Ważne
Wiko VIEW

Google i Asus zarabiają 15 dolarów na każdym egzemplarzu Nexusa 7

Nieładnie, nieładnie. Google i Asus zapewnili nas, że tablet Google Nexus 7 jest sprzedawany po kosztach produkcji i nie jest źródłem zarobku dla obu koncernów. Tymczasem okazuje się, że stworzenie jednego egzemplarza urządzenia kosztuje 184 dolary. Tablet w wersji z 8GB pamięci wewnętrznej został wyceniony na 199 dolarów. Nie potrzeba dużych umiejętności matematycznych, by obliczyć, że na każdej sprzedanej sztuce Google i Asus zarabiają piętnaście dolarów. Warto dodać, że margines zysku z wariantu z 16GB pamięci wynosi 55 dolarów. Fakt, nie jest to dużo, ponieważ inni producenci narzucają znacznie wyższą marżę, ale musimy pamiętać, że w trakcie przedsprzedaży na tablet Google Nexus 7 złożono kilka milionów zamówień.

Nie zrozumcie mnie źle – uważam, że cena N7 jest wyjątkowo atrakcyjna. Po prostu nie rozumiem, dlaczego Google i Asus starali się utwierdzić nas w przekonaniu, że sprzedaż tabletu jest aktem altruizmu i obie firmy nie tylko na nim nie zarabiają, ale także muszą dokładać z własnej kieszeni na marketing, research & development, logistykę i inne. Jeżeli miał to być zabieg mający na celu chwycić za serce klientów, udałby się, gdyby nie fakt, że odkryto prawdziwy koszt produkcji urządzenia.

Czy Google Nexus 7 jest wart tych 199 dolarów? Zdecydowanie tak. Obecnie jest jednym z najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych tabletów na rynku. Jego specyfikacja obejmuje 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli, czterordzeniowy procesor Nvidia Tegra 3, 1GB RAM i system operacyjny Android 4.1 Jelly Bean.

via Tablet-News

Komentarze

  • Szczepan

    Za przeproszeniem… czepiasz się bzdet…
    “Sprzedawany po kosztach” Nie oznacza “sprzedawany po cenie produkcji”

    • zwierzak

      Sprzedawany po kosztach to cena za sprzęt + pensje dla pracowników którzy pracują przy N7 + zużyty sprzęt do produkcji i wiele elementów, których nie da się wyliczyć. Należy pamiętać, że podsumowana została tylko cena elektroniki, a płyty główne nie zostały doliczonem, akumulatory również i wielu wielu innych rzeczy.

      • misio

        Częściowo się z Tobą zgadzam ale +55$ za dodatkowe 8GB pamięci to trochę walenie w uja i nabijanie kasy. Wiadomo, że większość wybierze 16-ki przez (celowy) brak w nim gniazda microSD :(

        • vb

          a $25 które Google daje do wydania w Google Play gratis do tego Nexusa 7? ;)

  • Kubix

    N7? Powinni podpisać umowę z BioWare i sprzedawać w edycji ‘Mass Effect’ :D

    • kondzio911

      Haha słowo daje rozje***eś system :D

  • ronald

    Właśnie oznacza… Nie dam rady jak widze taki komentarz, idę do wc

  • barwniak

    To czy jest “Obecnie jest jednym z najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych tabletów na rynku.” to mało kto wie, bo były tylko wersje na pokazie, które w dodatku miały kłopot z ekranem. Także, napewno nie “Obecnie” i niewiadomo czy “jednym z najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych “.

  • Tak głupie artykuły to pewnie tylko w Polsce ;)

    Szybki Android 4.1, pewne i szybkie aktualizacje, długo czas pracy na baterii + szybka Tegra 3 za 199$ i nie podoba się, że ktoś na tym zarabia drobne.

    • n.

      chyba nie zrozumiales, co autor ma na mysli, nie wytyka google, ze zarabia, 14 USD, ani zadna inna sume, tylko to, ze klamie, twierdzac, ze “po kosztach”. Choc akurat ta informacja nie musi byc scisla, bo wszystkie koszty czesto trudno policzyc. Oprocz cen komponentow dochodzi jeszcze czas i srodki wlozone, zeby to urzadzenie zaprojektowac, no i rozeslanie produktu po “calym” swiecie i magazynowanie, choc pozniej czesc z tych kosztow odzyskuja w ramach lokalnej oplaty za wysylke do klienta. Choc z trzeciej strony, tym projektantom i tak musieliby zaplacic, jak nie za tableta, to za cos innego.
      Ale kosztow reklamy faktycznie nie bylo. Juz od jakiegos czasu pojawialy sie przecieki, pewnie celowo wypuszczane przez googla i – prosze – media na calym swiecie, lacznie z tymi najwiekszymi, dostaly orgazmu jeszcze przed premiera urzadzenia, a google nie wydal na te “njusy” w mediach ani centa. No, ale nie jest pierwsza firma, ktora tak ladnie wodzi media za nos, ryanair stosuje to od lat :)

      nb, popatrzylem na wywiad z szefem zespolu googla, ktory zaprojektowal ten tablet, rozplywal sie nad tym, jaki oni mysleli, mysleli i wymyslili produkt idealny, i nic, ale to naprawde NIC mu nie brakuje, a juz szczegolnie przelomowa jest ta dolna krawedz, taka rewolucyjnie sprofilowana, zeby latwiej bylo wziac ze stolu, my myslimy o wszystkim, itd. Troche to bylo zenujace.

      Zastrzezenie: nadal uwazam, ze to urzadzenie, ktore ma swietne parametry w stosunku do ceny, choc idealne nie jest.

    • gmb

      Muszę się zgodzić, artykuły są dość specyficzne. 184$ plus opakowanie plus dystrybucja plus wsparcie plus 25$ na zakupy w Play store – oj nieładnie Google, nieładnie. Podpadliście topowemu polskiemu portalowi o tabletach – chociaż to nieważne że nie sprzedajecie swojego produktu w Polsce.
      Prawda jest taka, że Nexus 7 ma być produktem masowym, czymś co spowoduje że ludzie zaczną kupować tablety na większą skalę, czymś co spowoduje że tablet stanie się elementem lifestyle, a jeśli tak się stanie to umocni pozycję Google w urządzeniach mobilnych. Dopiero niedawno ICS przekroczył udział 10% na urządzeniach z Androidem, tutaj jest Jelly Bean ze wsparciem ale to nieważne. Ważne, że ktoś odkrył koszty “bebechów” które Google tak skrupulatnie chciał przed nami ukryć. Artykuł na poziomie Wirtualnej Polski.

  • Ciekawe czy ktoś dał wiarę że dodatkowe 16 giga pamięci jest warte 50 dolarów bo taka jest różnica ceny miedzy wersjami…

    Zawsze się mówi że coś jest prawie charytatywnie robione…

    A ciekaw jestem czy do tych 186 dolców ktoś doliczył opakowanie (pewnie ze 3-5 dolarków).

  • misio

    A wiadomo, że większość kupujących wybierze model 16GB (czyli +55$), więc już wiadomo dlaczego Nexus7 nie posiada czytnika kart… Nieładnie :(
    Dlatego ja go nie kupię choć wizualnie bardzo mi się podoba. Za jakiś czas wybiorę inny (pełnowartościowy) produkt od koreańskiej konkurencji ;)

    • MrCloudancer

      To jest pełnowartościowy produkt, gdyż zawiera wszystkie elementy, jakie miał zawierać w założeniu. Niepełnowartościowy był Transformer Prime, który miał niedziałającego GPS’a.

    • MrCloudancer

      iPad też nie posiada i nikt się o to nie przysrywa mimo że różnice cenowe są większe niż 55$…

      • vb

        iPad w dodatku nie posiada ani GPS ani tym bardziej NFC które znajdziemy w tym Nexusie 7!

        • Niestety ale jako uzytkownik Ipada 3 (4g co nie dziala w Europie) musze ze smutkiem przyznac racje.

          niemniej ios jest o wiele lepiej skonfigurowany i dlatego wybralem ipada(mimo chorej ich polityki) a nie chcoby ASUSa

          Teraz czekam na rozwoj sytuacji z W8 bo mam juz dosc konceptu ,tabletu do tylko i wylacznie konsumpcji tresci.Przynajmniej jakis plik,prace,kalkulacje w excelu chogloby sie zrobic!! A tak ….marzenia czy to ios czy android.

          • matsik

            GPS masz w tym modelu :) Wersja WiFi nie ma GPS. A NFC sobie mogą w buty wsadzić.

  • MrCloudancer

    Ponadto te 15$ od sztuki może pokrywać właśnie reklamę etc więc nie ma się czego czepiać.

  • Sync

    bez modemu 3G to jest totalna klapa , miałem już tableta 10″ i bez 3G, nastepny jaki chciałbym kupić to 7″ z 3G ale google dało ciała :) a Samsung P3100 ma słabą rozdzielczość.

    • powell

      Każdemu według gustu. Ja miałem Galaxy Tab 7” (z 3G) i teraz przesiadłem się na tablet 10” bez 3G.
      Jak mi jest potrzebny internet mobilny, to mam zawsze komórkę przy sobie i robię tethering.

  • matheo

    Ciekawe jak wyliczyliście zarobek google oraz asusa na poziomie 15 dolarów… normalny inteligentny człowiek nie pójdzie tokiem myślenia jaki został tu zaprezentowany… wasze rozumienie sugeruje że te 15$ zarabia google z asusem… czyli że sklepy które go oferują w cenie 199$ sprzedają go charytatywnie?! Czyli że google nie kłamało o zarobku… zarabiają sklepy!

    • Google Nexus 7 sprzedawany jest przez sklep Google Play, który nie narzuca marży. Oczywiście wkrótce pojawią się inni dystrybutorzy, ale nie mam pojęcia, jak zdołali oni rozwiązać problem dodatkowych kosztów.

      • nicknowy

        No niestety, ale trzeba się trochę zainteresować procesami: produkcji, logistyki w procesie produkcji, marketingu, podatków.

        To, że coś kosztuje 184$ w postaci komponentów nie znaczy, że koszt wytworzenia urządzenia jest taki sam.

        • Zwłaszcza jak się zamawia np 4 miliony kompletów :D

  • Pan

    Myślisz, że koszty produkcji, marketing, zatrudnienie ludzi do przyszłych aktualizacji i gwarancji, sprzedaż, transport itd. jest za darmo?
    A gdzie koszty zaprojektowania i stworzenia systemu?

    • kkk

      Otóż to,koszt produkcji to nie jest całkowity koszt,dopiero gdy znamy koszt całkowity możemy mówić zysku lub stracie.Biorąc pod uwagę,że sam koszt produkcji tyle wynosi to spokojnie można zakładać że koszty pozostałe wynoszą co najmniej te 14dol na sztukę i zysku z tego nie będzie,a całkiem możliwe że przynajmniej na początku będą do tego dopłacać.

  • rootpl

    Tak a cała kampania reklamowa też jest za darmo … -.-

    • misio

      Jaka kampania? Czy widziałeś gdzieś jakąkolwiek jego reklamę?
      Ten produkt reklamuje się sam, a właściwie branża go im (za friko) reklamuje :)

  • jankov

    Zaczynacie niebezpiecznie zbliżać się (patrz treść tego “artykułu”) do portali pokroju onet czy gazeta. Ewidentnie tytuł i pierwsze paragrafy idą na ilość odsłon strony i na wzbudzanie sensacji. Jest to kompletnie niepotrzebne i uderza tylko w Waszą renomę. Ja wiem, że jest sezon ogórkowy, ale tak naiwne teksty moim skromnym zdaniem nie powinny mieć miejsca. Naprawdę, zastanówcie się o czym piszecie i w jaki sposób!

  • AS

    Daleki byłbym od zarzucania Google’owi mówienia nieprawdy. Sam autor stwierdził, że mamy jeszcze koszty przygotowania produktu, marketingu i logistyki. Do tego dochodzi jeszcze serwis gwarancyjny. Poza tym te dane są szacunkiem niezależnego portalu. na temat dokładnych kosztów Google oficjalnie się nie wypowiedział.

    Nie zmienia to jednak faktu, że to sprzedawanie po kosztach jest podobne do narzekania polskich przedsiębiorców, czy rolników, którzy zawsze produkują poniżej kosztów. Tylko, skoro się nie opłaca, to po co się męczyć? A oni się męczą.

    • misio

      I mimo wszystko dalej są na rynku… ;)

  • AS

    Dokładnie. :)

  • Figaros

    A tak wogóle to o co cho ? Ja bym ten tablet łyknął już dawno tylko niestety mieszkam na polskim padole w Krakowie i mimo tego iż Kraków to toż to piękne przecież miasto to na kuli ziemskiej znajduje się na takim zadupiu że niestety ale niedane mi jest wejść na stronę google.com i zakupić Nexusa to jest kur.. porażka.Tak samo boli mnie też bardzo że nie mogę zapodać usługi jaką jest google voice i masę innych serwisów takich jak hulu , netflix ale to już inna bajka.Mówiąc krótko dla mnie zamiast $199 to będzie około 300 ale funtów czyli zamiast 600zł to będzie około 1250zł więc po kiego grzyba ten cały ambaras po kosztach czy nie olać to większość z nas mieszka w Polsce i niestety Nexusa 7czy 10 nie zdobędziemy za taką cenę mam na myśli za CENĘ PO KOSZTACH

  • rav

    + 25$ do wydania w GooglePlay

  • MSMW

    Sprawdziłem w źródle i źródle źródła. Cena 184$ to BOM, czyli Bill Of Materials. Czy jak buduje się dom to koszt jego wybudowania jest równy kosztowi cegieł i cementu?

    Trzeba tablet jeszcze złożyć, opakować, zareklamować (wbrew pozorom kampania reklamowa trwa w internecie od kilku miesięcy i mimo tego że jest to kampania głównie wirusowa to ona też kosztuje) a potem dostarczyć i serwisować. Nie zapominając o 5$ dla Microsoftu za ich patenty. Wariant 8 GB rzeczywiście sprzedają po kosztach. Na mnie zarobią bo ja kupię 16 GB.

    A na koniec ciekawostka. BOM dla najtańszego nowego iPada (16 GB + WiFi) to 306$. Cena w sklepie to 499$. Wyprodukowanie wariantu 4G + 64 GB to 398$, więc najdroższy iPad w produkcji jest tańszy niż najtańszy w sklepie.

  • inspector gadget

    Taaa, jasne…. Wszystko niedługo będzie za darmo. Producenci będą dopłacać do samochodów, linie lotnicze do biletów a koście ksiądz będzie dawał Wam pieniądze zamiast zbierać na tacę.Wszystko będziemy kupować poniżej kosztów produkcji albo dokładnie na tym poziomie a resztę dopłaci nam firma, linia lotnicza itd. Sorry za mocne słowa ale dla mnie to “piep…nie w bambus”. Firmy liczą na zyski i na tym polega istota ich rozwoju. Chyba, że na badania, marketing itp dostawać będą będą dobrowolne i stałe datki od użytkowników ich sprzętów. Najpierw Google i Asus robili sprzęt po kosztach, teraz wyszło coś ok. 15 USD/szt a potem się okaże, że to dużo więcej. Dla mnie to bez różnicy ile zarabiają. Niech to nawet będzie 100 USD/szt. To konsumenci swoimi portfelami zadecydują, czy coś jest warte tej ceny, czy nie…. Przekładów z tej branży jest wiele, kiedy firmy obniżają cen na tablety, smartfony itp, jeśli wychodzą z założenia, że przy niżej marży (czyt. cenie) ma się większy obrót a to daje większy zysk i wyższe miejsce w świadomości Konsumentów, że to marka znana i uznana….

  • krzysiekhtc

    Może Google faktycznie nie zarabia , a cała kasa idzie dla Asusa . Przecież oni i tak kupę pieniędzy zarobią na Google Play.

  • pt

    A dystrybucja, transport, promocja, projekt – to nie sa koszty?

  • Grupal

    Żałosny tekścik.

  • Ciekawski

    Witam, mam pytanie, czy nie orientuje się ktoś z was jak jest z opłacalnością zakupu tabletów w stanach? Mam znajomego i mógłby bez problemu wysłać tablet. Interesuje mnie tak kwota do 230 dolarów, czy coś lepiej za tą cenę można upolować tam, niż tutaj?

  • staniu

    „Sprzedawany po kosztach” Nie oznacza „sprzedawany po cenie produkcji” zgadzam się koszty projektowe logistyczne i amortyzacje urządzeń produkujących też trzeba brać pod uwagę

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona