Wiko VIEW

Google Drive już oficjalnie! 5GB na start za free

google drive

Jeśli coś trafiło do sieci, choć na krótką chwilę, istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, by nikt tego nie zauważył. Przekonał się dziś o tym internetowy gigant Google, który niechcący poinformował o starcie swojej usługi – Google Drive – na łamach oficjalnego bloga francuskiego oddziału firmy. Wiele wskazuje na to, że wpis o jej starcie zbyt szybko został opublikowany, o czym świadczy fakt, iż zaraz później został usunięty ze strony. Ale oczywiście znalazły się osoby w odpowiednim miejscu i czasie, które skopiowały wspomnianą wiadomość i dzięki temu dowiedzieliśmy się szczegółów dotyczących chmurowej usługi Google. Ale plotki te szybko zostały potwierdzone, bowiem chmura Google Drive została już oficjalnie udostępniona!

Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami dość często pojawiającymi się w sieci – Google Drive będzie oferować 5GB darmowej przestrzeni dla każdej osoby zainteresowanej korzystaniem z usługi. Oczywiście będzie można swoją chmurę powiększyć za odpowiednią opłatą – maksymalnie do 16TB. Koszt poszczególnych opcji znajdziecie tutaj.

Chmurowa usługa jest dostępna na różne systemy operacyjne i już dziś mają się pojawić aplikacje na Androida, pecety i na komputery Mac, a w ciągu najbliższych tygodni także na iOS. Co więcej, Google Drive jest głęboko zintegrowana z Google Docs (można np. w czasie rzeczywistym edytować dokumenty ze znajomymi czy wstawiać komentarze na zdjęciach, PDF, itd.), co chyba nikogo nie powinno dziwić. Dodatkowo dzięki usłudze jej użytkownicy mają możliwość otwierania około dwudziestu różnych typów plików, w tym Photoshop czy Illustrator, nawet jeśli na ich sprzęcie nie ma odpowiedniego oprogramowania.

Multimedia przechowywane w chmurze Google Drive można przeszukiwać na wiele sposobów, korzystając ze słów kluczowych, filtrów typu dokumentu czy właściciela, a nawet korzystając z technologii OCR i rozpoznawania fotografii – Dysk Google potrafi rozpoznawać obiekty na obrazach i tekst w zeskanowanych dokumentach.

Usługa jest już dostępna pod adresem drive.google.com. Aplikację na Androida znajdziecie w Google Play.

Komentarze

  • twig007

    wlasnie sciagnalem aplikacje na mojego prime’a (sama z siebie przypadkiem wyskoczyla mi w update’ach). poki co nie widze jeszcze zadnej roznicy pomiedzy tym, a googledocs na andka, ale poczekamy, zobaczymy! ;)

    • aix

      Ja zaś poczekam aż będzie wersja na Linuksa.

  • Noxeus

    “5GB darmowej przestrzeni na start za free” – coś mi się tu powtarza… ;)

    • Racja, tak to jest, jak się pisze na szybko. Dzięki :-)

      • m

        Hehe to nie jest takie oczywiste.
        Gros ludzi płaci za darmowe rzeczy (np. za darmowe minuty w abonamentach hehe)
        Tutaj mamy darmowy dysk za darmo…

  • Marcel

    Właśnie testuje. Na moim tablecie (Sony S) działa świetnie. Nie spodziewałem się takiego czegoś. Instaluje na PC-ta i sprawdzę jak z tą synchronizacją. Dokumenty jak na tablecie pisze się przyjemie. POLECAm i dziękuję za INFO :-)

    • Marcel

      Właśnie testowałem na PC-cie i też działa świetnie. Mam wrażenie, że na moim Sony S jest ładniejsze, ale nie jestem przekonanu

    • aaa

      Ale nadal edycja jest nie na stronie, a w jakimś uproszczonym widoku. Co go dyskwalifikuje jak dla mnie.

  • TheRaceManiac

    Właściwie chciałem wejść w Google Docs, to tego już nie ma. Drive to prawoe to samo, tylko z większą pojemnością i szerszym zakresem formatów plików. Fajnie, że nadal dokumenty w formacie Dokumentów Google nic nie ważą, bo już myślałem, że to jakiś chwyt – coś za coś.

    • TheRaceManiac

      Btw, menu aplikacji na androidzie-smartfonie jest znacznie ładniejsze i związane z nową szatą graficzną Google.

  • dzoq

    Dysk Google będzie dostępny wkrótce.

    Chcesz dowiedzieć się, kiedy Dysk Google będzie gotowy? Daj nam znać, to wyślemy Ci e-maila

    co robię źle? :P

  • evolucja

    “Koszt zaczyna się od 5 dolarów rocznie za 20GB”
    Chciałbym bardzo by naprawdę kilka groszy to kosztowało.. ;) Niestety nie ma tak kolorowo.

    • Ej, jak pisałam newsa, to taka kwota widniała na stronie dysku Google… bez jaj.

    • Adam

      Ja mam już od dłuższego czasu wykupione 20GB u google (ze względu na Picasse) i faktycznie kosztuję to 5$ rocznie za 20 GB, następne plany są faktycznie zdecydowanie droższe. :)

      • twig007

        Gdzie widzicie 5$ rocznie???
        Z linku wynika, że najtańszy plan to $2.50… ale miesięcznie!! (to nie jest bardzo drogo, ale jednak robi różnicę)

        • Bucz

          Czyli rocznie koszt podobny do najtanszej karty micro sdhc 32GB.

      • grah

        Niestety, wyglada na to, ze google trochę sobie pojechało po bandzie – osoby które miały wykupione dodatkowe gb NIE dostaną ich w google drive, dla nic (w tym mnie) zostanie po staremu.

  • jankov

    Jakby ktoś jednak nie chciał Googlowi dawać do wglądu swoich plików (patrz privacy policy) to polecam lekturę o alternatywie http://arstechnica.com/getting-it-done/2012/04/spideroak-dropbox-for-the-security-obsessive.ars

  • macdoda

    Czemu walicie farmazony. Wcale nie jest już dostępny:P Czynna jest jedynie strona :P

  • macdoda

    Hahahaahaha google ma problemy z przeciążeniem. Pewnie cieszy się zainteresowaniem :P

  • ślicznotka

    A ja od kilku lat mam Dropboxa. Wrzucam tylko pliki do folderu nadzorowanego przez Dropboxa, a synchronizacja odbywa się automatycznie.
    Oczywiście wszystkie zmiany i modyfikacje plików od razu są zapisywane w chmurze. Łatwo też udostępniam foldery i konkretne pliki (dokumenty, zdjęcia itd.) znajomym. Synchronizacja i pobieranie plików np. na telefon w standardzie ;-)

    DROPBOX jest bardzo przyjazny i jest po polsku. Na start dostajesz 2 GB, ale możesz za darmo zwiększać swoje miejsce aż do 16 GB! To naprawdę wystarcza :-)

    Pozdrawiam :-)

    • uze

      Nie jestem pewien czy to w dobrym guście zamieszczać link, który sprawia, że głównie Ty zyskasz na tych rejestracjach. Hieną cmentarną mi to śmierdzi, nie ślicznotką :P

  • Kuba

    Ale o linuksie tempaki zapomniały. Póki co, wolę Ubuntu 1 i dropboksa, bo mają klienta na linuksa :P

  • Przyznam, że trochę mi brakowało takiej usługi zintegrowanej specjalnie z Google. Niestety nie mogę jeszcze testować usługi, pisze, że mój dysk nie jest gotowy.

  • slv

    Ciekawe, a ja mam 25GB w drive… wcale nie będę narzekał :) No ale tak mi pokazuje. Tak, mam wykupiony plan dla gmaila i innych usług. No to mi dodali ?

    • grah

      Wlasnie też się o tym przekonałem (co przeczy temu co wcześniej było ogłaszane i co sam pisałem…).

      Jeden haczyk w tym jest – ten “plan taryfowy” jest outdated i w momencie przerwania płacenia (5$ rocznie) nie będzie możńa do niego wrócić. Dlatego warto utrzymywać aktywną kartę kredytową :)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona