Chwila prawdy dla Motoroli Xoom i Honeycomb

Pierwszy OTA update (over the air) czyli uaktualnienie z internetu dla wszystkich użytkowników Motoroli Xoom jest już o kroczek. Dziś (wieczorem) ma się rozpocząć proces uaktualnienia systemu Xoom’a o elementy niezbędne do wspierania technologi Flash i Player’a firmy Adobe w wydaniu 10.2. Nie do końca jest jasne kiedy faktycznie sam Flash w urządzeniu się pojawi ale skoro Google zdecydowało się rozpocząć łatanie Honeycomb’a to chyba niedługo.

Osobiście jestem ciekaw na ile całość operacji będzie udana i ilu użytkowników stanie się przy okazji dumnymi posiadaczami martwego, ciemnego ekranu za $800? Generalnie, głównym celem obecnego uaktualnienia jest przygotowanie urządzenia do nadchodzących uaktualnień :-) Wg serwisu Engadget i Motoroli można się także spodziewać usunięcia błędu w systemie dotyczącego zapamiętywania prawidłowego formatu czasu (przez to nie bardzo można było wykorzystać Xoom’a jako budzika koło łóżka).

Sam z dużym zaciekawieniem oczekuję na uruchomienie (w końcu) obsługi Flash w tablecie Motoroli. Cały czas jest on wymieniany jako jeden z “gwoździ do trumny” iPada. Wbudowana w Honeycomb przeglądarka już w tej chwili zbiera sporo krytycznych uwag jeśli chodzi o prędkość działania i “czkawkę”, której czasem dostaje. Włączenie elementów Flash na stronach www może być i owszem gwoździem do trumny, tyle że nie tabletu a systemu… obym się mylił!

Komentarze

  • Zex

    Po raz kolejny zielki za betę.
    Trzeba poczekać :)

  • Dlaczego ten serwis jest aż tak bardzo pro-ipadowy? ;)
    “Osobiście jestem ciekaw na ile całość operacji będzie udana i ilu użytkowników stanie się przy okazji dumnymi posiadaczami martwego, ciemnego ekranu za $800?”
    Oh, a ja czekam, aż stado baranów odkryje, że kupili przerośniętego iPoda :) To równie obiektywna opinia co zdanie wyżej ;) BTW, uczepiliście się ceny $800, wałkując to samo co wszyscy – “Honeycomb drogi a najtańszego iPada 2 bez tego, bez owego i bez śmego można już kupić za xxx!!!” Cegiełka do cegiełki… :) Pozdrawiam media.

    PS Czytałem, że iPad 2, ten w miarę porównywalny do Xoom choć i tak słabszy (WiFi, 3G, 32GB), ma w Polsce kosztować 3099 zł. Gdzie się podziała ta Wasza taniość? Chyba, że dalej applefani chcą ciągnąć wątek “najtańsza wersja iPada”… a ta, nie mająca prawie nic kosztuje 2259 zł. Szacun, jak zwykle w Polsce z resztą :) Czekam na kolejny news o padającym Androidzie i rewolucyjnym synonimie Tabletu czyli o iPadzie.

    • Wiesz… czytając Twoje komentarze nie można nie odnieść wrażenia, że jedynym słusznym i mającym racę bytu mobilnym OS-em jest Android (co wcale nie dziwi, bo piszesz dla największego serwisu o Androidzie w Polsce), więc może daj na wstrzymanie i patrz trochę szerszym okiem na rynek tabletów. Dopóki na rynku nie pojawią się tablety z Honeycomb, drogi iPad dalej będzie się świetnie sprzedawał – spójrzmy prawdzie w oczy… Też uważam, że Android na tabletach to świetna sprawa (miałam z nim do czynienia na MWC w Barcelonie), ale poczekajmy aż czas to zweryfikuje. Na razie tylko 0,3% ludzkości posiada tablety – w tym roku odsetek ten wzrośnie – jaki w tym udział będzie miał Android, a jaki iOS – przekonamy się. PS. Nie jestem fanką Apple.

      • Oczywiście Kasiu, że tak, ale nie oznacza to absolutnie, że uważam Androida ze jedyny słuszny system ;) Też go miałem w rekąkach i sprawiał dobre wrażenie, po prostu. Na wstrzymanie? Zwróciłem tylko uwagę na to, że brakuje Wam rówonwagi opiniotwórczej. Podziwiam Waszą robotę i chętnie podglądam jak serwis się rozwija i podoba mi się Wasza praca, tylko naprawdę za dużo jest kreowania opinii w kierunku cudownego iPada i atakowania m.in. Androida, może tak to ujmę.

        Swoją drogą, odsetek posiadania danej marki nie świadczy o jakości produktu, tylko o marketingu i dobrze o tym wiesz. Doskonale też wszyscy wiemy, że za rok rynek tabletów będzie wyglądać mniej więcej tak samo, tzn. z miażdżącą przewagą Apple. Czy to będzie świadczyć o tym, że iPady to genialne produkty? Maluchów też swego czasu dużo jeździło po drogach i co z tego?

        Nie jesteś. A jaki masz tablet? :)

        • Co Ty chcesz od maluchów? Bardzo fajne samochody :p obecnie się można spotkać z ogłoszeniami “oddam gratis” :)

          Każdy z redaktorów ma własny pogląd na to, co się dzieje na rynku i wcale nie znaczy to, że wielbimy iPada, ani tym bardziej, że będziemy komukolwiek narzucać własne zdanie – tylko się nim dzielimy. Tomek nigdy nie miał iPada i mieć nie chce – jak widać w komentarzu poniżej, Jarek ma i jest zadowolony, a ja… tak, też mam iPada. Ale ze względu na to, że jest genialnym produktem, ale nie dlatego, że uwielbiam Apple.

          Swoją drogą, cieszę się, że czytasz Tabletowo :)

          • Widzę jaki jest pogląd każdego z redaktorów, ale nie zauważasz, że brakuje kogoś, kto pisałby cieplej o Androidzie, RIM itd.? jeśli wszyscy będą się dzielić własnym zdaniem i każdy ma jednakowe (iPad jest genialny, Android wybrakowany, reszta nie istnieje ;-)) to potem można czytać u piszących komentarze bzdury typu “Android nie ma 1/3 funkcji które miał mieć” – nie chcę, zebyś pomyślała, że mam o Was złe zdanie. Przeciwnie.
            Chodzi o to, że wyrastacie na bardzo fajny portal informacyjno-opiniotwórczy o świece tabletów, który dopiiero się rozwija. Chciałbym u was zobaczyć równowagę opiniotwórczą, bo jak dla mnie póki co serwis mógłby mieć nazwę ipadowo.pl i to nie tylko moja opinia :)

            Czytam bo lubię, czytam bo zgarniam wiedzę z wielu dziedzin, ale czasem jako obracajacego się w świecie Androida jak słusznie zauważyłaś wcześniej, przeraża to negatywne nastawianie na Androida. Dajmy szansę wszystkiemu – z miłości do tabletów :)

          • Cześć. Do Androida absolutnie nic nie mam, miałem styczność z jego pierwszą wersją na Era G1 oraz z Froyo na Desire. Muszę przyznać, że to bardzo ciekawy system: przyjazny użytkownikowi, oferujący naprawdę zaawansowane opcje (szczególnie personalizacji) oraz całkiem wydajny.
            Ale nie rozmawiamy o smartphone’ach, ale o tabletach, o tych z plasterkiem miodu na pokładzie w szczególności. Jako fan Andeoida musisz chyba sam przyznać, że producenci tacy jak Motorola, Samsung, a nawet samo Google wyrządzają krzywdę systemowi, który jest dosłownie rajem dla geeków (jednak nie tak wielkim jak Maemo, te dwa tygodnie, które spędziłem z Nokią N900 były niesamowite): wprowadzają na rynek urządzenia, które nie dość, że zniechęcają klientów ceną to jeszcze brakuje im funkcji, które producent wcześniej tak szumnie reklamował (4G w Xoom). Do tego wszystkiego należy jeszcze dodać awaryjny AOS 3.0 (wielu użytkowników mówi, że niektóre aplikacje często crashują) i opóźnione daty premier poszczególnych urządzeń.

            Owszem, jestem posiadaczem iPada. Owszem, bardzo go lubię, bo pozwala mi robić to, czego w danej chwili potrzebuję, całkowicie bezproblemowo i szybko. Brakuje mu wielu funkcji, ale cóż począć… Spójrzmy prawdzie w oczy: na rynku nie pojawił się jeszcze tablet, który stanowiłby prawidziwe zagrożenie dla iPada. Dzieje się tak dlatego, że z iPadem musiałby walczyć tablet idealny: perfekcyjnie dopracowany, wyróżniający się, odpowiednio zareklamowany, najlepiej z własnym OS producenta. Potencjał widzę w Playbooku i TouchPadzie, gdzie ten drugi w szczególności mi się podoba, właśnie ze względu na system operacyjny WebOS.

            iPad jest bardzo do dopieszczonym urządzeniem i sadzę, że właśnie dlatego odniósł tak wielki sukces. Konkurenci starają się upchać jak najlepszy hardware w swoje tablety, ale zapominają o jednym – czymś, co fachowo zwane jest UX, czyli, jak zapewne wiesz, wrażenia z użytkowania. iPad po prostu działa, nie przyprawia użytkownika o ból głowy kiedy jakaś funkcja w krytycznym momenecie padnie. Nie mówię, że zdarza się to nagminnie w Androidzie (bo w Desire jest on bardzo stabilny, głownie dzięki nakładce SenseUI).

            Jeżeli zapytałbyś mnie na jakim systemie pracowałby mój wymarzony tablet, odpowiedziałbym bez wahania – na Ubuntu. No, ale Linux ma na tyle złą opinię, że musi ukrywać się pod dystrybucjami typu Android…

          • murphy

            do Czujny:
            „Chciałbym u was zobaczyć równowagę opiniotwórczą”
            “serwis mógłby mieć nazwę ipadowo.pl”
            Jejku, koleś, ty to jakiś dziwny jesteś, wejdź sobie na główną stronę i zobacz na tytuły artykułów: ipad, blacbbery, ipad, galaxy tab, motorola xoom, tablet amazon, xoom, toshiba, blackbery, htc, Lenoro, acer, ipad? Mało ci równowagi? Chyba, że twoim zdaniem równowaga polega na chwaleniu androida i nie pisaniu o jego wadach i wpadkach – a jak wskazuje opinie użytkowników xooma oraz wskaźnik sprzedaży, tego drugiego jest dużo więcej niż pierwszego. Czyli po prostu postulujesz aby na portalu kłamano na rzecz androida?
            Nie pojmujesz ze ipad jest jak na razie jedynym liczącym się tabletem, żadnego przędnego androida wciąż się nie da kupić, wiec jaki sens jest pisać cały czas o tabletach i robić recenzje programów na androida, którego praktycznie nikt nie ma i pewnie nic sensownego się nie pojawi przez jeszcze kilka dobrych miesięcy. I tak jest mu poświęcane znacznie więcej uwagi, niż stanowi on faktycznego udziału w rynku – więc przestań marudzić.
            Niezależne od tego co ty sobie tam myślisz i ubzdurasz, android w wersji tabletowej jest wciąż bardzo niedopracowanym systemem który jest raczej drogą ciekawostką niż funkcjonalnym systemem. A jeśli uważasz że faktycznie jest taki dobry to napisz o tym artykuł – porównaj cechy obu systemów, ich stabilność, płynność działania, ochronę prywatności, bezpieczeństwo i łatwość użytkowania, ilość dostępnych aplikacji, SDK i działanie symulatora (normalny ios vs krokowy androida), cenę, dodaj do tego wskaźniki zadowolenia klientów, jakość i bezpieczeństwo systemu dystrybucji aplikacji – jak na mój gust (jestem programistą, miałem styczność z obiema platformami) iOS zdecydowanie wygrywa. Ale że każdy ma prawo do własnego zdania, jeśli uważasz ze jednak android jest taki super, zamiast pisać głupoty w stylu fanbojstwo, staple itp. spróbuj wykazać merytorycznie i obiektywnie, że przeciętny użytkownik będzie szczęśliwszy kupując dzisiaj tablet androida a nie ipada 2, na pewno redakcja tabletowo zgodzi się to wydrukować.

          • @murphy
            widzę, że nie załapałeś. :) I nie załapiesz więc skończ :) Najważniejsze, że Kasia wie.

          • murphy

            @Czujny
            Widzę ze Twoje rozumowanie jest w ogóle tak “genialne” że w ogóle mało kto potrafi “załapać” :)

  • Hmmm… nie wiem skad te wnioski. Niemialem iPada, nie mam iPada i miec nie bede :-) Mialem raz produkt firmy Apple pt. iPod i serdecznie dziekuje za kolejne. A to, ze tak a nie inaczej pisze o Xoom i Honeycomb… niestety torche sami sie o to postarali wypuszczajac tak niedorobiony produkt izapraszajac ludzi do testow beta za $800. Wg mnie to niedopuszczalne.

  • Ale czy to wina Google, że Adobe nie przygotowało jeszcze Flasha, który i tak wiadomo, że będzie? To nazywasz niedorobionym produktem? Ma na wstępie znacznie znacznie więcej niz konkurencja. iPad nie wspiera flasha w ogóle a pierwsi klienci iPada testowali płytkę bez aparatu fot. itd. – to są dopiero beta-testy za całkiem realne pieniądze ;) Najśmieszniejsze jest to, że w chwili premiery iPada wszyscy doskonale wiedzieli jak będzie wyglądać sytuacja za te kilka miesięcy.

    • Myslisz sie, wszystko co iPad oferowal dzialo. Nie bylo ani jednej funkcji za ktora klienci placili a ktora byla okreslona jako coming-soon. W obecnym modelu tez to co jest w komplecie dziala. Nie obiecuja gruszek na wierzbie za 800 dolarow.
      Nie dzialajacy czytnik kart SD to czyja zalsuga – tez sil nieczystych jak w przypadku Flash’a? :-) 4G pt. coming soon i w zwiazku z tym potrzeba odeslania tabletu do serwisu na ponad tydzien to tez wg Ciebie nie problem/klopot. Wejdz na forum XDA i zobacz jak duzo jest komentarzy mowiacych o problemach,o tym co nie dziala, co sie sypie, o tym ilu ludzi zdecydowalo sie oddac Xoom’a… Sorry… ale jesli producent wymaga od kupujacych, zeby okreslali siebie mianem early adopters i byli szczesliwi, zada za to 800 dolaro i oczekuje sukcesu rynkowego na miare milionow sprzedanych egemplarzy to jest szalencem a nie biznesmanem. To tak jakby producent aut przygotowal model, wymagajacy wiedzy mechanicznej – i co z tego, ze mechanicy bedach zachwyceni bo beda mogli przy tym aucie grzebac, zmieniac, modyfikowac… jak nikt normalny tego nie kupi.

      • Nie. Wszystko się sprowadza do tego, że narzekacie na funkcje, których iPad nigdy mieć nie będzie. Niezleżnie od tego, czy będę potrzebował modułu 4G czy nie – dobrze wiedzieć, że mogę odesłać tablet i mi go dodadzą. W iPadzie kupujesz końcowy prodkt i co z tego, że jest w 100% dopracowany? Jak (i tu pojadę fanboystwem) nie ma 2/3 funkcji jakie posiada Xoom/10.1/G-Slate/Toshiba Tab? Dziękuję postoję. Ale ok, rozumiem Was – wzystko co można napisać o iPadzie dodaje jakieś 70% do popularności artykułu :)

        • “Wszystko się sprowadza do tego, że narzekacie na funkcje, których iPad nigdy mieć nie będzie.”…. zapomniales dodac – i za, ktore firma Apple nie kasuje klientow.

    • ghostcat

      hehe beta testy ale z jakimi fajnymi aplikacjami ijaki stabily ten beta test i jaki wydajny hehe. a kamerka hmm no porzydatna ale aparat czy kamera hd to troche niemadry pomysł w tablecie. chiałbym zobaczyc jak zasówasz zwiedzając jakies ładne okolice filmując np. xoomem hahahahaha. a flash to juz totalny zasobożery przezytek. mam nadzieję że zniknie niedługo na rzecz html 5 i innych rozwiązań także nie brak mi go w ogóle w ipadzie

  • ghostcat

    Zgadzam się z Tomkiem w 1000% a jeśli chodzi o ipada to wole mieć produkt “uboższy” w 100% funkcjonalny niż “wypasiony” niedzialajacy jak należy . Poza tym jeszcze przynajmniej na razie rynek aplikacji na honeycombe jest tak ubogi… Nie wiem sam. Wiele sobie obiecywalem po Androidzie ale koniec końców wrócę jednak chyba do Apple .

  • piotras

    “Generalnie, głównym celem obecnego uaktualnienia jest przygotowanie urządzenia do nadchodzących uaktualnień”

    Ten cytat świetnie ilustruje życie ze sprzętem na Androidzie;-) 1/3 funkcji nie działa ale “kiedyś działać będzie”, 1/3 nie działa tak jak powinna więc po wyjęciu z pudełka trzeba szukać na necie custom romów, loaderów, klawiatur itp., pozostaje cieszyć się resztą;-) Może google ma jakiś ukryty cel wkształceniu ludzkości w obsłudze i konfiguracji systemów operacyjnych bo taka umiejętność wydaje się niezbędna posiadaczowi sprzętu z Androidem;-)

    PS. Mam Archosa 70 na androidzie :-) Android to system dla tych, którzy lubują się babrać w konfiguracji systemu tak, żeby doprowadzić swój sprzęt do stanu względnej używalności, do iOS brakuje Androidowi jeszcze baaardzo baaardzo wiele.

  • blackjack

    a galaxy tab ma i flasha i micro sd i cene nizsza i miesci sie w kielni i ogolnie was pozdrawiam:)
    ps. tabletowo.pl jest zajebiste czujny-opiniptworcze i informacyjne.tyle

    • Dzięki! :)

    • Zgadzam się, tylko brakuje im równowagi opiniotwórczej bo za dużo ludzi potem zaczyna gadać głupoty jakoby Android nie oferwował na starce 1/3 funkcji ;)

  • gooday

    Jeżeli chodzi o tablety z android to “kulturą pracy” nie umywają się do ipada. To tak jakby porównywać Fiata 125 z Mercedesem. Jedno i drugie jeździ, ale w innym stylu. Długo jeszcze poczekamy na chwilę kiedy Android dorówna iOS’owi.

    • murphy

      Niestety (albo i stety) w pełni się zgadzam. Co prawda nie miałem okazji bawić się androidem 3.0 ale odczucia po używaniu androida w telefonie (galaxy s) ma dokładnie takie same, a czytając opinie na temat plastra miodu dochodzę do wniosku że nic się w tej materii nie zmieniło . Może i IOS ma pewnie ograniczenia, ale za to nadrabia to z nawiązką jakością pozostałych funkcji (poza tym większość ograniczeń da się znieść robiąc jailbreaka – wtedy dostajemy normalnego unixa ze świetny interfejsem użytkownika i masą programów). Każdy użytkownik kupując ipada dokonuje świadomego wyboru (np. wie że nie ma flasha – jak mu jest on do szczęścia potrzebny to go nie kupuje) za to wszystko co ma działać działa idealnie, android jest tu całkowitym przeciwieństwem – niby ograniczeń mniej, ale za to działa byle jak albo wcale. A już najlepszą wpadką było wysyłanie smsów do losowych ludzi z książki telefonicznej:) – komedia nie system po prostu. A co do opinii w stylu ipad to ramka do zdjęć a android to super prawdziwy pełnoprawny system tabletowy to pozostawię to bez komentarza – niech każdy wyciągnie sobie własne zdanie co do ich wartości merytorycznej :)

    • kashiash

      Mysle ze róznica jest bardziej delikatna to nie jak F125 vs Mercedes, tylko Audi vs Lexus – niby to samo, ale są drobne różnice które powodują że audi sprzedaje się znacznie więcej niż Lexusów (Fani Toyoty w miejsce Lexusa niech wstawią Lancie, Pugeota 6xx czy Citroena C6;) )
      To Audi to własnie iPad , nie ma takiego wyglądu jak włoskie samochody czy drobnych bajerów jak francuskie np hydraulicznego zawieszenia, ale ma to coś bliżej nie określone, co powoduje że własnie audi jest częściej kupowane niż wspomniane marki

  • Bartek Szymański

    Ja jako przyszły nabywca tabletu na Androidzie i tak daje wciąż duże szanse temu systemowi. Jak widać wielkie G nie śpi i będzie łatać swój system. To, że jest narazie dziurawy, jakoś mnie nie doemotywuje, gdyż dostali to Amerykanie a nie my- Polacy. Do nas zanim dojdą tablety różnej maści (na Androidzie) wtedy zobaczymy jaki u nas będzie produkt “startowy”- dziurawy jaki dostali Amerykanie czy chociaż z 2/3 pełnego produktu.

  • i potem wychodzą taki bzdury, że ludzie mówia, że Android nie ma 1/3 funkcji, gratulacje ;) Pomijam zupełnie fakt, że iPad tej akurat “1/3” nie posiada na starcie i posiadać nie będzie.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona