Tim Cook: „Kiedyś tablet będzie popularniejszy od komputera”
Dodał: Jarosław Sroka, 26.01.2012, 08:30

Tim Cook, mianowany po śmierci Steve’a Jobsa nowym CEO Apple, jest przekonany, że nadszedł kres ery komputerów, a przyszłość należy do tabletów internetowych. Nie dziwi nas jego opinia, ponieważ przewodzi firmie, która niepodzielnie rządzi rynkiem tych urządzeń. Potwierdzeniem jego przypuszczenia są nie tylko wyniki sondaży wskazujących na ciągły wzrost popularności tabletów, ale również rekordowe wyniki finansowe Apple za ostatnie trzy miesiące, które wskazują, że gigant z Cupertino sprzedał aż 15,43 mln iPadów.
Według Tima Cooka, nadejdzie dzień, gdy tablety internetowe popularnością pokonają komputery osobiste, przynajmniej w kategorii liczby sprzedanych urządzeń. CEO Apple podkreśla, iż dostrzega fakt, że Apple iPad powoli zabiera klientów chętnych na komputery Mac, ale wierzy, że większe straty ponoszą producenci komputerów PC z systemem Windows. Ten trend wydaje się bardzo cieszyć Tima Cooka, który, niosąc kaganek spuścizny Steve’a Jobsa, święcie wierzy w świetlistą przyszłość iPada.
Przyznam szczerze, że jeszcze kilka dni wcześniej uznałbym słowa Tima Cooka za zbyt butne, lecz teraz, po ogłoszeniu kwartalnych wyników finansowych Apple, jestem skłonny przyznać mu rację. Niech rynek tabletów rozwija się i kwitnie, niczym japońskie drzewko sakura – my będziemy go podlewać.
via Engadget
Podobne artykuły:
Comments (10)

Zobaczymy czy pan Cook bedzie rownie zadowolony po premierze Windows 8 i pierwszych tabletach z tym systemem. Tablety moga zastapic PeCety po warunkiem ze powszechnym stanie sie darmowy dostep do WiFi i przede wszystkim strony internetowe zostana przystosowane do urzadzen mobilnych. To sa koszty.
„Tim Cook, mianowany po śmierci Steve’a Jobsa nowym CEO Apple” – Cook był już CEO firmy jeszcze zanim Jobs zmarł.
Myślę, że z jego słowami zgodziłbym się już jakiś czas temu. Tak jak w pewnym momencie przyszła era notebooków zastępujących komputery stacjonarne, tak teraz tablety będą zajmować miejsca obu wymienionych. Bądź co bądź idziemy w przyszłość i nie tylko w erze komputerów skłaniamy się w stronę miniaturyzacji. Owszem, stary dobry pecet zawsze będzie miał swoich zwolenników, ale gdy przyjrzymy się na części do pecetów to i one są coraz mniejsze, więc i sam ów pecet robi się mniejszy…
Tablety PC zastapia dopiero wtedy jak systemy operacyjne na nie beda rownie otwarte ,rozbudowane i produktywne co w komputerach osobistych . Teraz jedynie co tablety maja to namiastke systemu , ba wrecz zabawke ,a nie system . Sa to zabawki ktore raczej do pracy nie sluza . na szczescie intel wchodzi z ukladami x86 na ten rynek rownie oszczednymi co uklady arm (i wydajniejszymi niz arm). Wreszcie dostane tablet z normalnym systemem i dlugim czasie pracy na baterii :] .
Tablety wyprą laptopy ale wtedy gdy będą w stanie zaoferować tyle co one, czyli porządny system i podzespoły. Dodatkowo musi mieć odpowiednie złączą żeby móc korzystać z różnych dodatków, jak np. mysz, klawiatura, monitor, dysk zewnętrzny, drukarka, skaner itp. Zgadzam się z @hycior, że dzisiejsze tablety to tylko zabawki, no ale bardzo przydatne.
@hydzior
Zgadzam się z tym co piszesz po części. Wydaje mi się, że jesteś w tej samej części użytkowników komputerów jak ja, co znaczy , że potrzebujesz komputera do czegoś więcej niż tylko muzyki, maila i poczytania czegoś w internecie.
Zauważ jednak, że zdecydowana większość ludzi po prostu nie potrafi używać go do niczego innego (szczególnie w USA! a Cook jak inni Amerykanie, gdy mówi o świecie ma na myśli głównie Amerykę… Dla nich Ameryka to po prostu cały świat).
Tablet jest dla nich idealnym rozwiązaniem, bo jest mobilny i można z nim bawić się dłuższy czas. Tak jak piszesz – to zabawki. Ludzie, którzy na komputerach PRACUJĄ będą nadal korzystali z stacjonarek/laptopów. Tablety mogą zdominować, co nie znaczy przecież, że komputery całkowicie wyginą.
Oj wyginą, wyginą. Już nadciągają chmury czyli wirtualne HDD. Kwestią czasu jest pojawienie się wirtualnych komputerów. Właściwie to już są – Dokumenty Google, Pixlr.com czy OnLive. W przyszłości zapewne wszystko będzie tak działać. Wykupimy sobie wirtualny komputer, do prac biurowych taniej, do gier i zadań wymagających większych mocy drożej. Będzie można się z nim połączyć z dowolnego miejsca na Ziemi przy pomocy tabletu, czy raczej ekranu z WiFi, telefonu, telewizora czy nawet komputera w samochodzie. Będziemy mieć przy sobie tylko ekran a wszystkie obliczenia będa wykonywane gdzieś tam daleko od nas. Tylko trzeba na to czasu bo producenci podzespołów komputerowy by zbankrutowali z dnia na dzień. Apple, Microsoft i Google pewnie już pracują nad czymś takim.
zgroza… i jak wyjedziesz 3G to będziesz w ciemnej D
z bezużytecznym szklanym kafelkiem
Napisałem że to pieśń przyszłości. Za 5 lat o 3G mało kto będzie pamiętał a LTE będzie tak powszechne jak dzisiaj GSM. Ilość hotspotów też ciągle wzrasta a u drzwi stoją już pewnie nowe technologie przesyłu danych.
Tak zastąpią, jak bedą pozbawione najpotrzebniejszych portów tj. USB, SD, HDMI i 3G, a także będą wyposażone w lilipucie pamięci o pojemności 16 GB.
czytałem wczoraj, że ludzkość jednak wróci do.. ultrabook’ów. mogą się zdecydować w końcu? bo ja tablet widzę tylko jako „pilot” do PC.