Ważne

Przezroczyste panele słoneczne mogą zrewolucjonizować rynek, smartfonowy również

Naukowcy na całym świecie pracują w pocie czoła nad nowymi rozwiązaniami, które zrewolucjonizują rynek. W przypadku urządzeń mobilnych największym zainteresowaniem cieszą się kwestie, związane z ich zasilaniem. Tym razem badacze z Michigan State University podeszli to tematu jednak nieco inaczej, ponieważ nie wymyślili nowego typu baterii, a sposób, który umożliwi ładowanie obecnie stosowanych w inny sposób.

Chociaż smartfony z roku na rok są coraz bardziej zaawansowanymi technologicznie konstrukcjami i oferują nowe bajery, to jest jedna rzecz, która od lat zdaje się stać w miejscu. Oczywiście chodzi o baterie. Aby zapewnić jak najdłuższy czas pracy na pojedynczym ładowaniu, producenci obierają dwie drogi: albo pakują do urządzeń akumulatory o monstrualnych pojemnościach, albo starają się jak najlepiej zoptymalizować oprogramowanie, żeby sprzęt efektywnie zarządzał dostępnymi miliamperogodzinami.

Zarówno jeden, jak i drugi sposób nie przynosi jednak w większości przypadków takich efektów, jakich oczekiwaliby użytkownicy, czyli możliwości korzystania ze smartfona przez kilka dni bez konieczności martwienia się o to, że za parę godzin zapas energii w akumulatorze całkowicie się wyczerpie. Naukowcy na całym świecie pracują więc nad nowymi typami ogniw, które będą bardziej efektywne.

I chociaż niektóre pomysły są naprawdę świetne (zobaczcie sobie wybrane >tutaj<), to jest jeden problem – są małe szanse na ich skomercjalizowanie w najbliższej przyszłości. Pierwszą przeszkodą jest fakt, że w większości opracowane projekty to tylko prototypy, nie gotowe jeszcze do masowej produkcji. Drugą jest natomiast brak zainteresowania ze strony gigantów branży, którzy zainwestowaliby w to pieniądze i wepchnęli ten segment na nowe tory.

Ciekawą alternatywą dla nowego typu baterii mogą być całkowicie przezroczyste panele słoneczne. Opracowali je naukowcy z Michigan State University. Specjalne molekuły absorbują niewidzialne długości światła, jednocześnie przepuszczając światło widzialne i przetwarzają energię przez podczerwień i promieniowanie ultrafioletowe. Z pierwszych testów wynika, że mogą być one tak samo efektywne, jak panele fotowoltaiczne, stosowane na przykład na dachach budynków.

To naprawdę rewolucyjne rozwiązanie, które mogłoby być zostać wdrożone w wielu gałęziach rynku. W przypadku smartfonów i urządzeń mobilnych można by je na przykład kłaść na pleckach, zamiast szkła (ale tylko pod warunkiem, że jest ono co najmniej tak samo wytrzymałe i stosunkowo lekkie) – wówczas bateria regularnie by była podładowywana i użytkownik nie martwiłby się, że nagle sprzęt padnie. Swoje miejsce ta technologia z pewnością znalazłaby też w przemyśle motoryzacyjnym, w tym szybko zyskujących na popularności hybrydowych i elektrycznych pojazdach.

Zanim jednak ta rewolucja się rozpocznie, minie jeszcze trochę czasu. Naukowcy z Michigan State University podają bowiem, że obecnie udało się uzyskać efektywność na poziomie około 30%. Dopiero gdy uda im się zbliżyć do setki, zaczną się starać o skomercjalizowanie tego rozwiązania. Ja trzymam za nich kciuki i życzę, żeby zrobili to jak najszybciej.

Źródło: Michigan State University dzięki BGR

Komentarze

  • Szymon Zet

    Zawsze lepiej mieć zapas ale… Nie kumam już… Używam flagowego tel, jednego z nowszych, wydaje mi się w miarę intensywnie, t. zw. SOT ok 5h-6/doba a bywa więcej https://uploads.disquscdn.com/images/22ef6b042fae921563d41966b051bff5a02362a8fd9a120b732f734dccd623a0.png https://uploads.disquscdn.com/images/ac4b0833d22522a0bb77ebd05a5e39264d9e69cbd1305d61f96f6e3a7e8aa440.png (w załączeniu zrzut z dziś). Mailuję, nawiguję, udostępniam net przez bluetooth, czytam, wyszukuję itd itp, nawet coś video przez chwilę, muzyka streamingiem i na koniec dnia, padając na gębę koło 24tej mam ok 15% (zdejmuję z ładowarki ok 7mej). O co ten raban z kiepskimi bateriami? Czy ktoś na serio używa tel więcej? Jeśli tak to… Dżizas… Jak ludzie żyją?

    • Koteu Kottowsky

      Ale czcionkę to ty zmień

    • Rewolucjan Ek

      Co to za model?

      • mozilla007

        Mi dla przykładu s7 daje efekty prawie 6h, a mi max niekiedy dobija do 10h. Wystarczy root i wyrzucić zbędne aplikację i każdy telefon działa jak nalezy. Niestety ale producent dorzuca dużo zbędnych śmieci, które pochłaniają dużo energii.

        • Szymon Zet

          miałem S7E i potwierdzam co napisałeś, 10godzin nie miałem, nie znam się też na kombinowaniu z rootami ale działał spokojnie do końca dnia (2 skrzynki mailowe ad hoc, FyBy reszta jak napisałem w pierwszym poście . Broniłem się pół roku przed zmianą a właściwie stwierdziłem, że niepotrzebna i rzeczywiście tak jest, S8+ u mnie nie wniosło nic oprócz właśnie 10-15% różnicy na baterii no i tego efektu, który się ma wysiadając z nowego auta po przejażdżce testowej do swojego ukochanego wozidła… wszystko git ale jakiś niedosyt i chciałoby się ten nowszy..

          • mozilla007

            S7 mi nigdy 10h na włączonym ekranie nie wytrzymalo. Mi max bez problemu daje mi takie wyniki.

      • stark2991

        S8 na 95%

        • Szymon Zet

          z krzyżykiem ;) wczoraj kupiłem małorękiej połówce bez plusika i dziś specjalnie katowałem internety i jest słabszy niż większy brat ale nieznacznie ale za to wybitnie poręczny. mnie mogło by faktycznie tych 10% zabraknąć do końca dnia i to jest ten komfort, dla którego zdecydowałem się poświęcić poręczność. Oba za to polecam i jak już się tak publicznie udzieliłem to dodam jeszcze od siebie, że z tym czytnikiem odcisków…ja nie mam najmniejszych problemów, na pewno nie mylę z aparatem, rzekłbym nawet, że palec naturalnie pod skosem mi wędruje po skosie do niego. łap nie mam za wielkich… taka miseczka b spokojnie się wpasowuje :D

        • Tortilla

          W s8 to jak 3,5h SoT jest, to jest świetnie..

          • stark2991

            Znajdź aplikację czy proces który żre baterię, a jak nie potrafisz to zrób sobie factory reset i powinien trzymać dłużej

    • Norbi

      Wiem, że pod względem baterii wyróżnia się Huawei Mate 9, ale ogólnie smartfonów, które przekraczają 4h SoT jest bardzo niewiele. W zeszłym roku pisali, że Huawei pracuje nad baterią, która będzie przełomem – nie pamiętam teraz ten nazwy, ale jest na bazie węgla i wynalazł to Polak. Minęło jednak już tyle czasu i dalej cisza w tym temacie.
      A to, o czym autor pisze w tym artykule, to nie jest czasem związane z tym, co wynalazła również pewna polka? Mieli tym malować dachy domów. Niewidoczny panel, łączący się z dowolnym kształtem. Tylko nie wiem, czy ona tego patentu nie sprzedała już gdzieś za granicę.. . To u nas przecież normalne.

      • Szymon Zet

        Miałem Mate 9, przebolał bym, że mi kieszeń rozciągał ale aparat niestety odstawał a używam często za to bateryjka była wybitna

    • stark2991

      Wiesz, 6h SoT można zrobić zarówno w dwa dni, jak i w 6h…

      • Szymon Zet

        nooo i..?? kiedy nie używasz nie czerpiesz za wiele, wychodzi na to samo a mnie chodziło o to, że nie jesteśmy bezdomni, w większości przynajmniej, i mamy gniazdka w okolicy łóżka więc za na dzień czy 2 można się podkablować do ściany ;)

        • stark2991

          Pytałeś co ludzie robią z tymi telefonami że im do wieczora nie starcza, więc dałem Ci sugestię ;)

  • Matyes

    Według mnie super pomysł bo teraz albo kupujesz cegłę z takimi sobie podzespołami ale jedziesz 10h na ekranie albo kupujesz flagowca cienkiego jak piórko ale w połowie dnia lecisz po ładowarkę. Niewiele smartfonów łączy czas pracy 6+ godzin sot i snapdragona serii 800 w jednym.

    • W telefonach panele nie zadziałają, bo powierzchnia jest za mała i nachylenie do słońca złe (nie można też ładować przez okno). Dodatkowo te przeźroczyste to tzw. vaporware. Polecam za to składane, tylko po sprawdzeniu recenzji konkretnego modelu. Używam od ponad roku na parapecie okna. Ładuje mi powerbanka, czytnik książek, kontroler do gier i telefon (zamiennie chyba że pogoda rzeczywiście dobra, wtedy da się w jeden dzień wszystko).

      • Matyes

        Na razie nie zadziałają ale z czasem zmniejszą się. Czy 10 lat temu ktoś pomyślałby, że telefon będzie ścigał się z komputerem? Tutaj będzie tak samo ale trzeba czasu by wszystko się rozwinęło. Ew. powstanie jakaś cegła ale za to będzie to działało i z czasem wszystko się zmniejszy jak ramki u samsunga.

  • bebo

    Teoretycznie fajne, praktycznie nic nie zmieni. Nie znam osoby która w przerwie w której nie używa telefonu kładzie go w na tyle oświetlonym miejscu żeby mogło skorzystać z ładowani solarnego. Używanie na zewnątrz telefonu również nie da żadnego efektu , bo kto patrząc w telefon będzie go specjalnie ustawiał pod słońce żeby się jednocześnie ładował. Dodatkowo nagrzewanie na mocnym słońcu jeszcze żadnej elektronice nie służyło. Ładowanie w zamkniętych pomieszczeniach: biurach, galeriach handlowych, zakładach pracy nie przyniesie żadnego efektu. A na pewnie nie tak dużego jak podpięcie na 30 min urządzenia najnormalniej do gniazdka.

  • Hatece

    Kiedyś był telefon bodajże od LG z baterią słoneczną na tyle i było to kiepskie, więc skąd pomysł, że tutaj będzie to rewolucja.

    • Telefony mają za małą powierzchnię i musiałyby panelem być nachylone do słońca by to działało.

  • CezaR

    Bez sensu takie wynalazki dla mnie. Cały czas kręcimy sie w kółko. Zamiast wymyślać kolejne metody doładowywania, niech ktoś w końcu skupi sie na grafenie i skonstruuje na jego bazie nowy typ baterii!!! :/

  • krzjna

    Używam sporego, 15W panelu do ładowania elektroniki. Nawet przy przezajebistej pogodzie +30 stopni i centralnemu słońcu wiele to nie naładowało.
    Montowanie takich paneli na obudowie jest niepoważne. Weźcie baterię 3k i wsadźcie ją do włączonego piekarnika. Zawczasu polecam przygotować gaśnice.

    • Masz wadliwy panel albo źle go ustawiłeś (nie może nawet fragment być zacieniony). Używam podobnego, na parapecie okna i ładuje 10000mAh baterię przy takiej pogodzie od zera do pełna w jeden słoneczny dzień. Telefon (Note 4) zdarzyło mi się od około 10:00 do 12:00 naładować od 0 do 100%. W pochmurne dni jest oczywiście znacznie wolniej.

      • Mógłbyś podrzucić linka do tego panelu, chętnie bym go zobaczył :)

  • pepe444

    Problem jest inny: nikt nie chce produkować lepszych telefonów, pod żadnym względem. Produkuje się takie, które da się sprzedać, o parametrach możliwie najgorszych, ale akceptowanych i kupowanych przez masową gawiedź. Gawiedź jest urabiana m.in. przez takie różne pseudoportale “technologiczne”, gdzie tandetne badziewie pociska się jako cuda techniki i modne nowinki.

    Bateria słoneczna w telefonie wymusiłaby stosowanie elektroniki i materiałów trochę lepszej jakości, odpornych na wyższą temperaturę. To by było zwykłe frajerstwo ze strony producentów, skoro teraz mogą sprzedawać maksymalnie tandetny chłam, po kosmicznych cenach.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona