Ważne

tPAD-780. Polski tablet internetowy z Androidem 2.1

O tabletach internetowych z Chin, Niemiec, Holandii i innych krajów już pisałam wiele. A co z polskimi urządzeniami tego typu? Czy możemy się czymś pochwalić w tej dziedzinie? Okazuje się, że tak. Polskim przedstawicielem rodziny tabletów internetowych jest tPAD-780, wyprodukowany przez Trak Electronics. Czy warto się nim zainteresować? O tym dalej.

tPAD-780 to doskonałe wielofunkcyjne urządzenie mobilne – tablet idealnie nadaje się do surfowania po Internecie, korzystania z serwisu YouTube.com, uruchamiania gier, czytania e-książek i prasy, słuchania muzyki, oglądania filmów i wielu, wielu innych zastosowań. Możliwość są tysiące – użytkownik może w dowolnym momencie rozszerzyć funkcjonalność urządzenia, instalując dodatkowe aplikacje z serwisu Android Market.

– w taki właśnie sposób producent reklamuje swój najnowszy sprzęt (więcej tutaj).

Specyfikacja tPAD-780 zawiera przede wszystkim 7-calowy wyświetlacz (niestety, oporowy) o rozdzielczości 800 x 480 pikseli, wyjście HDMI, 4GB pamięci, 256 MB RAM oraz możliwość odtwarzania wideo w jakości Full HD. Całość pracuje pod kontrolą Androida 2.1 z dostępem do sklepu z aplikacjami – Android Market.

Urządzenie może się pochwalić także 3,5 mm jackiem audio, slotem kart microSD, dzięki któremu możemy rozszerzyć pamięć o 32GB, WiFi, USB oraz baterią, która maksymalnie ma oferować do sześciu godzin przeglądania stron internetowych lub do 50 godzin w stanie czuwania.

tPAD-780 – polski tablet z Androidem. Jak to dumnie brzmi. Szkoda tylko, że jego specyfikacja techniczna nie jest tak świetna, jakbyśmy sobie tego życzyli. Ale jak na pierwszy sprzęt tego typu, trzeba przyznać, że jest całkiem niezły.

No i jeszcze ta cena. Koszt tPAD-780 na polskim rynku to ok. 900 złotych. Dużo, mało, w sam raz?

źródło

Komentarze

  • Porzeczek

    W obliczu 249$ za Creative Ziio to trochę słąba propozycja, za drogo.

  • hellypton

    Trzeba docenić rodzimą inicjatywę, no ale patrzmy w pełni otwartymi oczami – trochę słabo, najgorszy chyba ekran oporowy. Za tą cenę reszta by jeszcze przeszła.

  • spawnn

    Tyle on ma z polskiego, co aukcje na Allegro pisane przez Polaków, ale wysyłka bezpośrednio od producenta – Chin :P Jak kupuje się w chińskich sklepach duże ilości to gratis można swoją nazwę wytłoczyć – pewnie tak też zrobiono.

  • tomp381

    4GB (pomijając tych co będą tylko książki czytać)i Android 2.1 bez możliwości instalacji programów na karcie pamięci to kpina z użytkownika, nawet niechciało im się wgrać i tak przestarzałej wersji 2.2. Następni chcą zrobić złoty interes sprzedając kolejny chiński badziew. Co do ceny to trzeba dodać koszty wizyty u okulisty dzięki fantastycznej rozdzielczości ekranu.

  • Marcin

    Jak dla mnie to jest powtórka z rozrywki. myPhone już próbował mieć w swojej ofercie coś z Androidem ale im jakoś nie wyszło. Tu może być podobnie choć na plus zaliczam dostęp do Android Market, wyższą niż u myPhone wersję Androida, który zastosował starego 1.6 tu przynajmniej jest nowszy 2.1 z teoretyczną możliwością aktualizacji do 2.2 (dzwoniłem do nich dziś w tej sprawie i pan powodował, że jest planowana tylko ciekawe kiedy?). Na minus zaliczam oczywiście oporowy ekran, małą pamięć wybudowana 4GB brak 3G oraz GPS i zbyt wysoka cenę. Za 900 – 1000 złotych można już kupić bardziej dopracowanego Ideosa S7, który być może otrzyma takową aktualizację do wyższego standardu ale to też nic pewnego. Wydaje mi się, że lepiej dołożyć i kupić Ideosa, który jest chińczykiem ale bez udawania, że jest produktem polskiej myśli technicznej.

  • Adam

    Kupilem tPada za 499 zl. Jak na razie chodzi cacy z Androidem 2.3. Mam problem z przenoszeniem aplikacji na karte SD. A mialem juz kilka komorek z Androidem 2.3 i tam nie bylo problemow z tym. Moze ktos mi cos doradzi? Poza tym po co w tPadzie jakas pamiec NAND skoro nawet na nia nie mozna przenosic aplikacji, ani instalowac oczywiscie? W innych tabletach tez sa takie problemy?
    Prosze tylko o powazne odpowiedzi. Jak na razie jestem z niego zadowolony, bo sluzy do przegladania Internetu, czytania ksiazek i dokumentow oraz ogladania filmow.

  • mik

    Popieram polski sprzęt, przecież nie każdego stać na drogie rzeczy znanych producentów.Dlatego ja jestem jak najbardziej za polskimi tabletami jak tscore http://tscoreinnovation.com/web/pl/, czy też Manta, czy też inne. Z reguły tablety kupują osoby, które chcą na nich czytać, przeglądać internet, czy jakieś filmiki – rzadko potrzebują ich do jakiejś zaawansowanej pracy.

    • Marcin “Azawwkh” Wojciechowski

      Polska to jest tylko marka i importer tych tabletów, reszta to sprowadzana tania chińszczyzna. Masz jednak rację co do tegoroczny kto kupuje tablety bo sam zaliczam się do takich osób.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona