Ważne

Kolejna obniżka ceny Huawei P10 Lite. Kupisz go już za mniej niż 1000 złotych

Huawei P10 Lite kosztował w Polsce na początku 1499 złotych i moim zdaniem była to zdecydowanie za wysoka cena. Na szczęście czas zrobił swoje i niedawno – po kilku wcześniejszych obniżkach – spadła ona do jak najbardziej akceptowalnego poziomu 1149 złotych. Teraz jednak smartfon jest jeszcze tańszy i można go kupić już za mniej niż 1000 złotych.

Huawei P10 Lite to naprawdę fajny średniak. Oferuje bowiem 5,2-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1920×1080; 424 ppi), ośmiordzeniowy (8x ARM Cortex-A53; 16 nm) procesor HiSilicon Kirin 6583 GB RAM32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty microSD, aparat główny 12 Mpix na tyle, kamerkę 8 Mpix na przodzie, czytnik linii papilarnychDual SIM. Powyższa specyfikacja z pewnością spełni wymagania przeciętnego użytkownika.

Jak wspomniałem, niedawno cena Huawei P10 Lite została obniżona do 1149 złotych. Według mnie była ona adekwatna do tego, co oferuje ten model. W dodatku moje serce skradła niebieska wersja kolorystyczna, która po prostu wygląda genialnie (choć mimo wszystko nie tak efektywnie, jak niebieska obudowa Honora 8 i Honora 9). Na rynku są jednak oczywiście dostępne też inne: czarna, biała i złota (wszystkie trzy z przodami w takim samym kolorze, jak plecki).

Jeżeli jednak ktoś mimo wszystko wstrzymywał się z zakupem Huawei P10 Lite, to okazuje się, że bardzo dobrze zrobił. W kilku sklepach z elektroniką, m.in. x-kom, Media Markt i Media Expert, smartfon można bowiem teraz kupić za 999 złotych. Nowa cena dotyczy wszystkich czterech dostępnych na rynku wersji kolorystycznych.

Szczerze mówiąc nie wiem, czy jest to jakaś zorganizowana akcja promocyjna, czy oficjalna obniżka (zlecona przez Huawei), ponieważ nie wszystkie sklepy obniżyły ceny Huawei P10 Lite – w niektórych smartfon nadal kosztuje 1149 złotych. Trzeba więc obserwować sytuację, może w poniedziałek wszędzie urządzenie będzie kosztowało już 999 złotych.

Polecamy również:

Recenzja Huawei P10 Lite. Czy Chińczycy stworzyli nowego króla “średniaków”?

Źródło: gsmManiaK

Komentarze

  • Raul

    Nie, nie kupię

    • Giga

      Ja również bo niestety to kolejny klon dobrego sprawdzonego P9 Lite. Gdyby chociaż miał lepszy aparat albo lepiej trzymał na jednym ładowaniu.

  • Misielko

    W tej półce cenowej brałbym bez zawahania.

    • Preza

      Jedyny konkurent to tańszy (899 w tych samych sklepach) Redmi Note 4 też 3/32

      • Paweł

        100 złotych to już dla większości kwestia co się bardziej podoba, tym bardziej że starcie tych 2 modeli nie ma jednoznacznego zwycięzcy.

        • Achi

          Jeśli mam być szczery to oprócz aparatu to Redmi 4 Note jest we wszystkim lepszy ale tak jak piszesz…cena podobna więc co kto woli ;)

          • Edi999

            Redmi Note 4 jest gorsze, bo nie ma nawet szybkiego ładowania, NFC ani LTE 800

          • Hdhsh

            Tu idealnie wbija się Moto g5 plus , na Amazon za 1070zl według mnie bije te dwójkę

          • anemusek

            Albo Honor 8 za około 1100, Sony Xperia X w Polsce i na amazon poniżej 1200, z odrobinę słabszych ciekawą alternatywą jest nefos x1 max – 300 drogą nie chodzi, a kosztuje on 699 pln.

          • Marekk

            Ja od siebie dodałbym jeszcze Lenovo P2. I trzeba pamiętać, że w tym segmencie nie można mieć wszystkiego.

          • Edi999

            Nie mieści się w cenie do 1000 zł.

          • anemusek

            jest niewiele droższa ale znacznie lepsza. 70zł dla większości to żaden problem

          • Edi999

            Wcale nie jest lepsza

          • Achi

            Ma LTE 800… bajki panie piszesz….
            Co do NFC czy szybkiego ładowania to raczej kwestia gustu a nie “must have”….

          • Dgdg

            Dajcie już se siana z tym cebulowym producentem , nawet nowego androida nie potrafią dać tylko robią ten żałosny update MIUI 9 od roku na kilka smartfonów.

          • anemusek

            RMN4 ma 7. Zresztą tylko cebulowi JAnusze i Sebixy się tym jarają.

          • Hrhrh

            A note 3 pro dalej na 6.0 , gadaj sobie takie bajki ale to xiaomi ma ujowe wsparcie. Janusze i sebixy udają że problemu nie ma bo kupili 50 gr taniej telefon nie płacą warunki myślać że wygrali życie.

          • Ggh

            *vat

          • anemusek

            Taaa? Może nie wszystkich rajcuje najnowszy andrut (poza Sebixami i Januszami bo właściwie takie pierdoły to dla nich pożywka)? Ostatnie aktualizacje są natomiast z podobnej daty

          • Hshshd

            Taaaa? A może nie wszystkich rajcuje aby wydać 1000zl i zostać olanym przez producenta?

          • Edi999

            Gust nie ma tu nic do braku tych funkcji.

          • anemusek

            RMN ma LTE 800, a NFC nie każdy potrzebuje. Xiaomi ma za to większą baterię, znacznie lepszy wyświetlacz (lepsze kolory, jaśniejszy, równomiernie podświetlony co w p10l jest tragiczne i ma polaryzację w poziomie, a nie w pionie jak p10l i honor 9 co jest znacznie lepsze). Oba w normalnym działaniu są podobnie szybkie ale w gierkach xiaomi znacznie lepsze ale to naprawdę odczówalnie. Oba mają taką samą wersję andka jakby jakiś sebix z januszem się czepiali.

          • Edi999

            Huawei dostanie 8 Oreo, a Xiaomi zostanie na 7 Nougat.
            NFC jest konieczne do Google Pay i płatności zbliżeniowych.
            W grach takich jak Asphalt 8 mają identyczną wydajność 30 fps.

          • Preza

            P10 lite dostanie oreo :) Taaa. Patrząc na to, że Honor 8 oreo nie dostanie to p10 lite dostanie. Jasne. Zresztą i tak wersji andka w miui nie zobaczysz. Miui wygląda tak samo :)

          • Edi999

            No tak bo Honor 8 bazuje na starym P9

          • anemusek

            Ale nie wszyscy chcą w ogóle z tego korzystać. Ty to rozumiesz? 90% ludzi ma to w nosie – wystarczy im karta. Nie wszyscy są technologicznymi onanistami uprawiającymi sztukę dla sztuki. Natomiast słabe trzymanie na baterii, której szybkie ładowanie nie zamaskuje i fatalny wyświetlacz zauważy każdy.

          • Edi999

            Nieistotne, bo dyskusja nie jest o tym z czego kto korzysta.

          • Preza

            To ciekawe, bo tego RN4 co synowi w ojro rtv kupiłem kupiłem z B20 :)

          • VMortens

            Taa, we wszystkim – szczególnie w wykonaniu. Ekran też nie powala. Nie przesadzajcie z tym #xiaomilepsze.

          • Achi

            Widać że nie miałeś go nawet w ręku bo inaczej nie pisał byś o wykonaniu bo jest ono świetne….
            Co do #xiaomilepsze to nie jestem żadnym fanboyem…poprostu R4N całościowo jest lepszym smartfonem od tego huaweia…to jest fakt…

          • Preza

            Nie jest najlepsze. Jesat takie jak każda inna firma czyli drapieżny kapitalista. Ale skoro może korzystac ze wsparcia państwa i sprzedawać coś za 899 co inni pchaja za 1500 to dlaczego z tego nie korzystać. Też moge korzystać z ich poprawnych cen. RN4 jest akurat swietnie wykonany. weź takiego p10lite do reki i tego RN4. Bez porównania.

      • Edi999

        Ale też zauważalnie gorszy

        • anemusek

          Jak ktoś napisał tylko pod względem aparatu ale to nie każdego rajcuje. Pod każdym innym lepszy.

          • Edi999

            Nie tylko, bo nie ma tak podstawowych funkcji jak szybkie ładowanie czy NFC

          • anemusek

            NFC nie dla wszystkich jest podstawową funkcją. Powiedział bym wręcz, ze dla całkiem sporej liczby ludzi (zapewne większości) to zbędny dodatek. Od szybkiego łądowania większość też woli brak jego konieczności podczas dnia, a z tym w p10 lite to jakaś masakra – ma niby 3000mAh, a trzyma gorzej niż fony z 2500…
            Do tego dochodzi tragiczny ekran dyskwalifikujący ten model (pomijam nieszczęsną polaryzację jak w honor 9, przeciętne kolory i jasność ale podświetlenie to już w chińczykach za 300 zł jest lepsze, a nie jest to przypadłość jednego egzemplarza)

          • Giga

            w Xiaomi brak NFC i gorszy aparat? to są z reguły jedne z istotniejszych cech użytkowych przy wyborze nowej słuchawki. niepotrzebnie się silisz, Xiaomi odpada w przedbiegach

    • anemusek

      A ja nie. Jest parę lepszych i to znacznie modeli w podobnych cenach plus minus 100 zł.

      • Normalny

        Znając życie mówisz o jakimś Elephone, ZUK Z2 czy LeEco, z oprogramowaniem jak fekalia.

        • anemusek

          No raczej nie. Moto G5 Plus, Xiaomi Redmi note 4, Asus Zenfon3, plus parę odrobinę słabszych ale znacznie tańszych i mających inne zalety. Do tego można za niewiele więcej dorwać (oczywiście w sklepie) Honora 8, czy Sony Xperia X, a nawet X Performance,

          • Giga

            słuchawki bez NFC odpadają w przedbiegach chyba że kupujesz telefon dla babci. Motka byłaby fajna ale zabija ją jeszcze słabszy aparat, brak diody powiadomień i fatalny głośnik.

          • Preza

            Pierwsze co robię to wyłączam NFC. Jak widac nie każdy potrzebuje. Nikt mnie nie namówi na płacenie telefonem obojetnie czy z andkiem czy z ajoesem. I żadna ze znanych mi osób nie uważa nfc za killer ficzer.

      • Edi999

        W praktyce nie ma nic równie dobrego w tej cenie

      • Misielko

        Ok.

  • Da Koolk

    Szkoda że w Polsce jest tylko wersja z 3GB, żona ma wersję 4 GB, za którą zresztą zapłaciliśmy 170 EUR w czerwcu, ale rzeczywiście to świetny telefon, śmiga jak złoto, czytnik linii papilarnych działa prawie bezdotykowo i robi fajne foty. Elegancka obudowa jest tylko trochę za śliska i szkoda że telefon nie jest wodoodporny, dlatego sam wolę mojego A5 2017…

    • Edi999

      A5 jest droższy aż o 500 zł.

      W cenie do 1000 zł Samsung oferuje znacznie gorszego J5.

      • anemusek

        Huawei nie ma stockowej ceny do 1000 tylko w promocji jest za 1k.
        To jest klasa 1000-1500, a w tej cenie w promocji z ceną do 1000-1100 często fony schodzą. Często znacznie poniżej.

        • Giga

          anemusek nie bolą Cię zwieracze? jak nie przestaniesz się udzielać to będzie szlaban na net do końca roku szkolnego

        • Edi999

          Jakoś nie widzę by A5 2017 był w jakimś sklepie za 1000-1100.

          • Da Koolk

            Wiem, mnie tylko chodzilo o to, ze P10 lite w wersji 4 GB to cholernie dobry sprzet, a sporo drozszy A5 2017 jest od niego lepszy (na moje potrzeby) tylko o wodoodpornosc, wszystko inne wskazuje na p10 lite. Gwoli pelnej scislosci, to za p10 lite 4 GB zaplacilem w niemieckim T-Mobile 170 EUR, a za A5 2017 – 254 EUR (przy punktach znizkowych za doladowania dla klientow pre-paid) i szczerze mowiac to czasem mi troche zal tych 70 euro doplaty za Samsunga, ale doceniam tez drobne szczegoly, jak logowanie odciskiem palcow do aplikacji bankowych (w p10 lite to nie dziala, choc sam czytnik jak wspomnialem jest o klase lepszy).

  • Marcin

    mogliby tez obniżyć cenę pełnej P10 :)

  • Jarek Siedlak

    Albo mają wielkie stany i nikt tego nie kupuje albo zbliża się model 2018.

  • Giga

    Huawei zasypuje nas klonami starych sprawdzonych rozwiązań. Ten telefon poza odrobiną szkła i większą ilością wbudowanej pamięci nie wnosi nic szczególnego w porównaniu do bardzo udanego P9 Lite. Co więcej, w całym portfolio Huawei/Honor można znaleźć przynajmniej kilka klonów P9 Lite, różniących się przeważnie obudową. Proszę piętnujcie mocniej taką politykę bo godzi w dobro konsumenta. Poza tym mam gorącą prośbę w temacie testów telefonów marki Huawei/Honor – sprawdzajcie dokładnie jakość dzwięku/rozmowy, również w trybie dual. Z moich doświadczeń wynika, że modele marki Honor, mimo iż rzekomo na papierze były tylko klonem podobnego Huaweia, to oferowały znacznie gorszą jakość rozmów. Zdziwiłem się kiedy google oznajmiło mi jak wiele osób ma ten problem. Wiele osób sygnalizowało też kiepskie działanie modułu GPS w Honorach i tu również prosiłbym o zwrócenie uwagi w testach. Nie mogę jednoznacznie określić, że to kwestia marki. Z całą pewnością Huawei w różnych modelach stosuje podobne rozwiązania jakościowe. Od tamtej pory przy każdej premierze słuchawek tego producenta zwracam uwagę na opinie i komentarze w tym kierunku. Proszę zwracajcie na to większą uwagę testując kolejne słuchawki. Pozdrawiam

Przeczytaj następny wpis

Remake, remix, reedycja, czyli coś poszło bardzo nie tak

W kinach Gwiezdne Wojny, a na ekranach Crash Bandicoot. To nie lata 90. To współczesność

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona