Fujitsu Lifebook 2013, czyli trochę futurologii
Dodał: Sebastian Otto, 18.01.2012, 07:14

Co powiecie na laptop, tablet, telefon, odtwarzacz mp3, aparat i odkurzacz w jednym? Że niemożliwie do realizacji? A jednak! Koledzy z YankoDesign przedstawili interesujący koncept – Fujitsu Lifebook 2013, który zdaje się mocno wykraczać poza to, co dzisiaj możemy zobaczyć na sklepowych półkach.
Lifebook 2013 to urządzenie podzielone na moduły, z których każdy jest pełnowartościowym urządzeniem. I tak, dla przykładu, moduł „tabletowy” może służyć jako tablet jako taki, ale po połączeniu z całością, staje się pełnoprawną klawiaturą QWERTY. Mało tego – tablet dzieli z laptopem swoją mocą obliczeniową, przez co całość działa szybciej, wymieniając przy okazji dane między dwoma urządzeniami. Ponadto, tablet w roli klawiatury to m.in. możliwość ręcznego pisania stylusem czy opcja wykorzystania dwóch wyświetlaczy jednocześnie (choć, szczerze mówiąc – nie wiem po co). Autorzy projektu twierdzą również, że taka klawiatura będzie mniej podatna na uszkodzenia niż te tradycyjne, ale ja im nie wierzę. O cenie, jaką trzeba będzie zapłacić w przypadku ewentualnej usterki, nie wspominali…
Podobnie rzecz się ma z aparatem. Zmęczeni koniecznością robienia zdjęć z wakacji swoimi 17-calowymi potworami? Wasz koszmar niedługo się skończy! Dzięki genialnym inżynierom z Fujitsu aparat możemy odpiąć od laptopa i voilà – kilka kilogramów do targania mniej podczas zwiedzania Jastrzębiej Góry.
Zirytowani koniecznością rozmowy przez telefon w zatłoczonym metrze czy autobusie z notebookiem przy uchu? Fujitsu i w tym przypadku wyciąga do was pomocną dłoń! Telefon wystarczy teraz odłączyć od komputera i można śmiało głośno dyskutować ze swoim szefem o spadkach na nowojorskiej giełdzie, mimo że nikogo dookoła to nie obchodzi.
Ciekawe czy ktoś kiedyś wpadnie na pomysł sprzedaży wszystkich tych urządzeń oddzielnie? Ach, życie byłoby zbyt piękne…
No i gdzie jest mikrofalówka?
Podobne artykuły:
Comments (19)

z tego co widze
to oni chcą w te wąskie szparki wsadzać tablet i smartfoon…. ostre to jest
tylko, że nierealne
Zapewne tablet będzie zamiast klawiatury czy coś
Nie pokazali warstwy od spodu
Kiedyś już podobny pomysł widziałem chyba nawet na łamach tabletowo.pl tylko innej firmy.
A ile to wszystko razem (bez mikrofali i odkurzacza), waży ?
otto juz mnie drażni.
Mnie teź. Bezczelnie myśli, źe o nowinkach sprzętowych można pisać z przymróżeniem oka. Takim niepoważnym i nieprofesjonalnym podejściem okazuje brak szacunku dla czytelnika. Skrajny nieprofesjonalizm. Dno.
Panowie, spokojnie. Bierzemy wszystkie uwagi do siebie i zapominamy o całej sprawie, ok?
pełen luz
poprostu juz sie spotkałem z różnymi odmianami pisania tekstów przez dziennikarzy itp i tutaj trafiłem na tą która mi najbardziej nie odpowiada, taka ignorancka. Co nie zmienia faktu ze to co powinno sie znaleźć w tekscie zostało zawarte.
„Mnie teź. Bezczelnie myśli, źe o nowinkach sprzętowych można pisać z przymróżeniem oka. Takim niepoważnym i nieprofesjonalnym podejściem okazuje brak szacunku dla czytelnika. Skrajny nieprofesjonalizm. Dno.” Jeżeli robisz coś dla tej strony to w pierwszej kolejności nieprofesjonalny jesteś ty tapczanie i agn… Tekst jest napisany jak jest widocznie tak miało być i mimo że nie jest górnolotny to w tonie internetowego crapu przejdzie, a wasze biadolenie nie. Pozdrawiam.
phi.
już nawet na 9gagu wiedzą więcej…. http://d24w6bsrhbeh9d.cloudfront.net/photo/1928497_700b.jpg
A co jest tam napisane, o czym nie wspomniałem tutaj?
jest więcej zdjęć produktu, więcej opisanego zastosowania, prognozowana cena („mniej niż każdy z elementów osobno”) i mniej wyśmiewania. Produkt jest bardzo obiecujący i „poważny”.
EVERYTHING !!!
Że tak sparafrazuję z kultowego „leona” – czyli napisane jest to, czego tu brakuje. Tekst źródłowy przecież jest do wglądu, prawda?
Smartfon będzie zamiast touch pada, Tablet to klawiatura, a aparat będzie z tyłu służył za aparat ;p
Ciekawa koncepcja, nie zawsze można ze sobą zabrać laptopa, a jeśli istnieje taka możliwość można zabrać sam tablet bez kupowania osobnego sprzętu.
było coś podobnego i nazywa się bento book. było chyba nawet na tabletowo
musiałoby to z 10 koła kosztować, jeśli byłoby na sensownym poziomie
Najgorszy artykuł jaki czytałem.
abri…
it was good and useful ….