Mini-afera "Beautygate". Właściciele iPhone'ów XS i XS Max skarżą się, że przedni aparat robi "zbyt ładne" zdjęcia - Tabletowo.pl
Ważne

Mini-afera „Beautygate”. Właściciele iPhone’ów XS i XS Max skarżą się, że przedni aparat robi „zbyt ładne” zdjęcia

Kiedy Apple zaprezentowało nowe iPhone’y XS i XS Max, przyszli nabywcy tych urządzeń mogli cieszyć się na myśl, że smartfony zostały ulepszone pod kątem wydajności aparatu i zyskały takie funkcje jak inteligentny tryb HDR albo dynamiczna głębia ostrości. Nie przewidzieli tylko jednego: że ich iPhone’y na siłę będą chciały upiększać zdjęcia wykonane przednią kamerą.

Przedni aparat nowych iPhone’ów i jego możliwości nie były podczas konferencji Apple tak mocno podkreślane jak ulepszenia podwójnej kamery tylnej, jednak też zyskał sporo nowych funkcji. Na przykład zastosowano w nim technologię Depth Control, dostosowującą poziom rozmycia tła w trybie autoportretu. Użytkownicy nie mają jednak możliwości jej wyłączenia. Dlaczego jednak chcieliby w ogóle to robić?

Tabletowo.pl Mini-afera "Beautygate". Właściciele iPhone'ów XS i XS Max skarżą się, że przedni aparat robi "zbyt ładne" zdjęcia Aktualizacje Apple Oprogramowanie Smartfony

iPhone XS

Okazuje się, że oprócz rozmywania tła, przedni 7-megapikselowy aparat w iPhone’ach XS i XS Max wygładza również niedoskonałości twarzy. Zdjęcia są automatycznie upiększane, choć „tryb portretowy” tego nie sugeruje (bardziej pasowałby tu „tryb upiększania twarzy”). Choć większość selfie rzeczywiście wygląda dzięki temu znacznie lepiej, część z nich jest upiększana dość agresywnie, co wywołuje niezadowolenie użytkowników, którzy woleliby mieć kontrolę nad swoim urządzeniem ;)

Tabletowo.pl Mini-afera "Beautygate". Właściciele iPhone'ów XS i XS Max skarżą się, że przedni aparat robi "zbyt ładne" zdjęcia Aktualizacje Apple Oprogramowanie Smartfony

Na szczęście Apple nie pozostaje głuche na skargi i już przygotowuje poprawki błędów, które zostaną wprowadzone wraz z szybko nadchodzącą aktualizacją iOS w wersji 12.1. Skoro tak jest, to nazbyt mocna edycja zdjęcia przez smartfon rzeczywiście musi nie być wpisana w podstawową funkcjonalność przedniego aparatu.

Te „gładsze” zdjęcia są spowodowane przez utratę szczegółów, gdy przedni aparat iPhone’a wybiera niewłaściwy kadr bazowy dla przetwarzania HDR – przynajmniej tak tłumaczy to Apple. Jakkolwiek jest, poprawki już się tworzą, a właściciele nowych smartfonów Apple wkrótce znów będą mogli być brzydcy ;)

Ale jak to? iPhone XS Max za 5,5 tys. zł robi gorsze zdjęcia niż tańszy o ponad 2 tys. zł Huawei P20 Pro? Emejzing…

źródło: The Verge przez PhoneArena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona