Ważne

Czyżby Samsung naśmiewał się z problemów z ekranami w Google Pixel 2 XL?

Jak wynika z pierwszych deklaracji, Pixele drugiej generacji sprzedają się dwa razy lepiej niż pierwszej. Może to trochę dziwić, ponieważ tegoroczne modele mają wiele problemów, na przykład z ekranami. Samsung postanowił to chyba wykorzystać i przypomnieć, że wyświetlacze w jego flagowcach cieszą się świetnymi opiniami wśród recenzentów.

Amerykański oddział Samsunga opublikował na swoim oficjalnym kanale w serwisie YouTube 30-sekundowy filmik, w którym przywołuje fragmenty recenzji amerykańskich testerów smartfonów. Dokładniej te, w których jest mowa o ekranach w Galaxy S8, Galaxy S8+ i Galaxy Note 8. Jak nietrudno się domyślić, wyświetlacze opisywane są w samych superlatywach i określane m.in. jako “najlepsze na świecie”, “niezwykłe”, “zachwycające”, “piękne”, a nawet… “seksi”.

Jeżeli o mnie chodzi, to nie wierzę, że to przypadek, iż film opublikowano właśnie teraz i to akurat na amerykańskim kanale. Według mnie jest to jednoznaczne wbicie szpili Google i wyśmianie problemów z ekranami w Pixel 2 XL, ponieważ Stany Zjednoczone to główny rynek docelowy dla koncernu z Mountain View. W tym miejscu przypomnę, że użytkownicy zgłaszają różne, na przykład efekt wypalania się paska z przyciskami funkcyjnymi Androida oraz “zaniebieszczanie” wyświetlanego obrazu nawet przy niewielkim odchyleniu.

Zgodzę się, że to niedopuszczalne, aby smartfon, kosztujący od 939 do 1049 euro, miał takie niedoróbki. Samsung powinien sobie jednak darować takie wycieczki w stronę Google, ponieważ jego Galaxy S8 i Galaxy S8+ także miały problemy z wyświetlaczami, a dokładniej z różowawą poświatą na panelach. Co prawda się z tym uporano, ale mimo wszystko coś takiego miało miejsce. Koreańczycy najwyraźniej mają jednak wyjątkowo krótką pamięć, skoro od razu wykorzystali okazję i wbili szpilę koncernowi z Mountain View.

Polecamy również:

Pixel 2 nie jest tak solidny, jak byśmy oczekiwali. W dodatku skrywa kilka innych niespodzianek

Źródło: Samsung Mobile USA

Komentarze

  • Ver1aN

    Trochę zajeżdża różową hipokryzją.

    • X X

      A pelikany to łykają. Pisałem to wiele razy i napiszę jeszcze raz – Samsung ma świetny marketing.

      • Vegost

        Nie o marketing tu chodzi. Samsung jest tak pewny siebie, że każde gówno jakie z siebie wypluje, i tak zostanie sprzedane. Na przykład taki S8 i Note. To daje im “pozwolenie” na ciśnięcie innych corpo i dziobać ich w plecy. Nie od dziś wiemy, że ludzie płacą we flagowcu za bebechy. A wielkie corpo liczy tylko pieniądze i jak najmniejszym kosztem chce zarobić duże pieniądze. Mimo “flagowca” to i tak oszczędzają na procesie wykonania. Jest to czyste złodziejstwo względem klientów i robieniem ich w jajo. Bo tak naprawdę ile jest metalu w metalu użytym podczas produkcji korpusu pod telefon? Jakieś śmieszne domieszki? Bo przecież nie 100%, bo zaraz będzie płacz, że telefon jest zbyt ciężki..

        • fffff

          tylko, że galaxy S8 jest dobrym smartfonem

          • stark2991

            Dobrym – tak. Ale “dobry” to dopiero połowa skali ;)

  • Jax

    Pytanie czy się uporają, czy LG dało ciała z tymi 6″ Poled i już tak im zostanie, Google to przeżyje ale jak wyjdzie jakaś afera i cena V30 – będzie spadać jak cena G6, to zostaną im telewizory i lodówki 😁.

    Co szczerze mówiąc prywatnie mnie dziwi, telewizory OLED robią najlepsze na świecie, fakt – jeśli chodzi
    o wyświetlacze AMOLED do telefonów, Sammy doświadczenie ma większe, LG ładowało IPS – do teraz …
    Tak naprawdę to 3 rok z rzędu im nie wychodzi, a oni wpadają na coraz lepsze pomysły pod tytułem Q6 za 1500 zł ☹️

    https://uploads.disquscdn.com/images/47e1f6d7edb48ce90fcf5df9a0fdb7cf71ee7205b4f186844793aa42c11779e1.jpg

  • Skafander

    To może ja powiem coś od Siebie, jako od osoby pracującej w Bludiode.com, gdzie mamy dostęp do wszystkich smartphone. Najczęstszą przyczyną reklamacji urządzeń Samsunga są wady ekranu, szczególnie Seria S, S6, S7, S8 – ekrany mają przepalenia, paski. Urządzenia Samsung nie psują się częściej niż inne, ale wyświetlacze maja jeszcze problem związany z różową poświatą. W moim egzemplarzu Note 8 (Europejski) udało się to wyregulować regulacją barw (czerwony na minimum) ale nie we wszystkich tak się dzieje. Moim zdaniem Samsung ma poprostu bardzo dobry marketing…

  • Gość

    Jak się uporano z różowymi ekranami? Chodzi o zmianę barwy w ustawieniach? To nie uporanie się a przykrycie wady. Mój S8+ dalej ma różowy ekran, a używanie innego trybu niż wyświetlacz w trybie adaptacyjnym jest niemożliwe. Czarna smuga przy przewijaniu także występuje. Do tego po ostatniej aktualizacji nie funkcjonuje automatyczne ustawianie jasności, a najblizsza aktualizacja, która być może to naprawi będzie w lutym albo marcu. A oglądając różne recenzje S8, nawet teraz nie idzie usłyszeć o różowych ekranach. Wszyscy “testerzy” ten temat pomijają.

  • maxprzemo

    Użytkownicy Samsungów to jednak szczęściarze, mogą oglądać świat w różowym kolorze ;)

  • Bo ekrany Samsunga się nie wypalają, bo ekrany Samsunga nie zalatują różem.

    Nie wiem co biorą w Samsungu, ale wiem jedno – JEST MOCNE :D

  • Roman Rarog

    A co tu się dziwić, nie bądźmy naiwni.
    Etyka biznesowa jest jak wojskowa – kto strzela pierwszy wygrywa, kto się nie rusza obrywa rykoszetem.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona