Wiko VIEW

L2800, Lamborghini za 2286 dolarów

Lamborghini produkuje szybkie samochody, ciągniki, telefony komórkowe i tablety. Zaraz… co? W Rosji zadebiutowały dwa urządzenia opatrzone logo włoskiego giganta motoryzacyjnego: smartfon TL700 i tablet L2800. Wyceniono je na kolejno 2750 i 2286 dolarów, co jest bardzo wysoką kwotą za specyfikację, jaką oferują.

Tablet L2800 może pochwalić się ukrytym pod szkłem szafirowym 9,7-calowym ekranem dotykowym o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli, systemem operacyjnym Android 2.3 Gingerbread z perspektywą aktualizacji do 4.0 Ice Cream Sandwich, procesorem Qualcomm 1,2 GHz wspomaganym przez 512MB RAM (w przeciwieństwie do swoich przyrodnich braci na czterech kołach, demonem szybkości go nazwać nie można…), aparatem 5 Mpix z diodą doświetlającą, kamerą internetową 2 Mpix, głośnikami stereo oraz 4GB pamięci wewnętrznej. Jak sami widzicie, jest to specyfikacja przeciętna, by nie powiedzieć słaba. Wszelkie braki techniczne wynagradza obudowa urządzenia, której wzornictwo przypomina sławne na całym świecie samochody Lamborghini; jej kształt jest dynamiczny, wykończony skórą i efektowny. Jeżeli interesuje Was smartfon Lamborghini TL700, zajrzyjcie do źródła.

Czy niewiele ponad 2200 dolarów za tablet to dużo? Zależy, ile jest dla Was warta możliwość powiedzenia znajomym: “Mam Lamborghini”.

via Unleash the Phones

Komentarze

  • Piotrek

    A może są pancerne i po naciśnięciu specjalnego guzika odzywa się call center z prywatnym pomagierem :)

    Ogólnie Lamborghini już był na rynku elektroniki – patrz seria notebookow/laptopów Asus’a

  • speedy911

    A ja uważałem, że tablety sygnowane marką Pierre Cardin to naciąganie klientów… Jak widać niektórzy poszli o kilka kroków do przodu.

  • ani to ladne , ani nie powala parametrami , jeszcze ze starym androidem i za tyle dolców ? jednak podziekuje

  • Tableciak

    Mam słuchawki za 6 tysiecy, wiec cena za ten tablet wcale nie jest taka duza. Ale biorac pod uwage parametry techniczne, to raczej nie odbiegaja od sprzetu z carrefoura…

    • marekbn

      A logo zawsze można przełożyć z ciągnika :-)

  • Jan Kowalski

    Parametry wystarczające do przeglądania internetu, korzystania z mail, skype i innych komunikatorów. Czytania książek, gazet i oglądania filmów. Tu nie chodzi o wysokie parametry tylko o desing czyli po naszemu mówiąc “dizajn”. A jemu nie można nic zarzucić. Nie jest to pierwsze ani ostatnie urządzenie, w którym płacimy przede wszytkim za wygląd i znajdą się esteci albo fani marki, którzy za ten wygląd chętnie zapłacą.

  • KanonierKa

    No proszę. Jak ktoś ma iPada, to zaraz krzyczą (niektórzy), fanboj,
    a jak np Lamborgini, to już jest estetą, albo “tylko” fanem marki…

  • No tak – jak kupisz samochód za 10^7 USD to możesz dostać trochę gadzetów o wartosci rynkowej 10^4 USD za free. A że ich produkcja kosztuje max 10^2 USD to inna sprawa.
    .
    Marketing, Marketing i jeszcze raz ściema na maksa!

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona