Ważne

Google narusza patenty SimpleAir dotyczące powiadomień push! Szykuje się wysoka kara

 sad najwyzszy

Słynący z głośnych procesów patentowych Sąd Najwyższy we Wschodnim Okręgu Teksas orzekł, że firma Google naruszyła prawa patentowe firmy SimleAir. Dotyczą one powiadomień push, na których opiera się duża ilość aplikacji w systemie Android jak np. Gmail, Facebook, Twitter. Czy wobec powyższego użytkownikom systemu od Google’a grozi brak synchronizacji swoich usług?

Firma SimpleAir zarzuciła gigantowi z Mountain View naruszenie patentu 914. Utrzymuje, że z jej rozwiązań korzystają smartfony i tablety z systemem Google Android. Za naruszenie patentu odpowiadają usługi Google Cloud Messaging oraz Android Cloud to Device Messaging. Służą do powiadamiania użytkowników systemu o nadchodzących wiadomościach czy wydarzeniach. Chyba nie muszę utwierdzać w przekonaniu jak ważna dla Google’a jest synchronizacja własnych usług z chmurą i powiadomienia, które są niemal znakiem rozpoznawczym systemu spod znaku „zielonego robota”. Korzysta z nich każdy i stanowi o sile Androida. Nie do pomyślenia staje się fakt, że mogłoby ich zabraknąć.

Sąd nie orzekł jeszcze, jaka będzie wysokość kary. SimpleAir domaga się 125 milionów dolarów odszkodowania. Decyzja w tej sprawie ma zapaść podczas kolejnej rozprawy.

Firma SimpleAir zajmuje się odkrywaniem nowych technologii w dziedzinie usług bezprzewodowych, aplikacji mobilnych oraz powiadomień push. W jej portfolio znajduje się osiem patentów przyjętych w USA i kilka wniosków złożonych na pozostałym obszarze.

W świecie urządzeń mobilnych zwycięzca procesu w Teksasie uchodzi za trolla patentowego. Działanie fimry opiera się na posiadaniu i licencjonowaniu patentów, nie wkładając ani krzty chęci i zainteresowania do współpracy z innymi firmami w celu ich rozwoju.

Dla przypomnienia dodam, iż z ową firmą swoje przygody miało Apple. Jednak gigant  z Coupertino zachował odrobinę rozsądku i poszedł na ugodę w sprawie patentów. Gigant z Mountain View nie chciał się ugiąć, czego finał mamy teraz. 125 milionów dolarów to kwota, która na Google nie powinna zrobić wrażenia. Na szczęście firma SimpleAir nie zablokowała możliwości korzystania z jej patentów. Jak wyglądałby system Google Android bez powiadomień? Czy wyobrażacie sobie pracę z wykastrowaną wersją „zielonego robota”?

ź: Businesswire.com; Fot. by robertsron.pl (CC)

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • trolll

    Przecież jakby Google miało „wykastrować” androida z jego powiadomień, to chyba i łatwiej i szybciej byłoby dla nich wykupić albo ten patent albo całą te simpleAir

  • janko

    Ciekawe czy naprawdę Google ukradło im jakiś genialny patent, w którego opracowanie włożono wiele pracy i pieniędzy, czy to był raczej patent typu „zaokrąglone rogi tabletu”, albo „prostokątne okienko z przyciskiem OK na środku”, albo jakiś luźny pomysł na powiadomienia push (np. „dobrze by było, gdyby klient nie łączył się z serwerem, tylko serwer w razie potrzeby wysyłał do klienta powiadomienie”). Takich „dobrych patentów” to sam mogę wymyślić kilka jeszcze dzisiaj, tylko trzeba mieć dobre chody „w resorcie”, żeby to opatentować.

    • Twin

      nie wiesz, że jest patent na bujanie się na huśtawce:) tak wygląda prawo patentowe w USA

  • aaa

    125 milionow dla google to jak 125 zlotych dla nas.

  • Takaszi

    No cóż, jaki kraj takie prawo.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona