Recenzja ZTE Axon Elite

Chiński producent nie zawiódł i przygotował groźnego, ale niekoniecznie lepszego rywala dla Honora 7

DZIAŁANIE, OPROGRAMOWANIE

ZTE Axon Elite A2016 jest wyposażony w układ Qualcomm Snapdragon 810 MSM8994, wytwarzany w procesie technologicznym 20 nm przez tajwańskie TSMC. Składa się on z dwóch kwartetów rdzeni: ARM Cortex A57 o maksymalnej częstotliwości taktowania 1958 MHz oraz Cortex A53, które mogą się „kręcić” do maksymalnej częstotliwości na poziomie 1555 MHz; układu graficznego Adreno 430, pracującego w zakresie 180-630MHz, procesora obrazu DSP Hexagon oraz pełnego wyposażenia z zakresu łączności. W tym smartfonie został on uzupełniony o 3GB RAM, co w teorii powinno przełożyć się na błyskawicznie działające urządzenie.

Zacznijmy jednak od samego działania procesora, który na co dzień nigdy nie wykorzystuje wszystkich rdzeni. Dzięki aplikacjom firm trzecich możemy dokładnie zbadać pracę SoC. Okazuje się, że normalnie dwa rdzenie ARM Cortex A57 są permanentnie wyłączone, co zdecydowanie zmniejsza ilość wydzielanego ciepła. Zresztą nawet po uruchomieniu gier smartfon nie zawsze je aktywuje. Natomiast w benchmarkach zazwyczaj Axon Elite działał już z mocą wszystkich ośmiu rdzeni, ale powodowało to, że urządzenie stawało się bardzo gorące. Cóż, dobrze, że przy wykonywanie standardowych czynności, jak słuchanie muzyki, rozmawianie czy przeglądanie sieci, problemy z nadmiernym nagrzewaniem się nie są zbyt odczuwalne. Kolejna sprawa to thermal throotling. Po osiągnięciu przez układ temperatury rzędu 42-43 stopni Celsjusza zegary wszystkich rdzeni są delikatnie zmniejszane, a telefon całkowicie dezaktywuje możliwość uruchomienia dwóch mocniejszych rdzeni – jest to widoczne po zapętleniu testów syntetycznych, kiedy to kolejne rezultaty ulegały pogorszeniu o ok. 10%. Jednak w praktyce i tak całość działa zadowalająco szybko (nie mylić z pojęciem „płynnie”) przez cały czas, więc w sumie mieć trudno jakiekolwiek zarzuty wobec ZTE.

Benchmarki:

  • AnTuTu: 79365
  • Quadrant: 29091
  • 3DMark:
  • Ice Storm: max
  • Ice Storm Extreme: max
  • Ice Storm Unlimited: 25299
  • Sling Shot (ES3.1): 1002
  • Geekbench 3:
  • single core: 1286
  • multi core: 3954

Urządzenie działa aktualnie pod kontrolą Androida 5.0.2 Lollipop z nakładką MiFavor 3.2. Wygląd tego oprogramowania przywodzi na myśli pozostałe interfejsy stworzone przez firmy z Chin – całość przypomina trochę iOS, brakuje również app drawera. W dodatku ZTE postawiło na pewne możliwości personalizacji. Niestety, aktualnie nie możemy zmienić motywu (pozostaje instalacja launchera ze Sklepu Play), za to istnieje możliwość edycji koloru przewodniego, wyglądu ikon oraz efektu przejść pomiędzy kolejnymi pulpitami. Standardowo mamy do wyboru kilka tapet, w tym także animowane, ale co ciekawe, pojawiła się opcja jej rozmycia, dającego naprawdę cieszące oczy rezultaty.

Był też problem z wyświetlaniem ujemnych temperaturmore
Tutaj jedyny moment "zamyślenia" - uruchomionych było 5 aplikacjimore

Jedyna rzecz, która pozostała w MiFavor z „czystego” Androida to pasek powiadomień ze skrótami do ustawień. Moim zdaniem nakładka ZTE wypada całkiem nieźle w codziennym użytkowaniu, a po kilku zmianach zaczyna prezentować się całkiem dobrze. Całokształt „niszczą” braki w spolszczeniu interfejsu. Na każdym kroku ujrzymy angielskie zwroty, bądź menu z informacjami w obu językach (np. w zakładce Wyświetlacz mamy Keypad light). Wielka szkoda, że Chińczycy nie zdążyli jeszcze dopracować tego elementu, ale zapewne za kilka miesięcy już pozbędą się tych problemów. Aczkolwiek patrząc na Meizu, są to raczej płonne nadzieje.

ZTE Axon Elite jest urządzeniem, które działa bardzo szybko. W końcu Snapdragon 810 z 3GB RAM zapewniają wysoką wydajność – co innego mogę napisać na temat samej płynności działania. Pod tym względem ten model wypada jedynie na szkolną „czwórkę”. Cóż, przez kilkanaście dni zdarzyło się, że smartfon odczuwalnie miał problemy z płynnym wyświetleniem aplikacji – sytuacji nie poprawiła także ostatnia aktualizacja. Co chyba jednak najdziwniejsze, najczęściej lagującym elementem był pasek powiadomień. Kolejna sprawa to utrzymywanie uruchomionych aplikacji. Przez większość czasu możemy pozostawić sporo programów w tle i absolutnie nic się z nimi nie stanie, lecz zdarzyło się, że telefon miał z tym problem – potrafił „ubić” proces po otwarciu dopiero czwartej, mało zasobożernej aplikacji, nakładka tymczasem musiała się przeładować. Niestety nie wiem, czym to było spowodowane. W ogólnym rozrachunku Axon wypada na plus i może śmiało konkurować z innymi propozycjami z wyższej półki. Jedynie zastanawia mnie, dlaczego przyciski funkcyjne czasami pozostają podświetlone nawet kilkanaście sekund po zablokowaniu ekranu.

Przejdźmy teraz do samej wydajności w grach. Snapdragon 810 jest wyposażony w świetny układ graficzny Adreno 430 (osiągający maksymalnie ponad 300 GFLOPS), który w połączeniu z ekranem o rozdzielczości Full HD daje znakomite efekty. Absolutnie wszystkie gry, jakie znajdziemy obecnie w Google Play, takie jak chociażby Asphalt 8, Real Racing 3, Mortal Kombat X, Hearthstone, Dead Trigger 2, FIFA 16 czy Modern Combat 5, będą działać płynnie i z odpowiednio wysoką liczbą klatek na sekundę. Inna sprawa, że telefon zacznie się wówczas odczuwalnie nagrzewać w okolicach tylnych aparatów.

MiFavor oferuje w sobie sporo różnych funkcji, które są naprawdę praktyczne. W dodatku ZTE preinstalowało w Axon Elite wiele własnych aplikacji, chociaż część z nich, jak np. asystent głosowy, nie są dostępne w języku polskim, ale do tego już zdążyli przyzwyczaić nas również inni producenci.

  • Asystent głosowy – działa w języku polskim tylko, jeżeli będziemy go używać do odblokowywania telefonu za pomocą głosu (hasło musi się składać z co najmniej dwóch słów, a my musimy powiedzieć je do telefonu trzymając go pod kątem 45 stopni względem ust); pozwala głosowo odbierać połączenia, sterować odtwarzaczem muzyki, a ponadto na głosowe wybranie numeru przy wygaszonym ekranie,
  • Navigation Key – w tym menu możemy ustawić, który dotykowy przycisk odpowiada za powrót (jego dłuższe przytrzymanie wyświetla ostatnie aplikacje), a który za wyświetlenie menu – klawisz Home to zawsze kółko pod ekranem,
  • Gesty i ruchy – przesuwając trzema palcami w dół po wyświetlaczu zamykamy uruchomioną aplikację; podobny gest, ale w lewo lub prawo, pozwoli nam na przełączanie się pomiędzy otwartymi programami; natomiast zbliżenie do siebie trzech palców spowoduje wykonanie zrzutu ekranu. Auto Call pozwala na automatyczne połączenie z właśnie wyświetlanym kontaktem czy nadawcą wiadomości, Auto Answer umożliwi odebranie połączenia poprzez przyłożenie telefonu do ucha, Pocket Mode sprawi, że smartfon znajdujący się w kieszeni zacznie dzwonić z maksymalną głośnością i wibrować, Flip Mute wycisza urządzenie po odwróceniu telefonu ekranem w dół, a dwukrotne potrząśnięcie smartfonem aktywuje latarkę albo kalkulator. Pozostałe dwie funkcje z zakładki ruchy opierają się właśnie na nich – pierwsza dezaktywuje tryb głośnomówiący po przyłożeniu smartfona do ucha, druga natomiast wycisza alarm po dotknięciu wyświetlacza lub odwróceniu Axona,
  • Mi-Pop – stworzony z myślą o obsłudze Elite jedną ręką; niewielki okrąg skrywa w sobie klawisz wstecz lub ekranu domowego, a po niewielkim przeciągnięciu wyświetla pozostałe przyciski funkcyjne (mamy jeszcze menu oraz ostatnie aplikacje),
  • Auto-start manager,
  • Powiadomienia aplikacji – zarządzamy, które aplikacji mogą wyświetlać powiadomienia,
  • Planowane włączanie/wyłączanie.

Od producenta natomiast otrzymujemy na start następujące programy (nie wszystkie możemy odinstalować):

  • Mi-Assistant – przydatne narzędzie, głównie ze względu na możliwość przyznawania poszczególnym aplikacjom różnych uprawnień (dodatek wprowadzony przez Google dopiero w wersji 6.0 Marshmallow). Pojawił się także antywirus, blokada aplikacji na hasło, tryb prywatny (nazwany tutaj prywatną strefą); możemy łatwo stworzyć kopię zapasową, a także usunąć zbędne pliki z pamięci telefonu,
  • Alive Share – szybkie udostępniania plików oraz danych pomiędzy różnymi urządzeniami,
  • Kopia i odtwarzanie – przywracanie kopii zapasowych,
  • Przewodnik użytkownika – instrukcja obsługi,
  • ZTE Care – pomoc online,
  • File Manager – menedżer plików znajdujących się w pamięci urządzenia.

ZTE Axon Elite ma 32GB pamięci wbudowanej. Jednak faktyczna ilość miejsca, jaką otrzymujemy do wykorzystania po wyjęciu telefonu z pudelka, jest znacznie mniejsza i wynosi dokładnie 22,49GB. Na szczęście pojawił się slot kart pamięci 128GB, aczkolwiek wówczas musimy zrezygnować z dual SIM. Warto wspomnieć, że na microSD możemy obecnie przenieść jedynie dane aplikacji.

Test pamięci systemowej – AndroBench:
– szybkość ciągłego odczytu danych: 216,83 MB/s,
– szybkość ciągłego zapisu danych: 99,99 MB/s,
– szybkość losowego odczytu danych: 19,35 MB/s,
– szybkość losowego zapisu danych: 12,87 MB/s.

Spis treści:

  1. Widerecenzja. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz.
  2. Działanie, oprogramowanie.
  3. Skaner linii papilarnych i tęczówki oka. Jakość dźwięku. Zaplecze komunikacyjne.
  4. Aparat. Bateria. Podsumowanie.
8.6 Ocena (1-10)

ZTE Axon Elite to bardzo dobry smartfon z wyższej półki. Świetne wykonanie, podwójny aparat główny, niezła kamerka, praktyczne funkcje, świetny czytnik linii papilarnych i, będący raczej ciekawostką, skaner tęczówki oka, wydajny procesor, 3GB RAM, 32GB pamięci, dual SIM oraz w pełni zadowalający czas pracy stanowią niewątpliwe zalety tego smartfona. Pozytywnie zaskakuje podwójna dioda doświetlającą, dobra jakość rozmów na obu kartach, a także szybkość działania oprogramowania. Jednak z drugiej strony wygląd telefonu nie każdemu przypadnie do gustu. Kolejne wady to głośnik multimedialny, tylko Android 5.0.2 Lollipop, potrafiący bardzo się nagrzewać procesor oraz spore, zupełnie niepotrzebne ramki wokół wyświetlacza. Z kolei ekran mógłby lepiej wyświetlać czerń. Patrząc jednak na całokształt jest to model godny zainteresowania, chociaż przy cenie 470 dolarów ma wiele, również tańszych rywali, jak np. Honor 7, LG Google Nexus 5X, Huawei P8 czy Meizu MX5, a za niewiele więcej możemy już mieć Samsunga Galaxy S6 czy Lenovo Moto X Style. Wybór pomiędzy nimi zależy już tylko od Waszych preferencji względem smartfona.

WYŚWIETLACZ
8.5
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
8.5
OPROGRAMOWANIE
8.5
AKUMULATOR
9
MULTIMEDIA
8
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
9
JAKOŚĆ WYKONANIA
9.5
WZORNICTWO
8
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Poprzednia 2 of 4 Następna

To uproszczona wersja wpisu, jeśli z jakiegoś powodu masz problemy z jej poprawnym wczytaniem przejdź do pełnej wersji klikając „przejdź do pełnej wersji”.

Przejdź do pełnej wersji

Komentarze

Disqus Comments Loading...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności, Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu.