Brak korektora w smartfonie? Equalizer FX przychodzi z pomocą

Mam smartfon marki Huawei, a wielu z nas wie, jak to jest z urządzeniami od tej firmy. Chińczycy z niewiadomych przyczyn nie dodają equalizera, który bardzo sobie cenie na przeróżnych sprzętach. Zamiast tego mamy tryb DTS, który faktycznie w kwestii poprawy audio daje dosyć dużo, ale współpracuje tylko i wyłącznie ze słuchawkami z 3,5 mm jackiem audio. Ja natomiast od jakiegoś czasu regularnie korzystam z urządzeń audio z Bluetooth. Rozwiązanie tego problemu okazało się dosyć proste, a jest nim… aplikacja Equalizer FX.

Powiedzmy to sobie szczerze: rzadko kiedy jakość audio bez manipulacji w korektorze zadowoli użytkownika. Niestety, nadal są producenci, którzy tego dodatku nie instalują na swoim produktach. Wielu z Was wydaje się, że rozwiązanie tego problemu jest stosunkowo proste – wystarczy zrobić roota i zainstalować wybrany przez siebie equalizer (np. ViperFX czy Dolby Atmos). Pamiętajmy jednak, że nie każdy chce rezygnować z gwarancji, tym bardziej, jeśli koszt danego urządzenia jest dość duży.

Z pomocą przychodzi narzędzie Equalizer FX Pro, które swego czasu zauważyłem w promocji w aplikacji AppSales. Od razu się nim zainteresowałem. Zainstalowałem program i po chwili go uruchomiłem. Momentalnie na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Aplikacja ta faktycznie działa i spisuje się świetnie.

Equalizer, Effects i Profiles, czyli trzy główne zakładki

Po uruchomieniu aplikacji Equalizer FX zobaczymy trzy główne zakładki, a są to kolejno: Equalizer, Effects i Profiles. W pierwszej znajdziemy to, co najważniejsze, czyli tryb manualny. To właśnie tutaj możemy ręcznie ustawić poziomy poszczególnych elementów audio. Moje ustawienie możecie zobaczyć poniżej.

Equalizer FX (fot. Tabletowo.pl)

W Effects natomiast dostaniemy możliwość uruchomienia i ustawienia natężenia kilku dodatków, a są to: Bass Boost, Virtualization i Loudness Enhancer. Tutaj mam uruchomiony tylko ten pierwszy efekt, co zauważycie na poniższym screenie.

Equalizer FX (fot. Tabletowo.pl)

W ostatniej zakładce odnajdziemy przeróżne ustawienia audio stworzone przez autora aplikacji. Czy są one dobrze dobrane? To zależy od prywatnych preferencji. Ja natomiast już z przyzwyczajenia zbudowałem własny profil. Oczywiście w aplikacji możemy stworzyć wiele autorskich ustawień, a następnie je zapisać, by w przyszłości móc je przywrócić.

Equalizer FX (fot. Tabletowo.pl)

Ustawienia

Warto też zajrzeć do ustawień. To właśnie tutaj znajdziemy kilka elementów, które sprawiają, że Equalizer FX jest świetnym zamiennikiem popularnych korektorów dostępnych na urządzenia z rootem. Uruchomienie notification icon sprawi, że program ten nie zostanie wyłączony przez system. Warto też zainteresować się ustawieniem Automatic On/Off, dzięki któremu equalizer automatycznie będzie się włączał, kiedy wykryje, że słuchamy muzyki. Jeśli natomiast korzystamy ze starszego urządzenia, to warto zainteresować się funkcją Global audio output mix, która sprawi, że nowe ustawienia audio będą towarzyszyć każdemu dźwiękowi wydawanemu przez smartfon. Dla osób lubiących ciemne kolory, aplikacja przewidziała Dark theme w całym programie.

Equalizer FX (fot. Tabletowo.pl)

Podsumowanie

Equalizer FX to dobre narzędzie dla tych, którzy lubią słuchać muzyki ze smartfona, a na ich urządzeniu producent nie preinstalował equalizera. Jeśli natomiast na Waszym sprzęcie znajduje się już korektor, to program ten będzie dla Was zbędny.

Equalizer FX występuje w dwóch wersjach – darmowej i płatnej. Warto się zainteresować tą drugą, ale nie warto jej kupować. Dlaczego? Często bowiem można ją znaleźć w promocji, dzięki czemu albo możemy ją kupić za śmiesznie małe pieniądze, albo pobrać ją za darmo (tak jak ja to zrobiłem).

Komentarze

  • Grzegorz Cisak

    Jeśli sprzęt do słuchania muzyki (smartfon, dap, sluchawki) nie daje satysfakcji bez equalizera to znaczy, że coś z tym sprzętem jest mocno nie tak.

    • Audiofan

      O w morde, ktos inteligentny sie tu wreszcie wypowiedzial :D polac mu.
      Co prawda to prawda. Praktycznie kazdy wzmacniacz nawet te w smartfonach maja plaska charakterystyke, korektorem co najwyzej mozna zniwelowac np niedskonalosc sluchawek lub … co gorsze zniwelowac przyzwyczajenie swojego uposledzonego sluchu z powodu obecnej mody na kina domowe. Duzo dudnienia, sporo cyky cyku co nie odwzorowuje muzyki. A potem dostaje taki sprzet za gruba kase gdzie ma wreszcie dobre srednie tony ale placze i robi korektorem dziure w srednich bo niestety ma juz uposledzony sluch i ciezko sie przyzwyczaic spowrotem do prawidlowego brzmienia.

      • Jarek Siedlak

        Nie specjalnie. Żaden wzmacniacz, a szczególnie te w smartfonach nie ma płaskiej charakterystyki. Te smartfonowe różnie ale zazwyczaj podbijają średnicę i wycofują tony niskie. Z wysokimi to już zależy.To sygnał elektryczny więc wystarczy podpiąć do oscyloskopu by się o tym przekonać. Do tego nakłada się to na charakterystykę słuchawek, a ta z definicji faworyzuje w mniejszym czy większym stopniu jakieś zakresy. Na dokładkę ludzkie ucho najlepiej odbiera średnicę. Suma summarum to co wielu ludzi chcących uchodzić za audiofili nazywa dźwiękiem to zniekształcone pierdzenie skoncentrowane na wykoślawionej średnicy podprawionej tonami wysokimi. Poza tym autor pisze o słuchawkach bt, i próbie dopasowania ich charakterystyki do swoich upodobań zewnętrznie. To tak w twoim hejterskim tonie.
        A tak naprawdę to każdy odbiera dźwięk inaczej i musi dopasować go do swoich uszów każdym dostępnym elementem. Nie obrażajmy nikogo ani niczyich upodobań bo to kwestia tak subiektywna jak niewiele innych rzeczy. Większość ludzi słabiej słyszy na skrajach pasma i dlatego tak popularne są urządzenia o charakterystyce V-ki. Niektórzy słyszą je lepiej i zalewają im średnicę, z którą mają większe problemy – oni preferują bardziej płaską charakterystykę. By zniwelować niuanse korektor jest jak znalazł. Do tego dochodzi jeszcze różnorodność charakterystyki preferowanej muzyki.

        • Audiofan

          Zamiast używać korektora polecam słuchać parę tygodni muzyki na dobrym sprzęcie (nie trzeba duzo na to pieniedzy). Chodzi mi o względnie płaską charakterystykę. Wszystko w celu “kalibracji” słuchu. Po takim zabiegu każdy ze zdrowym słuchem będzie mia krew w oczach przy słuchaniu komputerowych zestawów kina domowego czy tych dorzucanych do TV. Ja nie hejtuje, śmieje się z przyzwyczajeń ludzkich które prowadzą do kalectwa tego zmysłu.

          • Andrzej Libiszewski

            Po trzech miesiącach takiej kalibracji zaczniesz słyszeć różnicę między kablem za 100 zł, a takim za 10000 zł ;-)

        • Audiofan

          Zapomniałem napisać, że powodzenia w pomiarach charakterystyki wzmacniacza za pomocą oscyloskopu :D

      • galakty

        Hmmm nigdy tak na to nie patrzyłem, ale może masz rację? W moim P9 głośnik gra pięknie bez EQ, ale słuchawki już nie (raczej tanie są). Teraz czekam na Hybrid Dual i zobaczymy czy będzie różnica. Póki co jedynie wgranie Dolby ratuje słaby telefon, bo żadne EQ tego nie zrobi.

        • Jarek Siedlak

          Jeśli podoba ci się sposób w jaki dolby zmienia dźwięk to hybrid dual mogą ci się nie spodobać. Szczególnie na kiepskim wyjściu dźwięku jakie implementuje Huawei.

    • Elooeo2

      Dlatego napisałem post o Philips Headset (czy Philips zrobił te aplikację bo uważa z góry że zrobił że słuchawki?). To nie typowy equalizer a raczej poprawia barwę dźwięku noi działa tylko przy podłączonych słuchawkach a nie masakruje dźwięku na głośniku.

    • Devil_Dragos

      Nie wszyscy sluchaja 1 rodzaju muzyki, kazdy ma inaczej wyksztalcony sluch, korektor pomoze uwydatnic te czestotliwosci ktore slyszy dana osoba najmniej

  • Paweł T

    Do dolby nie trzeba roota, wystarczy zmienic recovery.
    Wadą takich equalizerow jest to ze system widzi je jako dodatkowe i potrafi je ubic zeby nie dzialaly w tle. Przerabialem to na p10 lite. Kazdy po pewnym czasie przesstawal pracowac. Wrzucasz dolby i masz spokoj, a i efekt jest sporo lepszy

    • Olo

      Żeby zmienić recovery musisz mieć root

      • galakty

        Recovery się flashuje, co ma do tego root?

      • Paweł T

        Bzdura. Roota instalujesz juz przez zmienione recovery

  • Andrzej Libiszewski

    Z definicji nie używam korektora. Jeśli jest potrzebny, to znaczy, że mam złe słuchawki…

  • ixydog

    Jeżeli chodzi o słuchanie muzyki na Androidzid to moim skromnym zdaniem nie stworzono jezzcze nic lepszego niż PowerAmp i jego możliwości konfiguracji dzwięku….

    • Michał Lepianka

      Wypróbuj Neutron Music Player

    • galakty

      Również polecam. Warto kupić.

    • LukaszTurbo

      Tak. Tylko nie działa pod tidal, Spotify.

  • Elooeo

    Bez roota najlepszy jest Phillips Headset. Dlaczego? Bo w odróżnieniu od reszty equalizer dziala tylko przy podłączonych słuchawkach więc dźwięk na głośniku będzie standardowy a dla mnie to ważny bo słuchawki głośnikowi nie równe. Jest tam proste ustawienie dźwięku (kółeczko które kierujemy w różne strony oznaczone jako ciepły bas, środek, czystość itd) noi można wybrać typ słuchawek. Najlepsza alternatywa dla viper fx z rootem

    • stark2991

      Często można wybrać to w profilach. A na głośniku praktycznie nie słychać różnicy, chyba że się mocno pobawić słupkami.

ASUS ZENFONE 3 MAX
Komputronik Dell Gaming
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona