Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Podcast: hehTech#27 – Google 4th October

Powered by Tabletowo

iTunesRSS

Dzisiejszy odcinek będzie w całości poświęcony ostatniej konferencji Google, na której amerykańska firma zaprezentowała sporo nowości. Omówimy sobie nowe inteligentne głośniki – Google Home Mini i Max oraz Pixelbooka. Następnie przejdziemy do tego na co wszyscy czekali – nowego Pixela 2 i Pixela 2 XL. Na sam koniec porozmawiamy o Pixel Buds, Google Clips i małe podsumowanie konferencji. Nie obędzie się również bez małych zejść z tematu ;)

Będziecie mogli również usłyszeć, że Adrian kupił sobie nowy mikrofon, z którym stara się zaznajomić i wykorzystać jego potencjał do maksimum. Mamy nadzieję, że będzie Wam się teraz lepiej słuchało hehTecha :)

Spis treści:

  • 0:26 – Kwestie techniczne
  • 1:31– Konferencja Google, Google Home Mini/Max
  • 11:47 – Pixelbook
  • 25:12 – Pixel 2 i Pixel 2 XL
  • 37:27 – Pixel Buds i Google Clips, kilka słów podsumowania

Mamy nadzieję, że Wam się spodoba!

Zobaczcie też koniecznie naszą relację z premiery nowych Pixeli!

Jeśli macie jakieś ciekawe propozycje tematów, bądź pytania, dajcie znać w komentarzach – wybrane postaramy się uwzględnić w kolejnych odcinkach.

Do usłyszenia!

Komentarze

  • Dla mnie zachwyt nad konferencjami Google skończył się wraz z końcem Nexusów, tak, że tego..

    Jedyny ciekawy gadżet to ten ze słuchawkami ale szczerze wątpię aby to faktycznie działało tak dobrze – ludzie mówiąc robią błędy, przejęzyczają się, używają slangu, różnych dialektów, elementów kulturowych – AI jeszcze nie jest na takim poziomie aby to właściwie przetłumaczyć. Jeszcze.
    Inteligentne głośniki w takiej formie mnie nie przekonują – powinny być wbudowane ekrany i być rozwinięciem telefonów stacjonarnych, gdzie dziecinnie łatwo możnaby połączyć się z członkami rodziny albo przyjaciółmi (“Google, powiedz Maćkowi aby kupił mleko”, “Google, gdzie jest Grażyna!?”, “Google, sprawdź czy Brajanek już śpi.”)

    Kultura pracy komputera jest równie ważna jak jego wydajność – dla mnie nawet ważniejsza, bo obecnie mój domowy pecet jest pececikiem z kilkunasto-watowym procesorem chłodzonym pasywnie. Najgłośniejszym elementem zestawu jest podłączony po USB3 zewnętrzny hdd. Ale fakt faktem – pierwszy komputer (rok 2000) miał taki wentylator, że po włączeniu to jakby odrzutowiec startował, trza było pozamykać okna bo by odleciał! ;-)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona