Ważne
Wiko VIEW

Manta EasyTab 2. Bardzo podstawowy tablet za 249 złotych

tablet manta easytab 2

Dziś sporo informacji z naszego rodzimego podwórka, ale to dobrze, bo wreszcie coś się na nim dzieje! Tym razem Manta postanowiła wprowadzić do sprzedaży tablet EasyTab 2 o bardzo podstawowych parametrach technicznych. Jego koszt to 249 złotych. Jest to kolejny tablet trafiający do sprzedaży, który w ogóle nie powinien zaistnieć na półkach sklepowych. Oto dlaczego.

Parametry modelu mówią same za siebie (czyli jaka cena, taki tablet…). Urządzenie oferuje wyświetlacz oporowy o przekątnej 7″ i rozdzielczości 800 x 480 pikseli, jednordzeniowy procesor Infotomic x210 o częstotliwości taktowania 1GHz, 256MB RAM, Androida 2.3 (raczej na pewno bez planowanej aktualizacji do Androida 4.0) oraz 4GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć dzięki slotowi kart microSD. EasyTab 2 posiada także akumulator o pojemności 4000 mAh, WiFi oraz dwa porty USB.

Moje zdanie dotyczące takich tabletów już znacie i w większości przypadków się z nim zgadzacie. Trudno bowiem powiedzieć, że tablet z oporowym ekranem, smartfonową wersją systemu i 256MB RAM może być ciekawą propozycją dla którejkolwiek z grup potencjalnych odbiorców. Praca na takim urządzeniu jest uciążliwa i wcale nie sprawia przyjemności, a płynność i wydajność pozostawiają wiele do życzenia.

I właśnie dlatego nie rozumiem dlaczego Manta zdecydowała się na ten krok. Jasne, że niektórych nie stać na tablet z wysokiej półki i chcąc przekonać się czym tak naprawdę są te urządzenia, decyduje się na zakup bardzo taniego modelu… Ale takie parametry mogą jedynie spowodować, że użytkownik zrazi się do tabletów i wyrobi sobie zdanie na temat tego typu sprzętu na podstawie bardzo prostego modelu, którego nigdy nie powinien trzymać w rękach. Warto więc dołożyć choć kilkadziesiąt złotych do któregokolwiek urządzenia z lepszymi parametrami (ekranem pojemnościowym, Androidem 4.0 i 512MB RAM).

Komentarze

  • jankov

    Ja się Kasiu zastanawiam czy jest sens pisać o każdym chińskim g….., które wchodzi na polski rynek. Powiem szczerze, że tabletowo.pl zaczyna powoli wyglądać jak bazarek z chińskimi tabletami. Sam nie wiem co o tym sądzić. Może jednak nie warto robić tym pseudo-produktom reklamy?

    • Jankov, jesteś naszym stałym bywalcem od bardzo dawna i bardzo szanuję Twoje zdanie. Ale jest dokładnie tak, jak niżej napisał Piotrek – przytoczę:
      “Wyobraź sobie że ktoś wklepuje model tego sprzętu w google, jako że tabletowo ma wysoki page ranking, to gdzieś na górze pojawi się odnośni właśnie do tego wpisu.

      Użytkownik dowie się że tablet o którym czyta to tandeta, stąd też pewnie zacznie przeglądać tabletowo w poszukiwaniu alternatywy. Jako że serwis ten ma blogową formułę, to spędzi troszkę czasu na szperaniu – niestety blog nie jest dobry do promowania starszych merytorycznych wpisów – nawet jak mamy tag clouda czy inne ciekawostki.

      Tym samym użytkownik X odwiedzi tabletowo razy kilka, a być może stanie się stałym bywalcem jak ja. Generując ruch na stronie, a co za tym idzie wynagrodzenie dla twórców.”

      • jankov

        Jak napisałem, sam nie wiem co o tym sądzić. Dość duży ruch jest generowany przez te chińskie zabawki na tabletowo – to jest fakt (patrz: liczba komentarzy pod takimi wpisami). Innymi słowy portal jest bardzo dobrze dopasowany do polskich realiów (zwłaszcza finansowych). Czasem jednak po prostu istotniejsze informacje giną wśród gąszczu chińskiej tandety. To chyba jest problem, ale jak napisałaś niżej pracujecie i nad tym w nowej odsłonie portalu. Fajnie by było, gdyby była oddzielna sekcja o budżetowcach. Ten blogowy ciąg wpisów gubi po prostu ważność wpisów.

        • W nowym layoucie będzie więcej ważniejszej treści promowanej na stronie głównej, żeby właśnie nie uciekała za szybko w dół.

          • dred

            A ja czekam na jakas porownywarke tabletow,cos na zasadzie porownywarek telefonow,gdzie jasno i przejrzyscie bedzie mozna porowna wszystkie prezentowane modele,zarowno tanie z tanimi,jak i tanie z drogimi

    • Mika

      Apple to też chiński g….. jak w opisie,

  • Marcin

    Nie jestem specjalistą ale Manta to chyba polska, nie chińska firma?

    • jankov

      Nie widziałem jeszcze produktu marki Manta, który nie byłby “made in china”.

    • Q

      Firma polska, importująca i firmująca chiński chłam.

      • dred

        @Q nie zawsze chlam,bo odtwarzacze dvd maja dobre i czesto tzw.firmowki sie nie umywaja.mialem odtwarzacz dvd manty i zero problemow,czytal wszystkie formaty z pendrive i to w czasach kiedywejscie usb bylo rzadko spotykane.

    • Janek3415

      Firma polska ale tablet raczej chiński:P

  • Janek3415

    Q mnie ubiegł

  • Piotrek

    Co prawda namnożyło się tych budżetowych tabletów, przez co troszkę “spamują” główną stronę – no ale przynajmniej jest co czytać:)

    Odpowiadając na pytanie “Czy jest sens pisania o takim sprzęcie”. Wyobraź sobie że ktoś wklepuje model tego sprzętu w google, jako że tabletowo ma wysoki page ranking, to gdzieś na górze pojawi się odnośni właśnie do tego wpisu.

    Użytkownik dowie się że tablet o którym czyta to tandeta, stąd też pewnie zacznie przeglądać tabletowo w poszukiwaniu alternatywy. Jako że serwis ten ma blogową formułę, to spędzi troszkę czasu na szperaniu – niestety blog nie jest dobry do promowania starszych merytorycznych wpisów – nawet jak mamy tag clouda czy inne ciekawostki.

    Tym samym użytkownik X odwiedzi tabletowo razy kilka, a być może stanie się stałym bywalcem jak ja. Generując ruch na stronie, a co za tym idzie wynagrodzenie dla twórców.

    Czy jest więc sens? No chyba jakiś jest:)

    • Trafiłeś w sedno. A co do formuły – niebawem się tu nieco pozmienia ;-) więcej treści będziemy promować na głównej, żeby nie uciekały zbyt szybko w zapomnienie – oczywiście te ważniejsze.

    • Kuba

      Gdyby pod twoim postem można by było kliknąć “Lubie To” lub “Piwo” to bym kliknął :)
      Czy ten tablet to nie to samo, identico jak MID03/GoClever I71?

  • Marcel

    Jestem za. Lubie sobie poczytać o chińskich złomie, gdy w ręce czymam Sony S i się pośmiać z tyvh “świetnych” secyfikacji. ;-)

    • miro

      Ja trzymam w rekach TF Prime i moge posmiac sie z japonskiego złomu ktory jest gruby i plastikowy …i jeszcze w ksztalcie skrzydla samolotu….z cienka tegra 2. Ha ha ha……wiec sie nie smiej bo znajdzie sie ktos kto posmieje sie z Twojego sprzetu ktory nie jest jakims super demonem szybkosci.

      • dred

        @miro,a ty eo czego wykorzystujesz tegre 3?
        Al3 popieram cie w kwestii wysmiewania takiego sprzet uczy jakiegokolwiek innego.
        Te dzieci neo-przedewszystkim mentalne dzieci

  • Przechodzien

    Tak jak kochani rodzice i dziadki kupuja plastikowe rolki i sie dziwia czemu dziecko nie jedzie.
    Firmowych tabletow jest zatrzesienie, ze trudno sie zdecydowac ktory nabyc, a tu jeszcze chlam naplywa.

    ciekawe ktory pierwszy wpadnie na pomysl tabletu DIY.
    Kupujesz osobno modul procka, pamieci i dysku i wciskasz jak cartridge do jakiegos “tabletu”
    Wowczas kazdy mialby doslownie to co chcial :)

    • mibo6666

      Za duzo pierdzielenia…. nawet w wiekszosci laptopow tak nie ma…

  • mibo6666

    Android 2.3… jaki ten tablet by nie byl to i tak nie warto….to nie system tabletowy.

  • pytający

    Czy jest szansa na test adaxa 9dc2 na tabletowie i dlaczego dopiero za tydzień? ;-)

    • Mamy obecnie w testach Adax 7dc1, na kolejny pewnie przyjdzie czas ;-)

  • Izy24

    do jankov
    Nie wszystko co chińskie jest tandetne….
    Jestem posiadaczem i użytkownikiem tabletu Ainol Aurora 7 i jestem z niego bardzo zadowolony. Porówywałem go z ipadem2 i zdecydowanie wybrałbym Aurorę.
    Tablet używam głównie do aplikacji internetowych. Doposażyłem Aurorę w modem E173 i kartę Aero2, działa bez problemów, od 10 maja z podwojoną szybkością.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona