DxOMark przyznaje, że producenci chcieli zapłacić za to, żeby przetestowano ich sprzęt
Mediaexpert - Note 9!

DxOMark przyznaje, że producenci chcieli zapłacić za to, żeby przetestowano ich sprzęt

Ekipie z DxOMark często zarzuca się, że przyjmuje pieniądze od producentów za przychylne recenzje aparatów, chociaż nie ma na to żadnych dowodów. DxOMark przyznało właśnie, że w przeszłości faktycznie otrzymało niejedną propozycję zapłacenia za testy, lecz nigdy nie zgodziło się na taki deal, bowiem kieruje się zupełnie innymi wytycznymi.

Chociaż działalność DxOMark nie jest szczególnie poważana przez Czytelników Tabletowo, to producenci bardzo ochoczo chwalą się wynikami testów, przeprowadzonych przez jej załogę. Najczęściej robi to HTC, aczkolwiek Huawei podczas prezentacji P20 i P20 Pro puszył się jak paw informując, że na tamten moment jego flagowe smartfony zdeklasowały konkurencję w rankingu DxOMark Mobile.

W przeszłości faktycznie zdarzyło się, że DxOMark wyjątkowo wysoko oceniło możliwości fotograficzne jakiegoś modelu, pomimo że inni recenzenci mieli na ten temat zupełnie inne zdanie – być może to właśnie stąd wzięła się niechęć do rankingu DxOMark Mobile. Ekipa dalej jednak robi swoje i bierze na warsztat część nowo debiutujących flagowców. Jak bowiem przyznaje, nie jest w stanie przetestować wszystkich, gdyż pojawia się ich niezwykle dużo w bardzo krótkim czasie i zwyczajnie nie ma czasu, aby zrecenzować je wszystkie (choć bardzo by tego chciała).

DxOMark deklaruje też, że samo wybiera, który sprzęt przetestuje. Co więcej, rankingi DxOMark Mobile, Lenses i Cameras nie powstały po to, aby na nich zarabiać – są narzędziem, które ma promować inne usługi, które sprzedaje firma. Tak było, jest i ma nadal być. W przeszłości zdarzało się jednak, ze producenci chcieli zapłacić za to, aby ekipa DxOMark wzięła na warsztat ich sprzęt, lecz nigdy się na to nie zgodzono. Warto mimo wszystko zaakcentować, że nie był to rodzaj łapówki, tylko najpewniej element strategii marketingowej. Jak bowiem wspomniałem, wiele marek chwali się wynikami testów DxOMark i mogło im na nich bardzo zależeć.

Przy okazji DxOMark zdradziło, że każdy test trwa dziesięć dni: przez pięć dni robione są zdjęcia, natomiast przez kolejnych pięć są one dokładnie analizowane. Firma zatrudnia w sumie 60 inżynierów i techników, ale nie powiedziała, ilu z nich oddelegowanych jest do recenzowania możliwości fotograficznych sprzętów.

Źródło: DxOMark, Android Headlines

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona