Lenovo IdeaPad A1 za 199 dolarów. Szkoda, że z Gingerbread

IFA 2011. Choć targi właściwie startują dopiero jutro (tj. 2 września), to już się tam naprawdę sporo dzieje, co możecie obserwować na bieżąco na Tabletowo.pl. Wśród zaprezentowanych urządzeń znalazł się także tablet Lenovo – IdeaPad A1, który poznaliśmy jakiś czas temu.

I nawet jeśli nie pojawi się w sprzedaży w Europie (choć co do tego nie mamy pewności), warto o nim wspomnieć ze względu chociażby na cenę, niską cenę. Koszt tego urządzenia to jedyne 199 dolarów (ok. 580 złotych). I wszystko by było super, gdyby nie wersja systemu operacyjnego…

Lenovo IdeaPad A1 działa w oparciu o Androida Gingerbread, tj. 2.3. Ekipa Engadget dopytywała się przedstawicieli producenta o możliwość aktualizacji do Honeycomb, ale nie dostali żadnej konkretnej, satysfakcjonującej odpowiedzi. Nie polecałabym się jednak na to nastawiać – lepiej być mile zaskoczonym niż niemile rozczarowanym…

Urządzenie zostało wyposażone w ekran o przekątnej 7″ i rozdzielczości 1024 x 600 pikseli, jednordzeniowy procesor Cortex A8 o taktowaniu 1GHz, aparat 3 Mpix, kamerkę 0,3 Mpix, Bluetooth, WiFi, akumulator o pojemności 3550mAh, mający pozwalać na pracę modelu przez 7 godzin slot microSD oraz micro USB. Waży 400 g, a jego grubość to 11,9 mm.

Lenovo IdeaPad A1 będzie dostępny w trzech wersjach: 8GB – 199 dolarów (nie będzie go można kupić w Stanach), 16GB – 249 dolarów oraz 32GB – 299 dolarów. Tablet trafi na rynek jeszcze w tym miesiącu, tj. we wrześniu.

Komentarze

  • aastelix

    Jednym słowem – padlina. Pewnie ich stanowisko będzie usytuowane daleko od Samsunga.

  • Nexx

    Moim zdaniem bardzo interesująca alternatywa dla chińszczyzny z polskimi naklejkami typu jakieś Kiano, Traki i tym podobne wynalazki, których polscy dystrybutorzy strasznie się cenią ;)

    – tani, fajna rozdzielczość ekranu, procesorek też przyzwoity, do podstawowego przeglądania internetu z pewnością będzie się nadawał
    – może namieszać na rynku wśród urządzeń midendowych

  • Jeżeli cena rzeczywiście będzie wynosić max. 600zł to dla mnie byłby to strzał w dziesiątkę. Bo aktualnie w tym przedziale cenowym jestem zdany na jakieś bezfirmowe produkty z gorszymi parametrami.

    Do przeglądania internetu, oglądania zdjęć czy filmów w sam raz.

    Jeżeli tablet na polski rynek trafi we wrześniu bądź w październiku to poważnie zastanowię się nad kupnem.

    Myślę, że w Polsce znajdzie się więcej osób chętnych do zakupu tabletu renomowanej firmy za taką cenę.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona