Ważne
Wiko VIEW

Dostawcy mają coraz większe problemy z produkowaniem części dla tabletów

Na rynku pojawia się coraz więcej tanich tabletów internetowych, co stawia przed dostawcami części spore wyzwanie. Muszą pracować w pocie czoła, aby realizować zamówienia na czas i wytwarzać ogromne ilości podzespołów. Jakby tego było mało, wisi nad nimi widmo konkurencji i nieustannie spadających cen. Wielcy producenci tną koszty i szukają tańszych alternatyw dla znanych i sprawdzonych rozwiązań.

Aby do sklepów mogły trafiać coraz bardziej atrakcyjne cenowo tablety, producenci nie tylko rezygnują z niektórych funkcji i wysokiej jakości obudów, ale także kupują części od dostawców, którzy zaoferują je na najbardziej atrakcyjnych warunkach. Konkurencja pomiędzy wytwórcami podzespołów dla tabletów, smartfonów, a nawet komputerów jest niezwykle intensywnym zjawiskiem, o którym się nie mówi. Co ciekawe, wygląda na to, że wszyscy biorący udział w wyścigu mają pełne ręce roboty – stosy zamówień rosną jak grzyby po deszczu, w tempie wprost proporcjonalnym do liczby nowych urządzeń debiutujących na rynku.

Tworzenie podzespołów jest wielce ryzykownym przedsięwzięciem. Wystarczy jeden wadliwy procesor lub układ, by zatrzymać produkcję, anulować projekty, zacząć wszystko od nowa i wycofać ze sklepów wyposażone weń tablety. Jeżeli zapotrzebowanie wciąż będzie rosnąć, dostawcy mogą zacząć mieć problemy z dostarczaniem części na czas. Przełoży się to na opóźnienia w produkcji, a także mniejsze zyski dla producentów, dystrybutorów i sprzedawców.

via Tablet-News

Komentarze

  • AS

    I na zahamowanie spadku cen.

  • Przechodzien

    Jak ja im wspolczuje.

    Wrecz sie rozplakalem nad losem biednych producentow.

    (majac tez na uwadze duza banke dla ogryzka od szajsunga).

    Nie wiem jak przezyje weekend. Chyba bedzie trzeba zmniejszysc zawartosc hemoglobiny, bo na trzezwo wpadne w depresje.

    Juz wiem jak im pomoc :)
    Nie kupujmy tabletow przez rok, to zdaza zrobic zapasy magazynowe :)

  • Touldie

    “Wielcy producenci tną koszty i szukają tańszych alternatyw dla znanych i sprawdzonych rozwiązań.”

    JA po prostu nie wierzę w to, że oni tak mało zarabiają na tych urządzeniach ani w to, że te części są tak drogie, by ceny były tak wysokie. Google już się popisał jak wygląda sprzedaż ich Nexusów “po kosztach”.

    Ja się w sumie cieszę, że dostają w dupę i że ta chińska konkurencja istnieje. Wątpię, aby poszli po rozum do głowy, ale ich strata, to nasz zysk i dobrze im tak.

  • Piotrek

    Rozwój sprzętu komputerowego nie jest już tak dynamiczny jak kiedyś, a na pewno bardzo daleko mu do tego co aktualnie dzieje się z urządzeniami mobilnymi.

    Również konkurencja tak właściwie nie istnieje jeśli mowa o producentach podstawowych podzespołów jak procesor i karta graficzna – intel i nvidia. Oczywiście można kupić rozwiązania od AMD, szary Kowalski nie zauważy nawet różnicy. Niestety gdy będziemy chcieli wykorzystać komputer do bardziej złożonych rzeczy, to wtedy dopiero zauważymy “to coś”, czemu warto dopłacić do konkurencji.

  • Ten co kupił ten złom

    “Wystarczy jeden wadliwy procesor lub układ, by zatrzymać produkcję, anulować projekty, zacząć wszystko od nowa i wycofać ze sklepów wyposażone weń tablety.”

    Bredzicie jak zwykle.
    Już zapomnieli o Goclever A971 ?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona