Ważne

Acer zmniejsza produkcję tabletów o połowę. Przyczyny? Słaby popyt i konkurencja

Pamiętacie opublikowany w zeszłym tygodniu artykuł dotyczący spekulacji, jakoby poszczególni producenci tabletów mieli zmniejszyć produkcję tych urządzeń? Wtedy wydawało się to ciężkie do uwierzenia, lecz dziś… to się dzieje.

Podczas spotkania z inwestorami prezes Acera, J. T. Wang, ogłosił, że firma obniży produkcję i wysyłkę swoich tabletów o ponad połowę. Koncern przewiduje wysyłkę 2.5 miliona sztuk, zamiast oczekiwanych 5-7 milionów. Przyczyną takiej decyzji jest słaby popyt na urządzenia Acera i mocna konkurencja, która znacząco podnosi poprzeczkę.

J. T. Wang dodał, że Acer najprawdopodobniej osiągnie zamierzony cel liczby sprzedanych urządzeń w drugim kwartale 2011 roku, a trzeci kwartał przyniesie nieco większy sukces. Niestety, przyznał także, że sytuacja nie polepszy się póki firma nie przejdzie niezbędnej transformacji, która obejmować ma znaczące zmiany w strategii działania koncernu.

Acer poddał się jako pierwszy, który producent będzie następny?

źródło
źródło grafiki tytułowej

Komentarze

  • Ciężko pobić sukces ipada. A więc to pierwsza biała flaga… Szacun za trzeźwą ocenę sytuacji. Na tym tle wypowiedź marketingowców z HP jest odrobinę “nierozsądna”.

    • KISS

      tu nie chodzi o sukces ipada tylko o to, że firma nie potrafiła stworzyć produktów dostosowanych do klientów

      “Klienci” Apple kupią wszystko co im zaproponuje Steve, bez szemrania, jednak Steve musi się liczyć też z tym, że takich “klientów” jest ograniczona ilość. Ktoś kto wierzy, że ilość sprzedaży iPadów będzie wciąż rosła i rosła, i że ipad będzie zawsze na szczycie jest w totalnym błędzie bo sprzedaż już jest na granicy stabilności i o większych ilościach Steve raczej nie ma co marzyć ;)

      Natomast w przypadku tabletów innych producentów liczy się jakość, cena, liczy się to w co jest wyposażone urządzenie i jeżeli coś jest nie tak, klienci odwracają do innych koncernów. Ten kto zaproponuje naprawde dobre i tanie urządzenia (dla przysłowiowego Kowalskiego czy Smitha ;) będzie mógł liczyć na niezłe wzrosty sprzedaży do czasu aż ktoś nie wymyśli czegoś lepszego

      • Tomasz

        Stereotypy są dobre dla ludzi, którzy nie lubią myśleć. Ja w wyborze tabletu zastanawiałem się nad Xoomem Motki (ba, byłem do niego przekonany), ostatecznie jednak Xoom wypadł blado z jakością ekranu a Android Market to jakaś popierdółka w porównaniu do tego co można znaleźć w AppStore. Bardzo mnie też zniechęciło ciągłe czekanie na obiecywanki.

        Powiedzmy sobie szczerze – czytając komentarze niektóych tu piszących, widzę, że liczy się WYŁĄCZNIE cena. I potem ludzie bronią z zaciekłością dziwact w których ekran był lepszy w komórkch 2 lata temu, touch screen reaguje dopiero po walnięciu młotiem a wszystko zacina się jak Windows 95. Ci co mają tablety z górnej półki i tak naprawdę nie wiedzą za co zapłacili bo aplikacji i gier jest na lekarstwo i po co się emocjonować skoro najlepsze co można ściągnąć to następna aplikacja do fejsbuka.
        Jakość, ta, chyba jakoś ;-P

      • Pelias

        A tak swoją drogą, to nie mogę pojąć, czemu k***a oni wszyscy (Acer, Asus, Samsung, HTC, Archos – _wszyscy_; bez wyjątku) NADAL nic się nie nauczyli od Apple.

        Apple ‘gwarantuje’:
        1. Skupienie na kilku dopracowanych produktach, oraz długi i porządny support:Gdy kupuję iPhone/Ipad mogę być pewien, że produkt będzie w pełni funkcjonalny już w dniu premiery oraz że firma nie zapomni o nim całkowicie za dwa miesiące, bo właśnie wydali nowego “Iphone 2 HD Fascinate”
        2. Sprzęt jest ZAWSZE dostępny sklepach w dniu premiery.
        Dla odmiany, cała ta bezmózga konkurencja nadal zachowuje się, jakby sprzedawali chińską elektronikę za 2,99$ na stadionie:
        Najpierw, na 2-4 miesiące przed datą ‘premiery’ uruchamiają całą kampanię promocyjną i prezentują wszystkie detale przyszłego sprzętu (rekord to PadPhone, które nie został nawet zaprojektowany, a już zrobili mu filmiki reklamowe i prezentację klientom i mediom). Dzięki temu, gdy cały hype i kończy się na kilka miesięcy zanim sam sprzęt ma ‘premierę’, a potencjalni klienci mogą być co najwyżej wkurzeni, że nadal nie mogą kupić swojego wymarzonego gadżetu. No właśnie – ‘premierę’: sprzęt pojawia się w dystrybucji kilka tygodni po dacie “premiery’. O ile mamy szczęście (vide Transformer). Całej tej azjatyckiej hołocie nie zdarzyło się jeszcze, by sprzęt był dostępny w znacznych ilościach dniu premiery.
        Dalej – jakość produktu: pomimo tego, że ‘premiera’ miała miejsce kilka miesięcy po dacie faktycznej prezentacji produktu, a wprowadzenie produktu do masowej sprzedaży odbyło się kilka tygodni po dacie ‘premiery’, produkt trafiający do klienta jest nadal cholernie niedopracowany i w efekcie, zraża tylko pierwszych nabywców.
        I na koniec – najgorsze – gdy klient kupuje ‘premierowy’ produkt, wspaniały producent właśnie uruchamia prezentację następcy i zupełnie zapomina o aktualnym asortymencie.

        A potem (od 3 lat!) durne parchy dziwią się, że jakoś nie mogą dogonić sprzedaży Apple.

        Przecież to nie jest skomplikowane:
        1. Ogólno-światowa premiera, zgodnie z zasadą długiego ogona. Jak już robimy premierę, to produkt w dniu premiery ma być dostępny wszędzie, od Korei po Polskę. W samych Stanach może i z Apple nie wygramy, ale ogólno-światowo – już tak.

        2. Promocja produktu jest zsynchronizowana z premierą. Kampanię reklamowo-promocyjną uruchamiamy, gdy mamy prawie gotowy produkt, a nie gdy jest on dopiero błyskiem w oku designera. Oczywiście – ponieważ od 20 lat istnieje coś takiego jak ogólnoświatowy internet, sama kampania reklamowa też musi być globalna.

        3. Flagowe, high-endowe produkty traktujemy jak high-end, a low-end. Zamiast zalewać rynek 50 ‘średnio’ dopracowanymi wersjami i rozmywać środki firmy, skupiamy wydatki projektowe oraz promocyjne na kilku, lub nawet jednym produkcie flagowym.

        Takie proste, a dla niektórych takie trudne…

  • ghostCat

    Firmy, które produkują tablety z honeycomb, powinny zebrać sie do kupy i wymusić (nie wiem jak ;-) ) dopracowanie systemu przez Google. Sprzetowo te urządzenia nie odbiegają niczym od ipada a wręcz częstokroć go przewyższają. Tylko co z tego jak na teoretycznie szybszym sprzęcie system sie dławi. Az żal na to patrzeć jak sie taki potencjał marnuje. To po pierwsze, a po drugie Google mimo wszystko powinien w jakiś sposób zmotywować developerów do pisania aplikacji na swoją platformę. Zadbać trochę o rynek “pro”/hobbystyczny. Wielu moich znajomych wybrała ipada ze względu na aplikacje graficzne/muzyczne, choć pewnie wielu innych użytkowników rowńiez wybrała ipady bo po prostu mieli dostępne interesujące aplikacje. Póki to sie nie zmieni kolejne firmy bedą przeżywać ciężkie rozczarowanie. A tym czasem iPad będzie sie wdzierał bez przeszkód na kolejne segmenty rynku. Ja sam tez chętnie może bym i zmamienił ipada na coś innego, ale z takim zapleczem programowym ….. Nie, nie i jeszcze raz nie.

    • kashiash

      Pisalem juz o tym kilka razy: Android nie bedzie szybszy od iOS, bo jest napisany w JAVIE. Co z tego ze sprzet na androida jest 3 x szybszy od sprzetu od Appla skoro program jest 10x wolniejszy.
      Wg podobnych zasad nie nie ma szans WP7 i aplikacje we Flash pisane na BlackBerry.

      BB na szczescie przygotowalo juz srodowisko programistyczne w C++, lepiej pozno niz wcale – tylko tutaj jest szansa na lepsze aplikacje.

    • aaa

      HC 3.1 chodzi świetnie i jest dopracowany.

      • ghostCat

        Przyjmijmy na chwilę, ze hc dorównuje iOS szybkością. Nawet w tej sytuacji hc jest DLA MNIE bezużyteczny, ponieważ nie ma i pewnie długo jeszcze nie będzie (choć trochę mam nadzieje, ze będzie inaczej) aplikacji jakie mam na iOS. I jeżdżę raz wspominam, ze nie chodzi o playery, planery, kalendarze, czy notatniki. Chodzi mi bardziej o wysokowyspecjalizowane appy. A takich jest całe zatrzęsienie na ipada na hc kompletna posucha.

        • aaa

          Oczywiście, aplikacji brakuje. Tyle że mam wrażenie, że ludzie piszą o niedopracowaniu HC, a tak naprawdę mają na myśli brak aplikacji właśnie. ;) Sam system jak jest dobrze skonfigurowany chodzi jak burza i bez problemów (od wersji 3.1, bo 3.0 i 3.01 były mocno niedorobione).

  • Rafu

    Granice stabilności :) ojjjj

    Konkurencja póki co pokazuje bety, prototypy, ogłasza daty wydania tabletow po czym następuje opóźnienie lub nie może dostarczyć produktu do klienta końcowego. Zanim trafi on w ręce klienta Apple wyda nowy model :) przez co wielu potencjalnych klientów woli jabłka. Zaczekajmy do os5 zobaczymy co rynek wybierze,..

    • KISS

      proponuje zrobić ankiete :)
      1)ile jesteś w stanie wyczekiwać na swój wymatrzony tablet?
      2) czy jako alternatywe byś kupił ipada czy inne urządzenie z androidem i dlaczego?

      dziękuje za uwage :) możecie wypowiadać się poniżej ;)

      • KISS

        2) czy jako alternatywe byś kupił ipada czy inne urządzenie z androidem lub nnym systemem (jakim) i dlaczego?

      • aaa

        Ja na wymarzonego nie doczekałem – kupiłem Transformera – brakuje mi w nim jeszcze rysika z reakcją na siłę nacisku i Ubuntu oraz dobrego odtwarzania filmów (w dobrej jakości, bo np. avi dzisiejsze tablety odtwarzają, ale w ogóle bez postprocessingu i w marnej jakości).

  • agn

    to po co transformowali fabryki na produkcje tabletów?

  • Rafu

    Zaraz, zaraz. Co mają wymuszać skoro to producenci personalizuja system Google i problemy z kompatybilnoscia to nie wina Google! Apple dostawało sie za wyłączność nad iOS co teraz pokazuje, ze nie jest to wada!

    • ghostCat

      Po pierwsze, to ze persona Iza ja producentów to główny powód miernoty hc to bajka. Owszem na pewno niektóre (jak touchwiz) spowalniają system, ale bez pszesady. Po drugie Google w takim układzie powinien wprowadzić jednak to co zamierzał na samym początku istnienia hc tzn. Powinien zablokować możliwość personalizacji. Ale już sobie wyobrażam ten reeves jaki by sie podniósł. I koło sie zamyka. Google chce jednolitego sprzętu, sprzeciw. Google chce zablokować personalizację, sprzeciw. System przez to jest rozdrobniony, sprzeciw. System przez to wszystko nadal opis stawia sporo do życzenia, sprzeciw. I jak tu ma powstać dobry szybki sprzęt, z dobrym szybkim systemem. A do tego jeszcze dochodzi śmietnisko w AM, bo przecież tez należy sie sprzeciwić kontroli aplikacji. Ehh :-(

      • aaa

        Producenci jednak naprawdę słabo sobie radzą z przeróbkami. Asus nawet nie potrafi dobrze kości muzycznej skonfigurować (poprawia to Voodoo Sound, polecam), zresztą jak większość (ale Asus jest w tym mistrzem, nawet literówki nie potrafią poprawić, która powoduje, że jeden głośnik gra ciszej).

  • Lost

    A ja myślę, że globalny popyt na tablety będzie rósł. Ten rynek jest bardzo młody, a niektórzy nie mieli jeszcze nawet styczności z takim urządzeniem. Apple tak czy owak będzie zgarniało większość tortu i sprzedaż iPadów będzie rosła z każdą następną generacją. Reszta firm musi się jakoś odnaleźć i pokazać swoje ciekawe pomysły na tablety (jak np Transformer).

    • aaa

      Sprzedaż iPadów będzie maleć z każdą generacją. Tak jest zawsze.

      • Lost

        Zawsze nie dotyczy Apple. Przykład – Od 4 lat każda kolejna generacja iPhona sprzedaje się coraz lepiej, nic nie wskazuje na to, żeby ten trend miał się zatrzymać. Z iPadem będzie podobnie.

        • ghostCat

          Trochę już jest. Po drugie , biorąc pod uwagę działania konkurencji, to Apple sukces ma właściwie w kieszeni.

        • aaa

          A, tego nie wiedziałem. Tyle że iPhone a iPad… zobaczymy. :) W każdym bądź razie na inne tablety też jest miejsce na rynku i ich sprzedaż będzie na pewno rosnąć, a iPad może niedługo swój rynek nasycić.

  • Wilniuk

    Popyt bedzie,kiedy tablet”nie chinska podroba”bedzie kosztowac okolo 800-1000zlotych,z 3G i ze wszystkimi GPS itd.

  • Lost

    Chyba mają rację z tym popytem na Acera. Dzisiaj w Komputroniku widziałem Acer Iconia na wystawie za 1599 i jakoś nie było zainteresowania. Bebechy takie jak Xoom, a cena praktycznie sporo niższa i nie ma chętnych.

    • aaa

      Za tyle samo Transformer ze znacznie lepszym ekranem.

      • m

        Bez hosta usb.

        • aaa

          No, niestety bez hosta. A raczej z hostem, ale ukrytym na którymś pinie, więc do czasu aż nie pojawi się przejściówka i ktoś jej nie rozbierze nie będzie hosta.

    • Hubert

      Ja również byłem w komputroniku wczoraj. Acera nie widziałem bo nie mają. Jak zapytałem kiedy i gdzie mogę ten sprzęt zobaczyć dotknąć by porównać( do iPada2 którego mam) to dostałem odpowiedz że mogę go zamówić i kupić ale dotknąć to nie można. Podobną odpowiedz dostałem w x-komp. To jakieś chore. Apla można zobaczyć i po używać u każdego reselera a acer mozna podziwiać na stronie www. Jeżeli tak będzie wyglądał marketing to jestem pewien że za kilka miesięcy będą musieli kolejny raz zweryfikować plany sprzedaży. Na koniec dodam że nadal nie ma na rynku Samsunga więc Acer powinien zdecydowanie teraz promować i pokazywać wszędzie te tablety.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona