Środy z AppStore: Activity Monitor Touch

AppStore to nie tylko gry. Wśród dziesiątek tysięcy aplikacji służących rozrywce można także znaleźć różnego rodzaju narzędzia, monitory, testery i wiele innych programów o bardzo funkcjonalnym zastosowaniu. Jednym z nich jest Activity Monitor Touch – aplikacja pozwalająca na sprawdzenie poziomu naładowania baterii, ilości wolnej pamięci operacyjnej i flash, przejrzenie listy otwartych procesów oraz dowiedzenie się co nieco o swoim urządzeniu.

Aplikacja: Activity Monitor Touch
Uniwersalna: Tak
Autor: HandyPadSoft
Cena: €1.59 (0.79€ – promocja!)
Link: klik

—————

Zdecydowałem się na recenzję programu Activity Monitor Touch, ponieważ, według mnie, to jedna z najprzydatniejszych aplikacji, jakie możemy znaleźć w AppStore. To, czego uprzednio musieliśmy szukać w czterech osobnych programach, teraz mamy w jednym. Na dodatek tę niezwykłą funkcjonalność, dokładność i niezawodność otrzymujemy w bardzo ładnym opakowaniu.

Activity Monitor Touch składa się z czterech ekranów. Poniżej znajdziecie opis funkcji znajdujących się na każdym z nich.

Info (Informacje)

Na tym ekranie znajdziemy wszystkie informacje o naszym urządzeniu. Są to:

DEVICE (Urządzenie)

  • Name – nazwa, którą nadaliśmy swojemu urządzeniu podczas pierwszej synchronizacji
  • Model – iPhone, iPod touch lub iPad
  • UDID – unikalny numer identyfikujący, warto go zachować na wypadek kradzieży lub chęci przetestowani beta aplikacji
  • OS – wersja systemu operacyjnego
  • Processors – liczba rdzeni procesora
  • Memory – całkowita pamięć operacyjna naszego urządzenia
  • Capacity – całkowita pojemność naszego urządzenia

Overview (Ogólne)

  • Uptime – czas, jaki urządzenie działa bez wyłączania
  • Free Mem – wolna pamięć operacyjna
  • Free Space – wolna pamięć do dyspozycji użytkownika
  • Battery – poziom naładowania baterii
  • Wi-Fi Avlb – stan połączenia z siecią Wi-Fi
  • Wi-Fi Addr – adres IP sieci Wi-Fi do której podłączone jest urządzenie

Jak widzicie, są to stosunkowo wyczerpujące i dokładne informacje. Dają ogólne pojęcie o aktualnych i całkowitych możliwościach naszego urządzenia. Dzięki niewielkiej ikonce koperty, którą możecie zauważyć w prawym górnym rogu, tuż obok pierwszej tabeli, wszystkie informacje możemy wysłać za pomocą wiadomości e-mail. To bardzo przydatna funkcja, ponieważ pozwala zaoszczędzić sporo czasu i uniknąć ręcznego “wklepywania” wszystkich danych w e-mail.

Usage (Zużycie)

Według mnie ten ekran zawiera najważniejsze dla każdego użytkownika informacje. Tutaj, za pomocą prostych grafik i wykresów, przedstawiona została ilość wolnej pamięci operacyjnej RAM, stosunek pojemności dysku i aktualne obciążenie procesora odświeżane w czasie rzeczywistym.

Dzięki informacji o pozostałej ilości wolnej pamięci operacyjnej (oznaczonej białym kolorem) wiemy, kiedy musimy dwukrotnie wcisnąć przycisk Home swojego iPada i pozamykać aplikacje działające w tle. Podczas normalnego użytkowania i stopniowego otwierania aplikacji biały pasek zaczyna się kurczyć, wtedy musimy podjąć odpowiednie działania i zapobiec nadmiernemu spowolnieniu urządzenia (chociaż muszę przyznać, że iOS jest bardzo dobrze zoptymalizowany i nawet w sytuacjach krytycznych nie można doświadczyć zawieszeń lub większych spowolnień systemu).

Wykres słupkowy przedstawiający aktualne obciążenie procesora pozwala oszacować, która aplikacja jest najbardziej “zasobożerna”.

Battery (Bateria)

Trzeci ekran przedstawia informacje dotyczące baterii naszego urządzenia. Na samej górze widzimy graficzną oraz procentową ilustrację poziomu naładowania akumulatora (tę samą, którą zobaczyć możemy podczas ładowania), a pod nią listę najpopularniejszych funkcji wraz z informacją szacującą czas, przez jaki będziemy się mogli nimi cieszyć przy aktualnym stanie baterii.

Są to:

  • Standby – czas na czuwaniu
  • Game – gra
  • Wi-Fi – przeglądanie internetu z włączonym modułem Wi-Fi
  • 3G – przeglądanie internetu z włączonym modułem 3G
  • Audio – odtwarzanie muzyki
  • Video – odtwarzanie filmów
  • Book – czytanie książek elektronicznych

Process (Procesy)

Na czwartym ekranie aplikacji możemy zobaczyć wszystkie działające w tle procesy. Przesunięcie palcem i upuszczenie listy powoduje pokazanie także procesów systemowych, oznaczonych szarą ikoną. Niestety, nie ma możliwości, aby zamykać działające w tle aplikacje bezpośrednio z poziomu programu. A szkoda.

Werdykt Sędziego

Activity Monitor Touch to jedna z najprzydatniejszych aplikacji dostępnych w AppStore. Zapewne wszelkie potrzebne funkcje i informacje o urządzeniu oraz, jak możecie zauważyć na zrzutach ekranu, jest bardzo estetycznie wykonana, z dbałością o najmniejszy detal. Polecam ją każdemu!

Galeria

Komentarze

  • dao

    nie wiem po co wywalać pieniądze na program, który pokaże to samo co możemy zobaczyć i bez niego

  • masaro1

    A dlaczego nie ma środy z androidem?

    • Żadne z nas nie posiada tabletu z Androidem. Gdy się to zmieni, na pewno któryś dzień zostanie poświęcony recenzjom gier i aplikacji właśnie dla tego systemu.

  • masaro1

    Faworyzujecie I-gówno.

    • agn

      nikt tu raczej nikogo nie faworyzuje.

  • Tomasz

    Przestań, w podsumowaniu znów będzie obiektywnie o niskim poziomie wypowiedzi właścicieli ipada…

  • sa
    • agn

      zdecydowanie, pamietaj jednak ze system 2.3 posiada aplikacje wiele aplikacji kore nie są dedykowane do rozdzielczości tabletowych, ale tą samą wade posiadaje wszystkie tablety poniżej wersji 3.0 i radzą sobie bardzo dobrze więc nie widze przeciwskazań przeciwko temu tabletowi, tymbardziej za tą cene

  • Kilka uwag o tabletach w ogóle, a o iPadzie w szczególności.
    Kupiłem iPada i:
    -generalnie tablety w obecnym stanie rozwojowym to humbug. Kto może niech czeka na następne generacje,
    -są za ciężkie na używanie “z ręki” – jak książki lub movie player,
    -ekran do czytania książek jest za jaskrawy. Tylko eink.
    -ipad jest hermetyczny, nastawiony na kręcenie lodów przez iTunes,
    -większość plików się nie odtwarza (avplayer za następne pieniądze? NIE), wgranie PDFów, doc-y, zdjęć to ko(s)miczne kombinacje,
    -można dokupić przelotkę do wgrania zdjęć z karty SD. Nie można obejrzeć ich z karty (np. 32GB) TRZEBA JE WGRAĆ. Chore.
    -pendrive z przelotki USB nie chodzi.
    -aplikacyjki z iTunes są dobre dla dzieci.
    -sprzęt dla early adopters/snobów/niezorientowanych.

    SPRZEDAM dachówkę iPada2!!!!

    • lol

      Kupiłeś sprzęt A-P-P-L-E, to płacz.

    • agn

      no nie wierze, najwiekszy fanboy apple uważa ze Ipad2 nie jest ideałem? ale wracając do wypowiedzi: ekran podczas czytania powinno sie przyciemniać, problem z głowy, reszta o czym pisałes była juz od dawna znana każdemu, nawet temu co sprzętu apple nie miał w rękach. Dziwi mnie zatem czemu osoba tak bardzo stojąca za apple i wypowiadająca się jak to apple wymiata konkurencje i konkurencja nie moze sie podnieść z desek bo jest taki och ach, nie posiadała o ipadzie podstawowych informacji ?

      • agn

        ale spoko, nie masz się czym martwić, kupców na ipada nie braknie, szczególnie na tansze wersje, także podejżewam że jak lekko opuścisz cene to pojdzie bardzo szybko.

      • ghostcat

        Daj spokuj. Szkoda palców na odpowiedzi. Kiszka to wieczny przekomarzacz. Ich zawsze jest na nie. Jak powiesz, że ipad jest zły to Ci serce wyrwie za herezje. Jak powiesz, że dobry to Cię zwyzywa od debili ich fanbojow. Jak Ci nie bardzo pasują jego wypowiedzi to nie karmić go odpowiedziami to przestanie. No chyba, że taka jego rola. Zawsze wszystko krytykować ich zawsze być przeciw. ;-)

  • Ideefixe

    Nie ma problemu, ludzi którzy umieją go używać pod dostatkiem.

  • Moi Drodzy

    Specjalnie kupiłem dachówkę, żeby nie pisać opinii w ciemno. Poza tym jestem early adopter i mnie ten sprzęt kręci. Sądziłem, że (mimo zapoznawania się z tematem na forach) to dobry wybór. Niestety nie, sprzęt jeszcze nie osiągnął moich wymagań, być może należało poczekać 2 lata. Mój poprzedni post jet dla osób, które chcą kupić dachówkę, żeby się dobrze zastanowiły zanim wydadzą 3.4k pieniędzy. A nikomu jeszcze serca za nic nie wyrywałem. W necie szukam w miarę obiektywnych opinii. Mi nie pomogły, może moja opinia pomoże komuś innemu.

    Być może jest tak jak z Nokią Communicator (tą pierwszą cegłą). Była fajna ale nie do poważnych zastosowań. Dopiero smartfony z WiFi, GPSem stały się NAPRAWDĘ użyteczne. A tego oczekuję od sprzętu.

    Jeśli chodzi o Apla, to czuję się zrobiony w hermetyczne bambuko. Ale go nie sprzedam. Będę się z nim męczył i walczył, może go obłaskawię. Czekam na Jailbreak.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

  • Lost

    Największym minusem iPada jest cena aplikacji, które podnoszą jego funkcjonalność i pozwalają wykorzystać potencjał. Załóżmy, że ktoś wydał 3 tysi na iPada między innymi do oglądania filmów. Następnie nie jest w stanie wydać 10 pln na aplikację, która to umożliwia. Sprzedaje iPada tracąc na tym jakieś 2 stówki.A przecież o tym wszystkim już tu była mowa.

    • ghostcat

      Bo z Polakami tak to już jest. To trochę analogiczna sytuacja, kiedy Polaczek kupuje bardzo drogi samochód, aby się pokazać, a potem nie stać go na jego eksploatację. Do łez mnie rozbawiły dwie sytuacje jak goście – jeden w Porsche, a drugi w Jaguara lał gaz. I tu jest podobnie. Jak Cię stać na wydanie 3k na tablet to wydanie kilkudziesięciu z ł na kilka aplikacji nie powinno stanowić problemu.

      • Jeśli chodzi o paralele (trudne słowo) motoryzacyjne, to z Aple jest tak: kupujesz luksusowe auto, chcesz wyjechać z salonu, a oni na to – tak wogóle to musi pan dokupić koła bo w cenie ich nie było (dostęp do plików z systemu operacyjnego, obsługa formatów video i PDFów), a poza tym nie ma gumek w piórach wycieraczek (byle jakie aplikacje po 10 zł). Taka to prosta historyjka.
        To piszę ja-jarząbek, szczęśliwy posiadacz apla 64/3g.

        • Żeby zakończyć konkretami a nie poruszać się na poziomie stratosfery: które aplikacje za sumę kilkudziesięciu zł? Kupię i napiszę recenzje. Alleluja.

          • ghostCat

            Dokupowanie aplikacji by rozszezyc możliwości tabletu to nie bolączka samego Apple ale tez i androida i każdego w zasadzie systemu operacyjnego. Sam andek tez nie odtwaza np. wszytkich formatów video i jeszcze z napisami i nie wiem czym jeszcze. Zawsze COŚ trzeba doinstalowac. A porownalbym to raczej ze kupujesz luksusowy samochód ze standardowym (choć nie źle brzmiącym stereo) ale Ty chciałbyś się czuć w swojej furze jak na sali koncertowej wiec kupujesz marka levinsona albo macIntosha do swojego samochodu. A jakie aplikacje to mi powiedz z jakiej dziedziny (audio, video, narzedziowe, edytory, graficzne) bo tego jest sporo na wysokim poziomie.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona