Ważne
Wiko VIEW

Dynamiczny ekran dotykowy zwiastunem technologii przyszłości (wideo)

Ekrany dotykowe powoli stają się ikoną dwudziestego pierwszego wieku. Wyposaża się w nie telefony komórkowe, smartfony, tablety, konsole do gier, telewizory, a nawet drukarki i lodówki. Mimo to, trudno nie odnieść wrażenia, że ta technologia stoi w miejscu. Co prawda na rynku pojawiają się wyświetlacze cechujące się wyższą rozdzielczością, odwzorowaniem barw, kontrastem i kątami widzenia, ale są one następstwem ewolucji, nie rewolucji. Ta dokonuje się w niewielkich laboratoriach, przez firmy, o których nikt nigdy wcześniej nie słyszał…

Tactus Technology wyprodukował ekran, który na zawsze odmieni oblicze nowoczesnych urządzeń mobilnych. Stworzony przez nią prototyp otrzymał miano dynamicznego, ponieważ potrafi zamienić się w powierzchnię pełną fizycznych, doskonale wyczuwalnych pod palcami, przycisków. Technologia stojąca za tym rewolucyjnym rozwiązaniem nosi nazwę mikropłynów i pozwala na zachowanie obecnych gabarytów ekranów dotykowych.

Zapomnijcie o czterordzeniowych procesorach, gigabajtach RAMu i megapikselach w aparatach. Ekran zaprojektowany przez Tactus Technology jest wyznacznikiem kierunku, który natychmiast powinni obrać wszyscy producenci elektroniki. Wyczuwalne pod palcami przyciski wirtualnej klawiatury telefonu? To nie problem! Przyszłość puka do naszych drzwi.

via Engadget

Komentarze

  • aaa

    Mnie bardziej niż brak wypustek przeszkadza fakt, że klawiatura ekranowa zasłania za dużo ekranu – móglby ktoś przeźroczystą zrobić, może wtedy byłoby lepiej.

    • qwerty

      +1 :)

  • thoorin

    Niesamowite! to co jeszcze niedawno było możliwe tylko w filmach SF staje się rzeczywistością.

  • Chmiel

    A ja się pytam po co? Poza Braille’m nie widzę zastosowania…

    • Grubson

      To debil jesteś ;)

      • Chmiel

        Brawo!

        • dred

          Chmiel moze za mlody jestes,zeby pamietac,ze kiedys telefony obslugiwalo sie bez patrzenia na klawisze,o pisaniu smso”na czuja niewspomne”.oby jak najpredzej pojawilo sie cos takiego w sprzedazy

          • Chmiel

            Mam 31 lat, pierwszy telefon komórkowy kupiłem mając lat 17 (za swoje, ciężko zarobione pieniądze). Jeśli chodzi o telefony przeszedłem całą ewolucję, potem rewolucję (dotykową) i potem znów ewolucję. Moje zdanie na temat dotyku jest takie, nie ma powrotu do fizycznych klawiszy. O wiek powinieneś zapytać Grubsona raczej. Przy okazji, Kasiu, czy nie myślałaś o wprowadzeniu innego systemu komentarzy, np. disqus, tam można raportować komentarze, teraz nie ma takiej opcji.

    • hiszpan400

      Dla Ciebie nie ma zstosowania, a dla innych jest. Ja osobiście nie potrzebuje takiej technologii, ale mam wielu znajomych którym “przeszkadza’ płaski ekran. Chętnie przesiedliby się na smartfony gdyby pod palcami była wyczuwalna klawiatura…….

  • uze

    Apple chyba jakiś czas temu przedstawiał podobny patent, więc pewnie swoim zwyczajem firmę, która to wprowadzi do produkcji, obanuje lub wchłonie ;)

    • MSMW

      Nie wolno patentować pomysłów, ale tylko ich wykonanie. Więc o ile w przypadku appla to były elementy mechaniczne podnoszące wyświetlacz umieszczone pod nim, a tutaj jest specjalny olej nad wyświetlaczem zmieniający grubość wartwy osłaniającej wyświetlacz. Dlatego to są różne rozwiązania i nie naruszają nawzajem swoich patentów.

      Ta sama sytuacja była z Wii i PS Move. Wii liczy przesunięcie kontrolera i jego połorzenie za pomocą akcelerometrów, a PS robi to samo za pomocą kamery i świecących punktów. Te samo działanie, różne technologie – brak naruszenia patentów.

      • gosc

        Wii liczy przesunięcie za pomocą podczerwieni, a co do akcelerometrów to znajdują się i w PS Move i w kontrolerach od Wii

  • Jan Kowalski

    Olej? No to scenariusz będzie wyglądał tak:
    Pierwsze zastosowanie – niektóre elementy interfejsu będą wypukłe. Statyczne elementy. O ruchomych nie będzie co marzyć. Problematyczne okaże się również powolne zanikanie wypukłości. Ani to się przyda niewidomym ani widomym. Ale będzie bajer i szał.
    Drugie – wymienią olej na coś innego by nie zostawał efekt “podotyku” (coś jak powidok tylko macany). Wyznacznikiem ceny telefonu stanie się obecność tego fascynującego dodatku oraz szybkość jego zanikania.
    Trzecie – ktoś wpadnie na świetny pomysł, że ten sam efekt można uzyskać nie uwypuklając ekran a działając niewielkimi ładunkami elektrostatycznymi na opuszki palców, odpowiednie ułożenie ładunków da wrażenie wypukłości.
    Czwarte – produkcja “powerScreenów” wejdzie w etap gier w tempie błyskawicznym, dzięki natychmiastowej reakcji na obecność palucha.
    Piąte – Apple wypuści sprzęt z tą technologią ogłaszając, że ich jest nowatorska bo wykombinowali wrażenie wklęsłości i to jest dopiero ficzer. Można włożyć komuś palec w oko na zdjęciu!
    Szóste – jakiś iPhone spłonie z tego powodu w samolocie. ;p

    Oczywiście wszystko to półżartem ale jednak pół serio bo mniej więcej pewnie tak to będzie wyglądało na przestrzeni kilku najbliższych lat. I nie, nie jestem apple hejterem. To fajna firma, robi dobry sprzęt ale mają zabawne podejście do tematu. ;)

    • craq

      Apple jest dobrym obserwatorem innowacji, które później sprzedaje jako swoje. Mają refleks lepszy niż konkurencja i nie ma w tym nic złego.
      Nowe technologie to bardzo wymagająca dyscyplina sportu.
      ;-)

      • uze

        Tak jak sport już dawno przestał być areną zmagań ludzkiej sprawności i wytrzymałości, tak samo prawo patentowe już dawno przestało chronić pracę intelektualną. Jedno i drugie to arena zmagań dla cwaniaków i kombinatorów wspartych kasą i chciwością korporacji.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona