Ważne

Motorola Xoom 2 i Xoom 2 Media Edition oficjalnie

Zaledwie przedwczoraj poznaliśmy jego europejską cenę, a już dziś miała miejsce oficjalna prezentacja tabletu Motorola Xoom 2. Urządzenie zadebiutowało w Wielkiej Brytanii i może pochwalić się całkiem interesującą specyfikacją, która obejmuje 10,1-calowy ekran dotykowy, dwurdzeniowy procesor 1.2GHz, 1GB pamięci operacyjnej RAM, system operacyjny Google Android Honeycomb 3,2 oraz wymiary 253,9 mm x 173,6 mm x 8,8 mm.

Niezwykle interesujący jest fakt prezentacji Motoroli Xoom 2 Media Edition, mniejszego brata tabletu Xoom 2. Wyposażono go w matrycę o przekątnej 8,2” o optymalnych kątach widzenia wynoszących 178 stopni, wodoodporną obudowę oraz akumulator pozwalający na ponad 6 godzin pracy. Motorola Xoom 2 Media Edition mierzy 139 mm x 216 mm x 8.99 mm i waży 386g.

Zarówno Motorola Xoom 2, jak i Xoom 2 Media Edition to tablety, które fotografom zaimponują aparatami o rozdzielczości 5 megapikseli i kamerami internetowymi 1,3 megapikseli.

Oprócz samych urządzeń ujawniono również szczegóły na temat dedykowanych im akcesoriów. Pewnym jest, że w sprzedaży pojawią się zestawy “Work and Play”, które obejmować będą bezprzewodową klawiaturę i mysz, a także dock biurkowy oraz piórko Motorola Stylus.

Nowe tablety Motoroli w wersji wyposażonej tylko w moduł Wi-Fi pojawią się w Wielkiej Brytanii w połowie listopada. Co o nich sądzicie?

via SlashGear

Komentarze

  • 2marekm

    Jeśli nie będą miały dużego portu USB i SD to wielka lipa. W urządzeniach multimedialnych są to nieodzowne elementy.

    • chenchen

      Chyba w ramce na zdjęcia.

      Wiadmo ile będzie wazyć nowy Xoom? Taka sama cegła jak starszy model?

  • Lost

    Flagowiec Motoroli, to chyba jakieś nieporozumienie. A gdzie nowa Tegra????

  • next

    a czym one się różnią od xoom-a 1 ??? obudową?? ;)

    • Frosti

      Dokładnie ! Mam takie same pytanie. Dla mnie odgrzewany kotlet. Nikt o zdrowych zmysłach tego nie kupi. Pod każdym względem będzie to ustępowało nowemu transformerowi.

      Patrząc na obudowę ramka wydaje się stanowczo za gruba na dolnej i górnej krawędzi.

  • murphy

    moim subiektywnym zdaniem jest on wprost paskudny…

    Sam upgrade także żałosny, już za rogiem 4 rdzenie a oni pchają po roku procka “aż” o 20% lepszego…nędza aż szkoda gadać…

  • moe

    Czy ja przypadkiem pomyliłem strony, i trafiłem na plotek.pl?!

    “Zarówno Motorola Xoom 2, jak i Xoom 2 Media Edition to tablety, które fotografom zaimponują aparatami o rozdzielczości 5 megapikseli i kamerami internetowymi 1,3 megapikseli.”
    Proszę, to strona poświęcona tabletom, aż tak beznadziejne zdania naprawdę możecie sobie odpuścić.
    Fotografom nie imponują megapiksele.
    A już na pewno nie zaimponuje im 5megapikseli.
    100% waszych czytelników (ludzi interesujących się tabletami) dobrze wie, że tablet NIE ma szans zastąpić aparatu fotograficznego.
    Wszystkie dotychczasowe tablety miały sensory o podobnej, lub lepszej rozdzielczości.
    Serio, fotograf i aparat komorkowy/tabletowy?

    Zamiast tego brakuje informacji NAJWAŻNIEJSZYCH, dla każdego kto raz tablet miał w rękach (lub jest zainteresowany zakupem):
    1. Jaki procesor?
    2. Rozdzielczość ekranu. JAKA?
    3. Typ ekranu?
    4. Wejścia i sloty.
    5. Jakakolwiek specyfikacja.
    6. Przypomnieć cenę z poprzedniego newsa.
    7. Porównać z Xoomem1. (coś od siebie, a nie tylko tłumaczyć PR)

    Jak producent informacji nie podaje, to go zapytajcie i , ulicha, napiszcie, że “producent nie podał oficjalnej specyfikacji”, a nie lejcie wodę o “imponujących” 5 megapikselowych “aparatach”

    • Witaj!
      Doceniam wysiłek, jaki włożyłeś w wytknięcie mi błędów. Masz rację, 5 megahitami nie zadowoli profesjonalistów, ale niektórym amatorom wystarczy. Następnym razem będę pamiętał, aby być bardziej konkretnym.

      Co do specyfikacji – nie została ujawniona, a jedyne dostępne informacje na temat Xoom 2 i Xoom 2 ME zawarłem we wpisie. W momencie pojawienia się takowej, odpowiedni news na Tabletowo się pojawi.

      • david

        Sorry, albo prowadzicie bloga z tłumaczeniami informacji prasowych, albo macie aspirację być czymś więcej. A niestety w tym newsie tego nie widać. Poniżej napiszę dlaczego.

        Matryce w telefonach i tabletach, oraz w laptopach to nie są prawdziwe elementy optyczne. Za plastikową szybką, kryje się naprawdę mało skomplikowana konstrukcja, i pisanie o fotografach – wszystko jedno czy profesjonalistach czy nie, jest po prostu błędem co najmniej merytorycznym. Tak, można takim “aparatem robić zdjęcia”, tak – wystarczy amatorom, ale nie fotografii.

        XOOM2 już zbiera krytykę za downgrade w stosunku do jedynki. Brak dodatkowej lampy Led Flash (jest tylko 1) i zjazd z kamerą przednią z 2Mpx do 1.3. Czemu o tym nie wspominacie?

        • aaa

          “Matryce w telefonach i tabletach, oraz w laptopach to nie są prawdziwe elementy optyczne” – a co to za bełkot? :| Znaczy są fałszywe?
          Wszystkie matryce czy to w lustrzankach, czy w tabletach są zbudowane z bardzo podobnych elementów światłoczułych i – od jakiegoś czasu, w tych większych, droższych matrycach – mikrosoczewek. Jeśli zaś chodziło ci o prawdopodobny brak mikrosoczewek w matrycach telefonów – stare lustrzanki też ich nie miały, czy to znaczy, że ludzie ich używający nie byli fotografami?

          • moe

            Skoro czepiasz się davida, to i ja sie kontr-czepnę:
            Pisząc o elemencie optycznym, twój przedpiśca miał zapewne ma myśli element optyczny – obiektyw, a nie element elektrooptyczny, czyli matrycę (C)MOS/CCD.

      • moe

        Dzięki za odpowiedź.
        Meritum problemu nie jest sama wstawka o imponujących fotografom aparatach, ale ogólny problem tłumaczenia press-releasów i braku dodawania własnej, krytycznej analizy.

        Naprawdę lubię wasz serwis i życzę wam jak najlepiej, ale takimi artykułami straszliwie zaniżacie poziom. Samym zbieraniem i szybkim, bezkrytycznym tłumaczeniem newsów można osiągnąć pewien poziom czytelnictwa i rozwoju, ale zwróć uwagę, że wszystkie najlepsze (i najpopularniejsze!) zagraniczne serwisy charakteryzują się wysokim poziomem merytorycznym i bardzo dużą ilością własnych treści i opinii. Nawet Endgadget nie wkleja ‘na chama’ samych PR-ek i zawsze stara się mieć własny punkt widzenia. O bardziej opiniotwórczych serwisach (jak Anandtech) nie wspominając.

        Przez pewien okres czasu wy też staraliście się podążać w tym kierunku (własne ‘dziennikarstwo śledcze’ i zdobywanie informacji bezpośrednio od polskich przedstawicieli producentów, relacje z targów, były nawet jakieś w miarę dogłębne recenzje sprzętu i newsy czysto exclusive), a teraz wyskakujecie z newsem pełnym kwiatków o fotografach i co gorsza – nie zawierającym jakichkolwiek konkretnych informacji:(

        Zwróćcie uwagę na waszą ‘konkurencję’, która zajmuje się głównie przeklejaniem cudzych treści – na ~20 ostatnich artykułów, ani jednego komentarza od czytelników.

        • moe, dzięki za miłe słowa i konstruktywną uwagę na temat Tabletowo.pl. Wszystkie opinie czytelników bierzemy do siebie i staramy się rozwijać stronę w dobrym kierunku, aczkolwiek jest to bardzo utrudnione ze względu na nasze obowiązki, nazwijmy to, “pozainternetowe”. O newsy z pierwszej ręki jest bardzo trudno, ale staramy się je wyłapywać jak tylko jest taka możliwość (ostatni z nich wcale nie był tak dawno, jakby się mogło wydawać). Recenzje cały czas piszemy, obecnie testujemy dwa tablety, ale producenci wcale nie są tak strasznie chętni do wypożyczania sprzętu, jakby się mogło wydawać… A co do targów – staramy się załapać na CES/MWC /Cebit – zobaczymy z jakim skutkiem.

          Mogę obiecać, że dołożymy wszelkich starań, by Tabletowo.pl rozwijać w odpowiednim kierunku :)

  • Zyczliwy

    Nie przejmujcie sie tymi pajacami powyzej. Wiecznie im cos nie pasuje,banda hejterow od ktorych bije polactwem typowym dla socjalistycznych popluczyn. Wasza strona jest swietna. Mam nadzieje ze dalej bedziecie sie rozwijac w tak dobrym kierunku. Pozdrawiam :)

  • 2marekm

    Może i matryce jakieś tam są, ale szkiełko ewentualnie kawałek plastyku udające obiektyw, nie zasługuje na uwagę nawet takich amatorów jak ja, że nie wspomnę o bardziej zaawansowanych “pstrykaczach”.
    Dla mnie te pseudo aparaty mogłyby nie istnieć. Niech lepiej wyposażają te tablety w najpotrzebniejsze pełnowymiarowe porty USB i SD.
    Znów narażę się niejakiemu MACowi, który jest zachwycony swoim Samsungiem bez tych nieodzownych portów. Jak wydało się tyle kasy, to trzeba być hepi :).

    • Aquarius69

      Nie wyrokował bym, że w telefonach i tabletach nie będzie dobrych aparatów fotograficznych. Technologia idzie na przód. Sony do swoich telefonów wkładało całkiem niezłe aparaty foto. Pomijając niewielkie matryce, cały problem polega na “obiektywie”, ale trwają prace nad mikro soczewkami do obiektywów w telefonach choćby ceramicznymi. Wszystko jak zwykle zależy od ceny. Jak wiele jesteście w stanie dopłacić do dobrego obiektywu w tablecie, bo mogłoby się okazać, że zamiast 2tys PLN kosztowałby 5tys PLN.

      • moe

        Mnie osobiście bardziej fascynuje, dlaczego nikt nie próbował dodać układu GSM do aparatu fotograficznego. Wszystkie flaki są już na miejscu (CPU, DSP, pamięć, wyświetlacz z touchpadem, zasilanie, etc.), wystarczy dodać układ radio (wielkość znaczka pocztowego) i antenę panelową (pół znaczka). Oraz przerobić istniejący CPU/DSP tak, by mógł w ogóle pracować w trybie standby:)

    • Artur

      Widzę tylko 2 zastosowania dla aparatów z tyłu tabletu. Wrzucenie czegoś ciekawego ‘na szybko’ na portal społecznościowy, lub przesłanie jakiegoś poglądowego zdjęcia mailem. Dokładnie z przyczyny, o której wspomniałeś. Generalnie jest to raczej zbyteczny element. Wolałbym zamiast tego tuner fm lub tv.

  • Elektri

    Kto chce się kopać, niech się kopie …..

    Moim zdaniem ten mniejszy zasługuje chociażby na uwagę ze względu na zapowiadaną zwiększoną odporność.
    Można się zżymać, że parametry, sloty design…..
    Trzeba jednak przyznać, że odporność na warunki atmosferyczne jest pięta achillesową zarówno smartwonów, jak i tabletów.
    Póki co, mało kto odważył się, pójść w tym kierunku.

  • Artur

    Chyba za wcześnie żeby oceniać te urządzenia, za mało mamy informacji na ich temat. Nie wiem też czy trochę nie za szybko na Xooma 2. Co innego ME, widać, że może być ciekawą propozycją dla innych odbiorców niż oryginalny Xoom, ale nadal na jego temat niewiele wiadomo.

  • Emigrant
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona