Ważne
Wiko VIEW

Chameleon Launcher v1.0 dostępny w Google Play!

chameleon launcher

Pamiętacie projekt Chameleon? Swego czasu, jeszcze długo przed swoją premierą, narobił w sieci sporo namieszania. Zadebiutował na Kickstarter, tam jego pomysłodawcy zebrali fundusze na rozwój i właśnie dziś możemy się cieszyć z jego pojawienia się wśród aplikacji na Androida. Chameleon Launcher v1.0 jest już dostępny w Google Play w cenie 10,26 dolarów.

Swego czasu Jarek napisał, że Chameleon to “wyjątkowy projekt ekranu głównego dla tabletu z systemem Android”. Trudno się nie zgodzić z tymi słowami. Chameleon Launcher v1.0 umożliwia zmianę standardowych ekranów dostępnych w mobilnym systemie internetowego giganta Google i dostosowanie ich według własnego gustu. Można z nimi zrobić praktycznie wszystko. Pozwala dostosować ekrany domowe do własnych potrzeb – każdy może posiadać inne tło, inne ikonki-skróty do aplikacji, inne widżety w różnych wymiarach, ustawionych według własnego zapotrzebowania, itp.

Żeby tego było mało, kameleona można zaprogramować tak, by na podstawie GPS, konkretnej sieci WiFi lub o podanej godzinie zmienił ekran główny z jednego na drugi. I tak, np. ma rozpoznawać czy w danym momencie jesteśmy w domu, czy też w pracy, by na tej podstawie przearanżować swój „wystrój”.

Jak zaznaczają twórcy aplikacji, Chameleon wciąż nie jest doskonały i wymaga dopracowania. W wersji v1.0 pojawiają się problemy z widżetami Gmail, Google+ oraz kalendarzem, ale wkrótce mają zostać usunięte.

Launcher jest dostępny na tablety pracujące pod kontrolą Androida 3.2 (Honeybomb) i nowszych wersji, do 4.1 Jelly Bean włącznie. Poniżej możecie zobaczyć krótką prezentację możliwości Chameleon Launcher for Tablets v1.0 na wideo oraz kilka screenów.

Chameleon Launcher for Tablets v1.0 Chameleon Launcher for Tablets v1.0 Chameleon Launcher for Tablets v1.0 Chameleon Launcher for Tablets v1.0 Chameleon Launcher for Tablets v1.0

źródło

Komentarze

  • Rafał K.

    Ekstra ! wczoraj pobrałem wersje beta a dzisiaj jest już finalna :) cena niestety zabija :/

  • Trojuz

    Fajny projekt, jednak w Polsce na pewno funkcjonalnosc bedzie mocno ograniczona, a ilosc widgetow moze utrudniac zycie tabletom low/mid endowym. Dodatkowo, nie kazdy lubi miec tak “nasrane” na pulpicie;) ale mnie sie podoba.

    Tymczasem wyczekujemy iOS6 !;D iPad juz czeka ;p

  • grah

    Not impressed. Not impressed for 10$…
    Bardzo możliwe, że przy bliższym poznaniu jest w jakiś sposób lepszy niż mój obecny launcher (Apex, jakby ktoś pytał). Ale niestety za 30zł z hakiem nie będę się bawił w przekonywanie się do niego. Poczekam na wersję trial/lite.

    dodatkowo: “Jak zaznaczają twórcy aplikacji, Chameleon wciąż nie jest doskonały i wymaga dopracowania.” – płatne bety to ja już w życiu miałem i więcej nie chcę.

  • aaa

    Ja tam wolę domyślny launcher. Chociaż liczę, że wielozadaniowość na jednym ekranie w stylu tej z Note 10.1, ale bez ograniczeń co do aplikacji będzie niedługo wbudowana w Androida.

  • Fajfol

    ciekawe ile RAM-u i baterii pożera

    • Trojuz

      bardzo dobre pytanie.

    • Jan Kowalski

      Zapewne tyle ile zjadłyby wszystkie te widgety odpalone na standardowym launcherze. W końcu cały “myk” polega głównie na tym, że umożliwiono układanie ich i dopasowywanie do pewnej modyfikowalnej siatki. Do tego sprytny sposób przejścia do listy aplikacji i możliwość dopasowania tła na poszczególnych pulpitach. Trochę sporo za to chcą jak na wersję beta ale pewnie jeszcze trochę i stanieje. Bez wersji trial nie zamierzam inwestować w betę w każdym razie.

      • aaa

        Kupując betę kupujesz też pełną wersję, do której zostanie w końcu zaktualizowana. To tak trochę jakby przedsprzedaż. Gdyby ustawili teraz niską cenę i wszyscy kupili, to potem mogliby zbankrutować. :)

        • grah

          Czyli uważasz, że jak wyjdą już z bety (czy właśnie to się nie stało, dlatego można to kupić) to obniżą cenę?

          W takim razie wszyscy co kupili betę nie dość, że są darmowymi betatesterami, to jeszcze zapłącą więcej?

          Byłby to iście królewski marketing :)

  • EhHh

    dalibyscie linka do Play Store

  • bbart79

    Launcher warty zainteresowania jednak jego cena malo atrakcyjna.

  • Inick note

    ciekawe czy na SG Note będzie działał

  • Trojuz

    Caly proces sprawdzania warunkowego bedzie tez zjadal baterie, oczywiscie bedzie to zalezne jak czesto ten launcher bedzie analizowal i podejmowal.decyzje o zmianie “skorki”. i cos czuje ze Kameleon zje duzo wiecej baterii niz stock launcher+widgety. Tak to juz z tym bywa.

    zastanawia mnie ponadto ile to prowadzi procesow, i czy task killer nie bedzie systematycznie zabijal jego funkcji.

  • Draganblz

    Szału nie ma, może dlatego że testuje na 800×480. Ciekawą przyszłość mu wróżę. ;)

  • spidergisz

    Jak do tej ceny + 9 widgetow dodac jeszcze brak polskiej czcionki w wyswietlanym w widgetach tekscie to ocena -5/10
    30 pln za betatestowanie czegos co jest tylko szkieletem zamyslu to lekka kpina dobrze ze przetestowalem legalna (cracked) wersje i nie stracilem kasy. Apka z kategorii “must uninstall”. A zapowiadala sie fajnie. Moze jak poprawią brak polskiej czcionki , dodadzą ze 20 widgetow i podzielą cene przez 3 to kupię.

  • Jan Kowalski

    Przetestowałem i muszę powiedzieć, że to autentyczna kpina. Kolesie zebrali na kickstarterze sporą sumę a w zamian za nią, dali NIC wycenione na ponad trzy dychy. Czyli każą sobie dwa razy za to samo “nic” płacić. Jest ledwie kilka widgetów, których z trudem wystarcza na jeden pulpit (JEDEN, nie żartuję), z czego pogoda nie działa jak powinna, kalendarz trzeba dociągać osobno a RSS kuleje. Wszystko niby miało być fajne ale prawda jest taka, że Chameleon poza miłym dla oka wyglądem jest bezużyteczny. Szumne propozycje by sobie robić osobne “profile” do pracy i domu rozśmieszyły mnie do łez bo nie ma z czego tych profili komponować. Bieda z nędzą. Moim zdaniem, panowie od Chameleona, polecieli z ludźmi w kulki i wykazali się sporą dawką bezczelności. Wierzcie mi lub nie, brak wersji demonstracyjnej to dla nich konieczność, bo nie zarobiliby w markecie ani złamanego centa. Czyli mówiąc wprost – brak demówki wynika z tego, że chłopaki nie mają za wiele do pokazania a coś mi się wydaje, że w tym tempie, jeszcze długo nie będą mieli. ;)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona