+6Nasi autorzy
Ważne

iPad Pro, czyli jaka przyszłość może czekać tablety Apple (felieton)

Wierzę, że nie jestem jedynym, który po niedawnej konferencji prasowej Apple zadał sobie pytanie: „A gdzie iPad Pro”? Zaprezentowany iPad Air jest wspaniałym, pod wieloma względami rewolucyjnym urządzeniem. Inżynierowie Apple przeszli samych siebie sięgając po rozwiązania z 7,9-calowego iPada mini i zastosowując je w tablecie dużo większym, bo wyposażonym w ekran o przekątnej 9,7”. iPad Air jest godzien swojej nazwy – jest lekki jak powietrze. Mimo to, po jego premierze pozostało pewne nieuchwytne, lecz bardzo silne wrażenie niedosytu.

Użytkownicy produktów Apple wiedzą, że laptopy MacBook dzielą się na dwie kategorie: Air i Pro. Pierwsza z nich charakteryzuje się wyjątkowo lekką, kompaktową i mobilną konstrukcją oraz długim czasem na baterii. Z kolei drufa równa się dużej mocy obliczeniowej i niemalże nieograniczonym możliwościom. Czy dostrzegacie analogię? Nazywając swój najnowszy tablet iPadem Air i drastycznie zmniejszając jego gabaryty, Apple podążyło w swoje własne ślady. Nie ulega wątpliwości, że rodzinę iPadów czeka ten sam los, co laptopów. Apple zamierza podzielić ją na dwoje, tym samym rozszerzając zasięg swojej oferty na nowe grupy docelowe. Podtrzymując analogię, iPady mini i iPady Air staną się odpowiednikami MacBooków Air i trafią do rąk konsumentów treści, którym 7,9- i 9,7-calowe ekrany w zupełności wystarczą do przeglądania stron internetowych, oglądania filmów i grania. To klienci, dla których ważna jest lekkość i mobilność, którzy doceniają możliwość włożenia tabletu do plecaka lub torby i zapomnieniu o nim.

Z kolei iPady Pro, których premiery oczekiwałem podczas ostatniej konferencji prasowej, zyskają miano multimedialnych kombajnów. Na ten moment trudno przypisać im konkretną rolę lub funkcje – ich implementacja wymagałaby poważnych zmian w systemie operacyjnym iOS – lecz jestem pewien, że inżynierowie Apple pracują nad nimi w pocie czoła. iPad Pro najprawdopodobniej będzie łączył cechy laptopa i tabletu. Będzie wyposażony w duży, być może nawet 12-calowy ekran dotykowy, lekką obudowę i najwydajniejszy z procesorów dostępnych na rynku. Poparcie dla tej tezy znajduję w najnowszych doniesieniach z Chin, z których jednoznacznie wynika, że Apple znalazło dostawcę podzespołów dla 12,2-calowego iPada Pro. Powiększony ekran byłby gwarantem zupełnie nowych możliwości. Przypadłby do gustu projektantom, architektom, grafikom, a nawet pisarzom i dziennikarzom, dla których – po podłączeniu etui z klawiaturą – iPad Pro mógłby zastąpić laptopa.

Skoro o tym mowa, pozwolę sobie pójść jeden krok dalej i zasugerować, że przyszłością iPadów jest zastąpienie lub scalenie z linią komputerów MacBook. Pierwsze plotki o takim przedsięwzięciu pojawiły się w ubiegłym roku, ale zniknęły bardzo szybko, uciszone przez premiery kolejnych urządzeń na iOS. Jednakże po prezentacji iPada Air i iPada mini z ekranem Retina powróciły ze zdwojoną siłą w postaci głosów anailityków, którzy zgodnie, choć niezależnie od siebie twierdzą, że w 2014 roku systemy iOS i OS X zostaną połączone. Swoje rewelacje uzupełniają prognozami mówiącymi o wprowadzeniu na rynek ultralekkiej hybrydy o wyglądzie iPada Air/Pro i możliwościach MacBooka. Szczerze mówiąc, spodziewałem się takiego urządzenia po niedawnej konferencji. Towarzyszące jej hasło „We’ve got a lot to cover” jednoznacznie sugeruje nowe etui (w języku angielskim często zwane „cover”). Gdyby nie były czymś rewolucyjnym, wcześniej niespotykanym, nie stałyby motywem przewodnim konferencji, prawda? Niestety, pomyliłem się i choć na konferencji zaprezentowano nowe pokrywy Smart Cover, funkcjonalnością daleko im do etui z wbudowanymi klawiaturami, na które miałem nadzieję.

Co czeka iPady? Może to zabrzmi banalnie, ale rozwój. Tablety, telefony i inteligentne odtwarzacze multimedialne stały się głównym źródłem zarobku Apple. Sprzedają się nieporównanie lepiej niż komputery, a na Zachodzie niemalże każdy ma iPhone’a lub iPada. Apple widzi potencjał drzemiący w tych urządzeniach i zamierza go wykorzystać. Kto wie, być może w fuzji linii iPadów i MacBooków kryje się klucz do generalnego podboju rynku? Począwszy od wersji Lion, system OS X coraz bardziej przypomina iOS. Przejął niektóre jego funkcje, a nawet elementy interfejsu. Myślę, że w ten sposób Apple delikatnie sygnalizuje klientom nadchodzącą rewolucję i chce przyzwyczaić ich do niej etapami, w tempie odpowiadającym użytkownikom i dającym inżynierom czas na dopieszczenie całości. Myślę, że iPad Pro – z klawiaturą czy bez – będzie jednym z głównych katalizatorów zmian.

źródła: PhoneArena, ZDnet

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Post Mortem UK > Ipad(uzytkownik)

    artykul tendencyjnie gloryfikujacy,napisany przez fana apple,ktoremu
    troszke zabrako realizmu(pisze to tym bardziej jako uzytkownik iOS byly uzytkownik OS X lion)

    znajac zycie apple nie stworzy urzadzenia wszechstronnego, bo sie mu to zwyczajnie nie oplaca, zawsze cos wykastruje,zostawi na kolejna generacje.

    No chyba ze dzialania spolecznosci skupionej na uzytkownikach apple tworzacych JB tez zalicza sie do funkcjonalnosci chocby ipada…tylko w takim przypadku w zamierzeniach tworcow ,po co by bylo sztuczne ograniczanie wykorzystania swojego wiodacego produktu sprzedazowego?

    Skoro juz nadchodza sensowne Tablety PC, a apple nadal promuje ipada w starej formie -Tableta Internetowego to raczej wspomnianej rewolucji nie oczekiwalbym zbyt szybko i w tak duzym wymiarze.Jak to APPLE.

    • Post Mortem UK > Ipad(uzytkownik)

      ciekawy komentarz pod jednym z podanych zrodel(nie jestem fanem zdecydowanie MS surace,dodam!,chocby za chora cene)

      „If this iPad Pro comes out. And carrying an ARM chip, this cannot by far compete with the Surface Pro. If it would have been Mac Touch hasswell chip, could be.

      But Tim Cook is so arrogant that saying „MS is confusing the consumer from a tablet and a PC” He may eat his words someday. Some people doesn’t learn.”

    • Marek G.

      a ja pójdę dalej…rewolucja może nastąpić i to co pisze autor stanie się realne gdy nastąpia 3 rzeczy:

      1. połaczy się IOS z OS X
      2. MS wypuści pełny pakiet Office pod IOS/OS
      3. JB stanie się w pełni legalny i twórcy alternatywni będą tworzyć oficjalne rozszerzenia dla Apple. (Na razie apple po prostu zgapia pomysły od nich i 90 % usprawnień w interfejsie kolejnych IOS pochodzi od twórców modów w IOS)

      Sensowne tablety PC – a o czy mówisz ? i rozumiem że w sensownej konkurencyjnej cenie? Na razie większość firm rakiem się wycofuje z tabletów PC, bo ludzie tego nie kupili. Alternaywa w postaci ultrabooka PC chyba jest zbyt mocna

      • Post Mortem (UK) Ipad

        sensowne bo oparten na badz nowym Intelu,badz Amd Temash ,skok jest ogromny zarowno jakosciowo/wydajnosciowy ,
        jak i cenowy
        jak i dlugosc pracy na baterii

        czyli wszsytko to co do tej pory zawodzilo na pelnej linii

        Zreszta inicjatywa wspierana przez samego Intela ,musi cos znaczyc.Tablety PC maja byc raz mocniejsze,dwa tansze.

        Fakt wydajac 800-900$ za tablet na bazie iCore, ktory nie wytrzyma 4h na ladowaniu to byla dotychczas porazka.

        • Post Mortem (UK) Ipad

          szczerze to ultrabook nie jest ani wyjatkowo mobilny vs tablet PC
          ani wyjatkowo wydjany vs topowy laptop

          cenowo tez nie konkuruje ani z jednym ani z drugim

          Sam sie zastanawialem nad ultrabookiem ale poza rozmiarem i praca na barterii,nie ma on jakiejkolwiek przewagi nad silniejszym laptopem.

          • Marek G.

            http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Samsung-ATIV-Book-9-Plus-940X3G.104043.0.html
            co ci w nim brakuje biznesowo ? zobacz matryce ekranu oraz czasy pracy…minusem dużym jest cena ponad 5000 zł.
            Wiec dla mnie kierunek sensowniejszy w PC jest zwiekszanie mobilnosci i wydajnosci ultrabooków z jednoczesnym zmniejszaniem ceny.
            Zobaczymy co klienci zdecydują bo jak na razie ogromnych sukcesów MS nie ma, a reszta producentów nie kwapi sie konkurować z Surface pro 2 czy jak teraz to MS zwie

          • Post Mortem (UK) Ipad

            no ale bez sensu miec tablet ,ktory nie zrobi podstawowych fukcji no chyba ze zaimplikujesz JB itp co jest sprzeczne z jego zamieroznym przez producenta uzyciem

          • Post Mortem (UK) Ipad

            no to akuram ma sie zmienic glownie dzieki gamie nowych atomow intela Asus t100 jest pierwszym z wielu…wiezac temu co sie glosi bedzie wysyp tego typu urzadzen ,po przystepniejszej niz Surface cenie z ta sama fukcjonalnoscia.

      • Leszek K.

        W pełni się zgadzam się z pkt. 2 (MS wypuści pełny pakiet Office pod IOS/OS). Bez tego nie ma szans. Wypróbowałem już chyba większość pakietów Office

        Co do pkt. 3 (JB), to nie sądzę, bo spowodowałoby to rozwój piractwa (czyli zmniejszenie dochodów i atrakcyjności dla developerów) oraz spadek jakości oprogramowania jak to się dzieje w przypadku Androida, gdzie 3/4 oprogramowania to szajs. Apple wg mnie nigdy na to nie pozwoli, ale co do Twoich zarzutów o pomysły, to w pełni się zgadzam.

        • Marek G.

          chyba ze cydia zostanie wchłonięta pod skrzydła Apple :) i wszystkie mody cydiowe stana się oficjalnymi płatnymi modami apple. Zniknie wtedy potrzeba instalacji oprogramowania poza apple store i twórcy zgodza się na takie rozwiązanie. JB ma sens jeżeli są dziury umożliwiające shakowanie IOS. Pytanie co jezeli dziury się skończą :) ale rozumiem że to gdybanie bo co nowy soft to nowe poprawki i nowe dziury :)
          No własnie z powodu ze 3/4 softu to szajs pod androidem dlatego nie wszedłem w ta platformę

        • A jak podejdziesz do tego, że 60% programów ze sklepu Appla nie zostało pobranych ani razu?
          .
          http://www.komputerswiat.pl/nowosci/aplikacje/2012/31/ponad-60-aplikacji-w-app-store-nie-zostalo-pobranych-ani-razu!.aspx
          .
          Idąc Twoim tokiem rozumowania to już masz na starcie 60% szajsu. A ile z tego pobranego to szajs?
          .
          Zaryzykuję twierdzenie, że nawet 98% programów czy to na iOSa czy Androida czy dowolny inny system nawet nie widziałeś na oczy więc czemu w takim tonie się wypowiadasz?

          • Marek G.

            jak 2 lata temu siadłem na dłuższą chwilę i porównałem oprogramowanie na tablety w szczególności pod kontem dzieciaków wyszło mi że na androida nic nie ma…W tej chwili zwykle gry czy aplikacje pojawiają sie w pierwszej chwili pod IOS dopiero z większym lub mniejszym poślizgiem na Androida. Ale jakie ma znaczenie ze 60 % nie zostało pobranych ? nie oznacza to ze w tych 60 % jest chłam tylko ze albo bylo słabo promowane albo jest problem z dotarciem do końcowego klienta. Autor raportu dziwnie napisał ze przez zamkniety sstem IOS ciezko dotrzec do aplikacji a ze niby w google play jest prościej ?? System jest podobny. Ja docieram przez rożnego rodzaju rankingi lub opisy apek z serwisów np antyapps.pl. Podsumowując ja zrobiłem sobie prywatny ranking aplikacji i oprogramowania i wyszło mi ze IOS bedzie lepsza platformą i się nie zawiodłem

  • Bucz

    „na Zachodzie niemalże każdy ma iPhone’a lub iPada”
    Nie wiem co autor uwaza za zachod, ale dla Europy zachodniej powyzsze stwierdzenie to bzdura.

    • Sethemar

      Zgadzam się z Tobą. Mieszkam w Austrii a rynek niemiecki nie jest mi obcy. „Jabłka” w większości ludzie otrzymują w prezencie, choćby córka szefowej która to „papierówkę” otrzymała za zdana maturę a zapytana stwierdziła że iPad jest jej nie potrzebny. Gdy powiedziałem ile kosztuje pokiwała głową i uznała że drogo (chociaż dla austriaka 600 euro to nie bajońska kwota) i gdyby miała już kupować to coś tańszego. Ja kupiłem produkt Google bo cena Apple choć osiągalna jest najzwyczajniej w świecie śmieszna. Wielu z moich niemieckojęzycznych znajomych to potwierdzi choć nie twierdzę że stanowią oni głosy ponad 50% mieszkańców „zachodu”.
      Mam nadzieję że pod szyldem „zachód” autor felietonu miał na myśli daleki zachód tudzież dziki w małej części zwany przez europejczyków El Dorado, USA. Tam wiara w produkty Apple jest ogromna i pokusił bym się nawet o stwierdzenie iż istnieją tam sekty „Wyznawcy nadgryzionego Jabłka” tudzież krócej „Appliści”. To właśnie w tym kraju padają rekordy sprzedaży.
      Tak, jestem fanem zielonego robocika, korzystam z dobroci żelkowych fasolek i czekam na czekoladowe wafelki na pokładzie Nexusa 5. Nie zdziwi mnie również fakt iż zaleje mnie tsunami jabłkozjadaczy jednak chciałbym coś na kolniec rzec. Coś co być może powstrzyma sadowników. Są gusta i guściki, ja za jabłkami nie przepadam, wolę bawić się robotami.
      Pozdrawiam i dziękuję :-P

  • Za to ja akurat potwierdze ze w USA nie wszyscy maja oczy jądrami zaslonietymi przez apple, jak by nie bylo to google wiecej wprowadza na rodzimy rynek czyli usa, jak chocby to widac po google now, czy street view. Sa osoby ktore maja apple bo w pracy dostaja i nosza je ze soba na sile

    • @bin:
      .
      „Sa osoby ktore maja apple bo w pracy dostaja i nosza je ze soba na sile”
      .
      Polsce też tak jest.

      • Post Mortem (UK) Ipad

        No popatrz,ale to chyba jakas nobilitacja jak na kraj ze smartphone kosztuje 1-2miesieczne pensje( oby! po oplaceniu wszystkiego wlaczajac w to ZUS ,wyzywienie,podatki itp :P) ciekawe gdzie sie tylko te pieniadze podziewaja ,bo jakos ich w rozwoju gospodarki nie widac:P

      • Marek G.

        ja kupiłem świadomie, choć w pracy ze wzgledu ze zaczynamy pisać na IOS aplikacje natywne też zostały 2 zakupione.
        Ja kupiłem 2 lata temu i na decyzji zaważyły 2 sprawy:
        – Jakość wykonania i niezawosnośc Ipada – wówczas na tapecie były pierwsze transformersy z problemami wieku dziecięcego
        – jakość i ilośc oprogramowania tworzonego pod IOS. To się poprawiło nieco na Androida ale i tak twórcy mają większy zarobek tworząc na IOS bo tam ludzie chętniej płaca za aplikacje, wobec czego oferta softu jest bogatsza, w szczególności jeśli chodzi o edukacje i dzieci. Co do ceny hmm skoro ludzie kupują laptopy i ultrabooki w tej cenie to czesto alternatywą jest ipad i nie żałują decyzji. Wiec nie mówmy że to jakieś mega drogie urządzenie, zwłaszcza że jego cena nie spada drastycznie po zakupie i spokojnie 3-4 lata można go używać nim się technologicznie zestarzeje

  • lp

    o co chodziło autorowi? „Inżynierowie Apple przeszli samych siebie sięgając po rozwiązania z 7,9-calowego iPada mini i zastosowując je w tablecie dużo większym, bo wyposażonym w ekran o przekątnej 9,7” ???
    Od kiedy przenoszenie rozwiązań do rozwiązań do większych gabarytach to jakieś wyzwanie? Rozumiem, że laptopy 17″ które posiadają konfigurację z 15” są niesamowicie ulepszone? ;).

    • Post Mortem (UK) Ipad

      Ludzie to przeciez przedruk z portalu o ile pamietam amerykanskiego

      a wiadomo w USA to nawet lokowanie produktu nie jest tak pietnowane jak w odziwo w PL
      apple jakby ktos nie zauwazyl tez doklada do tego aby jego produkty byly w serialach ,filmach itp.
      No ale to przeciez nie reklama ;P

  • hergar

    Żaden producent nie zdecyduje się zastąpić swojej gamy produktów jednym uniwersalnym urządzeniem. Jest to po prostu nieopłacalne. Różne rynki i potrzeby powodują iż musi być wybór dla każdego klienta. Jedyne co Apple może połączyć to soft, ale to nic nowego, mówi się o tym od kilku lat, że jedenasty system Appla będzie jednym uniwersalnym dla tabletów, telefonów i komputerów. Jak już napisałem pod innym newsem, Ipad z klawiaturą (np. taką jak na zdjęciu) doskonale może zastąpić przenośny komputer w prostych zadaniach i konsumpcji treści. Odczytam firmowego maila na nim, odpiszę. Zrobię edycję dokumentów, obejrzę film, zdjęcia itp. Waży mniej niż ultrabook, dłużej trzyma na baterii.

    • Post Mortem (UK) Ipad

      Hagar
      a jak zalaczysz zalacznik ? przeciez w ipadzie dostep do przestrzeni dyskowej w pamieci masz zblokowany.
      Co najwyzej zalaczysz szefowi zdjecie z wakacji jesli juz usilnie zrobiles je ipadem :P

      Pytam z ciekawosci,jak to inny obchodza podstawowe ograniczenia ipada,jako tym bardziej zamiennika prostego laptopa/netbooka.
      Chyba ze JB umozliwia podobne rzeczy,ale to i tak jeden z wielu przykladow na to jak ipad jest skrojony jako narzedzie pracy

      Ja musze posilkowac sie laptopem,bo nawet w codziennym zyciu cloud tez nie moge uzyc bo jest zblokowany w wiekszosci wielkich firm i dana osoba nie bedzie miala dostepu (poprzez zalaczony link) do moich dokumentow!

      • Marek G.

        Post ciagle zadajesz to samo pytanie – TAK MAJAC JB NIE MASZ PRAKTYCZNIE ŻADNYCH OGRANICZEŃ w tym mozesz bez problemu dołaczac dowolne załaczniki w mailu. Generalnie znajdziesz odpowiednie modyfikacje „łamiące” ograniczenia apple i umożliwiające bardziej profesjonalną pracę z Ipadem

        • Post Mortem (UK) Ipad

          a jakie appki Ty Marek uzywasz z Cydia?
          Inna sprawa jesli chodzi o samego JB to wiekszosc ludzi go odradza,w kazdym razie tutaj.

          • Post Mortem (UK) Ipad

            wlasnie mowisz o obchodzeniu ,a czy to nie jest dla Ciebie jak kon pod gorke.W kazdym razie nie nosi specialnie to znamiona efektownosci a wrecz na sile dodawaniu funkcjonalnosci ,ktorych firmowo nie ma

          • Marek G.

            ja uzywam takie jakie aktualnie potrzebuje…mam z 30 róznych modów zainstalowanych w tym dodawanie dodolnych załaczników (dałem ci linki dokładne), odpalenie bluetoota 2 puknięciami w belkę i przesyłanie dowolnych dokumentów z ipada i na ipada w odpowiednie miejsca, mocno rozbudowane powiadomienia o FB, RSS, Pocztę, tweeter. Sterowanie myszą, dowolnej głebokości foldery, natychmiastowy dostep do opcji ustawien (SB settings) i jezszcze pare innych ale musiałbym spojrzeć co dokładnie mam :)

          • Marek G.

            większość ludzi odradza bo sie nie zna…boja się nieznanego. Podobnie jak nikt w Niemczech nie zbiera…grzybów bo wszyscy odradzają, bo wściekłe lisy sikają na grzyby :)

            Odradzają bo traci sie gwarancję stąd ludzie się boją, ale uważam że mody z cydia sa na tyle stabilne i pewne ze nie istnieje ryzyko większych problemów. (zresztą jak się zawiesza jakaś modyfikacja to system sie restartuje i uruchamia czysty IOS bez modyfikacji (można wtedy wejsc i wyłaczyć feralna modyfikacje). Problemy głównie śa przy przejsciu na wyższy IOS, wówczas 2 tyg jest niestabilne nim twórcy modów uwzglednią zmiany)

            Dla mnie nie jest to koń pod górkę tylko większa elastyczność i swoboda. Zresztą jak tylko kupowałem Ipada to od razu wiedziałem że będzie JB bo ja nie lubie ograniczeń w życiu :)

          • Post Mortem (UK) Ipad

            to wszystko na jednym iOS i chodzi to stabilnie?

          • Marek G.

            no oczywiscie ze na jednym Ipadzie 3 :). Chodzi stabilnie, używam na codzień Ipada. Trzeba z rozwagą oczywiście instalować mody bo niektóre powielają funkcjonalności. jezeli cos sie nowego instaluje i bywają potem restarty to wiadomo jaki mod namieszał i są rozwiązania albo w ciągu paru dni pojawia się upgrade do moda albo trzeba odinstalować. Najlepiej nie rzucać sie na nowości tylko wgrywać sprawdzone przetestowane mody.

        • Czyli kupujesz sprzęt i szukasz działającego systemu – tak jak na pececie składaku – składasz klocki i instalujesz najlepszy dla Ciebie system – nie koniecznie ten z błogosławieństwem producenta.
          .
          :-)

          • Marek G.

            no tak różnica zasadznicza jest w systemie…Android, linux, windows działa na róznej platfirmie sprzetowej. Więc zawsze są zgrzyty na osi software – hardware. W przypadku IOS są jedynie słuszne bebechy w środku, pozostaje lepiej lub gorzej napisany soft czy mody.

            Ale masz racje dostosowuje sobie IOS do własnych potrzeb, wbrew zaleceniom Jobsa ze to sprzet do konsumowania treści :)

          • Kiedyś jak miałem Atari to nie wiedziałem co to jest sterownik. Wszystko zawsze działało. Jak się pisało prg to było jakieś POKE albo komenda (BASIC) czy funkcja (C) do wywołania.
            .
            A dziś nawet ten iOS potrzebuje sterownika choćby do drukarki.

  • elcede

    Eh takie gdybanie bo nie ma się o czym pisać. Tablety Apple juz w tej chwili nie są przystosowane do zadań dla pro użytkowników. Juz prędzej note 10 z rysikiem gdzie można uruchomić parę okien, albo Tablety z systemem Windows 8 (nie mylić z Windows rt) mogą służyć jako profesjonalne narzędzie. Autor zobaczył iPad air który jest lżejszy od poprzednika i na podstawie wagi i nazwy snuje takie wizje, że chyba nawet w Apple o tym nie myślą. Najpierw niech ios potrafi zrobić to co Android i dopiero niech robią profesjonalny sprzęt.

    • Post Mortem (UK) Ipad

      no jakby nie patrzec to OS X tez jakos sie profecjonalnie nie rozprzestrznil poza braznami gdzie indywidualizm jest tez zaleta (muzyczny ,grafika) ale watpie abym dozyl momentu gdzie bade musial w bankowosci,finansach ,consultingu audytcie pracowac na systemie z curpetino…

      Zreszta nawet branza graficzna i uzycie OS X jest bardzo wzgledne bo Pixar(apploska sposcianza) calej branzy przeciez nie tworzy.

      hardwarowo fakt nawet ProBooki nie wyrozniaja sie niczym szczegolnym boza body z jednego kawalka aluminium.No i fakt systeme ktory moze umozliwioa mniejsza ingerencje ale wysypuje sie rzadziej… o ile nie dba si eo swojego windowsa ,to jest to zaleta

      • Post Mortem (UK) Ipad

        zreszta to totalnie bez sensu specialnie sobie uprzykrzac zycie pracujac w pracy na Windowsach (wiekszosc biznesu) a w domu na OS X

        cos roznie porownywalnego jak jadza caly tydzien prawa strona aby tylko na weekend zmnienic podejscie na lewostronne…totalnie nie fukcjonalne ,dzieki m.in. indywidualnemu podejsciu apple aby by „innym” co ja odczytuje w negatywnym ,nie zunifikowanym wymiarze,zamiast ulatwiac zycie.

      • ” OS X tez jakos sie profecjonalnie nie rozprzestrznil poza braznami gdzie indywidualizm jest tez zaleta”
        .
        Nie indywidualizm tylko snobizm – czasem coś musi kosztować multum kasy by pewna grupa osób to kupiła, by móc się pokazać (dowartościować) z droższym gadżetem.
        .
        Tak jak z ciuchami dla przysłowiowej blondinki – ja się dwie spotkają to nie ważne, która jest lepiej ubrana tylko, która ma droższe futro.

        • Post Mortem (UK) Ipad

          dobre:)
          ja uwazam ” think different” w przypadku tym bardziej apple za abstrakcje nie majaca nic wspolnego z ergonomia,unifikacja rozwiazan(upraszaczniu) moze dlatego nie znam tym bardziej corporacji finansowych ,ktora zdecydowalaby sie na wdrozenie OS apple.
          Jest to:
          zbyt drogie
          zbyt ryzykowne(nie sprawdzone)
          zbyt irracjonalne ,gdzie przeciez glownym wyznacznikiem jest wartosc dodana takiego rozwiazania(wrost efektywnosci itd)

          Tylko na filmach glowny bohater smiga na iMacu w pracy.
          Porownujac uzycie Unix,Windows a OS X to jest to promil w profesjonalnych zastosowaniach.
          Chetnie zobacze chocby SAP,Business Object,Hyperion etc pracujacy pod OS X :P pewnie i mozna go stworzyc ale po co …jak apple nie odgrywa tutaj jakiejkowlwiek roli…

          • „Chetnie zobacze chocby SAP,Business Object,Hyperion etc pracujacy pod OS X ”
            .
            Ja widziałem – kupione zostały makówki i zainstalowany Virtual PC – akurat nie do SAPa, ale kilku innych podobnych prgów. Na Maku natywnie to biega system przez FF, poczta w TB i LO.
            .
            1/10 ceny by była, gdyby kupiono zwykłe składaki-pecety, postawiono Debiana, Ubuntu, Mandrive, itd/co-kto-lubi + dostęp do serwera z windą przez zdalny pulpit – a jakość pracy podejrzewam, że nawet wyższa bo kRDC po LANie działa bez lagów, a VirtualPC niestety jak dużo korzysta z dysku to przycina/zasypia.

          • Marek G.

            Pytanie czy oczekujemy jednego urządzenia do wszystkiego ?? mówie tutaj o smarfonach, tabletach, notebookach i ultrabookach ? JAk to mówią jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego…:). Ja osobiście trzymam się ścisłego podziału na razie:
            – komórka służy do telefonowania i sporadycznych smsów oraz…radia :)
            – laptop – praca stacjonarna w różnych miejscach polski :)
            – Ipad – cała reszta + wpomaganie biznesowe (zarzadzanie czasem swoim i ludzi, notatki, audio notatki, szybka edycja dokumentów)

            Ja bym SAP chciał widziec webowo….a natywna aplikacja to juz wogóle rewolucja dla…sap :)

          • Post Mortem (UK) Ipad

            Marek nawet mi o webowych wersjach nie mow .

            Musialem pracowac na webowym Lotus Notes chocby i zeby webowa wersja miala te 50% mozliwosci zwyklego (i tak przestarzalego programu) mozna by bylo to jakos przebolec.

            A tak nawet glupie wyszukanie poprzez maile jest mega prymitywne…to tylko jeden z przykladow.
            Webowe zreguly znaczy lite:P
            nie dziekuje!

          • SAP też dane trzyma w bazie – więc to tylko kwestia rozwoju aplikacji/interface.

  • neeeexxxeeett

    wąpie że 12 calowy tablet w ogule powstanie – a jeżeli nawet to będzie nisza, tak jak większośc tych ogromniastych i ciężkich tabletów między innymi Surface Pro.

  • Tomash

    Pan Morawski chyba nie obejrzał konferencji o której pisze. Tim Cook explicite powiedział, że Apple nie będzie kolejną firmą robiącą hybrydowe rozwiązania.

  • comr

    A co tam… skopiowali Lumie.. teraz pora na surface’a ;) co się stało z tym Apple który wszystkich wyzywa od kopiarek;)

  • Bolo

    Juz samo podejscie do nazwy systemu operacyjnego i rezygnacja z ‚kotow’ wskazuje ze te systemy zostana polaczne wg, wzoru :

    OS X + i OS = OS XI

    Tablety 12 lub 13.3 cala powstana, to nie jest nisza.
    Juz dzisiaj mamy zapowiedzi einka od Sony 13.3′, nowe wieksze ekrany LCD od Sharpa nie powinny zwiekszyc wagi takiego tabletu powyzej wagi starych iPadow czy pierwszych Galaxy 10.1.

    Note 1 a Note 3 wieksza obdowa i ekran a jest lzejszy

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona