Ważne
Wiko VIEW

Ponad 900 tysięcy aktywacji sprzętu z Androidem dziennie – zdradza Andy Rubin

andy rubin google

W ostatnim czasie portale społecznościowe i serwisy mikroblogowe stały się dla nas bardzo cennym źródłem informacji. Przykładu nie trzeba szukać daleko. Dziś na Twitterze, Andy Rubin, dobrze wszystkim znany przedstawiciel firmy Google, podzielił się dwoma istotnymi informacjami. W kilkudziesięciu znakach uciął wszelkie plotki o jego prawdopodobnym odejściu z koncernu z Mountain View oraz zdradził, że dziennie notują ponad 900 tysięcy aktywacji urządzeń z Androidem. Robi wrażenie…

Przed zeszłorocznymi świętami Bożego Narodzenia informowano, że dziennie aktywowanych jest ponad 700 tysięcy nowych produktów z Androidem, natomiast ledwie dwa miesiące później, podczas MWC 2012 w Barcelonie – 850 tysięcy. To pokazuje w jak niesamowicie szybkim tempie rozwija się googlowska platforma. Coraz więcej urządzeń elektronicznych, w tym tablety i smartfony pracuje w oparciu o Androida. Ale powiedzmy sobie szczerze – znaczną rolę w tym całym zamieszaniu odgrywają najtańsze urządzenia, których właściciele często nawet nie wiedzą, że ich sprzęt posiada jakiś system. A nawet jeśli wiedzą, nie wykorzystują jego potencjału nawet w kilku procentach (np. nie instalują aplikacji z Google Play, itp.).

Niemniej sukces firmy Google jest rewelacyjny i wiele wskazuje na to, że w ciągu kolejnych kilku miesięcy liczba aktywacji urządzeń z Androidem przekroczy milion dziennie. To dopiero będzie okazja do świętowania!

źródło

Komentarze

  • luc3ro

    A po co zwykłym użytkownikom wiedza że mają jakiś system operacyjny? Najistotniejsze jest to że platforma działa i to chyba sprawnie czemu zdaje się starają zaprzeczać miłośnicy platformy z Cupertino. Ta wzrastająca liczba aktywacji mówi nam też że zwykłym użytkownikom nie potrzebne są urządzenia napakowane bliżej nie określonym i nie wiadomo tak do końca po co komu potrzebnym “amejzingiem” które serwuje nam firma Apple. Ja tam się cieszę bo po raz kolejny dowiaduję się że na świecie jeszcze króluje zdrowy rozsądek.

    • @luc3ro:
      “”A po co zwykłym użytkownikom wiedza że mają jakiś system operacyjny?””
      .
      To to choćby, aby wiedzieli, że jest WYBÓR, że istanieje coś innego niż łin… i też można to wybrać.

      • luc3ro

        Toż wybierają sobie…. czerwony albo zielony duży albo mały z aparatem albo bez

  • apple

    900.000 ludzi dziennie myśli, że kupiło smatphona ;)

    • @apple:
      .
      Masz błąd rozumowania – Android jest nawet w dekoderach TV.

  • asdf

    w tym 800.000 to przeinstalowywanie systemu bo znowu sie zawiesza

    • KanonierKa

      +

      • uze

        Nie są brane pod uwagę reinstalacje systemu o ile się nie mylę. Przy okazji świątecznych statystyk było to wyjaśnione o ile dobrze pamiętam, wskazywano na to, że liczą się aktywacje nowych urządzeń. Więc bicie piany o zawieszaniu i reinstalacji, które podbijają Google statystyki to IMHO kompleks jakiś.
        Pewnie niewielki procent stanowią z tego reinstalacje z silnie przerobionym build.prop, ale nie podniecałbym się, że jest to istotna ilość spośród ogółu.

        Wśród moich znajomych tylko 4 osoby, w tym ja co jakiś czas samodzielnie i świadomie zmieniają system, reszta nie robi tego do czasu aż im się OTA nie pojawi (albo wręcz wcale), więc udział użytkowników którzy rzekomo mieliby podbijać statystyki jest moim zdaniem jednak niewielki. A znajomych z Androidem mam całkiem sporo, więc jakieś odniesienie mam…
        Zresztą pośrednio widać tą liczbę aktywacji w statystykach z udziału w rynku.

        • Ktoś

          “reszta nie robi tego do czasu aż im się OTA nie pojawi (albo wręcz wcale)” :) to mi przypomnialo mojego kolege… on tak sie boi o swój jakże zajefajny telefon (SE Mini Pro) że po aktualizacje żeby mu zrobilu pójdzie do salonu operatora… :) a ja sie z niego śmieje nie dosć że go pewnie wyśmieją (w duchu bo na glos im nie wypada) to jeszcze go pewnie za to skasują… :) a jak da sie system przeinstalować przez Download Mode to nie straszne czlowiekowi nawet powazne uszkodzenia systemu :) teraz powiem tylko jedno… pierwsza rzecz kają będe zawsze robił po kupnie telefonu/tabletu z androidem jest root a potem instalacja Custom ROMów bo nie widzialem dobrego ROMu oryginalnego… :) a zawsze gdzieś trzymam instalke do oryginalnego przez DM zeby jak coś to instaluje i nie widać ze coś bylo robione :) (czyba ze jednak jakoś da sie sprawdzić to wyprowadźcie mnie z blędu)

          • Aleksander Killman

            Uważam, że każdy ma prawo nie znać się na technologii, a do tego naszych sprzedawców w sieciach komórkowych trzeba ćwiczyć. Daleko nam do takiego poziomu obsługi klienta jak na umownym Zachodzie (oczywiście tam też bywa różnie). Jeśli zechcą skasować go za aktualizację oprogramowania, będzie to po prostu wstyd. Zresztą nie mogliby, bo nie sądzę, by mieli na to taryfikator, a bez tego nie wydrukują paragonu, więc byłoby to niezgodne z prawem podatkowym.
            Co do ROMów, jest to naprawdę kwestia gustu – uważam, że akurat Sony i HTC robią je na wysokim poziomie. Nie każdy potrzebuje uprawnień root.

          • Ktoś

            No ma prawo sie nie znać :) ale to jest przypadek skrajny ze tak powiem… nie zainstaluje aplikacji spoza google play bo “straci gwarancje” nie zainstaluje innego launchera bo “straci gwarancje” :) ja rozumiem ze na instalacie custom ROMow nie kazdy sie odwarzy… zreszta sam zanim to zrobilem wachalem sie chyba z rok… chodź staram sie go też troche coś pomoc, poradzić :) bo jednak powinien wiedzieć że za takie rzeczy nie utraci gwarancji (nie jestem do konca pewien aplikacji spoza GP ale no bez przesady… na 99,999999999999% sie nie traci gwarancji za to. To nie jest ingerowanie w system). A z oryginalnymi ROMami to tak racja kwestia gustu… bo HTC ani SE to mnie sie np zabardzo nie podobają… :) Starajmy sie pomagać mniej znającym sie na takich rzeczach :) wlasnie dla tego bardzo pochwalam ten artykul :)

            Sie rozpisalem :)

          • aix

            reinstalacje i aktualizacje nie są brane pod uwagę. To są tylko nowe urządzenia aktywowane. Każde urządzenie ma swój nr (nie tylko seryjny, ale i wewnętrzny)

  • Aleksander Killman

    Ciekawe, jaki wynik otrzymalibyśmy, gdyby rzecz nie dotyczyła urządzeń z Androidem, ale aktywacji kont w Google Play? Oczywiście pytanie jest akademickie, ponieważ Google ujednoliciło swoje serwisy i ten sam login mamy dla Play, Gmaila, G+, Picasy itp. Podejrzewam, że Google może odpowiednio przefiltrować te dane, natomiast nam (konsumentom) przekaże tylko te informacje, które uzna za stosowne.
    Np. posiadając tableta i smartfon jestem jednym użytkownikiem i kupię każdą aplikację najwyżej raz, więc bez sensu mówić w moim przypadku o 2 aktywacjach. Że już nie wspomnę, iż zmieniłem telefon dwa miesiące temu (dodatkowa aktywacja), także to już 3 urządzenia, ale nadal jeden użytkownik.
    Co zaś do wypowiedzi asdf to jest oderwana od rzeczywistości, bo tu chodzi o ilość urządzeń a nie instalacji systemu. Ciekawi mnie też, skąd ostatnio w komentarzach tyle narzekań na zawieszenia i reinstalacje. Od ponad 3 lat używania Androida robiłem tylko jedną reinstalację – kiedy zachciało mi się CyanogenMod 7 na HTC Legend i była to moja decyzja a nie przymus. Panowie i Panie, co Wy robicie z Waszymi Androidami, że tak się psują?

    • uze

      Ale tu właśnie chodzi o pokazanie ile urządzeń się dziennie aktywuje, a nie ilu jest użytkowników. Sam mam też kilka urządzeń, a tylko jedno konto w Google Play, więc podawanie ilości loginów, które są zarejestrowane w urządzeniach nie ma w tym przypadku sensu, bo nie pokaże to faktycznego udziału urządzeń w rynku.

      • Aleksander Killman

        Co prawda, to prawda. Zarówno liczba 900 000 aktywacji dziennie, jak i liczba użytkowników, którą ja chciałbym zobaczyć, pokazują zupełnie różne rzeczy. Fakt, że tu chodzi o pokazanie udziału w rynku, ale fakt również, że na wymienionych wyżej np. dekoderach z Androidem Google raczej nie zarobi, podczas gdy na zakupach w Google Play już tak.
        Pamiętajmy, że Android jest darmowy i sam udział w rynku to dla Google raczej dana statystyczna niż informacja dla akcjonariuszy. Google zarabia przede wszystkim na reklamie i na Google Play – kolejnych 200 000 dekoderów (czy czego tam jeszcze) z Androidem to informacja tyleż przyjemna dla nich, co nieprzeliczalna na pieniądze. Stąd dla pełni obrazu warto byłoby znać ilość rzeczywistych użytkowników Androida. To oczywiście nie czyni powyższej informacji mniej cenną :)

  • Lost

    Gratulacje dla Google’a, bardzo się cieszę z ich sukcesu, ponieważ silna konkurencja jest jednym z czynników, który będzie działać mobilizująco na Apple’a.

    • Apple

      Miejmy nadzieję. Ciekawe co zobaczymy na dzisiejszej konferencji.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona