Ważne

Dell ma w zanadrzu sporo tabletów. Wśród nich Peju z Windows 8!


Dell jako jeden z pierwszych producentów wprowadził do sprzedaży odpowiedź na iPada, w postaci 5-calowego Streak (inna sprawa, że wygląda jak nieco przerośnięty smartfon i nie mógł zagrozić pozycji tabletu Apple). Okazuje się, że po premierze kolejnego modelu – Streak 7 – na rynku zobaczymy kilka jeszcze innych urządzeń. Wszystko to wiemy z roadmapy firmy, która przeciekła do sieci.

Najbliższe miesiące mają przynieść rynkową premierę modelu Streak 7 zaprezentowanego podczas styczniowych targów CES 2011. Późniejszy czas z kolei ma być poświęcony modelowi o nazwie Gallo (czyżby zapowiadany Streak 10?), mającemu posiadać 10-calowy ekran i pracować w oparciu o najnowszą wersję Androida – Honeycomb, znakomicie przystosowaną do działania na tabletach.

W późniejszym czasie ma mieć premierę biznesowy model Rosemount z Windows 7 i 10-calowym ekranem o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli (z Intel Oak Trail i wymienną baterią) oraz Sterling, pracującego pod kontrolą Androida Honeycomb – prawdopodobnie będzie to następca Streak 7.

Niesamowicie ciekawie zapowiada się pierwszy kwartał przyszłego roku (ale do niego to jeszcze sporo czasu…). A to za sprawą nie tyle dwóch tabletów Della z Androidem Honeycomb: Opus One (kojarzycie to skądś?) oraz Silver Oak, a raczej modelu Peju – tabletu z wyświetlaczem o przekątnej 10-cali, mającego pracować w oparciu o… Windows 8!

Myślicie, że nowe tablety Della będą w stanie rywalizować z najciekawszymi propozycjami na rynku? Osobiście uważam, że choć parametrami raczej będą im ustępowały (a może się mylę…), tak cenę powinny mieć zachęcającą – w przeciwieństwie do konkurencji.

źródło

Komentarze

  • Jarosław Sroka

    Dell nie ma mocnej pozycji na rynku tabletów i nie posiada żadnego flagowego modelu mogącego konkurować z gigantami pokroju Xoom, G-Slate czy iPada. Niestety, urządzenia wymienione w tym artykule też nie szokują jeśli chodzi o specyfikację. A co do ceny… Dell Streak nie należy do najtańszych, dlatego sądzę, że i na te tablety nie każdy może sobie pozwolić.

    Rynek tabletów wygląda podobnie do rynku smartphone’ów: jest Apple, HTC, LG, Motorola, a potem długo, długo nic. Producentom takim jak Dell, Asus, Acer lub Toshiba ciężko będzie się przebić (specjalnie nie wymieniłem HP, bo ten ze swoim TouchPadem ma ogromny potencjał. Oby tylko dobrze go wykorzystał). Dobranoc! :)

    • Przemek Sikorski

      Ależ Jarku! Jak mogłeś zapomnieć o Samsungu wśród “wielkich” tego segmentu urządzeń. Czyżby brak slotu na karty SD tak bardzo Cię zniechęcił do koreańskiego producenta? ;)
      A tak całkiem poważnie, to podpisuję się pod Twoimi przemyśleniami.

      • Jarosław Sroka

        Nie, to nie brak slotu karty pamięci. Do mnie nie przemawia żaden Samsung, nieważne, czy to Avila czy Galaxy Tab 10.1. Samsung od zawsze kojarzył mi się z tandetą, głownie z powodu jakości wykonania swoich produktów… Być może od czasów Avili ten producent podwyższył swoje standardy, ale złe wrażenie pozostało.
        No i TouchWiz, którym na siłę chce uszczęśliwiać klientów – dla mnie, jako estety, TouchWiz to kompletna porażka, nie może się nawet równać z Sense od HTC.

  • Tomasz Gałecki

    HP TouchPad przegral jeszcze zanim wszedl na rynek. Kto to kupi???

    • Jarosław Sroka

      ToucPad już zaczyna gromadzić sporą rzeszę fanów, głownie tych, którzy szukają zamiennika dla iPada, a nie lubią Androida. WebOS ma duży potencjał ale, jak wspomniałem w jednym komentarzy do innego artykułu, wszystko zależy od polityki HP, nacisku na reklamę oraz tego, czy HP zdoła wytworzyć stabilny ekosystem dla developerów aplikacji.

      • Tomasz Gałecki

        Narazie to wirtualni fani, kupujacy wirtualny tablet na czym HP wirtualnie zarabia. Nawet jesli faktycznie wokolo produktu zgromadzi sie rzesza fanow to za malo. Tzw. fanboye nie utrzymuja lini produktowej przy zyciu. Producenci nie walcza o 100 tys fanow produktu tylko rzesze kilku milionow klientow. Jesli HP, z tym co ma dzis wejdzie do sprzedarzy jako “naste” w kolei i po iPadzie 2 to zeby odniesc sukces bedzie ich to kosztowac 5 razy wiecej. Patrz MeeGo, Windows Phone, Zune, Galaxy Tab 1…. itd, itd… liczy sie kasa a nie uwielbienie dla marki. Developerzy tez chca zarobic wiec beda tworzyc najpierw na najbardziej popularne platformy – a potem, ewentualnie na webOS. Poza tym, z calym szacunkiem dla HP – niech najpierw sie to pojawi w sklepach :-)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona