+6Nasi autorzy
Ważne

Tablet z Windows, czyli wszystko co powinieneś wiedzieć, a wstydzisz się zapytać (cz. 1)

Microsoft-Surface

A wszystko zaczęło się od… Nie, nie od iPada. Czytelnicy tabletowo.pl zapewne wiedzą, że tablet od Apple’a, który zadebiutował w kwietniu 2010 roku, nie był pierwszym tego typu urządzeniem w historii. Dzisiaj, w powszechnej świadomości wielu użytkowników, tablet równa się iPad – szczególnie za oceanem i w Europie Zachodniej. Sukcesu tego urządzenia nikt nie może i nie powinien kwestionować, bo zdefiniowało ono rynek i nasze wyobrażenia o urządzeniach mobilnych. Warto jednak przyjrzeć się jego poprzednikom i zastanowić się dlaczego nie tylko nie osiągnęły one porównywalnego sukcesu, ale też dlaczego często okazywały się całkowitymi porażkami.

Bill Gates marzył o stosunkowo lekkim, przenośnym urządzeniu (komputerze), które można by było obsługiwać przy pomocy rysika. Będąc prezesem Microsoftu mógł sobie pozwolić na stworzenie tej nowej kategorii produktów, co w 2001 roku zaowocowało wprowadzeniem produktów klasy Tablet PC. Urządzenia te, jeśli chodzi o wykorzystane podzespoły, przypominały ówczesne laptopy. Były tylko nieznacznie cieńsze i lżejsze, a ich wartością dodaną miały być dotykowy ekran, obsługa rysikiem, czy rozpoznawanie pisma ręcznego. Idea takiego sprzętu wydawała się bardzo ciekawa i sensowna, ale rynek nie zareagował na nią pozytywnie i urządzenia te nigdy nie zdobyły znaczącej jego części.

W czym tkwił problem? Zadecydowały najprawdopodobniej dwa główne czynniki – sprzęt i system operacyjny. Gabaryty urządzeń Tablet PC nie przypominały rozmiarów dzisiejszych dachówek. Waga dochodząca do 2 kg czy grubość przekraczająca 3 cm, z pewnością nie zachęcały do noszenia tego urządzenia w torebce, czy plecaku. Nie zachwycała też jakość wykonania. Ówczesna technologia baterii, w połączeniu z niezoptymalizowanym systemem operacyjnym, dawała zaledwie 2-3 godziny pracy na jednym ładowaniu, co znacznie ograniczało realną mobilność. Dodatkowo, system Windows XP Tablet PC Edition (Microsoft do jeszcze niedawna nie miał talentu do nadawania krótkich i zapadających w pamięć nazw swojego sprzętu, i oprogramowania) nie był w pełni zoptymalizowany do obsługi dotykowej – małe ikonki i standardowy interfejs Windows XP uniemożliwiał swobodną obsługę palcem, a i rysik nie był rozwiązaniem optymalnym ze względu na ograniczenia technologiczne rozwiązań z tamtych lat. Na pewno nie pomogła też wysoka cena tych urządzeń w porównaniu do tradycyjnych laptopów.

Niespełna 10 lat później pojawił się iPad. Jak na ówczesne standardy, był niespotykanie cienki, lekki i łatwy w obsłudze. I piękny. To trzeba przyznać firmie z Cupertino – potrafi projektować i produkować urządzenia, które trafiają głęboko do świadomości użytkowników i na trwale wpisują się w popkulturę. Uzbrojono go w system operacyjny wywodzący się z dotykowych smaftfonów (iPhone’a), co już na samym początku pozwoliło uniknąć zamieszania, które często towarzyszy obsłudze systemu operacyjnego tworzonego od zera. System ten nie był doskonały – był zamknięty, ograniczony, brakowało w nim aplikacji, obsługi niektórych standardów webowych, itd. Czy okazało się to znaczącym problemem? Jak potoczyły się losy iPada wszyscy wiemy – doskonale…

Czego możemy się nauczyć z porażki Tablet PC i sukcesu iPada? Każdy może wyciągnąć z tego trochę inne wnioski, ale kilka rzeczy niewątpliwie okazało się decydujące: Rozmiar i wygląd mają znaczenie. Urządzenie mobilne musi być naprawdę mobilne. Ludzie preferują obsługę palcem, a nie rysikiem. Nie zawsze więcej funkcjonalności i większa moc obliczeniowa wygrywa. Wprowadzanie nowych grup produktów ma sens jedynie, jeśli technologia pozwala na pełne odwzorowanie pierwotnego konceptu. Microsoft przegapił swoją szansę i spóźnił się z odpowiedzią na iPada oraz na powstające, jak grzyby po deszczu, tablety z Androidem. Mimo początkowych problemów Google’a, tablety te, z uwagi na swoją niską cenę i dużą liczbę modeli, zalały światowe rynki i zaczęły stanowić realne zagrożenie dla iPada. Gigant z Redmond, mając za sterami Steve’a Ballmera, chcąc wrócić na rynek tabletów, musiała stworzyć nowy system operacyjny przystosowany do obsługi dotykiem. Były dwa wyjścia – stworzyć nowy system operacyjny od zera lub uzbroić istniejący system w dotykowy interfejs. Dzisiaj wiemy już, ze wygrała druga opcja i pod koniec 2012 roku, na rynki trafił Windows 8, który od samego początku budził skrajne emocje. Część recenzentów i użytkowników była zachwycona kolorowym, dotykowym ekranem startowym, znacznie różniącym się od kolejnych rzędów ikon znanych z iOS i Androida. Inni nazywali Windows 8 systemem „schizofrenicznym”, nieporadnie łączącym dotykowy interfejs (ekran startowy i pełnoekranowe aplikacje Modern UI) z pulpitem i programami okienkowymi, które obsługuje się standardowo za pomocą myszki i klawiatury. Pulpitem i programami, które rzeczywiście ciężko obsługiwać przy pomocy dotyku. Czy Microsoft powtórzył błąd z 2001 roku i Windows 8 okaże się drugim Windows XP Tablet PC Edition? Wszystko wskazuje na to, że nie, ale więcej informacji temat znajdzie się w dalszej części artykułu.

Wraz z wprowadzeniem nowego Windowsa, cały Microsoft przechodził swoistą przemianę. Dotąd kojarzony głównie z wytwarzaniem oprogramowania i sprzedawaniem licencji, stał się firmą stawiającą na „devices and services”, czyli urządzenia i usługi – na wzór Apple’a i Google’a. Wyrażenie „devices and services” wielokrotnie padało na konferencjach firmy i w listach kadry zarządzającej do pracowników, a jego najbardziej znaczącą manifestacją, była prezentacja pierwszego w historii komputera produkowanego bezpośrednio przez Microsoft – mowa oczywiście o Surface. Mimo początkowych trudności zarówno z nowym systemem operacyjnym, jak i z liną tabletów Surface, firma kierowana obecnie przez nowego prezesa, Satye Nadelle, wydaje się zdeterminowana w podążaniu w kierunku urządzeń i usług.

start

 

System operacyjny robi różnicę

Nie muszę nikogo przekonywać, że system operacyjny Windows oraz urządzenia, które go wykorzystują mają ogromny potencjał. Istnieją miliony okienkowych programów i aplikacji (kompatybilnych z architekturą x86) dla tej platformy. Dodatkowo, pełne wsparcie dla urządzeń peryferyjnych, w połączeniu z interfejsem dotykowym i pełnoekranowymi aplikacjami Modern sprawiają, że możliwości tabletu z Windows wydają się nieograniczone. Którymi elementami i funkcjami systemu Microsoft chciał się pochwalić, w celu wypromowania tabletów z okienkami? Były to między innymi:

  • Pełne wsparcie dla starszych aplikacji x86 („desktopowych”),
  • wygodny manager plików znany z wcześniejszych wersji Windows,
  • wsparcie dla dziesiątek tysięcy urządzeń peryferyjnych (drukarki, skanery, modemy, dyski zewnętrzne, itd…) łączących się z tabletem przez port USB,
  • Microsoft Office dodawany za darmo do wielu urządzeń,
  • Obsługa dotykowych gestów, które znacznie przyspieszają korzystanie z systemu,
  • prawdziwa wielozadaniowość połączona z trybem „snap-view”, który pozwala na wyświetlanie kilku (w wersji Windows 8.0 maksymalnie dwóch) pełnoekranowych aplikacji jednocześnie,
  • zupełnie nowy interfejs kafelkowy,
  • integracja z usługami Microsoftu i serwisami społecznościowymi, takimi jak: SkyDrive (obecnie OneDrive), OneNote, Facebook, Twitter, …

Po pierwszej analizie możliwości systemu wydawało mi się, że Windows 8 jest skazany na wielki sukces. W końcu kto chciałby kupować „zabawkę”, jaką jest iPad, czy tablet z niedopracowanym (dla tabletów) Androidem, mając do dyspozycji urządzenie będące jednocześnie tabletem dotykowym i komputerem PC z pełnym Windowsem? Rzeczywistość jednak zweryfikowała nie tylko moje oczekiwania i pokazała, że spóźnionemu graczowi bardzo trudno wejść na, już dość nasycony, rynek urządzeń przenośnych.

Część problemów związanych z Windows 8 rozwiązała darmowa aktualizacja do Windows 8.1, która przywróciła przycisk Start, wniosła pełne wsparcie dla urządzeń mniejszych niż 10 cali, poprawiła wydajność systemu, umożliwiła przypinanie więcej niż dwóch aplikacji w widoku „snap-view”, przyniosła lepszą integrację z dyskiem SkyDrive (obecnie OneDrive) oraz wiele innych, większych i mniejszych udogodnień. Nie rozwiązano jednak problemu dualizmu tego systemu. Ekran startowy i pulpit to dalej dwa osobne światy, które zachodzą na siebie w sposób, który czasami budzi irytację i powoduje zamieszanie. Office, który miał być jednym z najważniejszych atutów tabletów z Windows dalej dostępny jest tylko w wersji desktopowej, co znacznie utrudnia jego używanie, mając do dyspozycji jedynie dotyk i klawiaturę ekranową. Problem ten zostanie rozwiązany w tym roku, wraz z nadejściem nowej wersji Office’a, dostosowanej do znacznie wygodniejszej obsługi dotykiem, ale fakt, że Microsoft potrzebuje około dwóch lat na wprowadzenie dotykowej wersji własnego flagowego produktu, nie działa na korzyść firmy i nie wpływa pozytywnie na wyniki sprzedaży.

Kolejnym ważnym krokiem ma być aktualizacja do 8.1 Update 1. Przyniesie ona kolejne udogodnienia, pozwalające na bezpośrednie logowanie do środowiska desktopowego, wygodniejszą obsługę aplikacji dotykowych za pomocą myszki i klawiatury, i jeszcze głębszą integrację środowiska Modern (dotykowego) z desktop (obsługiwanego głównie myszką i klawiaturą). Zmiany z jednej strony cieszą, a z drugiej strony, według niektórych komentatorów, powodują jeszcze większy miszmasz, wynikający z braku konsekwencji w zastosowaniu pewnych rozwiązań.

Do tej pory nie wspomniałem o jednej, bardzo ważnej rzeczy. Wraz z debiutem Windows 8, zadebiutował również Windows RT, czyli system operacyjny dla procesorów o architekturze ARM – architekturze, która do tej pory zdecydowanie zdominowała mobilny świat smartfonów i tabletów. Wprowadzając linię tabletów Surface, Microsoft zaprezentował dwa modele: Surface RT (z systemem Windows RT) oraz Surface Pro (z systemem Windows 8 Pro). Pomijając na razie różnice sprzętowe, warto zwrócić uwagę na ograniczenia i zalety każdego z tych dwóch systemów. Windows RT to pełnoprawny Windows (wyrażenie to zostało użyte przeze mnie świadomie, choć prawdopodobnie wzbudzi pewne kontrowersje), którego jednym z głównych ograniczeń jest brak możliwości uruchamiania programów i aplikacji desktopowych, przeznaczonych dla procesorów rodziny x86. Jedyne aplikacje, jakie można instalować w Windows RT, pochodzą z oficjalnego sklepu Windows Store – są to pełnoekranowe aplikacje zoptymalizowane do obsługi dotykiem. Z poziomu systemu Windows RT mamy również pełny dostęp do najważniejszych narzędzi takich jak: panel sterowania, konsola, Power Shell, manager zadań, manager plików, preinstalowanego pakietu Microsoft Office, manager urządzeń, czy desktopowa wersja przeglądarki Internet Explorer. Wersja Windows 8 Pro nie niesie ze sobą oczywiście tych ograniczeń i pozwala na użytkowanie tabletu, jak w 100% pełnoprawnego komputera klasy PC. Po co zatem komukolwiek Windows RT? To pytanie jest zasadne, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że oprócz Microsoftu i Nokii, wszyscy partnerzy wycofali się z produkowania urządzeń z tym systemem. Zaletami Windows RT są miedzy innymi dłuższy czas użytkowania urządzenia na jednym ładowaniu, brak wirusów czy prostota obsługi. Wady? Brak wielu użytecznych aplikacji zarówno dotykowych, jak i – oczywiście – desktopowych. Patrząc jednak na badania opisujące w jaki sposób przeciętny użytkownik korzysta z tabletu, można dojść do wniosku, że 90% użytkowników powinno być w pełni usatysfakcjonowanych możliwościami i funkcjonalnością tabletu z Windows RT. Przyszłość tego systemu to jednak kontrowersyjny i szeroki temat, który zostawiam na osobny wpis.

W następnej (z trzech) części, opowiem o sprzęcie, najciekawszych urządzeniach, i o wyzwaniach, które obecnie stoją przed tabletami z Windows.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Mihau

    „Zaletami Windows RT są miedzy innymi dłuższy czas użytkowania urządzenia na jednym ładowaniu, brak wirusów czy prostota obsługi.”

    Dłuższy czas użytkowania – dłuższy niż czyj? Tablety z Win8 oparte o Atomy potrafią działać bardzo długo, to zależy głównie od modelu, nie od systemu i architektury procesora. Prostota obsługi – przecież interfejs jest ten sam, co w Win8, jeno możliwości mniejsze… Z wirusami to rzeczywiście prawda, ale jeśli system by się rozpowszechnił, to by się ich trochę pojawiło. Żeby chociaż tablety z RT były tańsze… Ale nie są.

    • Piotr Górecki

      Nie piszę w tym miejscu o różnicach wydajności ARM vs x86 lecz o porównaniu Windows RT a Windows 8. Wersja RT jest zoptymalizowana pod kątem oszczędności zużycia energii głównie poprzez (inne niż w Win 8) zarządzanie procesami w tle. Jest to bardzo ciekawy temat – instalka RT jest kilka ładnych GB mniejsza, a zajętość pamięci RAM i liczba procesów w trybie Idle też znacznie się różni.

      Jeśli dodamy do tego fakt, że większość osób, mając Windows 8 na tablecie, instaluje tam (mało wydajne i niezoptymalizowane) aplikacje desktopowe – żywotność baterii może być znacznie gorsza niż w przypadku tabletów z RT.

      Sam mam (miałem) 2 tablety z RT i dwa z Windows 8 (jeden z Atomem Clover Trail, drugi z Bay Trail) – początkowo różnica jest niewielka, ale wraz z dłuższym użytkowaniem systemu, robi się dość znacząca.

      Prostota obsługi – jest znacznie prostszy, bo w ogóle nie musimy przesiadywać w środowisku desktop. Oczywiście w przypadku urządzeń z Atomami (x86) też nie musimy, ale system jednak daje te możliwości i niejako „zaprasza” do korzystania z nich.

      Co do ceny… Nie rozpatrywałbym tego pod kątem „cena”, tylko „cena/jakość”. Surface jest produktem premium, a i tak kosztuje mniej niż iPad – 450$ za wersję 32 GB, podczas gdy za iPada Air płacimy 500$ za 16 GB (a 600$ za 32 GB).

      • Zapowiada sie ciekawy felieton Piotr,tak wiec czekam kolejnych czesci.

        Sam zaczalem przygode od ipada(jedyny sluszny model to od retiny,bo przeciez internetowy tab jest glownie do przegladania,a nie tworzenia tresci,stad ekran to podstawa) i gdyby w owym czasie pojawilo sie urzadzenie jak chocby Asus t100 to mialbym trudny orzech do zgryzienia.

        W urzadzeniach na ARM wciaz brakuje mi tej intuicyjnosci,efektywnosci aplikacji co x86,czyli srodowisku na ktorym pracuje 99% mojego zycia zawodowego.
        Idealnie wiec byloby powielenie tych samych wyuczonych nawykow(owszem mamy pseudo-Officowe Pages,Numbers etc czy chocby Documents na iOS) niz chocby zajmujace znacznie wiece czasu opracowywanie podobnego tekstu,prostych raportow w excelu,baz w accesie na ipadzie.

        Dla upartego daloby sie ale jest to wyjatkowo nieefektywne do tego typu zadan narzedzie, zreszta celowo blokowane przez apple aby jednak zbyt wiele na nim nie eksperymentowac (chocby poprzez JB).
        Kolejne generacje ipada tez nie wiele nowego wnosza ,zachowujac te same ramy (czytaj ograniczenia) samego urzadzenia,przy jedynie wzroscie predkosci.Nie oznaczo to jednak,ze jako gadzet tym bardziej we wspolpracy z innymi i-urzadzeniami ipad nie jest bardzo milym narzedziem do rozrywki, wprost przeciwnie.Wszystko zalezy od uzytkowania ,preferncji uzytkownika ,gdzie tablet PC bylby overkillem dla kogos kto glownie oglada filmy,YT,przeglada strony czy tez od czasu do czasu gra.
        Ja widaje mi sie jestem w tej odmiennej kategorii uzytkownikow ,oczekujacych od urzadzenia z takim price tag,jednak wiekszej uniezaleznienia od wparcia PC, wrecz jego chocby zastapienia(w ograniczonym aspekcie mocy,wydajnosci etc).Oczywiscie 10″ nie jest idealnym rozmiarem do pracy ale w przypadku mobilnej pracy zawsze to juz sporo niz nic(choc nie obrazilbym sie wiekszym ekranem i wieksza waga) Zastanawiam sie tez na ultrabookiem ale tutaj przeszkadza mi fakt ze ekranu poprostu nie mozna w zaleznosci od okolicznosci odczepic.
        Tym bardziej bardziej interesuje sie postepem w Tabletach PC (z windowsem) ,bo Ipad nawet w wersji tzw Pro 12-13″ nic nowego w tej mojej kwesti nie wniesie.Nie z podobna polityka apple:P

        Z checia wiec przeczytam pozostalem czesci :) pozdrawiam!

        • Piotr Górecki

          Bardzo ciekawe wnioski.

          Jeśli chodzi o ultrabooka/hybrydę, moim skromnym zdaniem najlepszym obecnie rozwiązaniem dostępnym na rynku jest Yoga 2 Pro. 13.3 cala w mega-wysokiej rozdzielczości (+ świetna kalwiatura, dobry touchpad, zaledwie 15 mm grubości), a po odchyleniu ekranu o 360 stopni mamy (toporny, ale jednak) tablet.

          Ja wybrałem Surface Pro 2 z uwagi na rysik WACOMa, ale dla wielu osób Yoga 2 Pro będzie lepszym rozwiązaniem.

          • uze

            Jest jeszcze wart uwagi Yoga Thinkpad i ma rysik Wacoma w droższych wersjach. Niestety kosztem rozdzielczości, bo ma Full HD, ale za to na 12,5″.

          • Adam

            Ciekawe urzadzenie, ale raczej jest to laptop niż tablet. Do tego gruby i ciezki jak na ultrabooka.

  • wojsed

    Ciekawy artykuł.
    Ja mam takie pytanie, czy tablet z Windows (7, 8, 8.1, nie RT) który posiada modem 3G/4G pozwala na wykonywanie połączeń i/lub smsów poprzez włożenie do niego zwykłej karty SIM?
    Czy istnieje jakikolwiek takie urządzenie.
    Interesuje mnie to rozwiązanie nawet jeżeli nie jest to oficjalnie możliwe, a potrzebna jest jakaś modyfikacja software/hardware.

    • Piotr Górecki

      Asus VivoTab RT zawierał modem, ale nie umożliwiał wykonywania połączeń. Jest też Nokia 2520 z LTE, ale również tutaj brakuje możliwości dzwonienia GSM.

      Swoja drogą, dzwonienie z 11.6-calowej hybrydy byłoby co najmniej zabawne :)

      A jeśli chodzi o tablety z Windows 8.1 – urządzeń z modemem jest jak na lekarstwo i na razie nie umożliwiają one wykonywania połączeń. Czy jest na to jakiś hack? Nic o takim nie słyszałem, ale poszukam dodatkowych informacji.

      • wojsed

        No tak za duży. Jednak jestem ciekaw czy jest/było to możliwe. Tym bardziej że pojawiają się 8 calowe tablety. A prawda taka, ze mam firmowa taryfę z dużym pakietem danych, ale czasem tez trzeba z niej zadzwonić, i tak sobie myślałem czy byłoby w stanie to wszystko połączyć.
        Odchodząc nieznacznie od tabletów, to patrząc w stronę UMPC, to może na X70 była taka możliwość?

        • Piotr Górecki

          Nic mi nie wiadomo o takiej możliwości. Najpierw należałoby zbadać czy sam chipset 3G umożliwia sprzętowo wykonywanie połączeń głosowych. Jeśli tak, to prawdopodobnie gdzieś na forach deweloperskich znajduje się niskopoziomowe rozwiązanie dla dość zaawansowanych użytkowników. Jak będę miał trochę więcej czasu spróbuję zbadać ten temat głębiej.

      • mobile4you

        Dlaczego dzwonienie byłoby zabawne?

  • Adam

    Dobry art, czekam na dalsze części – szczególnie info o sprzęcie.

    A teraz pytanie do autora – jakich urządzeń używa na co dzień – nie tylko tabletów z Windows.

    • Piotr Górecki

      Zaczynając od tabletów – Surface Pro 2, Surface RT, HP Envy x2, Dell Venue 8 Pro
      Smartfony: Lumia 920, Moto G
      Czytniki: Kindle Touch
      Komputery: firmowy laptop Dell Lattitude E6500, komputer stacjonarny (którego zamierzam się pozbyć)

      • Adam

        Ładna kolekcja.

        Skąd takie zainteresowanie Surfacami? Jakie wrażenia na temat tych urządzeń? Jak to kupić w PL?

        • Piotr Górecki

          Skąd zainteresowanie? Moim zdaniem to zdecydowanie najlepiej wykonane tablety z Windows – o ile nie najlepiej wykonane W OGÓLE. Do tego dochodzi ciekawa forma i wzornictwo, brak oprogramowania dodawanego przez producentów („crappware”) i pewność wsparcia i aktualizacji.

          A tablet z Windows dlatego, że to nie tylko rozrywka, ale i narzędzie pracy. Aplikacje społecznościowe i gry nie są dla mnie najważniejsze.

          Wrażenia? W większości pozytywne. Surface RT jest trochę mało wydajny i dość ciężki (obecnie oddałem go komuś z rodziny), ale spełniał swoje zadanie doskonale. Surface Pro 2 to najszybszy (w codziennym użytkowaniu) komputer z jakim miałem do czynienia. W parze z Windowsem 8.1 śmiga jak wariat. Dysk SSD i poprawienie przepustowości na szynach robi swoje.

  • rav

    Przesiadłem się ostatnio z galaxy taba 2 z androidem na asusa t100 z windowsem – różnica olbrzymia. Android to tylko zabawka, dobra do telefonów ale nie do tabletów. Windows pozwala na instalacje dowolnych programów, instalację dodatkowego sprzętu i dzięki temu w moim przypadku tablet praktycznie zastąpił już laptopa…

    • Piotr Górecki

      U mnie podobnie – do Surface Pro 2 podłączam monitor, klawiaturę i myszkę i obecnie praktycznie nie korzystam ze stacjonarki (ani laptopa).

      Jedyna wada to waga i wymiary. Marzy mi się Surface o wymiarach iPada Air czy Xperii Z2 Tablet.

      • krzysztof

        Planuje zakup surface pro 1. Jak z uzywaniem surface na kanapie i w lozku ? Stosuje Pan jakies podstawki ?

        • Piotr Górecki

          W łóżku używam go głównie tak (opierając na brzuchu, leżąc):
          http://forum.tabletpcreview.com/attachments/press-releases-announcements/5386d1392408229-freedomcase-adjustable-stand-protective-case-microsoft-surface-folding-design-launches-pre-orders-kickstarter-image.jpg

          Nie stosuję podstawek, ta pozycja w zupełności mi wystarcza.

          Generacja pierwsza ma tylko jedną pozycję nóżki – co trochę utrudnia w używaniu na kolanach z klawiaturą z przodu – całość jest niestabilna. W drugiej generacji są dwie pozycje – i ta z większym odchyleniem jest idealna do używania na kolanach siedząc.

          • krzysztof

            jestem ogolnie w rozterce jaki kupic tablet zeby byl rowniez wygodny w uzytkowaniu tj. ekran 8 czy 11 cali, lzejszy czy ciezszy.
            A czy np. dell venue 8 pro przy wadze lekko ponad 400 gram da sie trzymac w rekach dlugo czy tez lepiej go opierac o cos ?

          • Piotr Górecki

            Dell jest na tyle lekki, że nie trzeba go opierać. Jeśli jednak chcesz sprzęt z prawdziwego zdarzenia – stabilniejszy, ładniejszy i o większej mocy obliczeniowej oraz bardziej uniwersalny – warto poczekać kilka tygodni na Thinkpada 8. Ekran Full HD 8,3 cala, metalowa obudowa, dużo mocniejszy procesor, więcej przydatnych portów, mniejsze ramki wokół ekranu. Zdecydowany lider w tabletach 8-calowych dachówek z Windowsem. Będzie pewnie jednak znacznie droższy niż Dell Venue 8 Pro, którego można dorwać za 1200-1300 PLN.

  • axim

    jak rozumiem ,czat.wp oraz gry online java beda dzialac na tabletach z win8

    • Piotr Górecki

      Z Windows 8/8.1 oczywiście – są to pełnoprawne komputery. Z RT może być problem – z javą, sliverlightem, etc…

      • Docent_Chleb

        To ja jeszcze się zapytam:
        1. Czy na RT da się włączyć strony flashowe z którymi jest problem na androidzie ?
        2. Rozumiem ,że jedyną słuszną przeglądarką w RT jest IE11. Da się zainstalować coś innego czy jest tak samo jak na WP8 czyli alternatywą jest UCBrowser ?

        • Piotr Górecki

          1. Strony flashowe działają od razu – nic nie trzeba kombinować – pełne wsparcie flash.

          2. Na razie tak – ale Firefox jest w trakcie wdrażania przeglądarki dla dotykowego Windows. Może również Opera. Na Google Chrome bym nie liczył, bo firma z Mountain View niezbyt pali się do tworzenia aplikacji dla W8/WP8.

          • Bucz

            Nie takie 100% pelne, bo wiele animacji sie nie wyswietla, nawet na Youtube miewam problemy z odtworzeniem niektorych filmow, co w polaczeniu z brakiem dedykowanej aplikacji staje sie uciazliwe.
            Ale prawdziwy minus dla MS za brak Silverlighta na RT.

          • Nigdy nie miałem takich problemów na żadnym z tabletów.

            Z dedykowanych aplikacji YT polecam MetroTUBE, znakomita aplikacja.

      • axim

        jakos nie moge sobie tego wyobrazic wchodzac na czat.wp gdzie otwieraja sie okno do czatowania razem z wirtualna klawiatura ,chcialbym to zobaczyc

        • Mogę zrobić screena w wolnej chwili :)

          • axim

            ok dzieki to bedzie ciekawe zjawisko ,ciekawy jestem jak to wyglada

  • Adam

    To jeszcze jedno pytanie. Dlaczego miałbym wybrać tableto-laptop, który nie jest ani dobrym tabletem ani laptopem, zamiast np. leciutkiego 8-calowego tabletu z Androidem i cienkiego laptopa/ultrabooka?

    • Piotr Górecki

      Odpowiedzi może być kilka.

      Pierwsza z nich, najbardziej oczywista to CENA. Fajny tablet + fajny ultrabook, to wydatek rzędu 4000-6000 zł. Oczywiście taki zestaw jest bardziej uniwersalny niż np Asus T100, ale jest jednocześnie 3x droższy.

      Druga sprawa to MOBILNOŚĆ. Nie zawsze chcemy zabierać ze sobą 1,5-kilogramowy laptop. Najlepsze urządzenie to te, które masz akurat przy sobie – a nie każdy może sobie pozwolić na dźwiganie laptopa w torbie.

      Trzecia sprawa to osobiste preferencje i preferowane konfiguracje. Dla mnie forma tabletu Surface jest bardzo ciekawa – pozwala na korzystanie z niego jak z tabletu i jak z laptopa. Do tego dochodzi świetna jakość wykonania w niezłej cenie.

      Nie twierdzę, że dla wszystkich 1 urządzenie będzie w stanie zastąpić 2, ale dzięki Windows mamy przynajmniej taką możliwość – im więcej opcji wyboru, tym lepiej.

  • krzysztof

    thinpad 8 na biezaco sprawdzam info o nim, tylko zastanawiam sie jak wyglada obsluga pulpitu w rozdzielczosci 1920×1200 ? Ten tablet nie obsluguje rysika, ma co prawda skalowanie 200 %. Sa rowniez programy, ktore sie nie chca skalowac.

    Czy obsluga pulpitu w dell venue 8 pro jest wygodna palcami ?

    • Piotr Górecki

      Brak rysika jest dużą wadą i bardzo żałuje, że Lenovo nie zadbało o to.

      Obsługa pulpitu, nawet skalowanego, nigdy nie będzie w pełni wygodna w obsłudze dotykiem. Do obsługi dotykowej przeznaczone jest środowisko Modern/Metro.

      Jak korzystam z pulpitu na Surface RT, to zwykle przy pomocy klawiatury i touchpada – a jeśli to dłuższa praca – używam zewnętrznej myszki.

      Tak samo radziłbym z tabletami 8 cali – jeśli się chce korzystać z pulpitu, najlepiej zapatrzeć się w jakieś urządzenie dokujące lub rozgałęziające (+ klawiatura, myszka, monitor). W przypadku Della częściowym rozwiązaniem jest dość dobry rysik, ale nie rozwiązuje to problemu w pełni.

      • Podobnie tez jestem zdania ze jesli chodzi o precyzje ruchow ,niz nie przebije poczciwej myszki ani w dokladnosci, ani tym bardziej szybkosci dzialania.

        • Piotr Górecki

          Oczywiście. Fajnie jest „w biegu” pobawić się rysikiem, ale nic nie zastąpi biurka i myszki – do dłuższej pracy na takim tablecie.

          • dokladnie …nic nie jest rownie szybkie i precyzyjne.
            To czy zamierzam wejsc w tablet W8.1 to raczej przesadzone ale pewnie tez zachowac bede musial (bylo rodzine iOSowac na ipady) zostawic ipada,co najwyzej wyminic go na ipada mini.Co jak co ale apple traci najmniej na wartosci i w szczegolnie w PL to wciaz towar premium,chocby i z rynku wtornego.
            Ciekawi mnie tylko czy jest sens (az tak mi sie nie spieszy) poczekac na tego Moorefield (miejmy nadzieje w tym roku) i 64bity w quad core wydaniu.

            Piotr,moze wiesz to tym
            O ile ARM ma takie zalety w konstrucji (m.in oszczednosc baterii) i chocby zastosowaniu System on Chip to czy nie istniej sposob pogodzenia tej architektury chocby windowsem 8.1 nie RT?Poczytalem troche artykulow i o ile Intel sam zastanawia sie nad wejscie z produkcja dla 3rd parties (innych firm) chipow na ARM to jest jest napewno cos na rzeczy.Dotychczas myslem ze ARM i x86 to dwie totalnie roznie architektury produkcji chipow ale skoro nawet HP czy IBM rozwazaja w produkcje serwerow na ARM to cos mi tutaj nie hallo.
            Czyzby chipy rodem z komorek, de facto przejmowaly rynek sensu sricte PC?

            Innymi slowy spod strzechy na salony ;)Normalnie swiat staje na glowie:)

          • Piotr Górecki

            Nie wydaje mi się, żeby ARM miał szansę znacząco zamieszać na rynku profesjonalnych rozwiązań. Co do samej architektury – rekompilacja aplikacji z x86 na ARM nie jest trudna.

            Intel jednak tak silnie działa na rynku komputerów PC, że moim zdaniem nic nie wskazuje jakiejś nagłej przemiany czy utraty rynku. Szczególnie do zastosowań wymagających większej mocy obliczeniowej nie ma konkurencji dla Haswell’ów, a już niedługo Broadwell’ów.

            A czy czekać na kolejne generacje Atomów…? Każda generacja to znaczny wzrost wydajności/energooszczędności, ale… nie można czekać w nieskończoność ;) ZAWSZE za kilka miesięcy pojawi się coś lepszego – nie mamy na to wpływu.

          • no tak, tylko czemu oni wszyscy sie przymierzaja do wejscia w architekture ARM?
            Zeby to nie byl tylko ten moment przelomowy,gdzie owszem intel wciaz kontynuje swoja sposcizne w x86 dla klientow premium, ale juz zaczynaja powstawac wydajniesze (wzgl.zuzycia baterii) laptopy na bazie ARM.
            Niby jednak z przewag ARM jest znaczaca obnizka zuzycia na procesorze, brak koniecznosci czynnego chlodzenia.Do tej pory ARM wydawalo mi sie zabawka w sferze smartphonow i pochodnych tabletow.Tym barzdiej to moze byc naprawde ciekawe ,bo przeciez producentow ARM jest 10x niz chocby na rynku x86 gdzie Intel ma prawie monopol przy ledwo dychajacym AMD w CPU.
            Nie nie ,czekac nie ma sensu ale strzelic sobie w kolano o ile sie juz pojawia piersze ARM w PC,to pojdzie im ultra szybko w namnazaniu rdzeni nie jak w architekturze x86.

            W sumie ciekawy temat na odrebny felieton:)

          • Atom też nie ma aktywnego chłodzenia. Nawet niskonapięciowe modele i5 są bez wiatraków. Intel niewiele zyskuje inwestując w ARM i moim zdaniem są to tylko pogłoski. A wydajnościowo (moc/zużycie energii) atomy nie wypadają gorzej niż ich odpowiedniki z rodziny ARM – ba, czasem wypadają nawet lepiej, szczególnie jeśli chodzi o CPU. Przegrywają natomiast w wydajności GPU.

            Wiele tabletów (i coraz więcej smartfonów) z Androidem chodzi na Intelach Atomach x86, a tablety ARM z Windowsem jak na razie okazały się porażką. ARM natomiast znajduje coraz szersze zastosowanie serwerowe i w data center z uwagi na niską cenę i wydajność.

            Nie wróżyłbym jednak dominacji ARM na rynku profesjonalnym. Ale to tylko moje prywatne zdanie :)

          • Czeka nas zalew ARM w PC i producentow, o ktorych zaledwie pare lat wstecz swiat nawet nie slyszal? W sumie ironicznie mozna uproscic, wczoraj producent pralek dzis chipow ARM ;)
            choc to tylko z korzyscia dla naszych portfeli,tak duza konkurencja:)

            Sorki mala dygresja …moze dlatego ze jakos dziwnie mnie naszla zajadka na Kazika i „Mars (ARM) napada” ehhh i czasy studenckie ;)

          • Adam

            Skąd pomysł, że czeka nas zalew ARMów?

            Ja widzę przyszłość ARMów w lodówkach, odkurzaczach, pralkach… a nie w urządzeniach mobilnych, gdzie będzie dominował Intel.

      • krzysztof

        czyli wg Pana jako jedno uzadzenie surface pro 1 czy dell venue 8 pro do uzywania rowniez duzo pulpitu ?

        a czy surface pro 1 w cenie 600 $ ma w tej lub najblizsze chwili konkurencje ?

        • Piotr Górecki

          1. Skończmy z tym „Panem” ;)

          2. Jeśli dużo używania pulpitu (przy biurku), to zdecydowanie SP. Dużo lepszy i dokładniejszy rysik, większy ekran. Wadą jest jednak słaba żywotność baterii i duża jak na tablet waga oraz wymiary. Oraz brak serwisu w PL. Jeśli byś dokładniej opisał do czego konkretnie i w jakich warunkach będzie używany – może łatwiej mi będzie podpowiedzieć. Podsumowując: SP to komputer z funkcją tabletu. DV8P to tablet z podstawową funkcjonalnością komputera.

          Jeśli chodzi o Surface za 600$, to moim zdaniem to produkt bezkonkurncyjny, ale trzeba pamiętać, że prawie obowiązkowym akcesorium do niego jest jeszcze touch/type cover.

          • krzysztof

            tablet bedzie uzywany glownie na kanapie lub w lozku, malo przy biurku lub stole, prawie wogole na wyjazdach.

            Na kanapie lub w lozku do przegladania internetu i dzialania na pulpicie, sporo kopiuje pliki w sieci z 4 komputerow stacjonarnych i NAS Synology wykonujac kopie plikow, chce miec tez wygodna obsluge pulpitu.

            Jaki sprzet do tego pasuje ?

          • Piotr Górecki

            W tym przypadku stawiałbym na Dell Venue 8 Pro albo Asusa Vivotab Note 8 jak już się pojawi. Rysik z dedykowanym programowalnym przyciskiem powinien w znacznej mierze ułatwić obsługę pulpitu. Jeśli urządzenie będzie używane głównie „w ręku”, Surface Pro nie będzie najlepszym rozwiązaniem.

  • janko

    Nareszcie coś napisane od siebie i sensownie, a nie tylko marna kryptoreklama i kopiowane myszką „przecieki/wycieki/zacieki” (czyli też durnowata kryptoreklama). Tak trzymać!

    • Janko business musi sie krecic …przeciez nikt tutaj nie jest po dziennikarstwie , co a’la jedynie hobbistycze kawlifikacje:P
      „Abrachujac” :P wiele portali,podobnie jak business na YT bierze $ za aktykuly pisane pod zamowienie, badz wprost przeciwnie stawiajace w niekorzystnym swietle konkurencje.
      Najlepsze podejscie to dzielic wszystko przez 3 ,choc powyzszemu artykulowi Piotra dalbym wieksza doze zaufania ;)

  • KOrkodyl

    Zapowiada się ciekawie. Sam zastanawiam się nad zakupem bo ceny już są akceptowalne. Czekam na dalsze części.

    • Piotr Górecki

      Wraz z obniżeniem ceny licencji na budżetowe urządzenia z Windows, wkrótce oferta rynkowa powinna być jeszcze bardziej atrakcyjna.

      • Adam

        Niech jeszcze zrobią cienki, lekki i ładny tablet z Windows, to może ludzie zaczną się interesować… Surface to, co by nie mówić, cegła.

        • Wiesz co Adam, moze nie przeszkadza mi ta ceglowatosc w modzie na oble ,zaokraglone kanty,czy tez marketingowa papka …w stylu odchudznia AIR ,super light ,bo jedna reka to i tak tabletu nie obsluze.Dla mnie to wprost glupota odchudzanie z obecnych poziomow urzadzenia ,kosztem chocby baterii,modulow lacznosci,slotow itd.

          Bardziej szokuje ta Surface Pro2 cena….choc,choc znalazlem oferte poprzez Amazona UK na jakies 570USD(nie £) czyli wrecz cos podejrzanie okazyjnie ale w koncu to nie ebay.
          Fakt tez jest taki ze o ile nie mialbym potecznego laptopa/czy desktopa to inwestycja w jedno prawdziwie konkurencyjnie mocne wzgledem CPU urzadzenie jak najnowszys surface bylby juz o wiele bardziej uzasadnione,rozsadne.
          Tak o ile nie wytropie jakis naprawde okazji na niego ,mysle ze tym bardziej wzmocniony atom Moorfield (4 rdzeniem,64bity) planowany na 3-4 kwartal tego roku powininen zaspokoic z nawiazka moje codzienne uzytkowanie,tym bardziej ze nie ma dla mnie sensu kupowanie dodatkowych peryferii jak duzy monitor ,stacja etc jak mam gotowy sprzet juz w domu.

          O ile ktos wycofal sie juz prawie kompletnie z PC to owszem moze sobie takie komfortowe stanowisko w domu/biurze zorganizowac.Dla mnie to jednak juz i tak sporo gadzetow jak na jeden raz.W zamian tego raczej tablet pc bedzie pelnil w moim przypadku role malego ultrabooka, netbooka niz glownego narzedzia do pracy.Tutaj zawsze taki sprzet przega z wiekszym monitore, normalnej wielkosci klawiatura itp.

          Jak juz Piotr napisal to wszystko zalezy juz od indywidualnego sposobu uzytkowania i potrzeb kazdego uzytkownika.Faktem jednak pozostaje to ze przeinwestowane pieniadze w tego podobny sprzet to tez spora strata i overkill ,bo wiadomo jak to sie szybko zestarzeje i straci na wartosci.Taki moj ksiegowy pkt widzenia…moze i za bardzo pragmatyczny:P

          • Dla mnie waga nie jest aż tak wielkim problemem, ale jest w tym troszkę racji. 430-gramowy Z2 Tablet w porównaniu z 680-gramowym Surface, to jak niebo i ziemia. Mam nadzieję, że w 3 generacji zejdą do ok 550 g z Surface 3 i ok 700-750 g z Surface Pro 3.

            Ale to tylko pobożne życzenia, podsycane plotkami z amerykańskich serwisów ;)

  • iras

    Przeczytałem cały artykuł i mam pytanko ? z kąd informacje, że pierwsze tablety były słabej jakości jesli chodzi o wykonanie ??
    Piję tutaj do przedstawionego na zdjęciu HP TC1000 TC1100, według mnie w tamtych latach to była technologia wręcz z kosmosu. BYłem wtedy na prezentacji tego cuda na jakiejś imprezie HP.
    Mam nadal własnie TC1100 w najmocniejszej konfiguracji jaka istniała, według mnie wykonanie jest niesamowite całość w obudowie z magnezu, działa wysmienicie do dziś na XPku . Szkoda, że własnie tego sprzętu niereaktywowali w dzisiejszych technologiach.

    Według mnie sprzęt ten się nie wszedł pod strzechy bo cena była zaporowa

    • Piotr Górecki

      Zgadza się – akurat ten model (z 2006 roku bodajże) wyróżniał się pozytywnie jeśli chodzi o jakość wykonania/trwałość, choć nie ustrzegł się problemów z warstwą dotykową. Był jednak duży, ciężki i toporny jak na urządzenie mobilne – to było maksimum co można było uzyskać w tamtych czasach z tamtą technologią, ale najwyraźniej Microsoft zaczął zbyt wcześnie. Mówiąc „jakość wykonania” mam też na myśli zastosowane wzornictwo. Jest to rzecz oczywiście subiektywna, ale wybory konsumentów pokazały, że iPad okazał się dużo „ładniejszym” i eleganckim urządzeniem.

      I tak jak pisałeś/pisałem – ceny były zaporowe – znacznie wyższe niż ceny laptopów.

      • Oszem nie ma co tutaj porownywac wydajnosci takiej konfiguracji a ipada chocby i nawet air,jako ze to wyzsza polka.Szkoda tylko ze w formie zamknietego tabletu ,surface 2 i tak na upartego nie mozna za bardzo rozbudowac ,a to juz bardziej boli w kontekscie ultra fast starzejacego sie hardwaru.
        Za podobna cene akurak kupilem desktop replacement -jak to nazywaja serie laptopow do gry i nawet polowy nie wykorzystuje jego icore7 wydajnosci na codzien,przy mozliwosci inwestycji i dalszej rozbudowy.Fakt nie ma to nic wspolnego z mobilnym tabletem ale jest jakims tam wyznacznikiem jesli chodzi juz o moje zastosowania.

        Jesli o mnie chodzi tablet PC powinien zamykac sie w cenie ultrabookow czyli juz zaczynajacych sie od o ile dobrze pamietam 500$(moze i mniej).Inwestycja w sprzet za 1200-1300 baksow jesli mowimy szczegolnie o tabletach,czyli sprzet o krotkim okresie chocby zycia danego modelu, to zdecydowanie za duzo.

        Nie mialbym nic przeciwko modelowi lokowanemu troszke wyzej (o ile bylo by to nagrodzone lepsza matryca) co t100 ( chocby ten tajemniczy jego nastepca t200) ale MS takimi cenami Surface Pro 2 pojechal ostro po bandzie.Zdecydowanie potrzebuje sprzetu do wszystkiego a przy tym ,rozsadnie oszacowanego cenowo.Nie wiele tajszy jest takze w przypadku odsprzedazy czy refurbished w Stanch,wiec raczej tablet zdecydowanie nie dla mnie.

        • Adam

          Na pewnym etapie urządzenia nie starzeją się tak szybko. Jeśli masz tablet z Core i5 i 8 GB RAM, to raczej przez najbliższe3 lata nie będziesz musiał go wymieniać – no chyba, że tylko z chęci zmiany na nowszy model. Od strony wydajności nie powinno raczej być kłopotów.

          • No fakt,trosze ucieklem w strone doswiadczen z mobilnymi OS ,gdzie chocby apple poprzez maly tunning sprytnie wymusza starsze urzadzenia to pojscia w zapomnienie.
            NIe mnie icore5 to wciaz kompromis uzyskany,kosztem baterii.
            Jedna z zalet srodowiska windows ,pewno bedzie jak to mialo z PC mnogosc przerobek itp.

            Czego mi naprwde tez w chcby apple brakuje to brak mozliwosci sciagniecia chocby starego iOS,starych spelniajacych wymagania starszego urzadzenia appsow…wszsytko goni z upgradem ,tak wiec zostajesz z reka w nocniku jesli Ci chocby ipod starszy padnie i trzeba go odtworzyc….nie fair oj nie fair

          • Piotr Górecki

            @Post Mortem UK (ipad) – nie koniecznie kosztem baterii – Surface Pro 2 uzyskał 8h i 50 minut w teście TheVerge, który polega na ładowaniu i odświeżaniu kolejnych stron przez WiFi. To wynik zacny. Mi przy standardowym obciążeniu (przeglądarka, Photoshop, mail, Office, …) – Surface Pro 2 starcza na ponad 6 godzin ciągłej pracy.

            Jeśli ktoś używa go tylko jako tabletu – starczy na 7-8 godzin spokojnie.

          • No tak tylko ze mam juz jeden glowny PC w domu i ten koszt to faktycznie przeraza.No chyba ze ….znowu zaczne prace jako freelancer i moge go wrzucic w koszty firmy;) juz jeden zacny sprzet podobnie rozliczylem…tylko jak dla osoby prywatnej to juz troche overkill.Chyba jednak lepszy bylby ten 4rdzeniowy atom(64bit) co ma ponoc ujrzec swiatlo dzienne w 2 polowie tego roku.
            Btw: jak ten iCore5 jest chlodzony czynnie ,przez wiatrak,prawda?O ile pamietam powietrze musi zasysac poprzez szczeline w przestrzeni bocznych krawedzi.

          • Tak, jest to aktywne chłodzenie w i5 4-generacji w SP2. Ale są też wersje bezwiatrakowe, o niższym TDP.

            Broadwell (5 generacja Core) powinna rozwiązać problem wiatraków dla urządzeń mobilnych.

            A Atomy dalej uważałbym za fajne rozwiązania, ale raczej do celów biurowo-rozrywkowych niż profesjonalnych (grafika, video, programowanie, wirtualizacja, etc…).

  • eee

    Jeden z nielicznych (jedyny?), ciekawy artykuł jaki ostatnio czytałem na Tabletowo, daje dużego plusa ;)
    +1

  • armi

    bardzo fajny artykuł/felieton :)
    właśnie jestem na etapie wyboru tabletu ~8′ i ciągle nie wiem co wybrać
    każda z platform Android/iOS/Windows ma swoje plusy i minusy

    +1

    • Już niedługo część druga, która porówna najpopularniejsze taby z Windows :)

      W trzeciej części natomiast info o tym, jak wypadają one na tle konkurencji z Androidem i iOS.

      • armi

        z tym że ja mniej więcej te plusy i minusy znam

        problem w tym jak to wszystko wypośrodkować i wybrać to co akurat będzie dla mnie najlepsze

        mimo wszytko czekam na dalszą część artykułu

        • Kwestia gustu ale napewno czesc zalet chocby profesjonalnego uzycia w edytorach,aplikacjach znanych z x86 jednak z racji malego ekranu zanika.
          Ja jesli rozpatruje tablet z W 8.1 to musi to byc conajmniej 10″,aby praca byla wzglednie wykonywalna.Na 8″ to sie obawiam ze mam paluchy juz troszke za duze, a podlaczanie do tego myszy to troszke groteskowe.Natomiast nie wyobrazam sobie 8″ bez GPS i mozliwosci zastapienia, przerosnietej nawigacji.Ponizej juz 6″ przeciez wchodzi Windows Phone,ktory jest lepiej zoptymizowany pod male ekrany.

          Pewnie co rusz to kazdy ma swoja opienie,ale tym bardziej najwieksze zalety W8.1 kompatybilnosci z x86 trudno raczej w pelni wykorzsytac na malym ekranie(choc 8″ to dobry rozmiar/mozliwosci kompromis).Watpie abys mogl w pelni zaspokoic wszystkie swoje oczekiwania w jednym urzadzeniu, w przeciwnym wypadku o ile taki tablet jest juz dawno powinien zdominowac rynek swoja sprzedaza;)

          • Są tablety 8 cali Windows 8 z GPS. Gałkiem sporo. Dodam jeszcze, że wcozraj pojawiła się aplikacja Here Maps z nawigacją zakręt-za-zakrętem off-line. A jeśli mówimy o poważnej pracy to czy 8 czy 11 cali – i tak będzie za mało. Stąd polecam wszystkim zewnętrzny monitor, myszkę i klawiaturę po „zadockowaniu”.

          • ale on the go 8″ -prawie 11″ robi sporo roznicy.Zreszta to moje prywatne zdanie .
            Nalezy tez zwrocic uwage ze z jednego zakupu, niespodziewanie rozmnaza Ci sie ich kolka.
            Coz wciaz sprawa wielce indywidualna,bo uzalezniona o zasobnosci portfela,badz chceci inwestowania w kolejne gadzety.Ja raczej rozpatruje teblet PC jako samodzielna jednostke ,a monitor juz wolalbym zostawic naprawde wydajnemu sprzetowi podpietemu na stale.Kwestia gustu…badz mody:)

          • Tak naprawdę idę podobnym tokiem rozumowania – stąd mój wybór padł na Surface Pro 2. Jeden tableto-komputer do wszystkiego.

            Do dłuższej pracy podłączam go do monitora, klawiatury i myszki, a w delegacjach czy w łóżku – rysik + czasami Type Cover i myszka bluetooth.

            W przyszłym roku pewnie wymienię moją Lumię 920 na jakieś urządzenie z 5-5.5 cala i wtedy combo smartfon (+5 cali) + Surface (10.6 cala) + monitor (24 cale) pokryje całe moje mobilno-stacjonarne potrzeby.

            W sytuacji kiedy komputer jest głównym narzędziem pracy – koszt jednostkowy urządzenia nie jest aż tak ważny.

          • Niezaprzeczalnym fakt jest jednak to ze prowadzac rozwazania nt.urzadzen mobilnych z zalozenia zakladamy,ze ich glowne uzycie jest docelowo poza domem.
            Co oczywiscie nie zmienia faktu ze dodatkowych funkcjonalnosci nigdy za malo;)Tak czy inaczej mysle ze tej peryspektywy i chocby komfortu pracy, rozsadnie wiekszy ekran jest lepszy od wystarczajaco malego.

          • SyoMas

            Mam również 10-calowego Androida i on tak samo jak ósemka nadaje się raczej do konsumpcji treści. Po podłączeniu do telewizora i klawiatury bezprzewodowej można z niego na siłę zrobić quasikompa do poważniejszej edycji tekstu czy podobnych zastosowań. Ale to już zajęcie dla fascynatów bo jednak Android do tego projektowany nie był. W przypadku Windows sprawa wygląda zgoła inaczej. Ja na codzień w pracy używam laptopa z dwoma dodatkowymi monitorami. Taka konieczność a nie kaprys. Wcale się nie pogniewam, gdy zamiast tego laptopa w przyszłości będę mógł do docka podłączyć ośmiocalowy tablet i on dogada się z tymi dwoma monitorami a jego wydajność wystarczy mi do codziennej pracy. To samo po podłączeniu do projektora. Wychodząc do domu biorę sobie taką ósemeczkę i czytam na niej książkę czy ulubione portale no i zapuszczam muzę przez słuchawki. W domu rzadko potrzebuję dużego ekranu. Ale taki tablet z Windows doskonale dogada się z telewizorem i bezprzewodowymi myszą i klawiaturą, więc nic nie stoi na przeszkodzie by odpalić na nim film, wypełnić PIT-a, czy też skrobnąć i druknąć jakiś papiór do urzędu. Oczywiście jak już wiele razy zostało powiedziane, wszystko zależy od potrzeb i stylu używania sprzętu.

          • asws

            Z GPSem jest np. Toshiba Encore (bawiłem się w sklepie tylko kilka minut). Czy przypadkiem Here Maps nie jest tylko dla Nokii2520? Widziałem, że w sklepie jest jeszcze Maps Pro z mapami offline.

          • Od wczoraj (Here Maps) jest na wszystkie urządzenia z Windows 8 – za darmo :)

  • SyoMas

    Od dawna czekam no rozsądne cenowo, zgrabne tablety z dużym Windowsem. Rynek dopiero się rodzi więc trochę przyjdzie jeszcze poczekać, zwłaszcza, że rozmiłowałem się w codzienności ośmiocalowej i raczej z niej nie zrezygnuję.

    Obserwuję rozwój tabletów od zarania, pamiętam jak zdumiała mnie mała popularność urządzeń Compaq-a. Uznałem wtedy, że jeszcze na nie za wcześnie. Oczywiście decydowały wszystkie te czynniki o których piszesz jednak gdy pojawił się iPhone a potem na bazie tej samej technologii iPad to zdałem sobie sprawę, że istotne znaczenie miało wykorzystanie pojemnościowej formy dotyku. To mocno zszokowało ludzkość, że można wszystko uzyskać muśnięciem i wieloma palcami. Jakiś czas na rynku funkcjonowały jeszcze tablety w technologii oporowej ale nadawały się tylko do użycia z rysikiem moim zdaniem. Choć rysik wciąż wydaje się bardzo przydatnym akcesorium i chwała, że pojawiło się rozwiązanie pozwalające posługiwać się nim precyzyjnie na ekranach pojemnościowych. Mało tego, rysik teraz może działać nawet bez dotykania ekranu.

    Gdy miałem w ręku pierwszą edycję Surface Pro to trochę przeraziła mnie jego klamotowatość. Pamiętam też, że utyskiwałem na brak ciszy w otoczeniu by sprawdzić czy słychać jego wentylatory. Bo o ich istnieniu wiedziałem, ale nie byłem pewny czy są tak samo uciążliwe jak szumofony z laptopów. Niemniej jednak odczułem ulgę, gdy w tabletowym klimacie mogłem odpalić Panel sterowania i inne doskonale znane klamoty. Cudnie rozwiązano kwestię podłączania do klawiatury i zasilania. Mało tego, zadbano w zasilaczu o dodatkowe gniazdo USB do ładowania innych urządzeń tudzież do zasilenia wymagającego zewnętrznego dysku. Natomiast myszka to istny majstersztyk. Wykonanie wszystkiego fantastyczne.

    Ponieważ korzystam w pracy dość często z projektora to kręci mnie w tabletach windowsowych możliwość zastosowania rozszerzonego pulpitu. Na mojej obecnej andkowej dachówce nia znalazłem rozwiązania, choć wiem, że to może być też wykorzystane, bo niektóre tablety potrafią odtwarzać na dodatkowym wyświetlaczu film na pełnym ekranie podczas gdy na wyświetlaczu tabletu równocześnie Youtube działa w konfiguracji do przeglądania opisów i miniaturek innych filmów.
    Liczę na to, że środowisko windowsowe również zacznie rozglądać się za odpowiednikiem technologii miracast, by bezprzewodowo obraz słać do telewizora czy projektora. O ile już tak nie jest.

    Wracając do ośmiocalowych urządzeń z dużym Windowsem mam jedynie wątpliwość czy aplikacji kafelkowych pojawi się w końcu odpowiednio dużo by zbliżyć się do oferty androidowej i iOSowej. Korzystam na codzień z laptopów z Ósemką i gdy znajduję jakieś ciekawe rozwiązanie na Androidzie to zerkam czy jest odpowiednik w sklepie Microsoftu. No i jest z tym wciąż marnie. I wcale nie mam tu niszowych graczy na myśli ale takie przykłady jak Facebook czy Spotify. Ponadto Microsoft musiał postarać się o androidowe czy iOSowe wersje swoich aplikacji bo rynek jest ogromny ale tak jak wspomniałeś w drugą stronę już takiego zapotrzebowania nie widzi ani Apple ani Google. Rozwiazania tego pierwszego niezbyt mnie interesują ale już Google owszem cała komunikacja rodzinna i między znajomymi opiera się o czaty Hangoutowe a nie wyobrażam sobie gimnastyki z komunikatorem w środowisku desktopowym na ośmiocalowej powierzchni.

    Niemniej z ciekawością obserwuję rynek a i z wielką przyjemnością przeczytałem i poczytam Twoje spostrzeżenia.

    • Bardzo ciekawa analiza!

      „Liczę na to, że środowisko windowsowe również zacznie rozglądać się za odpowiednikiem technologii miracast, by bezprzewodowo obraz słać do telewizora czy projektora. O ile już tak nie jest.”
      Już są :) http://www.youtube.com/watch?v=wb-THOl0Wos

      „Wracając do ośmiocalowych urządzeń z dużym Windowsem mam jedynie wątpliwość czy aplikacji kafelkowych pojawi się w końcu odpowiednio dużo by zbliżyć się do oferty androidowej i iOSowej.”
      To pewnie potrwa, ale aplikacje te mają duży potencjał i wiele widoków w zależności od pozycji i wielkości okienka w „snap view”. Prawdziwa wielozadaniowość i dostosowanie się interfejsu użytkownika do aktualnego layoutu i podziału ekranu jest bardzo przydatne. Szkoda, że na razie deweloperzy nie wykorzystują wszystkich ciekawych opcji dostępnych dla appek dla Windows. Niestety jakość większości aplikacji nie powala, a oficjalna appka dla Twittera to jakiś ponury żart jeśli chodzi o wydajność i optymalizację.

      • SyoMas

        Zdecydowanie tak, masz rację.
        Kafle od poczatku mnie zafascynowały swoim nowatorskim podejściem acz w wydaniu telefonicznym pozostają na razie tylko ciekawostką bo jestem zakręconym widżetomaniakiem (nie posiadam żadnego widżetu pogodowego :) ) i nawet coraz większa interaktywność kafelków nie dorównuje funkcjonalnością widżetów. Jednak w wydaniu na duże Windowsy to już trochę inna sprawa i na tablecie widzę tu również duży potencjał.
        Gdy tylko miałem okazję uczestniczyć w microsoftowych MTS-ach, to zawsze maszerowałem na wykłady poświęcone programowaniu pod Ósemkę, również w wydaniu telefonicznym. Nie koduję czynnie ale głównie interesowały mnie możliwości tego środowiska bo nie przekonywały mnie nigdy utyskiwania na ograniczenia, tak jak nigdy nie dawałem wiary w brak wielozadaniowości w Androidzie, którą Samsung a i również wielu projektantów appek wykorzystało znakomicie. Owszem, wczesne wersje systemu miały wiele usztywnień a i teraz ich nie brakuje to jednak Microsoft na wielu polach dość sumiennie odrabia lekcje i rozwija to wszystko w dobrą stronę.

        • Zgadza się – możliwości platformy .NET i innych frameworków, które można wykorzystywać wydają się nieograniczone, a narzędzia takie jak AppStudio, które pozwalają stworzyć prostą appkę w przeglądarce nie potrafiąc programować – pokazują, że Microsoft robi wszystko by przyciągnąć twórców appek. Na razie jednak to nie wystarcza i W8/WP8 są traktowane przez deweloperów po macoszemu.

          A szkoda, bo potencjał jest ogromny.

          • Adam

            Twitter jest strasznie słaby na W8. Załamka.

  • Maciej

    Gdzie w Polsce najlepiej kupic Surface Pro 2? Polski MS Store nie sprzedadaj. Jest pare ofert na Allegro ale to jakies mniejsze, malo znane sklepy. Wiec gdzie? Z UK przez Amazon? A moze z Stanow (amaozon) ale pewnie bedzie problem z cłem? Chcial bym wiedziez ze kupujac sprzez za blisko 5k moge liczyc na dobry serwis w razie awarii.

    Niestety MS pominal Polske. Tak juz dawno bym kupil.

    • Niedługo ma pojawić się oficjalnie w PL – plotki mówią, że w połowie 2014.

      A skąd ja bym kupował – z istniejącego sklepu, który ma fizyczne lokale, np http://i-sklep.com.pl/

      Niestety w PL drogo jak… Mi znajomy przywiózł z USA i to było bardzo opłacalne posunięcie.

    • krzysztof

      dzwonilem tydzien temu na infolinie MS. Mowili, ze mozna go kupic w pl, przyjdzie z zagranicy kraju ue. Ba, nawet sami po podaniu karty kredytowej go moga kupic za nas. Gwarancja 2 lata door-to-door

      • Maciej

        @Krzysiek tzn. ze MS Polska go zamowi/sprowadzi na zyczenie? 2 lata gwarancji, ekstra.

      • Pod który numer / do którego działu dzwoniłeś? Ja miałem odwrotne doświadczenia – polski serwis / oddział MSFT mówił, że nie może mi pomóc w zrealizowaniu gwarancji na Surface RT i żebym kontaktował się z międzynarodowym helpdeskiem.

  • asdfgvasdf

    8″ – nic nie widac w trybie pulpitu – cena 1000zl za toshibe najtansza i kiepsko zrobiona
    10″ – do wyboru modecone za 1000zl i wiadomo ze wyladauje w serwisie w ciagu pol roku
    1700zl za asusa – 32gb …
    11″ – 3-4k sprowadzane z usa, bez offica

    ludzie nie ma co kupic a w USA dell robi promocje i sprzet ktory u nas kosztuje 1300zl u nich 220$ sam przeliczcie.

    no i na koniec do czasu 14nm kupowanie grubego tableru pod windows to kiepskie rozwiazanie

    • Adam

      Dlaczego tablet z Windows miałby być gruby?

      • asdfgvasdf

        nie wiem dlaczego ale sa grube

        taoshiba encore jest mega gruba jak na 8″ wyglada jak tani chinski tablet za andoidem z biedronki, nawet ekran wyglada jakby sie mial odkleic

        a inne tablety czesto maja USB w pelnym wymiarze wiec sa jeszcze grubsze od usb

        do tego dochodzi atom i celeron ktore sa w tych tabletach nie sa jeszcze tak eneregooszczedne i pewnie sie grzeja przez co robi sie grubsze klocki dla odprowadzania ciepla efektywniejszego

        ja bardzo czekam na jakis sprawny ladny tablet z w8 ale narazie nic nie ma, zdaje sie ze maja wejsc lenovo miixy ale sa zle zaprojektowane, klawiatura i tablet tylko w jednym ustawieniu kata wzgledem siebie

        nowe delle 11 – w usa 500$ w polsce najtaniej 3000zl i to i tak ciagniete na lewo z usa i canady

  • Ravir

    Ja od Grudnia mam Dell Venue 11 Pro – wesję z Core i3, 4GB RAM, 128 GB SSD i Modemem 3G – najlepszy stosunek mocy i czasu pracy.

    I na 100% nie wróce do iPAD’a czy Androida – mam etui z klawiaturą – coś jak w Surface – oraz stację dokująca jak w ASUS T100 – róznica jest taka, że kalwiatura ma dodatkowy akumulator, jest bardzo wygodna i można na niej normalnie pracować.

    Od dwóch ponad miesięcy NIE używam stacjonarnych komputerów – jedynie w domu do grania w wymagajace mocy gry.

    Do tego mam Lumię 920 – cały „ekosystem” Venue z Windows 8.1 oraz Lumia z WP8 – swietnie razem współpracuje – Google i Apple musza sie jeszcze DUŻO nauczyć.

    Sam nie mogę się sobie nadziwić : Jak mogłem używać takiego badziewia jak Android czy iOS.

    • Widzę, że mamy bardzo podobną konfigurację: Lumia 920 + tablet z dockiem :)

      Nie wszystkim spodoba się takie combo, ale ja również nie wyobrażam sobie powrotu na stałe do Andka czy iOS. A miałem i mam urządzenia z tymi systemami.

      • SyoMas

        No to przy okazji pytanie takie trochę z boku. Nie doskwiera Ci Windows Phone po używaniu Androida? U mnie siła przyzwyczajenia jest solidna i do wielu rzeczy podchodzę plikowo (króluje Total Commander na wszystkich urządzeniach) i np. fotki z aparatu do wrzecenia do albumu przewalam przez czytnik. Kupiłem za dwie dyszki taki z dużą i micro wtyczką USB i czyta go dowolne z urządzeń, które posiadam. Sprawdzałem u znajomego na Lumii bodaj 925 i nie zareagowała. A może się mylę? Może to nie cecha WM tylko tego modelu Lumii? Swoją drogą urzekła mnie czerń ekranu w tym telefonie.
        Zdarza mi się też niekiedy konieczność wysłania przez telefon plików różnych projektowych. Oczywiście telefon ich nie obsługuje ale z wysłaniem problemu nie ma. A jak w Windows Phone? Z eksperymentu u innego znajomego wiem, że iOS tego nie przeskoczy ale w nim bez JB to chyba nie sposób posłużyć się menedżerem plików. Choć tu zbytniej wiedzy nie mam, bo nie używałem nigdy urządzenia z iOS. Na Lumii natomiast nie miałem okazji tego sprawdzić.

        Intryguje mnie rozwój nokiowych słuchawek, z ciekawością na nie zerkam, ale z drugiej strony w telefonie też potrzebuję elastyczności, którą Android chyba zapewnia mi w stopniu największym.

        • Do transferu fotek z komórki na kompa używam tylko OneDrive z autouploadem, a z aparatu fotograficznego na smartfona – używam NFC.

          Pełny manager plików i dostęp do nich pojawi się wraz z updatem do 8.1 czyli w najbliższych miesiącach.

          Nie wiem jak w tej wersji będzie ze wsparciem dla peryferiów, ale w 8.0 jest tak jak mówisz – nie zobaczy pamięci jako pamięć – wpiętej przez micro USB. A przynajmniej na 95% tak jest – szczerze mówiąc nigdy nie próbowałem bo nie było mi to nigdy potrzebne.

          • Adam

            Lubię WP, ale ten system ma jeszcze wiele do nadgonienia – notyfikacje, asystent głosowy, centrum powiadomień…

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona