Ważne

Recenzja tabletu Sony Tablet S

recenzja sony tablet s

Sony Tablet S to urządzenie, na którego testy czekałem z niecierpliwością. Już podczas targów IFA 2011 w Berlinie uwiodło mnie swoim nietypowym wyglądem, płynnym działaniem i wyzierającą z siebie elegancją. Po otrzymaniu i otworzeniu paczki z tabletem nie rozczarowałem się – Sony Tablet S zrobił na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie, które później zostało tylko częściowo zatarte przez negatywne doświadczenia.

SPECYFIKACJA

W redakcji Tabletowo.pl przyjęło się już, że recenzję tabletu internetowego rozpoczynamy od krótkiego wprowadzenia i przypomnienia konfiguracji sprzętowej testowanego urządzenia. W związku z tym poniżej znajdziecie pełną specyfikację Sony Tablet S, a czy przekłada się ona na płynne i komfortowe działanie tabletu, przekonacie się czytając dalszą część jego recenzji.

Specyfikacja Sony Tablet S:

  • 9,4-calowy ekran dotykowy TFT LCD o rozdzielczości 1280 x 800,
  • dwurdzeniowy procesor Nvidia Tegra 2 1GHz,
  • 1GB pamięci operacyjnej RAM, 16GB lub 32GB pamięci wewnętrznej,
  • system operacyjny Google Android Honeycomb 3.2 z nakładką producenta,
  • Wi-Fi 802.11b/g/n,
  • Bluetooth 2.1 + EDR, IR
  • GPS,
  • aparat cyfrowy 5 MP (2592 x 1944 pikseli),
  • kamera internetowa VGA (0.3 MP),
  • pełnowymiarowy czytnik kart pamięci SD,
  • złącze microUSB,
  • akumulator pozwalający na około 8 godzin pracy,
  • waga 598 g, wymiary 174,3 x 241,2 x 10,1 mm

PUDEŁKO

Pudełko, w którym sprzedawany jest tablet Sony Tablet S, cechuje się prostotą i elegancją. Jego przednią część zdobi wizerunek znajdującego się w środku urządzenia, natomiast boki – świetliste motywy na czarnym tle (te same, które umieszczono na domyślnej tapecie Sony Tablet S).

Wewnątrz pudełka, pod kartonową zakładką, producent ukrył dokumenty wyjaśniającą podstawowe działanie tabletu, poradnik Szybkie Wprowadzenie, europejską kartę gwarancyjną, książeczkę zawierającą najważniejsze informacje oraz umowę licencyjną. Oprócz nich w pudełku znalazł się także zasilacz sieciowy z demontowanym kablem zasilającym i pasek, który można przymocować do wnęki w obudowie tabletu Sony Tablet S. Niestety, w opakowaniu próżno szukać przewodu microUSB, ściereczki do czyszczenia ekranu urządzenia lub pokrowca. Szczególnie nieobecność tego pierwszego wzbudziła we mnie negatywne uczucia, ponieważ Sony Tablet S nie ma pełnowymiarowego portu USB i nie pozwala na transfer multimediów za pomocą tradycyjnego dysku wymiennego (choć czytnik kart pamięci SD zapewnia podobną funkcjonalność).

sony-tablet-s-recenzja-1BUDOWA

Jak wspomniałem we wprowadzeniu, Sony Tablet S to urządzenie urzekające nietypowym wyglądem. Nie tylko jest bardzo lekkie i wyważone, ale również, za sprawą specjalnie wyprofilowanego tylnego panelu, doskonale leży w dłoni. Ciężar trzymanego w rekach tabletu przekłada się na jego górną część, która jest szersza i wygodniejsza od dolnej. Nie jest to przeszkodą w codziennym użytkowaniu i nie powoduje wrażenia niepewnego chwytu. Wręcz przeciwnie – wydawać by się mogło ryzykowne rozwiązanie zaokrąglonego tyłu, zapewnia idealne wyważenie wagi i lekkość, na jaką nie wskazują dane podane w specyfikacji (Sony Tablet S – 598g, Apple iPad 2 – 601g). Ponadto, kąt zaokrąglenia obudowy gwarantuje dobre kąty widzenia w przypadku, gdy tablet leży na biurku lub łóżku.

Podobnie jak każdego innego tabletu internetowego, najważniejszym elementem budowy Sony Tablet S jest ekran dotykowy. Model ten wyposażono w matrycę TFT LCD o przekątnej 9,4” i wysokiej rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Technologia, w jakiej wykonano wyświetlacz, nie jest sławetnym IPS, lecz mimo wszystko cechuje się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów (w tym czerni, która jest bardziej matowa niż „świecąca”), kontrastem i doskonałymi kątami widzenia, które można postawić na równi z tymi oferowanymi przez ekran IPS tabletu Apple iPad. Warstwa dotykowa matrycy Sony Tablet S jest czuła i reaguje na najdrobniejsze muśnięcia palcem.

Sony Tablet S

Tuż nad ekranem producent umieścił kamerę internetową o rozdzielczości VGA. Kompatybilna jest ona z komunikatorem Skype i podobnymi mu aplikacjami i zapewnia obraz poprawnej, choć nie rewelacyjnej, jakości. Robienie zdjęć za pomocą kamery internetowej jest możliwe, choć trudno wyobrazić sobie sytuację, w której funkcja ta okazałby się użyteczna.

Lewy bok tabletu kryje złącze audio jack 3.5 mm, zaślepkę, pod którą znajdują się port microUSB oraz pełnowymiarowy czytnik kart pamięci SD, głośnik oraz zaczep na wcześniej wspomniany pasek. Na prawym boku urządzenia znalazły się dwie, wpasowane w obudowę diody powiadamiające, włącznik, przyciski regulacji głośności, reset oraz drugi głośnik. Guziki mają odpowiednią sprężystość i wyrazistość, nie ma problemu z wyczuciem ich pod wyprofilowaną powierzchnią obudowy.

Tył tabletu został wykonany z miękkiego, błyszczącego plastiku o przyjemnej w dotyku fakturze. Trudno jednoznacznie określić jego jakość, ponieważ jedni określają go jako „tandetny i niewytrzymały”, inni natomiast jako „delikatny i ładny”. Wszystkie te epitety mogą iść ze sobą w parze, choć należy pamiętać, że estetyka jest kwestią gustu i każdy użytkownik ma inne upodobania. Wszak jedno jest pewne – błyszcząca powierzchnia obudowy Sony Tablet S ma tendencję do magazynowania nie tylko odcisków palców, ale także kurzu i wszelkiej maści zabrudzeń. Idealnie pośrodku górnej części tylnego panelu producent tabletu umieścił cyfrowy aparat fotograficzny o rozdzielczości 5 MP. O jego niemałych możliwościach opowiem w dalszej części recenzji.

Warto zaznaczyć, że lewą stronę podstawy Sony Tablet S zajmuje gniazdo ładowania producenta o dość dużym rozmiarze. W dobie miniaturyzacji i niewielkich oczek w obudowie, które tabletom konkurencji służą do połączenia z ładowarką, widok złącza tej wielkości jest zastanawiający. Nie jest to jednak wada, która przeszkadza w codziennym użytkowaniu urządzenia.

Godnym uwagi szczegółem budowy Sony Tablet S jest obecność czterech stopek we wszystkich rogach tylnego panelu. Zapewniają one ochronę przed wszystkim, co znajduje się na powierzchni, na której leży tablet i co mogłoby porysować jego obudowę.

Sony Tablet SSYSTEM OPERACYJNY

Sercem tabletu Sony Tablet S jest dwurdzeniowa jednostka Nvidia Tegra 2 o częstotliwości taktowania zegara 1GHz. Dzięki wsparciu ze strony 1GB pamięci operacyjnej RAM, zapewnia ona płynne działanie systemu operacyjnego Google Android Honeycomb w wersji 3.2. Oprogramowanie to nie jest do końca tym samym, które zobaczyć możemy na tabletach konkurencji. Sony, producent Tablet S, postarał się wzbogacić je o dodatkowe aplikacje oraz zmienić jego wygląd. Dokonane modyfikacje są drobne i czysto kosmetyczne, lecz w ogólnym rozrachunku mają ogromny wpływ na przyjemność korzystania z urządzenia.

Choć sam ekran główny, wraz z widgetami i sposobem działania (jedynym dodatkiem ze strony producenta jest możliwość dynamicznego przewijania ekranów głównych), jest taki sam, jak w innych tabletach z Androidem Honeycomb, menu wyboru aplikacji wygląda zupełnie inaczej. Jest białe i cechuje się wyjątkowym minimalizmem. Ikony większości programów również zostały zmienione tak, aby komponowały się z ciemnym, futurystycznym charakterem interfejsu. Warto wspomnieć, że użytkownik może modyfikować układ menu aplikacji poprzez grupowanie ich w kategorie za pomocą separatorów. Co więcej, użytkownik może dostosować tryb sortowania ikon: alfabetycznie, według daty instalacji lub według własnego upodobania, czyli widok z wcześniej wspomnianymi folderami.

Ciekawą funkcją jest skrót Favorites, znajdujący się tuż obok przycisku menu. Skrót ten prowadzi do ekranu wyświetlającego wszystkie ulubione i ostatnio dodane multimedia: gry, muzykę, wideo, obrazy i zakładki przeglądarki internetowej.

Odświeżenie oprawy graficznej przebyło nie tylko menu, ale także odtwarzacz muzyczny, odtwarzacz wideo, kalendarz, kontakty, aparat fotograficzny (kamera) oraz galeria. Większości z nich nadano wygląd podobny do menu, czysty i minimalistyczny, innym domyślne tło zastąpiono czarną tapetą ze stylowym, niebieskim gradientem.

Na pokładzie tabletu Sony Tablet S znalazł się szereg aplikacji producenta. Do najważniejszych należy zaliczyć program służący do transferu plików z karty pamięci SD, DLNA, program pocztowy, czytnik książek elektronicznych, kreator ustawień i diagnostyki sieci Wi-Fi, sklep z aplikacjami SelectApp (przekierowujący do przeglądarki internetowej) oraz klienta społecznościowego integrującego nowości z portali Facebook i Twitter.

Działanie systemu operacyjnego Android Honeycomb 3.2 mogę określić jedynie jako bardzo dobre, ponieważ działał płynnie i nawet przy większym obciążeniu nie gubił klatek animacji. Dzięki nakładce graficznej producenta, właściwie nie ma się kontaktu z domyślnym interfejsem systemu Honeycomb. Niestety, podczas testów nie udało mi się odnaleźć sposobu na zamknięcie aplikacji działających w tle. Każdy z programów pobieranych ze sklepu Android Market zdawał się jedynie sprawiać pozory pracy, w rzeczywistości jednak nie funkcjonował poprawnie.

Sony Tablet SMULTIMEDIA

Aparat cyfrowy i kamera

Przez bardzo długi czas sądziłem, że aparat cyfrowy w tablecie internetowym jest zbędnym gadżetem. Po teście Sony Tablet S nie zmieniłem zdania, choć nieco zmodyfikowałem swoje nastawienie. Będąc przekonany, że aparat w przeciętnym tablecie nie pozwala na robienie dobrej jakości zdjęć, byłem zaskoczony widząc fotografie wykonane przy pomocy Sony Tablet S. Umieszczona pod obudową urządzenia optyka umożliwia na upamiętnianie nie tylko krajobrazów i portretów rodzinnych, ale także szczegółowych zdjęć drobnym obiektom lub dokumentom (tryb macro). Brak jakiejkolwiek diody doświetlającej blokuje możliwość fotografowania w ciemnościach, lecz musimy pamiętać, że producent musiał drastycznie uszczuplić ilość podzespołów tabletu, aby wpasować go w obudowę o tak nietypowej konstrukcji.

Przykładowe zdjęcia wykonane tabletem Sony Tablet S znajdziecie poniżej. Jak widzicie, charakteryzują się one dobrym nasyceniem kolorów, balansem bieli i ostrością. Warto podkreślić, że producent wyposażył domyślną aplikację Aparat w szereg gotowych ustawień kompozycji, które ułatwią robienie zdjęć nawet tym, którzy nigdy nie mieli kontaktu z aparatami cyfrowymi.

recenzja sony tablet s

recenzja sony tablet s

recenzja sony tablet s

Sony Tablet S pozwala na nagrywanie filmów wideo o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, czyli popularne HD 720p. Kamerę wyposażono w funkcję auto-focus, dzięki czemu ostrość jest dostosowana automatycznie do filmowego obiektu. Przykładowe wideo nagrane Sony Tablet S znajdziecie poniżej.

Muzyka

Sony ma ogromne doświadczenie w tworzeniu wysokiej jakości odtwarzaczy muzycznych. Jestem posiadaczem jednego z tańszych modeli serii Walkman E i nie mam najmniejszych powodów do narzekań. Z tego powodu z niecierpliwością wyczekiwałem momentu testów możliwości muzycznych Sony Tablet S i nie zawiodłem się – jakość dźwięku wydobywającego się ze słuchawek lub wbudowanych głośników stoi na bardzo wysokim poziomie. Można zauważyć świetnie odwzorowanie wysokich i niskich tonów, a będący częścią aplikacji korektor pomoże w pozbyciu się ewentualnych niuansów. Odtwarzacz muzyczny Sony wyposażono nie tylko w efektowny interfejs graficzny, ale także szereg funkcji muzycznych, takich jak znane z odtwarzaczy Walkman i niektórych telefonów Sony Ericsson SenseMe, które tworzy listę odtwarzania utworów dostosowanych do nastroju użytkownika oraz bardzo ładna wizualizacja.

Wideo

Układ Nvidia Tegra 2 ma to do siebie, że nie współpracuje ze wszystkimi popularnymi formatami filmowymi. Podczas testów Sony Tablet S zwróciłem specjalną uwagę na sprawdzenie, jak urządzenie to radzi sobie plikami o rozszerzeniach MKV, MP4 i AVI. O ile te ostatnie odtwarzane są płynnie (także w wysokiej rozdzielczości), tak z działaniem MKV pojawiły się poważne problemy. Ich krótką charakterystykę i porównanie do Apple iPada 1 umieściłem poniżej:

  • MKV H264 720p HP 5.1, 3 mbps: Sony Tablet S: Płynnie, iPad 1: Płynnie.
  • MKV H264 1080p HP 4.1, 40 mbps: Sony Tablet S: Bardzo klatkuje, iPad 1: Bardzo klatkuje.
  • MKV H264 720p HP 3.1, 600kbps: Sony Tablet S: Płynnie, choć zdarzają się zawieszenia i zgubione klatki, iPad 1: Płynnie.

Testy przeprowadziłem w różnych odtwarzaczach pobranych ze sklepu Android Market i zauważałem marginalną różnicę w ich wydajności. Dla porównania, Apple iPad odtwarzał testowe wideo w programie AVPlayer, który nie oferuje wsparcia sprzętowego dla większości formatów wideo.

Internet

Sony Tablet S wyposażono w kartę sieciową WLAN Wi-Fi 802.11 b/g/n. Nie posiada on modemu 3G, dlatego użytkownicy zmuszeni są do łączenia się wyłącznie z sieciami Wi-Fi. W tej kwestii urządzenie nie powoduje komplikacji i nie sprawia problemów, które pojawiały się w recenzowanym przez Kasię tablecie Acer Iconia Tab A100.

Wbudowana przeglądarka internetowa obsługuje zawartość Flash, dzięki czemu zapewnia ładowanie witryn WWW bez informacji o brakujących wtyczkach. Ekran dotykowy o dużej czułości pozwala na płynne przybliżanie i oddalanie widoku przy pomocy funkcji pinch-to-zoom. Przeglądarka internetowa umożliwia zapisywanie haseł, tworzenie zakładek i ich synchronizację z kontem Google.

Emulator gier PlayStation

Dumne logo PlayStation Certified na pudełku i tylnym panelu Sony Tablet S może sugerować pełne wsparcie dla gier PlayStation. O ile w przypadku znajdującej się w pamięci urządzenia gry Crash Bandicoot tak jest, tak instalacja innych jest, przynajmniej w tym momencie, niemożliwa. Specjalistom z forów internetowych powiodła się emulacja gier innych niż te zatwierdzone przez Sony, lecz procedura ich instalacji jest długa, trudna i przynajmniej w części nielegalna.

Sam emulator gier PlayStation jest bardzo wygodny. Wbudowana gra Crash Bandicoot działa płynnie, a dzięki dużym i wygodnym przyciskom ekranowym, sterowanie nie sprawia problemu.

Sony Tablet SBATERIA

Nadszedł czas na wyjawienie największej wady tabletu Sony Tablet S – czasu pracy na baterii. Urządzenie, przy minimalnym podświetleniu ekranu i włączonej sieci Wi-Fi, pracuje przez 5-6 godzin. Jest to wynik zadowalający, lecz gdy dodać do tego odrobinę multimediów i „grania na PlayStation”, akumulator domaga się ładowarki już po około 4 godzinach. Najgorzej jednak prezentuje się czas pracy tabletu w trybie uśpionym – wytrzymuje jedynie dwa dni, przy wyłączonym ekranie i bez dostępu do sieci Wi-Fi.

W ODPOWIEDZI NA WASZE PYTANIA

  • Ciężko jest porównać Sony Tablet S i Apple iPad 2. To urządzenia, które różnią się nie tylko budową, ale także systemem operacyjnym, który ma kolosalny wpływ na przyjemność z użytkowania. Apple iPad 2 ma bardzo ładny, choć klasyczny wygląd, natomiast Sony Tablet S przyciąga oko nietypową konstrukcją i elegancką kompozycją kolorystyczną obudowy. Dzięki nakładce producenta, z tabletu Sony korzysta się bardzo przyjemnie i nie ma się większych powodów do narzekać.
  • 9.4-calowy ekran 1280 x 800 zapewnia panoramiczny tryb wyświetlania filmów, a wysoka rozdzielczość wyrazistość napisów.
  • Powierzchnia ekranu Sony Tablet S jest bardzo podatna na zarysowania. Nawet najdelikatniejszy kontakt z podłożem powoduje uszkodzenia.
  • Ramka wokół ekranu tabletu ma około 26 mm w najszerszym miejscu.
  • Obudowa Sony Tablet S w najwęższym miejscu ma około 11 mm grubości, natomiast w najszerszym dokładnie 21 mm.
  • Tablet nie posiada złącza HDMI, a karta SD wchodzi tak, że bez problemu można zamknąć zaślepkę. Zmiana orientacji ekranu głównego odbywa się z delikatnym opóźnieniem, choć w aplikacjach działa zdecydowanie płynniej.
  • Niestety, nie miałem okazji przetestować DLNA, lecz miałem z nią do czynienia podczas targów IFA 2011 w Berlinie. Jest nie tylko funkcjonalne, ale i ładne (dzięki interfejsowi Sony).
  • Port podczerwieni kompatybilny jest jedynie z wybranymi modelami telewizorów Sony. Niestety, ja takiego w domu nie posiadam, w związku z czym nie mogłem przetestować tej funkcji.

PODSUMOWANIE

Sony Tablet S to zdecydowanie najlepszy tablet, jaki miałem przyjemność recenzować na łamach Tabletowo.pl. Jest nie tylko ładny i stylowy, ale również funkcjonalny. Sony odrobiło pracę domową i stworzyło urządzenie wyposażone w szereg opcji i aplikacji, które znacznie zwiększają jego możliwości. Ja, jako esteta i perfekcjonista, muszę pochylić głowę za dbałość, z jaką przygotowano interfejs i wyrazić żal, że bardzo dobre pierwsze wrażenie psuje krótki czas pracy na baterii i podatny na zarysowania ekran. Mimo to, Sony Tablet S mogę z czystym sercem polecić wszystkim, którzy szukają dobrego tabletu z system Android Honeycomb i wachlarzem funkcji multimedialnych.

Cena Sony Tablet S w Polsce zależy od wersji pojemnościowej: 16GB za 1999 złotych oraz 32GB za 2399 złotych.

GALERIA

Komentarze

  • fedeg

    dzięki za recenzję!

  • fedeg

    a co do aparatu-to w końcu sony i nie ma się czemu dziwić, że zdjęcia wykonuje dobre, na pewno lepsze od mojego transformera

  • Tomasz

    Czy Tabelt S odtwarza plik audio WMA zabezpieczone DRM?

    • O ile mi wiadomo, w tej chwili jest to niemożliwe.

      • Tomasz

        a czy w ogóle jakieś urządzenie z androidem to potrafi?

        • Niestety, jak do tej pory nie. Android to oprogramowanie open-source (przynajmniej teoretycznie), które nie popiera polityki zabezpieczeń DRM.

  • Silver

    Podatnosc na zarysownia niestety przekresla dla mnie ten tablet..szkoda bo zapowiadal sie ciekawie.Ipad i Ipad2 to dalej niedoscignione wzory jezeli chodzi o jakosc wykonania i plynnosc dzialania calego systemu.Po przetestowniu kilku tabletow moj wybor pad na Apple.

  • next

    specyfkacja spoko ale ten kształt obudowy to jakiś koszmarek, nie sądze, że to bedzie ergonomiczne i wygodne w użytkowaniu

    • Przejdz sie do sklepu wez go do reki i porownaj z innymi a nie piszesz dyrdymały wyssane z palca

  • “Port podczerwieni kompatybilny jest jedynie z wybranymi modelami telewizorów Sony”
    Drogi autorze pilot działa takze z urzadzeniami innych firm i nietylko TV, a takze potrafi uczyc sie pilotów których nie ma w bazie internetowej wystarczy tylko przyłozyc pilot do portu IRDY w tablecie i nauczy sie tego pilota.

  • aaa

    “Niestety, podczas testów nie udało mi się odnaleźć sposobu na zamknięcie aplikacji działających w tle.” – czy autor artykułu używał kiedykolwiek Androida? Aplikacji w tle się w tym systemie (jak i w większości innych mobilnych systemach) nie zamyka, jest to pozostawione systemowi operacyjnemu. Jeśli koniecznie musimy (np. jakaś aplikacja zachowuje się nieodpowiedzialnie ;) ) to znajdziemy w ustawieniach w zakładce Aplikacje możliwość zatrzymania. Można też pobrać jakiegoś task managera z marketu.

    • ja

      W iOS można normalnie zamykać aplikacje, a startym windows phone też (jak w nowy niestety nie wiem), w symbianie też, w windows CE tez, więc jaką to ” większość innych mobilnych systemów” masz na myśli?
      Czym innym jest fakt, że system sam zarządza pamięcią i wyłącza aplikacje, a czym innym całkiem uniemożliwienie użytkownikowi zrobienia tego ręcznie (co wnioskuje po recenzji).
      Niestety ale pozostawienie decyzji dla systemu nie zawsze da pożądane skutki (chociażby przy włączani kolejnej aplikacji, zamknie nam akurat taką, co do której chcemy, żeby też działała w tle).

      • Artur

        W pełni się zgadzam, nie zawsze można ufać Androidowi, ale aż mi trudno uwierzyć, że użytkownik jest pozbawiony tej możliwości.

        • aaa

          Nie jest. Jest to w ustawieniach dostępne. Nie wiem skąd się w artykule wzięło, że nie ma. Chyba że Sony coś pomieszał. :)

        • sylas11

          Wiele (większość?) aplikacji ma “wbudowany” przycisk zamknięcia aplikacji, część zamyka się (po potwierdzeniu) po dwukrotnym tapnięciu na przycisk “wstecz”. Części aplikacji nie da się bezpośrednio zamknąć (tylko przez ustawienia/aplikacje) i wtedy rzeczywiście czuję się jakoś nieswojo – chyba przyzwyczajenia z innych systemów, gdzie aplikacje się jednak zamyka. Ale nie zauważyłem negatywnego wpływu tego “nie zamykania” aplikacji na działanie systemu.

    • Tak jak napisałem w recenzji, task managery nie działają na Hoeycomb 3.2. Aplikacje są automatycznie zamykane przez system, lecz jako użytkownik chciałbym mieć możliwość łatwego czyszczenia pamięci operacyjnej tabletu.

      • Artur

        Naprawdę nie ma możliwości zamknięcia aplikacji działającej w tle? Już Froyo miał taką możliwość, a w 3.2 z tego zupełnie zrezygnowano?
        Task managerów z Marketu nie lubię więcej z tym problemów niż pożytku. I mają one ogromny wpływ na skokowe działanie Androida szczególnie jeśli wpadną w ręce niedoświadczonych użytkowników. A czyszczenie pamięci na siłę czemu ma służyć? Pamięć wolna to pamięć zmarnowana.

      • aaa

        Task managery działają BEZ NAJMNIEjSZYCH PROBLEMÓW. Co więcej w opcjach aplikacji jest możliwość ich zatrzymania (mniej wygodne niż task manager, ale jest). Pomijając fakt, że zamykanie aplikcji znacznie lepiej zostawić systemowi, po to jest.

        • Artur

          Zgadzam się, wręcz zamiast zabijania procesów w systemowym task manager wolałbym opcję ochrony przed zamknięciem. No coż, zobaczymy co przyniesie ICS.

  • Pober_xD

    Też miałem taką książkę do Chemii :D

  • Kris

    Jesli chodzi o zdjecia z tabletu to powinniscie zamieszczac fotki w pelnej rozdzielczosci, jaki sens ma zamieszczanie pomniejszonych zdjec, np. Pytalem sie o zdolnisc do reproduk ji tekstu no i zdjecie jest za male

  • top

    Szkoda ze nie ma normalnego USB to go dyskwalifikuje zeby go kupic !!

    • Za 7 zł można kupić przejściówkę na allegro..

  • Marek

    Witam, a mozna prosic o zdjecia tabletu w czasie pracy? np podczas wyswietlania filmow etc. i czy bylaby mozliwosc porownania z iPadem 2 w tym kontekscie?
    wielkie dzieki
    Marek

  • kris

    Miałem ten tablet w łapkach – bardzo, bardzo, bardzo fajnie leży w łapkach! Śmiem twierdzić, że lepiej niż ipad2….ale to jest kwestia gustu, wielkości łapek itd. więc każdy może mieć swoje zdanie. Nie mniej jednak fajnie jest to zdanie oprzeć o namacalne doświadczenie!

    BTW
    cieszę się,że ten port to microUSB, bo z pierwszych info dowiedziałem się, że to jakiś pseudo usb od SE…..uff!!!

  • przejściówka micro usb to wydatek 6 zl na allegro. Dlaczego więc przekreśla to urządzenie ? Używam od 3 miesięcy tego tabletu bez etui i nie porysowałem ekranu wrzucam go to plecaka i w drogę (Sony ofertuje dodatkową folię jakby ktoś chciał) Ja jej nie używam. Granie jest bardzo obciążające wynik ponad 6 godzin można mieć przy czytaniu spokojnie

    • SyoMas

      @vaioblog, ta przejsciowka pozwala czytac pendrive’a albo moze nawet dysk twardy? albo klawiature USB?

  • Dopiszę tylko, że model z modemem 3G będzie dostępny w listopadzie.

  • mart

    Co oznacza to stwierdzenie:
    “Każdy z programów pobieranych ze sklepu Android Market zdawał się jedynie sprawiać pozory pracy, w rzeczywistości jednak nie funkcjonował poprawnie.”
    nie dzialaja programy z marketu?

    Uzytkuje xooma 3.1 i zastanawialem sie nad aktualizacja do 3.2, teraz to jestem zdziwiony informacja o task managerach.
    Jarek sprawdzales advanced task killera?
    Jesli ten soft nie dziala, to chyba nie ma sensu aktualizowac. Prosze o odpowiedz.

    • Działają aplikacje z Marketu. Te, które nie są dostępne są po prostu w nim niewidoczne (np. aplikacja Gadu-Gadu – trzeba używać vCommunicatora).

      Jednak takie było założenie samego Androida 3.2 aby w jakiś sposób umożliwić uruchamianie appek dla komórek także na tablecie, co nie?

      Advanced Task Killera przed chwilą zainstalowałem i działa on poprawnie (tj. tak mi się wydaje) ale nie da się zamknąć np. Social Feed Readera kiedy w opcjach mamy zaznaczone aby wyświetlał notyfikacje nawet jak jest program wyłączony. Podobnie jest z G+ czy Facebookiem, które się zamykają jednak po chwili pojawiają się na liście jak mamy ustawione notyfikacje.

      • Artur

        Jeśli są włączone notyfikacje to chyba logiczne, że program jest odpalony jako usługa i zamykanie go na siłę tylko spowoduje problemy. Android będzie próbował go ponownie otworzyć co będzie miało wyłącznie negatywny wpływ na działanie całego systemu.

        • Dla mnie to oczywiste, jednak wolałem to zaznaczyć na wypadek gdyby ktoś na ten temat głośno krzyczał nie próbując zrozumieć dlaczego tak właśnie się dzieje.

  • fenek

    Co znaczą te określenia HP 3.1, HP 5.1?

  • mirekk

    Dziwne – przy takiej grubości mogli spokojnie wrzucić pełny USB z obsługą hosta. Byłaby ciekawa alternatywa dla innych tabletów. A tak? Poza odmiennym wyglądem wszystko to samo :P

  • raf

    Co artykuł to wszystko inaczej testujecie. Ujednolicenie testów umożliwi porównanie ze sobą tabletów np. jakości, wydajności itd. a odpowiedzi na pytania byłyby tylko dodatkiem.
    Recenzja Acera A100 była na wyższym poziomie.

    • Artur

      Dobrze byłoby przyjąć jakieś kryteria. Ale mi tak bardzo to nie przeszkadza. Z obu recenzji udało mi się wywnioskować, że to sprzęt poza zakresem moich zainteresowań chociażby z uwagi na słabiutką baterię.

  • Haywire

    Skąd mieliście sprzęt do testów? Od Vobisu, czy skorzystaliście z przedsprzedaży Sony?

    • Dwa pudła ;) Od agencji PR obsługującej Sony w Polsce.

      • Haywire

        Nieźle :) Sprzęt 2 tygodnie przed premierą.

  • Witam.
    Mam pytanie trochę nie na temat, ale chce kupić sobie tableta i chciałem zapytać czy lepszy jest Asus Eee Pad Transformer czy nowy Sony Tablet S.
    Proszę o odpowiedz

    Pozdrawiam

    • Jeżeli chciałbyś sobie pograć w gry z PlayStation i móc używać funkcji pilota do wszystkich urządzeń multimedialnych w domu to z pewnością Sony Tablet.

  • Zobacz sobie filmik w który Sony miazdzy Asusa:
    http://www.youtube.com/watch?v=411EIWhgWFU

  • Uzytkownik

    “„Port podczerwieni kompatybilny jest jedynie z wybranymi modelami telewizorów Sony”
    Drogi autorze pilot działa takze z urzadzeniami innych firm i nietylko TV, a takze potrafi uczyc sie pilotów których nie ma w bazie internetowej wystarczy tylko przyłozyc pilot do portu IRDY w tablecie i nauczy sie tego pilota.”

    Zgadzam sie z kolega, tablet, obsluguje wszystkie urzadzenia ktore mozna obsluzyc pilotem na podczerwien, gdyz tablet ma funkcje uczenia sie urzadzen.

    A jesli chodzi o zarysowania, dzisiaj z ciekawosci przeciagnalem i to dosyc mocno po wyswietlaczu zapieciem od zegarka i nie bylo zadnego sladu, tak wiec opinie o mocno rysujacym sie wyswietlaczu sa mocno na wyrost.

  • Bart

    Plusy tabletu: bardzo wygodny ksztalt, czuly i rewelacyjnie oddajacy kolory ekran, jakosc dzwieku. Pilot IR obsluguje niesamowity ogrom urzadzen (nie znalazlem urz. ktorego nie obsluguje)

    Wady: brak kabelka usb, dziwi mnie brak obslugi divx, folia na ekran jest – moze nie konieczna, ale rozsadna opcja, ladowarke dosc ciezko sie podlacza/odlacza (ale to juz jest czepianie sie)

    Problemy z wifi, dokladniej z ponownym podlaczeniem do sieci, rozwiazala ostatnia aktualizacja

    o PS Store narazie się nie wypowiadam, usluga ruszy dopiero z nowym rokiem. Warto zaznaczyc ze tablet mozna polaczyc z padem od PS3

    Podsumowujac: jest to tablet który spodoba sie osoba ceniacym komfort – na tym polu naprawde blyszczy. Na pozostalych polach nie wyroznia sie.

  • Dr.w

    Witam, sorry ale na początku zjadł ten tablet. Ekran nie jest wcale precyzyjny, bardziej w działaniu przypomina te z niższej klasy niż iPada czy samsunga. Płynność działania to tez nie najmocniejszą strona tego tabletu. Jeżeli ktoś chce kupić tablet i planuje wydać miedzy 1500 a 1800 to uważam ze lepiej dobierać 200 czy 300 pln i kupić iPada lub Samsunga i kasa przynajmniej nie pójdzie w błoto. Ten Sony w dotyku jest jak zabawkowy. A plastik przycisków jest mega tandetny, a odrębna sprawa to wyświetlacz, nie jest to ips i daleko jej do niej , nie powiem ze coś koło Manty ale napewno gorzej niż w typowym wydaniu goclevera (tak, byłem w niezłym szoku , trzymając w rękach obydwa i bawiąc się nimi). Każdy chwali to co ma , nie jestem fanem jabłka ale Ipad to o milion mil jest przed tym Sony.

  • krzyche

    Tak, kolego, ale obecnie ten tablet kosztuje 979 zł :) I chyba bardzo się opłaca go kupić :)

  • W sumie już trochę lat ma ten tablet, ale teraz cena spadła na tyle, że chyba warto na niego postawić, zamiast czterordzeniowych budżetowców. Bo w tej cenie jakiś inny markowy tablecik 10″ to raczej trudno będzie znaleźć.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona