Qualcomm przyspieszy swoją technologię szybkiego ładowania, ale i tak pozostanie w tyle za Huawei - Tabletowo.pl

Qualcomm przyspieszy swoją technologię szybkiego ładowania, ale i tak pozostanie w tyle za Huawei

Zapewne nie wszyscy się ze mną zgodzą, ale moim zdaniem szybkie ładowanie jest jedną z najprzydatniejszych technologii, oferowanych przez urządzenia mobilne. Producenci stale ją udoskonalają, dzięki czemu sprzęty ładują się coraz szybciej. Qualcomm właśnie zapowiedział, że w przyszłym roku przyspieszy swoje Quick Charge. Mimo wszystko nadal jednak pozostanie w tyle za Huawei i Oppo.

Najnowszą generacją Quick Charge jest Quick Charge 4+ – Qualcomm oficjalnie zaprezentował je w czerwcu 2017 roku. I chociaż minął już ponad rok od jego debiutu, to osobiście mam wrażenie, że wszyscy producenci zatrzymali się na Quick Charge 3.0 (18 W), ponieważ zarówno Quick Charge 4+, jak i Quick Charge 4 (ten standard ma już dwa lata!) wspiera zaledwie garstka modeli.

Niespodzianka: Xiaomi Mi A2 wspiera szybkie ładowanie Quick Charge 4.0. Niestety, nie w Europie

Qualcomm najwyraźniej nic sobie jednak z takiego stanu rzeczy nie robi, bowiem przy okazji trwającego właśnie Qualcomm 4G/5G Summit w Hong Kongu zapowiedział przyspieszenie swoich technologii szybkiego ładowania. Używam tu liczby mnogiej, ponieważ producentowi chodziło zarówno o przewodowe, jak i bezprzewodowe uzupełnianie energii w urządzeniach mobilnych.

W pierwszym przypadku Qualcomm zamierza przekroczyć próg 32 W i wykorzystać rozwiązanie o nazwie Triple Charge, dzięki któremu temperatura będzie utrzymywana w ryzach. W drugim natomiast producent chce dobić do 15 W i zastosować technologię Dual Charge, która zadebiutowała wraz z Quick Charge 4+. Co ciekawe, Amerykanie nazywają to „prawdziwie szybkim bezprzewodowym ładowaniem”.

Tabletowo.pl Qualcomm przyspieszy swoją technologię szybkiego ładowania, ale i tak pozostanie w tyle za Huawei Qualcomm Technologie

Z jednej strony fajnie, że Qualcomm stale ulepsza Quick Charge, lecz z drugiej dostępność nowszych generacji pozostawia wiele do życzenia. Konkurencja za to nie śpi i nawet z najnowszym rozwiązaniem Amerykanie pozostaną daleko w tyle. Wystarczy bowiem przypomnieć, że zaprezentowane niedawno Mate 20 i Mate 20 Pro wspierają ładowanie przewodowe 40 W i bezprzewodowe 15 W. Oppo w pierwszym przypadku poszło nawet dalej – wybrane wersje Oppo Find X można ładować z mocą nawet 50 W dzięki Super VOOC!

Źródło: 91mobiles

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona