzyskanej oceny nie jestem w stanie Wam ujawnić.

Poprzednia generacja modelu, Iconia W3, miała problem z szybkim nagrzewaniem obudowy podczas użytkowania urządzenia. W przypadku Iconia W4 problem ten niestety nie został całkowicie wyeliminowany. Zdarza się, że temperatura obudowy dochodzi do 42 stopni – zwłaszcza przy obiektywie aparatu. Ogólnie podczas korzystania z tabletu odczuwalnie cieplejsza jest lewa strona.

acer-iconia-w4-tabletowo-klawiatura acer-iconia-w4-tabletowo-klawiaturaalfa

Jako że mamy do czynienia z systemem Windows, nie można mówić o jakichkolwiek problemach z kodekami, brakiem sterowników, etc. Tu po prostu wszystko działa. Bo musi. Taka specyfika systemu. Zatem każdy film, który tylko zechcemy obejrzeć, po wrzuceniu do jednego z pobranych odtwarzaczy odtworzy się bez problemu – podobnie z muzyką (tu warto wspomnieć, że głośniki są głośne, ale charczą na najgłośniejszym ustawieniu)  i grami. Na załączonym na początku wpisu wideo mogliście z kolei zobaczyć jak tablet radzi sobie z wymagającą grą – tam akurat Ashpalt 8: Airborne.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-16 acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-airborne acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-airborne2

Benchmarki i informacje o systemie

acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-atto acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-cpuz acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-cpuz1 acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-cristaldisc acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-pamięć acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-hwinfo acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-info acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-info2 acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-info-wireless

Aparat

Aparat w tablecie zawsze traktuję jako dodatek, który może się przydać w najmniej spodziewanym momencie. W przypadku Iconia W3 aparat był po prostu fatalny – to jest najlepsze określenie zdjęć, jakie można było nim robić. Kolejna generacja urządzenia wyposażona została jednak w lepsze narzędzie – mamy bowiem do dyspozycji aparat 5 Mpix.

acer-iconia-w4-tabletowo-foto-sample01acer-iconia-w4-tabletowo-foto-sample02acer-iconia-w4-tabletowo-foto-sample03acer-iconia-w4-tabletowo-foto-sample04

Samo robienie zdjęć (co ciekawe bez zoomu, którego tu najnormalniej w świecie nie uświadczymy), podobnie jak w poprzedniej generacji, odbywa się poprzez dotknięcie wyświetlacza w dowolnym miejscu. Jako że obiektyw aparatu znajduje się w rogu, podczas wykonywania zdjęć należy uważać, by nie zasłonić go ręką, co mi się dość często zdarza.

acer-iconia-w4-tabletowo-recenzja-ikonyaparat

Akumulator

Akumulator ładuje się około trzech godzin. Przy maksymalnej jasności ekranu wideo można oglądać przez niecałe pięć godzin. Gdy wyświetlacz maksymalnie przyciemnimy, czas ten wydłuża się do ośmiu godzin. Podczas normalnego korzystania z sieci (WiFi), przeglądania stron internetowych, otwierania różnych programów, etc, na średniej jasności ekranu tablet pracuje przez około ośmiu – dziesięciu godzin, w zależności od obciążenia. Korzystając z 3G oczywiście czas ten ulega skróceniu.

Podsumowując

Acer Iconia W4 to dobry sprzęt z wieloma zaletami – o wiele lepszy od poprzednika, Iconia W3, który debiutował nie dość, że z tragicznym ekranem (o czym wspominałam wyżej), to jeszcze bez pełnego wsparcia ze strony Microsoftu dla tej przekątnej – to, jak wiecie, pojawiło się nieco później, wraz z Windowsem 8.1).. Do najważniejszych należy zaliczyć stosunek parametrów technicznych do ceny, płynność i wydajność działania, dobrą jakość wykonania, niezły czas pracy akumulatora oraz pełną wersję Windowsa 8.1 z pakietem biurowym Office 2013, a w modelu z 3G również obsługę Aero2. Jeśli komuś nie przeszkadza, że jest ciężki i gruby, posiada tylko jeden port microUSB i nie oferuje zoomu w aparacie, Iconia W4 będzie dobrym wyborem. Z tyłu głowy należy mieć problemy z „błyskającym” ekranem, ale mam wielką nadzieję, że to wyłącznie problem testowego egzemplarza.

Cena Acera Iconia W4-820 to 1299 złotych za wersję z 32GB i WiFi. Modelu w innej konfiguracji niestety póki co nie spotkałam, aczkolwiek wiadomo, że wersja z 64GB pamięci ma kosztować 1499 złotych. W Niemczech natomiast dostępny jest tablet z 3G i 64GB – jego cena wynosi 399 euro.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-17

Alternatywy

Jak wspomniałam na początku, 8-calowych tabletów z Windowsem 8.1 wciąż nie jest wiele. Wśród nich znajdziemy między innymi (wymienione jedynie różnice):
Acer Iconia W3: 899 złotych, nie ma co do niego wracać – gorszy pod praktycznie każdym względem, jedynie nieco tańszy,
Dell Venue 8 Pro: 1299 złotych, 64GB, 4830 mAh, kamerka 1,2 Mpix, brak HDMI, brak GPS, 400 g, 216 x 136 x 9 mm, możliwość dokupienia aktywnego rysika,
Toshiba Encore WT8: 1099 złotych, 5000 mAh, aparat 8 Mpix, 216 x 134 x 11 mm, 450 g,
Lenovo Thinkpad 8: 399 dolarów (w polskich sklepach ok. 2000 złotych), 8,3″ 1920 x 1200 pikseli, 64GB, 8 Mpix, 224,3 x 131,8 x 8,9 mm, 403 g,
Lenovo Miix2: 225 dolarów, brak HDMI, 215 x 132 x 8 mm, 349 g,
Asus VivoTab Note 8: 329 dolarów (w Polsce jeszcze niedostępny), brak HDMI, kamerka 1,2 Mpix, aktywny rysik w zestawie, 220,9 x 133,8 x 10,95 mm, 380 g.

acer-iconia-w4-821-recenzja-tabletowo-04

Plusy:
– pełna wersja Windows 8,
– Office 2013 Home & Student,
– możliwość korzystania z dwóch aplikacji w oknach obok siebie,
– płynność działania i wydajność,
– jakość wykonania,
– czas pracy akumulatora,
– brak problemów z obsługą akcesoriów podłączanych przez USB,
– cena.

Minusy:
– duża waga i grubość,
– jeden port USB – w dodatku micro,
– występujące błyski ekranu,
– nagrzewanie obudowy przy dłuższym użytkowaniu,
– brak zoomu w aparacie.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona