Ważne

Środy z Nvidia Tegra Zone: Riptide GP

Nadmiar pracy i obowiązków sprawił, że środowa odsłona cyklu recenzji gier ze sklepu Nvidia Tegra Zone pojawia dopiero dzisiaj. Jej tematem jest wyjątkowa gra wyścigowa Riptide GP, która oszałamia nie tylko płynnością i grywalnością, ale także niezwykle realistyczną grafiką.

Gra: Riptide GP

Cena: $6,99

Autor: Vector Unit

Link: klik

—–

Wstęp

Riptide GP to gra, która nie posiada fabuły, lecz zapewnia czystą rozrywkę. Do dyspozycji gracza przeznaczono 12 torów, 6 skuterów wodnych i trzy tryby rozgrywki. To wszystko, co można powiedzieć o merytorycznej zawartości Riptide GP. Nie oznacza to jednak, że tytuł ten szybko się nudzi. Czytelnicy zaznajomieni z gatunkiem gier wyścigowych doskonale wiedzą, jak wielką radość sprawia poczcie prędkości i smak zwycięstwa, szczególnie okraszone wyśmienitą grafiką.

Rozgrywka

Trzy tryby gry zapewniają urozmaicenie rozgrywki. Pierwszy z nich, Race, to pojedynczy wyścig, który umożliwia zdobywanie medali za zajęte miejsca, drugi, Championship, to właściwy tryb kariery, której przejście odblokowuje nowe trasy i skutery wodne, natomiast trzeci, Hot Lap, pozwala na poznanie tras i czystą, ekspresową zabawę (najbardziej przydatny w momencie, gdy nie mamy czasu na ukończenie trzech okrążeń).

Tryb Championship dzieli się na klasy, których ukończenie nagradzane jest nowymi trasami do dyspozycji w Race i Hot Lap oraz skuterami o coraz to lepszym silniku. Naturalnie, wraz z otrzymaniem szybszego skutera rośnie poziom trudności, dzięki czemu gra nie nudzi się i nawet po dość długiej zabawie wciąż stanowi wyzwanie (choć później, po opanowaniu wszystkich tricków, zdecydowanie mniejsze).

Przeciwnicy, choć na pierwszy rzut oka nie stanowiący zagrożenia, potrafią dać się we znaki szczególnie wtedy, gdy naszemu skuterowi skończy się przyspieszenie. Wystarczy przesunąć palcem po dużej ikonie znajdującej się po prawej stronie ekranu, aby kierowany przez nas pojazd nabrał ogromnej prędkości i dosłownie mknął po falach. Niestety, przyspieszenie, jakie mamy do dyspozycji na początku wyścigu wystarczy na kilkanaście sekund uzyskania przewagi, często to za mało, aby zdobyć i utrzymać pozycję lidera. W takiej sytuacji szczególnie przydatne okazują się rozmieszczone na torach skocznie i duże fale, które wyrzucają skuter w powietrze. Podczas airtime możemy wykonać tricki przesuwając po ekranie dwoma palcami. W ten sposób regenerujemy zapas przyspieszenia i możemy kontynuować walkę o podium. Co ciekawe, używane do tego gesty wykonywane palcami na ekranie rozpoznawane są bezbłędnie, w przeciwieństwie do innych podobnych gier, z którymi zdarzyło mi się obcować.

Sterowanie

Grając w gry wyścigowe na tabletach internetowych mam zwyczaj używać ekranowych przycisków do kontroli pojazdu. Przyjmuję do wiadomości fakt, że sterowanie za pomocą wbudowanego akcelerometru nadaje rozgrywce większego realizmu (à la kierownica samochodu), lecz tak mi jest po prostu wygodniej. Z tego powodu wiadomość, że w Riptide GP skuterem możemy sterować wyłącznie poruszając urządzenie, zasmuciła mnie. Dobra wiadomość jest taka, że martwiłem się na zapas.

Kierowany przez nas skuter przyspiesza automatycznie, dlatego aby zaciągnąć hamulec i zmniejszyć obroty silnika, musimy dotknąć i przytrzymać przycisk usytuowany w lewym dolnym rogu ekranu (nie zdarzyło mi się go użyć; tak, jestem piratem drogowym ;)). Kilka chwil zajmuje przyzwyczajenie się do sterowania skuterem przy pomocy wbudowanego w tablet akcelerometru. Może wydawać się, że to urządzenie jest zbyt ciężkie i zbyt nieporęczne, lecz to nieprawda. 10-calowy tablet zapewnia nie tylko świetną jakość wyświetlanego obrazu, ale także realizm rozgrywki. Delikatnie naciągając fakty można powiedzieć, że jego ciężar odpowiada masie kierownicy skutera wodnego.

Po pierwszych minutach potrafimy nie tylko kontrolować nasz pojazd, ale także wchodzić w mniej ostre zakręty bez obijania się o ściany lub bandy. Natomiast nieco więcej czasu należy poświęcić nauce wyczuwania momentu i kąta, w jakim należy przechylić tablet, by wziąć zakręt, który pojawia się niespodziewanie oraz zaczyna się i kończy pionową ścianą. W takim przypadku odpowiednią motywacją jest fakt, że każdy nasz, nawet najmniejszy, błąd daje szansę na uzyskanie przewagi przeciwnikom, którzy bezlitośnie deptają nam po piętach.

Fizyka i grafika

Te dwa słowa mogą brzmieć jak nazwy przedmiotów w szkole informatycznej, lecz mają ogromne znaczenie w grze Riptide GP. Pierwsze z nich, fizyka, to element, który ma ogromny wpływ na realizm i jakość rozgrywki: zwiaduje on wodą, po której falach mknie sterowany przez nas skuter. Większe lub mniejsze fale pozwalają wybić pojazd w powietrze, a co za tym idzie – zwiększyć jego prędkość i ominąć korowód przeciwników. Fizyki można także użyć, by przeszkadzać tym ostatnim. Podczas pojedynku jeden na jeden, gdy my oraz sunący obok kierowca rywalizujemy o prowadzenie, można go nieco uderzyć i popchnąć na przeszkodę, dzięki czemu problem zniknie na kilka(naście) cennych sekund.

Tegra 2 to układ, który od dawna kojarzony jest z wysoką jakością grafiki. Nic dziwnego, Nvidia, jego producent, specjalizuje się w tworzeniu wysokiej jakości kart graficznych, co jest szczególnie widoczne na przykładzie następy Tegry 2 – “Kal-El”. Większość gier dla tabletów i smartfonów z układem Tegra 2 opatrzona jest skrótem “HD”, który oznacza “Wysoką Rozdzielczość”. W przypadku gry Riptide GP cecha ta jest wyjątkowo widoczna, ponieważ grafika produkcji jest wręcz niesamowita. Najpiękniej i najrealistyczniej wyglądają woda i światła. Ta pierwsza jest przejrzysta, ruchliwa i bardzo prawdziwa. Mknący przez fale skuter rozbryzguje krople i pozostawia ślad na tafli wody.

Światła natomiast bardzo ładnie grają na kombinezonie kierowcy naszego skutera i samym pojeździe. Efekt ten ewidentny jest w tunelach, przez które nie raz zdarza się przejeżdżać w drodze po puchar mistrza zawodów.

Werdykt Sędziego

Lubię gry wyścigowe. Choć jestem zwolennikiem bardziej ambitnych produkcji, odczuwam radość mając możliwość zasiąść za kierownicą wirtualnego samochodu wyścigowego lub, jak w przypadku Riptide GP, skutera wodnego. Recenzowana przeze mnie gra nie jest tania, ale jest swego rodzaju wyznacznikiem jakości tabletów z systemem Android i układem Nvidia Tegra 2. Jest piękna, płynna i przyjemna. Podczas targów IFA 2011 w Berlinie to właśnie Riptide GP prezentowano na oficjalnym stoisku Nvidii. Zebrała bardzo pozytywne recenzje ze strony odwiedzających, które, jak możecie wywnioskować z mojego testu, okazały się niebezpodstawne.

Galeria

Komentarze

  • dzisiaj jest czwartek:)

    • Igor, nie rób mi na złość i czytaj zajawki newsów :P “Nadmiar pracy i obowiązków sprawił, że środowa odsłona cyklu recenzji gier ze sklepu Nvidia Tegra Zone pojawia dopiero dzisiaj”

      • Miałem przeczytać wczoraj ten news?:P Ja to wchodzę na mój ulubiony blog 5 razy dziennie więc jestem na bierząco, co skrobiesz na “tablicy;) ale obie cuję, że będę czytał dokładniej;)

        • a i nie boję się Kasi:)

  • david

    Mam nadzieję, że nie daliście się zastraszyć jakiemuś handlowcowi opowiadającemu dyrdymały o prawnikach przy okazji puszczenia przecieku o Transformerze 3 i Środy powstały naturalnie. Czy można liczyć na piątki z iPadem?

    Sorry, za ironię – ale jakoś tak fakty skojarzyłem :)

    zdr,

    • Postaramy się coś wymyślić i wskrzesić dawny cykl “Środy z AppStore”. :)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona